258
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń16 tys.
  • Odpowiedzi87
  • Ocen na +16
258 ppt ?

Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać? (88)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

TRZEBA IŚĆ PRYWATNIE DO ENDOKRYNOLOGA. JEŚLI JEST NIEDOCZYNNOŚĆ TO PRZEPISZE EUTHYROX. MOŻNA IŚĆ Z DWA RAZY, NASTĘPNIE POROSIĆ O ZAŚWIADCZENIE, ŻE JEST SIĘ POD JEGO OPIEKĄ. TAK MI DORADZIŁ LEKARZ W PRZYCHODNI I POWIEDZIAL, ŻĘ TO ŻADNA ŁASKA ,A POTEM CHODZI SIĘ DO LEKARZA OGÓLNEGO PO RECEPTĘ. WYSTARCZY IŚĆ PRYWATNIE RAZ W ROKU I SAMEMU CO 6 M-CY ROBIĆ TSH.TZN KONTROLOWAĆ. TO NIC STRASZNEGO, WIELE OSÓ CHORUJE NA NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY. POZDRAWIAM.
INTERIA.PL

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

gość TRZEBA IŚĆ PRYWATNIE DO ENDOKRYNOLOGA. JEŚLI JEST NIEDOCZYNNOŚĆ TO PRZEPISZE EUTHYROX. MOŻNA IŚĆ Z DWA RAZY, NASTĘPNIE POROSIĆ O ZAŚWIADCZENIE, ŻE JEST SIĘ POD JEGO OPIEKĄ. TAK MI DORADZIŁ LEKARZ W PRZYCHODNI I POWIEDZIAL, ŻĘ TO ŻADNA ŁASKA ,A POTEM CHODZI SIĘ DO LEKARZA OGÓLNEGO PO RECEPTĘ. WYSTARCZY IŚĆ PRYWATNIE RAZ W ROKU I SAMEMU CO 6 M-CY ROBIĆ TSH.TZN KONTROLOWAĆ. TO NIC STRASZNEGO, WIELE OSÓ CHORUJE NA NIEDOCZYNNOŚĆ TARCZYCY. POZDRAWIAM.
Nic strasznego jeżeli w pakiecie nie dostało się jeszcze Hashimoto. Bo wtedy to już inna bajka, niestety!

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

Mam niedoczynnośc tarczycy i 58 lat.Obecnie czekam na wizytę u endokrynologa.Najgorsze w tym, że strasznie mi to zniszczyło włosy i paznokcie.Po dwóch latach leczenia tego dermatolog wpadł na to by zrobić badanie w tym kierunku.Więc Tsh mam w gornych granicach normy

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

gość Mam niedoczynnośc tarczycy i 58 lat.Obecnie czekam na wizytę u endokrynologa.Najgorsze w tym, że strasznie mi to zniszczyło włosy i paznokcie.Po dwóch latach leczenia tego dermatolog wpadł na to by zrobić badanie w tym kierunku.Więc Tsh mam w gornych granicach normy
Samo TSH może być w normie co nie znaczy że jest ok. Jeżeli włosy wypadają, najlepiej zrobić badania rozszerzone, ale one są płatne, niestety.

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

Melissa123 Nie ma czego się obawiać, tylko brać leki i przyjmować to za swoją osobistą małą upierdliwość. Każdy ma coś, a tarczyca wymaga brania leków i nabrania określonych nawyków.
A masz niedoczynność że tak twierdzisz???????

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

Moim zdaniem nie ma co się bać, tylko na pewno nie lekceważyć tematu. To podstawa. Ja leczę się w euro klinice w Siemianowicach i właśnie jestem na początku tej walki. Cieszy mnie postawa lekarzy, którzy po prostu dobrze mi wytłumaczyli, na czym nadczynność konkretnie polega – nie mogli tego o dziwo zrobić lekarze z państwowego zozu

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

gość Moim zdaniem nie ma co się bać, tylko na pewno nie lekceważyć tematu. To podstawa. Ja leczę się w euro klinice w Siemianowicach i właśnie jestem na początku tej walki. Cieszy mnie postawa lekarzy, którzy po prostu dobrze mi wytłumaczyli, na czym nadczynność konkretnie polega – nie mogli tego o dziwo zrobić lekarze z państwowego zozu
No i tak dobrze ci wytłumaczyli? Ze jesteś zadowolona ze swej choroby? Wiesz na czym stoisz i że nie należy się bać bo wszystko gładko pójdzie?

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

1)***zbadaj jeszcze f4 i f3*** - jeżeli będą prawidłowe przy nieprawidłowym TSH to oznacza ,że tarczyca pracuje prawidłowo i musisz zbadać hormony przysadki, bo możesz mieć nadczynność przysadki.TSH przyjęta norma laboratoryjna jest zawyżona dla zdrowej kobiety przed menopauzą powinno wynosić do 2).
a) Jeżeli będziesz mieć stwierdzoną nadczynność przysadki powinnaś mieć zrobiony rezonans magnetyczny przysadki z kontrastem ( bo możliwe, ze masz gruczołka)
b)*** zbadaj przeciwciała przeciwtarczycowe anty-tpo i anty-tg *** jeżeli będą przekroczone masz najprawdopodobniej Hashimoto
c) zbadaj kortyzol produkowany w nadnerczach, bo może zaburzać pracę tarczycy (przy Hashimoto występuje coś takiego jak "wyczerpanie nadnerczy"

proponowana ściezka:
ponieważ, żeby prywatnie sprawdzić wszystkie potrzebne hormony (czase trzeba po kilka razy) i zrobić badania obrazowe musisz się liczyc z wydatkiem 4-5 tys zł
1.W przypadku guzów
pójdz do swojego endokrynologa lub nawet ginekologa, żeby obejrzal Twoje usg tarczycy (wiekszosc guzkow(90%) nie jest grożnych i nie trzeba ich sprawdzać)- jezeli lekarz powie, ze te guzki są potencjalnie groźne - proś rodzinnego lub endokrynologa o skierowanie do szpitala (będziesz miala zrobioną scyntografie lub (i) biopsje)
2. jezeli masz przeciwciala anty tpo i anty tg podwyższone ale nie troszke tylko kilkadziesiat razy -> skierowanie do szpitala, jezeli troszke to endokrynologa ,
zbadaj sobie witamine d w krwi i jezeli wyjdzie niedobow bierz d3 i witamine c (bo zwiększa wchłanialność). bierz selen jak sie nie boisz stwardnienia rozsianego bo obnizy przeciwciala, ale istnieją badania ktore mowia ze za duzo selenu moze nieznacznie zwiększyc szanse na zachorowanei na stwardnienie stwardnienie (samo Hashimoto zwieksza kilkadziesiat razy tą szanse wiec nie ma sie co bac)
Poczytaj sobie o holistycznej terapi Hashimoto
3. jeżeli nie masz bardzo wysokich przeciwcial Twoje f3 i f4 sa w normie nie masz guzow tylko za wysokie tsh , okresowo co pol roku rob usg tarczycy zeby obserwowac idz do endokrynologa lub nawet do rodzinnego .Endokrynolog będzie wiedział co zrobic rodzinny niech przepisze Ci eutyrox 25 jezeli masz tsh w granicach przyzwoitosci do 6 powiedzmy eutyrox 50 jak wiecej . Bierz lekarstwa zobacz jak reaguje na nie Twoje cialo po 6 tygodniach zrob sobie badania krwi(TSH f3 f4 i zmnijsz lub zwiększ dawkę) mozesz to robic sama pod kontrolą rodzinnego

#jak chcesz się szybciej dostać do szpitala popytaj znajomych lub ginekologa lub sprawdz w internecie o endokrynologow pracujacych w szpitalu i idz do nich na wizytę
#tarczyca lubi psuc wzrok jak sie zaczna problemy ze wzrokiem od razu do okulisty idź

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

poprawka do postu wyzej ad c - jeżeli tsh jest za wysokie a f3 i f4 nieprawidlowe bez podwyzszonych mocno przeciwcial i "groznych" guzow wtedy mozna sie leczyc u rodzinnego lub endokrynologa jak ktos juz koniecznie chce, jezeli w tsh jest byt duze a f3 i f4 prawidlowe trzeba sprawdzic przysadke i nadnercza - najlepiej isc do szpitala

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

Ja mam chorobę Hashimoto z niedoczynnością tarczycy. Endokrynolog kazał mi co miesiąc-półtora badać hormony i nauczył, jak w zależności od wyników modyfikować sobie dawkowanie, żebym mogła chodzić do niego raz na 3-6 miesięcy, a nie co chwilę (No OK, w ciąży co miesiąc).
Choruję od okresu dojrzewania, teraz mam 30 lat i jestem w ciąży z trzecim dzieckiem. Jestem aktywna i szczupła, moje dzieci urodziły się zupełnie zdrowe, każde karmiłam piersią ponad rok.
O chorobie przypomina mi głównie łuszcząca się skóra, łamliwe paznokcie i rzadkie włosy, ale lepsze to niż problemy z sercem, cukrzyca i problemy z płodnością - częste przy Hashimoto.
Podstawa to dobry endokrynolog, obserwacja własnego organizmu i samodyscyplina:)Przydaje się jeszcze zdrowa dieta i dużo ruchu, choć mnie zdarzają się dietetyczne grzeszki;p

Trzymaj się:)
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • tsh i f4 w granicach normy laboratoryjne
Do góry strony: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?