192
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń13 tys.
  • Odpowiedzi52
  • Ocen na +0
192 ppt ?

Niedobranie seksualne- istnieje? (53)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): Gość -

Seks to niezwykle ważna sfera w relacji każdej pary. Jednak wydaje mi się, że w moim związku bardziej dzieli niż łączy... Od pół roku jestem z moim chłopakiem, a współżyjemy od około trzech. Nie jesteśmy też "świeżakami" w tych sprawach. Dawniej nie narzekałam na swoich partnerów, było wręcz idealnie. Teraz jestem załamana... Myślałam, że nie istnieje coś takiego jak niedobranie w łóżku, ale teraz chyba zaczynam w to wierzyć. Mieliście taką sytuację? Co robić? Rozmawiać, to wiem, ale jak? Boję się, że go zranię. Poza tym jednym problemem, wszystko jest idealnie. Co robić?


Załączniki:
INTERIA.PL

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

mialam taka sama sytuacje, zawsze w lozku dobrze sie bawilam i mialam fajnych partnerow, ale moj ostatni chlopak okazal sie porazka i teraz juz wiem ze istnieje cos takiego jak niedopasowani partnerzy. ( jest nawet o tym wzmianka w starodawnej kamasutrze ) i jak to sie skonczylo? chcialam zeby bylo dobrze.. wiec jakies rozmowy byly.. ktore go urazily i spial sie jeszcze bardziej, wiec staralam sie byc delikatna i taktowna, nie oczekiwac za wiele, cieszy sie tym co mam bo przeciez sie kochamy i to jest wazniejsze etc. i co sie stalo? stalam sie sexualnie sfrustrowana przez brak zadowolenia, a on jeszcze bardziej sie spinal. kochalismy sie coraz rzadziej, chciala odejsc ale wpadlismy z ciaza ( teraz podejrzewam ze zlapal mnie na dziecko..) i od momentu kiedy urodzilam nie kochamy sie wogole, a jest to juz 5 lat! i nie ma juz co naprawiac.. bo ani milosci niema, ani namietnosci, jest tylko sliczne dziecko.. i do dalej?
takze mysle zebys znalazla sobie innego chlopaka :) buziaki

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): Stanlej13 -

Powiem Ci tak jeśli w tych sprawach jest kiepsko to całe życie robi się denne.Na pewno otwarta rozmowa:co kto oczekuje.Tak myślę że partner jest nie śmiały ,a doświadczony może być.Twoja postawa też jest istotna.Wiele poradzić nie mogę ,bo nie mam takiego problemu

Reklama

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): Gość -

Bzdury gadasz. Jakby było tak idealnie jak piszesz, to umielibyście rozmawiać o wszystkim. To nie seks jest waszym problemem, a tylko jeden z objawów braku prawdziwej bliskości i umiejętności wspólnego rozwiązywania problemów. A jak z poprzednimi partnerami było tak idealnie to po co było ich w kółko zmieniać? Animatorzy forum Interii, wymyślajcie bardziej sensowne historie.

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): EnglishFreak -

Dokładnie. Jakbyście się rzeczywiście kochali, to nie byłoby problemu z seksem. Po prostu do siebie nie pasujecie, nie ma między wami uczucia i tyle. Poza tym, o takich rzeczach się rozmawia i nie obraża. To nie jest żadna ujma dla faceta jeżeli spyta kobietę, co i jak lubi. Każdy człowiek jest inny.

Reklama

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): CARMELA -

czesc...a mnie sie nasuwa inna mysl...moze on jest swiezakiem...moze tylko to ukrul przed toba zeby nie zranic swojej dumy meskiej...najlepiej z nim porozmawiaj o sexie...o tym co tak naprawde lubi i oczekuje od partnerki w lozku...nie zranisz go w ten sposob...w takim przypadku rozmowa jest nieunikniona bo sie nie dowiesz gdzie tkwi problem...pozdrawiam

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

Powiedz mu prawdę że cię nie zadowala byle jaki seks .Jak facet jest mądry to nastepnym razem się postara aby tobie też było dobrze a nie tylko jemu bo o to przecież chodzi przyjemność ma być dla dwojga .Jak nic z tym nie zrobi i nic się nie zmieni to odejdż od niego bo szkoda życia z facetem który dba tylko o swoje potrzeby .

Reklama

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

CARMELA czesc...a mnie sie nasuwa inna mysl...moze on jest swiezakiem...moze tylko to ukrul przed toba zeby nie zranic swojej dumy meskiej...najlepiej z nim porozmawiaj o sexie...o tym co tak naprawde lubi i oczekuje od partnerki w lozku...nie zranisz go w ten sposob...w takim przypadku rozmowa jest nieunikniona bo sie nie dowiesz gdzie tkwi problem...pozdrawiam
dokladnie, ja tez mialem to samo z pierwszą dziewczyną, udawalaem nie wiem jakiego buhaja a w sumie to pierwszy raz dotykalem jej myszkę ;) pozniej stwierdzilem, kurde ona miala 3 a ja nie sprobuje innej ? rozeszlsimy sie, pobzykalem sobie i teraz wcale mi nie przeszkadzają niedziewice. Mam dwie kolezanki, takie bliskie i po co mi staly związek ;)

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

samantan Seks to niezwykle ważna sfera w relacji każdej pary. Jednak wydaje mi się, że w moim związku bardziej dzieli niż łączy... Od pół roku jestem z moim chłopakiem, a współżyjemy od około trzech. Nie jesteśmy też "świeżakami" w tych sprawach. Dawniej nie narzekałam na swoich partnerów, było wręcz idealnie. Teraz jestem załamana... Myślałam, że nie istnieje coś takiego jak niedobranie w łóżku, ale teraz chyba zaczynam w to wierzyć. Mieliście taką sytuację? Co robić? Rozmawiać, to wiem, ale jak? Boję się, że go zranię. Poza tym jednym problemem, wszystko jest idealnie. Co robić?

0002SKPI0AE6Q6NQ
Co robić?
Nie wymyślać tematów.

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): Gość -

samantan Seks to niezwykle ważna sfera w relacji każdej pary. Jednak wydaje mi się, że w moim związku bardziej dzieli niż łączy... Od pół roku jestem z moim chłopakiem, a współżyjemy od około trzech. Nie jesteśmy też "świeżakami" w tych sprawach. Dawniej nie narzekałam na swoich partnerów, było wręcz idealnie. Teraz jestem załamana... Myślałam, że nie istnieje coś takiego jak niedobranie w łóżku, ale teraz chyba zaczynam w to wierzyć. Mieliście taką sytuację? Co robić? Rozmawiać, to wiem, ale jak? Boję się, że go zranię. Poza tym jednym problemem, wszystko jest idealnie. Co robić?

Zdjęcie
W Polsce 36% mężczyzn cierpi na przedwczesny wytrysk, obecnie leczy się to przepisanym lekiem od seksuologa, wizyta trwa 20-30 min :)

Kiedyś były modne jakieś ćwiczenia na to, ale obecnie raczej leczenie farmakologiczne jest stosowane.

Jak twój facet zamiast zgłosić się do lekarza woli się na Ciebie obrażać to go zostaw i poszukaj kogoś dojrzałego emocjonalnie

No chyba, że to nie sprawdzanie sie to jakis inny powód :D

Powodzenia =)

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

samantan Seks to niezwykle ważna sfera w relacji każdej pary. Jednak wydaje mi się, że w moim związku bardziej dzieli niż łączy... Od pół roku jestem z moim chłopakiem, a współżyjemy od około trzech. Nie jesteśmy też "świeżakami" w tych sprawach. Dawniej nie narzekałam na swoich partnerów, było wręcz idealnie. Teraz jestem załamana... Myślałam, że nie istnieje coś takiego jak niedobranie w łóżku, ale teraz chyba zaczynam w to wierzyć. Mieliście taką sytuację? Co robić? Rozmawiać, to wiem, ale jak? Boję się, że go zranię. Poza tym jednym problemem, wszystko jest idealnie. Co robić?

0002SKPI0AE6Q6NQ
ODEZWAŁ SIĘ SYNDROM BYŁYCH. TAK JEST ZAWSZE JAK WIĄŻĄ SIĘ LUDZIE Z BAGAŻEM ŁÓŻKOWYCH DOŚWIADCZEŃ. TO CIĄGŁE PORÓWNYWANIE DO BYŁYCH. TEN BYŁ LEPSZY, TEN TROCHĘ GORSZY A TEN OBECNY JEST GORSZY OD TYCH OBU.NIKT NIE ZNOSI W TEJ DZIEDZINIE PORÓWNAŃ DO BYŁYCH BO SKORO BYLI TACY WSPANIALI TO TRZEBA BYŁO Z NIMI SIEDZIEĆ A NIE SZUKAĆ NOWYCH WRAŻEŃ. STOSUJĘ JEDNĄ ZASADĘ GDY PARTNERKA MNIE ZACZYNA PORÓWNYWAĆ DO BYŁYCH OD RAZU KOŃCZĘ ZWIĄZEK. TAK SAMO POSTĘPUJĘ GDY PARTNERKA BĘDĄCA W ZWIĄZKU ZE MNĄ WIĘCEJ NIŻ DWA RAZY WSPOMNI O BYŁYCH. JEŚLI CHCE ŻYĆ PRZESZŁOŚCIĄ TO NIECH DO NIEJ WRACA ALE BEZE MNIE.

Re: Niedobranie seksualne- istnieje?

Napisał(a): gość -

Oczywiście, że istnieje! Miałam kiedyś faceta. Był słaby w te klocki, nie miał wyobraźni, szybko kończył, dno. O rozmowie można było zapomnieć, bo obrażał się o byle co, rzecz jasna sam sobie nie miał nic do zarzucenia. Po jakimś czasie, po kolejnej awanturze, że to moja wina odpuściłam.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Niedobranie seksualne- istnieje?