13
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń81
  • Odpowiedzi12
  • Ocen na +0
13 ppt ?

O nadawaniu godności kościelnych (13)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): Gość -

Zastanawiałam się ostatnio, jak to jest, że ludzie polegają na ludziach, którzy są uczeni przez innych ludzi w kwestiach związanych z sumieniem i duchowością.

Owszem, żeby nauczć się rzemiosła, bardzo pomocny jest dozór mistrza nad uczniem etc.
Ale tu chodzi o sprawy, których trzeba nauczyć się od innych; o przejęcie od innych ludzi pewnej spuścizny; "tradycji" w sensie praktycznym

Co ciekawe, Bóg również traktowany jest często jako element tradycji i spuścizny kulturowej; ktoś, do kogo dostęp mają osoby wyspecjalizowane. Jemu samemu zaś z reguły się niedowierza...

Ludzie decydują więc, czy zgadzają się, czy daną osobę dopuścić do danego stanowiska w duchowej hierarchii, czy też nie. Sądzą i oceniają kandydata.

Ale czy np. człowiek może innemu powiedzieć: "od dzisiaj pięknie śpiewasz" lub też "od dzisiaj jesteś uzdolniony literacko"?... Niby może, ale nic się potem nie stanie. Jeśli ktoś tak powie (żądając rzeczy niemożliwej) będzie chciał udawać Boga.

Dlaczego więc człowiek chce decydować o tym, jak blisko Boga znajdują się inni?...
INTERIA.PL

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): ~gość -

Ada777 Przełożeni księża pedofile uczą młody narybek tego co oni potrafią, dlatego to jest kolebka takich zachowań.
Sam psycholu jesteś pedofilem bo coś za często o tym piszesz więc trzeba to zgłosić, może coś jest na rzeczy z tobą psycholu.

Reklama

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): Gość -

~gość
Ada777 Przełożeni księża pedofile uczą młody narybek tego co oni potrafią, dlatego to jest kolebka takich zachowań.
Sam psycholu jesteś pedofilem bo coś za często o tym piszesz więc trzeba to zgłosić, może coś jest na rzeczy z tobą psycholu.
Może powróćcie do tematu?

Reklama

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): Gość -

sosna177 Najszczęśliwszym człowiekiem jest ten, kto ma za Mistrza, samego Boga - Jezusa Chrystusa.
Ludzcy mistrzowie przy Nim.....wymiękają:)
A słyszałaś termin "ascended masters"?... Masoni wierzą, że mogą stać się bogami/być jak bogowie na drodze oświecenia... i że są ludzie, którz już stali się bogami- tak zwani "mistrzowie duchowi", z którymi- jak uważają- można się porozumiewać (oczywiście jest to praktyka zabroniona przez Pismo- nie wolno komunikować się z umarłymi). Jednym z tych mistrzów jest dla nich "Jezus"- oczywiście nie taki, jakiego znamy i nie Jezus prawdziwy. Prawdziwy bowiem jest jedyną drogą do zbawienia, a nie jedną z wielu- jak oni uważają.

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): sosna177 -

hereticlodge
sosna177 Najszczęśliwszym człowiekiem jest ten, kto ma za Mistrza, samego Boga - Jezusa Chrystusa.
Ludzcy mistrzowie przy Nim.....wymiękają:)
A słyszałaś termin "ascended masters"?... Masoni wierzą, że mogą stać się bogami/być jak bogowie na drodze oświecenia... i że są ludzie, którz już stali się bogami- tak zwani "mistrzowie duchowi", z którymi- jak uważają- można się porozumiewać (oczywiście jest to praktyka zabroniona przez Pismo- nie wolno komunikować się z umarłymi). Jednym z tych mistrzów jest dla nich "Jezus"- oczywiście nie taki, jakiego znamy i nie Jezus prawdziwy. Prawdziwy bowiem jest jedyną drogą do zbawienia, a nie jedną z wielu- jak oni uważają.
Nie chcę nic wspólnego mieć z takimi ludżmi.
Chwała Bogu, że jestem w Jego rękach, i nikt mnie nie może nawet tknąć palcem, bo najpierw musiałby .......pokonać Boga:)

Reklama

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): ~bezloginu -

sosna177
hereticlodge
sosna177 Najszczęśliwszym człowiekiem jest ten, kto ma za Mistrza, samego Boga - Jezusa Chrystusa.
Ludzcy mistrzowie przy Nim.....wymiękają:)
A słyszałaś termin "ascended masters"?... Masoni wierzą, że mogą stać się bogami/być jak bogowie na drodze oświecenia... i że są ludzie, którz już stali się bogami- tak zwani "mistrzowie duchowi", z którymi- jak uważają- można się porozumiewać (oczywiście jest to praktyka zabroniona przez Pismo- nie wolno komunikować się z umarłymi). Jednym z tych mistrzów jest dla nich "Jezus"- oczywiście nie taki, jakiego znamy i nie Jezus prawdziwy. Prawdziwy bowiem jest jedyną drogą do zbawienia, a nie jedną z wielu- jak oni uważają.
Nie chcę nic wspólnego mieć z takimi ludżmi.
Chwała Bogu, że jestem w Jego rękach, i nikt mnie nie może nawet tknąć palcem, bo najpierw musiałby .......pokonać Boga:)
Warto wiedzieć to, co powyżej

Re: O nadawaniu godności kościelnych

Napisał(a): sosna177 -

~bezloginu
sosna177
hereticlodge
sosna177 Najszczęśliwszym człowiekiem jest ten, kto ma za Mistrza, samego Boga - Jezusa Chrystusa.
Ludzcy mistrzowie przy Nim.....wymiękają:)
A słyszałaś termin "ascended masters"?... Masoni wierzą, że mogą stać się bogami/być jak bogowie na drodze oświecenia... i że są ludzie, którz już stali się bogami- tak zwani "mistrzowie duchowi", z którymi- jak uważają- można się porozumiewać (oczywiście jest to praktyka zabroniona przez Pismo- nie wolno komunikować się z umarłymi). Jednym z tych mistrzów jest dla nich "Jezus"- oczywiście nie taki, jakiego znamy i nie Jezus prawdziwy. Prawdziwy bowiem jest jedyną drogą do zbawienia, a nie jedną z wielu- jak oni uważają.
Nie chcę nic wspólnego mieć z takimi ludżmi.
Chwała Bogu, że jestem w Jego rękach, i nikt mnie nie może nawet tknąć palcem, bo najpierw musiałby .......pokonać Boga:)
Warto wiedzieć to, co powyżej
Wiem, bo przeczytałam.
Kto chce wierzyć ludziom, niech wierzy. Nikomu nie zabraniamy, nikogo nie namawiamy, każdy ma wolną wolę.
"....lecz ja i dom mój będziemy służyć Panu...".
« Wróć do tematów
Do góry strony: O nadawaniu godności kościelnych