9
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń141
  • Odpowiedzi8
  • Ocen na +0
9 ppt ?

Odmówiłam byłemu, co myślicie:( (9)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Odmówiłam byłemu, co myślicie:(

Napisał(a): gość -

Nie jesteśmy ze sobą już 2 lata. Ja jednak kocham go nadal. Pisałam z nim wczoraj i mówiłam mu że gdzieś bym pojechala ale nie mam z kim.. a on że jedzie do Włoch samochodem i że mogę z nim sie zabrać. Powiedział mi na wstępie że to nie randka i żeby nie było. Miałam jechać dziś. Zadzwonił i pyta czy się spakowałam i że jego mama też jedzie. W ostatniej chwili odmówiłam a teraz wyje.. ;( miałam nadzieję że jak spędzilibyśmy tydzień to może coś by wróciło z jego strony.. a może bym się tylko rozczarowała? Win jedno to była moja ostatnia szansa która zmarnowałam.

Re: Odmówiłam byłemu, co myślicie:(

Napisał(a): ~gość -

Szybko się pakuje, biegnij na lotnisko, wskakuje w samolot i leć do Włoch, żeby się dowiedzieć, że przecież ci mówił, że to nie randka. Przypomnij sobie z jakiego powodu się rozstaliscie, bo przecież jakiś był. I nie bądź kolejną kobietą, która zmarnuje szansę na szczęśliwe życie przez wielką miłość do faceta.

Reklama

Re: Odmówiłam byłemu, co myślicie:(

Napisał(a): ~Pieścioch -

~gość Szybko się pakuje, biegnij na lotnisko, wskakuje w samolot i leć do Włoch, żeby się dowiedzieć, że przecież ci mówił, że to nie randka. Przypomnij sobie z jakiego powodu się rozstaliscie, bo przecież jakiś był. I nie bądź kolejną kobietą, która zmarnuje szansę na szczęśliwe życie przez wielką miłość do faceta.
No i cały tydzień bzykania poszło się je.... Piszę cały tydzień, bo już w czasie podróży zmieniając biegi niechcący za udo by cię łapał, przynajmniej ja bym tak zrobił ;)

Reklama

Re: Odmówiłam byłemu, co myślicie:(

Napisał(a): gość -

Co za bezsens , 2 lata juz ze soba nie jestescie - prawdopodobnie nie bez powodu ... Proponuje zapomniec o gosciu ( prawdopodobnie by zru.chal i zostawil - jak mowil przedmowca :D )
Ogarnij 4ry litery , jak chcesz gdzie leciec / jechac to pakuj sie ze znajomymi i tyle. Pomysl ze do wloch jedzie sie z 16 - dajmy na to 20h z bylym i jego matka :O haha co za absurd :D

Reklama

Re: Odmówiłam byłemu, co myślicie:(

Napisał(a): Gość -

Nie wyj, przeciez ci powiedział wprost, że wspólny wyjazd nie świadczy o tym, że jesteście razem. Jeśli ktoś mówi NIE to przyjmij jego NIE jako NIE.
O miłość się nie walczy, bo całe życie będziesz tak walczyć. Miłość albo jest albo jej nie ma. Jeśli jest to wystarczy pielęgnować. Walczyć zaczyna się, gdy już jej nie ma lub pozostał jakiś stan szczątkowy.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Odmówiłam byłemu, co myślicie:(