22
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń168
  • Odpowiedzi15
  • Ocen na +21
22 ppt ?

Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy (16)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy

Napisał(a): ~zwykły chłopak -

Piszę z prośbą do Pań, może wypowiecie się w sprawie tej nietypowej akcji, jakiej wczoraj doświadczyłem. Po przeczytaniu spróbujcie odpowiedzieć na moje pytania, które zadałem na końcu.

Przejeżdżałem między wydziałami uczelni i przy przystanku stała przy takim wielkim pojemnikiem na kółkach dziewczyna w stroju od knora (zielona koszulka i zielona tiulowa mini) i rozdawała takie kubki z gotowym daniem do zalania gorącą wodą, zapieczętowane. Miała 3 takie pojemniki, jeden już pusty. Stanąłem na przystanku na tramwaj i doszła do mnie i trochę nieśmiało zaczęła mówić łamaną polszczyzną (chyba Ukrainka, trzeba przyznać, że bardzo się starała)
-cześć, czy wy moglibyście ochraniać stend? Ja by chciała tak bardzo w toaletę. I gdzie tutaj toaleta?
Zastanawiałem się, czy to nie jakaś podpucha, ale po chwili się zgodziłem, bo i tak czekałem na tramwaj. W tym momencie zadzwonił do mnie telefon, który musiałem odebrać. Gdy rozmawiałem dziewczyna zaczęła bardzo niespokojnie się kręcić i wsuwać ręce w między uda. Patrzyła na mnie błagalnie i tak głęboko w oczy, że nie mogłem skupić się na rozmowie. Szeptałem jej tylko -już..już.. Zaraz jak skończyłem rozmowę powiedziałem jej, że wc jest na najbliższym wydziale jakieś 100 m prosto. Od razu poszła. Widziałem jak po drodze 3 razy przystawała żeby się pochylić. Czekałem ponad 10 minut i odjechał mi tramwaj, aż wreszcie wróciła. Obdarowała mnie niesamowitym uśmiechem i powiedziała
-dziękuję, jeśli nie ty to ja by się zupełnie posikała
i dała mi aż 3 kubki tego dania ;-p
Patrząc, że wróciła bez rajstop (a miała cieniutkie czarne) spytałem -a czy zdążyłaś? Ona chyba nie zrozumiała, bo odpowiedziała
-ja znalazłam toalet u wejścia. Dłużej już nie rozmawiałem, bo przyjechał tramwaj.

Byłybyście uprzejme uświadomić mnie, czy ta dziewczyna specjalnie akurat mnie - chłopaka o to poprosiła?
Dlaczego nie jakąś dziewczynę, których akurat więcej się tam kręciło?
Jak to jest, że chwilę wczesniej normalnie chodziła lub stała, a po chwili jak miałem tel. to tak się wiła?
Co mogło oznaczać to zatrzymywanie się po drodze?
Jak myślicie dlaczego wróciła bez rajtuz?
INTERIA.PL

Re: Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy

Napisał(a): abce -

Nie przejmuj się bzdurnymi komentarzami , jeśli nawet to jest temat zmyślony .Chociaż moim zdanie może to być prawda . Bywają takie sytuacje w życiu . Skomentuję to tak . Jeśli tak postąpiłeś - to jesteś człowiekiem uczynnym . Jeśli to fikcja - to pokazałeś jak należy postępować .Moje uznanie . :-).

Re: Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy

Napisał(a): Viper1964 -

Dlaczego pytasz tylko kobiety?Facet jest tempy?Zadajesz wiele pytan a odpowiedz jest bardzo prosta.Ludzie sa takimi istotami ze postepuja kierując się roznymi czynnikami interpretacja zależy od odbiorcy komunikatu.Dales dobra rade.Moze zbyt puzno?Moze za mało dokładnie co i jak?Nie doszukuj się podtekstow:):):)Ja takie sytuacje mam na codzien.Mam 53 lata jestem Brukarzem klecze a tu podchodzi laseczka takie male słoneczko i mowi mi czesc.Podnosze oczy widze nimfe i mowie czesc słoneczko o co kaman???Czasem pytaja czasem stoja jak tumany ale nigdy nie szukam związku?:):):)Nie pytam dlaczego w jakim celu:):):)Mam to gdzies.Jesli komus mogę pomodz pomagam jestem facetem o ustabilizowanej sytuacji.Inne laski niż moja luba mnie nie ruszają.Nie szukam wrazen te co mam sa wystarczające.Aby to pojac trzeba rozumieć tzw stosunki międzyludzkie.Pomieszanie psychologii socjologii i inteligecji jednostki.:):):):)

Re: Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy

Napisał(a): ~zwykły chłopak -

Prosiłbym o dokładniejsze odpowiedzi. Aby ułatwić powtórze pytania:

Czy ta dziewczyna specjalnie akurat mnie - chłopaka o to poprosiła? Dlaczego nie jakąś dziewczynę, których akurat więcej się tam kręciło?
Jak to jest, że chwilę wczesniej normalnie chodziła lub stała, a po chwili jak miałem tel. to tak się wiła?
Co mogło oznaczać to zatrzymywanie się po drodze?
Jak myślicie dlaczego wróciła bez rajtuz?

Re: Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy

Napisał(a): abce -

~zwykły chłopak Prosiłbym o dokładniejsze odpowiedzi. Aby ułatwić powtórze pytania:

Czy ta dziewczyna specjalnie akurat mnie - chłopaka o to poprosiła? Dlaczego nie jakąś dziewczynę, których akurat więcej się tam kręciło?
Jak to jest, że chwilę wczesniej normalnie chodziła lub stała, a po chwili jak miałem tel. to tak się wiła?
Co mogło oznaczać to zatrzymywanie się po drodze?
Jak myślicie dlaczego wróciła bez rajtuz?
Pewnie dostała biegunki a w toalecie powycierała się rajstopami , które wyrzuciła . Proste i logiczne..Samo życie . Czego tu jeszcze się domyślać.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Niecodzienna sytuacja z obcą dziewczyną na ulicy