13
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń44
  • Odpowiedzi7
  • Ocen na +21
13 ppt ?

O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi (8)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ObserwatorII -

Mamy niezwykle mało informacji historycznych z okresu przyjęcia chrztu od okupantów najeźdźców.

A były takie powstania , nawet dwa.

"Z dużym prawdopodobieństwem można założyć, że już w okresie kształtowania się naszej państwowości, czyli za czasów Mieszka I, zdarzały się bunty na ziemiach podbijanych przez niego plemion, dodatkowo podsycane wrogością prostego ludu wobec chrześcijaństwa – nowej religii, którą pierwsi Piastowie nierzadko narzucali poddanym siłą.

Są to jednak wyłącznie przypuszczenia, bo źródła historyczne na ten temat milczą. Numerem jeden na liście polskich powstań (choć jest to nieco nieprecyzyjne określenie, ponieważ w czasach tak zamierzchłych nie można jeszcze mówić o narodzie polskim) jest jednak wydarzenie niewiele późniejsze – powstanie ludowe połączone z reakcją pogańską, które wybuchło około 1038 r.

Był to okres upadku państwa pierwszych Piastów. W połowie lat 30. XI w. możnowładcy (nazywani później przez kronikarza Wincentego Kadłubka „poronionymi książętami”) zbuntowali się przeciwko następcy Mieszka II, Kazimierzowi.

Władca musiał uciekać na Węgry, a kraj rozpadł się na dzielnice rządzone przez buntowników. Upadek władzy centralnej spowodował wzmożony ucisk chłopów, którzy dodatkowo musieli łożyć coraz większe sumy na rozbudowującą się strukturę Kościoła.

To przelało czarę goryczy. W 1038 r. na terenie niemal całego kraju (poza Mazowszem) wybuchło powstanie ludowe przeciwko ciemiężycielom i chrześcijaństwu. Nowa wiara nie zdążyła się bowiem jeszcze zakorzenić – ochrzczono w zasadzie jedynie władcę i jego dwór, aparat państwowy oraz mieszkańców grodów i podgrodzi.

Pod cienką warstwą chrześcijańskiego pokostu wciąż kwitła narodowa religia pogańska, szczególnie na wsi, we wspólnocie rodowej. Zwykli ludzie nie mogli zrozumieć, dlaczego nagle, niemal z dnia na dzień, muszą odrzucić prastarą rodzimą wiarę i przyjąć od obcych, od Niemców nowego boga.

Wspominał o ty Gal Anonim użalając się niezmiernie że pogaństwo w przypływie rozpaczy wieszało biskupów i księży katolickich -swoich ciemiężycieli i prześladowców oraz możnowładców.

Ruski kronikarz Nestor zanotował : „I było poruszenie wielkie na ziemiach Polski i powstawszy ludzie pozabijali biskupów i kapłanów, i panów swoich, i było u nich zaburzenie”.

W 1669 r lud prosty, górale rozgromił i przepędzili bitną chorągiew pancerną husarii pod dowództwem Jana Wielopolskiego, którą zakwaterowano na tzw. leżach zimowych w Nowym Targu.



INTERIA.PL

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): Blandare51 -

Dla zasilenia wątku:
https://pl.khanacademy.org/humanities/world-history/medieval-times/european-middle-ages-and-serfdom/v/peasant-revolts

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ~gość -

Jak zwykle paskudna role odegrali Żydzi którzy chętnie handlowali Słowianami.

W czasach Ibrahima Praga stanowiła jeden z najważniejszych punktów docelowych podróży zarówno Żydów z dalekiej Hiszpanii, jak i ziem niemieckich – głównie Moguncji i Ratyzbony. Najważniejszym towarem wywożonym z niej byli zaś niewolnicy. Mimo zakrzewianego chrześcijaństwa w Czechach, na ziemiach polskich czy na Rusi, zyskowny handel niewolnikami kwitł i był nader rozwinięty na terenie całej Słowiańszczyzny. Mimo wcześnie przyjętej nowej wiary – w porównaniu z innymi państwami słowiańskimi – Czesi bardzo silnie rozwijali handel niewolnikami, na co narzekał, wedle żywotów, sam św. Wojciech. W jednym z nich czytamy, że przeklęte złoto handlarzy taką moc posiadło, iż nasz świątobliwy mąż musiał swe biskupstwo porzucić, gdyż nie miał tylu pieniędzy na wykupienie wszystkich niewolników, których jeden tylko żydowski kupiec mógł kupić. Niektórzy badacze widzą w tej relacji echo sporu świętego z księciem czeskim, który obawiał się spadku zysków z handlu niewolnikami.

Czytaj więcej:https://histm(...)-10547/

Reklama

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ~gość -

W Polsce Żydzi odegrali podobną rolę. Gdyby Polaka była wcześniej chrześcijańskim państwem sytuacja wyglądałaby inaczej

Wedle badaczy, żydowski sukces handlu niewolnikami we wschodniej Europie wynikał z późnej chrystianizacji obszaru. Dlatego też i polskie źródła zostawiają nam wiele cennych informacji o żydowskim handlu niewolnikami. Przykładowo, wedle relacji Galla Anonima wiemy, że księżna Judyta, żona Władysława Hermana, wykupywała często za własne pieniądze chrześcijan z niewoli u Żydów. Praktyka taka w Europie Wschodniej poświadczona jest zresztą także w czeskiej kronice Kosmasa. Samą wzmiankę o dobroczynnej działalności księżnej Judyty można odnieść zarówno do Krakowa, jak i Płocka. W drugim przypadku potwierdza ona zresztą, opartą na materiale archeologicznym, tezę o uczestnictwie Mazowsza w dalekosiężnym handlu niewolnikami. Mazowszanie w zamian za importowane dobra z Zachodu i Południa sprzedawali Żydom oprócz skór i towarów leśnych także licznych niewolników pochodzenia jenieckiego i sądowego. Mazowiecki handel niewolnikami potwierdza zresztą też tzw. taryfa pomiechowska, z której wynika, że klasztor w Czerwińsku posiadał w latach 1161–1241 prawo pobierania w Pomiechowie opłat celnych od transportowanych niewolników.

Czytaj więcej:https://histm(...)-10547/

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ObserwatorII -

Blandare51 Dla zasilenia wątku:
https://pl.khanacademy.org/humanities/world-history/medieval-times/european-middle-ages-and-serfdom/v/peasant-revolts
W Polsce z nieznanych mi przyczyn są to tematy tabu, widocznie kościelna cenzura intensywnie działa w podziemiu pilnując aby wiele faktów historycznych nie ujrzało światła dziennego.

Reklama

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): sosna177 -

Nikt nie chce o tym pamiętać, lub jest to skrzętnie ukrywane - tak jak napisałeś - że był w naszej historii czas, gdy Polacy w większości byli protestantami, a językiem urzędowym a całej Europie, był język polski. Mało kto o tym wie.
Wszystko zepsuł katolicyzm.
Okres międzywojenny, gdy było w Polsce dużo Żydów, także można zaliczyć do okresu świetności.
Bo Bóg im błogosławił.....tak jak powiedział. A naród, w którym byli Żydzi, korzystał z ich błogosławieństw.
Popatrzcie co się stało, gdy zabrakło Żydów.

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ObserwatorII -

~gość Jak zwykle paskudna role odegrali Żydzi którzy chętnie handlowali Słowianami.

W czasach Ibrahima Praga stanowiła jeden z najważniejszych punktów docelowych podróży zarówno Żydów z dalekiej Hiszpanii, jak i ziem niemieckich – głównie Moguncji i Ratyzbony. Najważniejszym towarem wywożonym z niej byli zaś niewolnicy. Mimo zakrzewianego chrześcijaństwa w Czechach, na ziemiach polskich czy na Rusi, zyskowny handel niewolnikami kwitł i był nader rozwinięty na terenie całej Słowiańszczyzny. Mimo wcześnie przyjętej nowej wiary – w porównaniu z innymi państwami słowiańskimi – Czesi bardzo silnie rozwijali handel niewolnikami, na co narzekał, wedle żywotów, sam św. Wojciech. W jednym z nich czytamy, że przeklęte złoto handlarzy taką moc posiadło, iż nasz świątobliwy mąż musiał swe biskupstwo porzucić, gdyż nie miał tylu pieniędzy na wykupienie wszystkich niewolników, których jeden tylko żydowski kupiec mógł kupić. Niektórzy badacze widzą w tej relacji echo sporu świętego z księciem czeskim, który obawiał się spadku zysków z handlu niewolnikami.

Czytaj więcej:https://histm(...)-10547/
Nie dociekasz od kogo ci paskudni Żydzi skupowali słowiańskich niewolników?

Aby coś komuś sprzedać najpierw trzeba to nabyć, od feudała lub od kapłana za judaszowe srebrniki

Handel niewolnikami rozkwitł w Polsce od czasów przyjęcia chrześcijaństwa, kościół oficjalnie popierał niewolnictwo i czerpał z tego zyski.

Gdyby obecnie, jak marzą niektórzy Polska cofnęła się do czasów średniowiecza, handel żywym towarem rozkwitłby na nowo a za brak udziału w mszy niedzielnej wybijano by zęby publicznie.

Reklama

Re: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi

Napisał(a): ObserwatorII -

sosna177 Nikt nie chce o tym pamiętać, lub jest to skrzętnie ukrywane - tak jak napisałeś - że był w naszej historii czas, gdy Polacy w większości byli protestantami, a językiem urzędowym a całej Europie, był język polski. Mało kto o tym wie.
Wszystko zepsuł katolicyzm.
Okres międzywojenny, gdy było w Polsce dużo Żydów, także można zaliczyć do okresu świetności.
Bo Bóg im błogosławił.....tak jak powiedział. A naród, w którym byli Żydzi, korzystał z ich błogosławieństw.
Popatrzcie co się stało, gdy zabrakło Żydów.
Masz rację, gdyby nie Żydzi nikt nie znał by słowa bożego Jezusa ani jego matki.

To Żydzi jako potomkowie Abrahama Izaaka i Jakuba przynieśli do Europy swego Boga Jahwe i Jezusa na krzyżu jako niemy protest -to biali Europejczycy ( Rzymianie) zabili syna bożego i fakt ten nagłośnili w całej Europie obwiniając Żydów o zabójstwo Boga.
« Wróć do tematów
Do góry strony: O tych powstaniach w dawnej Polsce raczej się nie mówi