283
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń17 tys.
  • Odpowiedzi103
  • Ocen na +16
283 ppt ?

Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać? (104)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

ktosia13
Mareva
ktosia13
Mareva
ktosia13
CzarnaPorzeczka Najlepiej konsultować takie rzeczy z lekarzem.
Wylazcnie z lekarzem....niektorych chorob szamani nie sa w stanie wyleczyc....a moga jedynie zaszkodzic:)
Chociaż...??? Niektórzy lekarze to nawet mniejszą wiedzę mają od niektórych szamanów !!!!!!
Tak....ale w wypadku tarczycy to badania decyduja..........a tych w warunkach polowych nie wykonasz.W oparciu o nie prowadzi sie leczenie.
Wiem co decyduje. Akurat jestem przypadkiem, którego badania TSH, T3 i T4 mieściły się w granicach normy i konowały przez wiele, wiele lat mnie nie leczyły. U mnie anty TPO i Usg, które musiałam sobie sama zapłacić żeby być łaskawie zdiagnozowana wykazały, że mam zapalenie tarczycy!
A czym to sie objawia?
A choćby wypadaniem włosów, chronicznym zmęczeniem, kołataniem serca itp. itd.....
INTERIA.PL

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Gość -

Mareva
ktosia13
Mareva
ktosia13
Mareva
ktosia13
CzarnaPorzeczka Najlepiej konsultować takie rzeczy z lekarzem.
Wylazcnie z lekarzem....niektorych chorob szamani nie sa w stanie wyleczyc....a moga jedynie zaszkodzic:)
Chociaż...??? Niektórzy lekarze to nawet mniejszą wiedzę mają od niektórych szamanów !!!!!!
Tak....ale w wypadku tarczycy to badania decyduja..........a tych w warunkach polowych nie wykonasz.W oparciu o nie prowadzi sie leczenie.
Wiem co decyduje. Akurat jestem przypadkiem, którego badania TSH, T3 i T4 mieściły się w granicach normy i konowały przez wiele, wiele lat mnie nie leczyły. U mnie anty TPO i Usg, które musiałam sobie sama zapłacić żeby być łaskawie zdiagnozowana wykazały, że mam zapalenie tarczycy!
A czym to sie objawia?
A choćby wypadaniem włosów, chronicznym zmęczeniem, kołataniem serca itp. itd.....
Z tego co wiem....to sa typowe objawy tarczycy

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

ktosia13
Mareva
ktosia13
Mareva
ktosia13
Mareva
ktosia13
CzarnaPorzeczka Najlepiej konsultować takie rzeczy z lekarzem.
Wylazcnie z lekarzem....niektorych chorob szamani nie sa w stanie wyleczyc....a moga jedynie zaszkodzic:)
Chociaż...??? Niektórzy lekarze to nawet mniejszą wiedzę mają od niektórych szamanów !!!!!!
Tak....ale w wypadku tarczycy to badania decyduja..........a tych w warunkach polowych nie wykonasz.W oparciu o nie prowadzi sie leczenie.
Wiem co decyduje. Akurat jestem przypadkiem, którego badania TSH, T3 i T4 mieściły się w granicach normy i konowały przez wiele, wiele lat mnie nie leczyły. U mnie anty TPO i Usg, które musiałam sobie sama zapłacić żeby być łaskawie zdiagnozowana wykazały, że mam zapalenie tarczycy!
A czym to sie objawia?
A choćby wypadaniem włosów, chronicznym zmęczeniem, kołataniem serca itp. itd.....
Z tego co wiem....to sa typowe objawy tarczycy
Szkoda, ze lekarze tego nie wiedzą? I zganiają na nerwicę ???

Reklama

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Gość -

Nie wiem u jakich lekarzy bywasz....ale to o czym mowisz
Hashimoto - czyli przewlekłe zapalenie tarczycy rozpoznaje sie juz po budowie tarczycy nawet poprzez dotyk.....ale to wie endokrynolog.....lekarz rodzinny jedynie zgaduje....wiec czasem dobrze jest pogledzic swoja wiedze.....zeby Go nieco ukierunkowac.:))

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

ktosia13 Nie wiem u jakich lekarzy bywasz....ale to o czym mowisz
Hashimoto - czyli przewlekłe zapalenie tarczycy rozpoznaje sie juz po budowie tarczycy nawet poprzez dotyk.....ale to wie endokrynolog.....lekarz rodzinny jedynie zgaduje....wiec czasem dobrze jest pogledzic swoja wiedze.....zeby Go nieco ukierunkowac.:))

Ukierunkować? Niektórzy sa bardzo oporni na wiedzę. Dlatego zostali w Polsce :)))

Reklama

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Gość -

Mareva
ktosia13 Nie wiem u jakich lekarzy bywasz....ale to o czym mowisz
Hashimoto - czyli przewlekłe zapalenie tarczycy rozpoznaje sie juz po budowie tarczycy nawet poprzez dotyk.....ale to wie endokrynolog.....lekarz rodzinny jedynie zgaduje....wiec czasem dobrze jest pogledzic swoja wiedze.....zeby Go nieco ukierunkowac.:))

Ukierunkować? Niektórzy sa bardzo oporni na wiedzę. Dlatego zostali w Polsce :)))
Nie przekonalas mnie....w Polsce tez mozna znalezc dobrych fachowcow....ale lekarz to nie jasnowidz.Jak masz watpliwosci udaj sie do innego.....albo zbierz cale konsorpcjum:)))

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

ktosia13
Mareva
ktosia13 Nie wiem u jakich lekarzy bywasz....ale to o czym mowisz
Hashimoto - czyli przewlekłe zapalenie tarczycy rozpoznaje sie juz po budowie tarczycy nawet poprzez dotyk.....ale to wie endokrynolog.....lekarz rodzinny jedynie zgaduje....wiec czasem dobrze jest pogledzic swoja wiedze.....zeby Go nieco ukierunkowac.:))

Ukierunkować? Niektórzy sa bardzo oporni na wiedzę. Dlatego zostali w Polsce :)))
Nie przekonalas mnie....w Polsce tez mozna znalezc dobrych fachowcow....ale lekarz to nie jasnowidz.Jak masz watpliwosci udaj sie do innego.....albo zbierz cale konsorpcjum:)))
W czym cie nie przekonałam, że niedouki są lekarzami, albo tacy którzy przepisują leki zaprzyjaźnionych koncernów?
Na jakim świecie ty żyjesz a może jesteś lekarzem?
Fachowcy są ale za pieniądze? Ale jak trafią na jakiś odosobniony przypadek to też ta ich wiedza niekoniecznie jest całkowita,
Ja płace składki więc nie mam ochoty dawać po 150 zł za wizyty a niestety musiałam.
Ktosia i nie prowokuj ok????
Jestem dorosłą osobą i mam wykształcenie medycznie więc mnie nie ustawiaj wg twojego widzimisię!

Reklama

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

ktosia13 Widzimisie...ze cos sciemniasz.Osoba z wyksztalceniem medycznym nie biega po koniowalam w oczekiwaniu....ze zgadna co Jej jest.
Nie każdy z wykształceniem medycznym jest lekarzem i może sobie sam wystawić receptę!!!!!!! I nie każdy jest szpecem od endokrynologii!!!!!!!

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Gość -

Mareva
ktosia13 Widzimisie...ze cos sciemniasz.Osoba z wyksztalceniem medycznym nie biega po koniowalam w oczekiwaniu....ze zgadna co Jej jest.
Nie każdy z wykształceniem medycznym jest lekarzem i może sobie sam wystawić receptę!!!!!!! I nie każdy jest szpecem od endokrynologii!!!!!!!
Oczywiscie ze nie......ale jesli liznelas juz tematu to wiesz czym sie kierowac przy stawianiu diagnozy.Nawet lekarze sie myla.....dlatego czasem trzeba Im pomoc:)))

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): gość -

U mnie stwierdzono niedoczynnosc tarczycy 12 lat temu. Nie bralam zadnych lekarstw- nie mam ochoty zazywac hormonow do konca zycia.
Jedyne objawy to sklonnosc do tycia i zimne stopy i rece. Mozna z tym zyc!
Wole to niz faszerowac sie lekarstwami ,ktore moga zrobic chustawke z funkcjonowania tarczycy.

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Mareva -

gość U mnie stwierdzono niedoczynnosc tarczycy 12 lat temu. Nie bralam zadnych lekarstw- nie mam ochoty zazywac hormonow do konca zycia.
Jedyne objawy to sklonnosc do tycia i zimne stopy i rece. Mozna z tym zyc!
Wole to niz faszerowac sie lekarstwami ,ktore moga zrobic chustawke z funkcjonowania tarczycy.
Jak lubisz być tłustą leniwą grubaską to Twoja sprawa :))) Po co ci hormony? A huśtamy sie na huśtawce przez samo "h" :D

Re: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?

Napisał(a): Laila44 -

Mam niedoczynność tarczycy i Hassimoto od 15-16 lat.Biorę hormony tarczycy # muszę pilnować co jem bo mam tendencje do tycia # przy wzroście 161 cm.mam parę kilo nadwagi # musisz się leczyć bo zle może się to skończyć dla Ciebie # poczytaj w gogle co to tarczyca i jak ważny jest to organ.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • niedoczynno tarczycy forum 2019
  • tsh i f4 w granicach normy laboratoryjne
  • forum na temat tarczycy
  • niedoczynnosc tarczycy forum
Do góry strony: Niedoczynność tarczycy- powinnam się bać?