29
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń315
  • Odpowiedzi26
  • Ocen na +0
29 ppt ?

Ofiary z ludzi (27)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

W czasach Abrahama ludy, które go otaczały, składaly ofiary z ludzi. Szczególnie "modne" było zabijanie dla bogów dzieci. W Biblii czytamy, że Bogu nawet przez myśl nie przyszło to, by składać mu ludzi w ofierze. Podkreśla również bardzo często, by nie zajmować się tym, czym zajmują się poganie; nie kłaniać się wizerunkom, a także "wojsku niebieskiemu" (biblijne określenie praktykowania astrologii).

Jak wynika z przeczytanych przeze mnie materiałów, to, co zrobił Abraham, było po prostu testem jego wierności Bogu, inspirowanym przez to, co robili ludzie go otaczający.

Ofiary z ludzi występowały bardzo często w religiach pogańskich: i to jest jeden z wyróżników tego, co oddzielało wierzących w Boga Abrahama, Izaaka i Jakuba, od wierzących w pogańskie bóstwa.

Chciałabym zapytać o parę rzeczy, ale może nie zrobię tego jednak Może ktoś się wypowie.
INTERIA.PL

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

Stary testament nie może być traktowany jako sensu stricto źrudło historyczne i generalnie nie jest. Kannon starego testamentu uformował się bardzo późno bo dopierwo w czasie niewoli balbilońskiej (która akurat jest faktem historcznym), a ty piszesz o tym co umieszczono w najsatrszej, najbardziej legendarnej części ksiąg Mojżeszowych. Abstarchując od samego Abrachama to nawet wydarzenia które to ponoć spowodowały spisanie słów o nim, puki co nie są i nic nie wskazuje na to że będą wsparte niezleżnymi źrudłami historycznymi i archologicznymi (nie ma żadnych dowodów na niewole egipską i czterdziestoletnią tułaczkę wielotysięcznego narodu po pustyniach Bliskiego Wshodu)

Puki co to wszystko wskazuje na to że to co napisano w pięcioksiegu jest tylko inspirowane wydażeniami na Bliskim Wschodzie z czasów przed powstaniem Izrela i moteistycznej religii Mojżeszowej i bez wątpienia inspirowane mitologiami i religiami tego rejonu. A sami antyczni Izraelczycy raczej bez tak bużliwej historii w prostej linni pochodzą od politeistycznych Kannanejczyków którzy stopniowo i powoli (na to akurat istnieją dowody archeologiczne) zmienili religię pogańską/politeistyczną na monoteistyczną i stworzyli całą barwną mitologie wokół tego faktu i spisali ją w Torze...

Piękna analogia jest w legendzie o pochodzeniu Polaków od Lecha, Czechów od Czecha a Rusów od Rusa, bo nie ma co się oszukiwać źrudła archologiczmne i historyczne udowodniły już że ta legenta to zupełny stek bzdur...

A jedynym faktem jest to że Słowianie (w sensie lingwistycznym, jako pokrewni językowo a nie biologicznym) faktycznie pochodzą z jednego pnia, ale o dużo starszych korzniach jeszcze w epoce żelaza.

Masa etnosów ma takich legendarnych przodków oraz ich niesamowitych zupełnie nierealnych, fantastycznych dokonań. No bo tacy legendarni przodkowie w czasch powszechnej niepiśmiennej ciemnoty byli ludziom do wiary w wspólnote krwi (współczesna genetyka udowodniła że najczęściej w 100% wyimaginowanej :) i poczucia jedności kulturowej (akurat realnej w tym przypadku) bardzo, bardzo potrzebni...

Reklama

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

Chamsin Stary testament nie może być traktowany jako sensu stricto źrudło historyczne i generalnie nie jest. Kannon starego testamentu uformował się bardzo późno bo dopierwo w czasie niewoli balbilońskiej (która akurat jest faktem historcznym), a ty piszesz o tym co umieszczono w najsatrszej, najbardziej legendarnej części ksiąg Mojżeszowych. Abstarchując od samego Abrachama to nawet wydarzenia które to ponoć spowodowały spisanie słów o nim, puki co nie są i nic nie wskazuje na to że będą wsparte niezleżnymi źrudłami historycznymi i archologicznymi (nie ma żadnych dowodów na niewole egipską i czterdziestoletnią tułaczkę wielotysięcznego narodu po pustyniach Bliskiego Wshodu)

Puki co to wszystko wskazuje na to że to co napisano w pięcioksiegu jest tylko inspirowane wydażeniami na Bliskim Wschodzie z czasów przed powstaniem Izrela i moteistycznej religii Mojżeszowej i bez wątpienia inspirowane mitologiami i religiami tego rejonu. A sami antyczni Izraelczycy raczej bez tak bużliwej historii w prostej linni pochodzą od politeistycznych Kannanejczyków którzy stopniowo i powoli (na to akurat istnieją dowody archeologiczne) zmienili religię pogańską/politeistyczną na monoteistyczną i stworzyli całą barwną mitologie wokół tego faktu i spisali ją w Torze...

Piękna analogia jest w legendzie o pochodzeniu Polaków od Lecha, Czechów od Czecha a Rusów od Rusa, bo nie ma co się oszukiwać źrudła archologiczmne i historyczne udowodniły już że ta legenta to zupełny stek bzdur...

A jedynym faktem jest to że Słowianie (w sensie lingwistycznym, jako pokrewni językowo a nie biologicznym) faktycznie pochodzą z jednego pnia, ale o dużo starszych korzniach jeszcze w epoce żelaza.

Masa etnosów ma takich legendarnych przodków oraz ich niesamowitych zupełnie nierealnych, fantastycznych dokonań. No bo tacy legendarni przodkowie w czasch powszechnej niepiśmiennej ciemnoty byli ludziom do wiary w wspólnote krwi (współczesna genetyka udowodniła że najczęściej w 100% wyimaginowanej :) i poczucia jedności kulturowej (akurat realnej w tym przypadku) bardzo, bardzo potrzebni...
Chcesz przez to powiedzieć, że Bóg nie istnieje?

Jeden Bóg, który stworzył wszystko

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

Chamsin Stary testament nie może być traktowany jako sensu stricto źrudło historyczne i generalnie nie jest. Kannon starego testamentu uformował się bardzo późno bo dopierwo w czasie niewoli balbilońskiej (która akurat jest faktem historcznym), a ty piszesz o tym co umieszczono w najsatrszej, najbardziej legendarnej części ksiąg Mojżeszowych. Abstarchując od samego Abrachama to nawet wydarzenia które to ponoć spowodowały spisanie słów o nim, puki co nie są i nic nie wskazuje na to że będą wsparte niezleżnymi źrudłami historycznymi i archologicznymi (nie ma żadnych dowodów na niewole egipską i czterdziestoletnią tułaczkę wielotysięcznego narodu po pustyniach Bliskiego Wshodu)

Puki co to wszystko wskazuje na to że to co napisano w pięcioksiegu jest tylko inspirowane wydażeniami na Bliskim Wschodzie z czasów przed powstaniem Izrela i moteistycznej religii Mojżeszowej i bez wątpienia inspirowane mitologiami i religiami tego rejonu. A sami antyczni Izraelczycy raczej bez tak bużliwej historii w prostej linni pochodzą od politeistycznych Kannanejczyków którzy stopniowo i powoli (na to akurat istnieją dowody archeologiczne) zmienili religię pogańską/politeistyczną na monoteistyczną i stworzyli całą barwną mitologie wokół tego faktu i spisali ją w Torze...

Piękna analogia jest w legendzie o pochodzeniu Polaków od Lecha, Czechów od Czecha a Rusów od Rusa, bo nie ma co się oszukiwać źrudła archologiczmne i historyczne udowodniły już że ta legenta to zupełny stek bzdur...

A jedynym faktem jest to że Słowianie (w sensie lingwistycznym, jako pokrewni językowo a nie biologicznym) faktycznie pochodzą z jednego pnia, ale o dużo starszych korzniach jeszcze w epoce żelaza.

Masa etnosów ma takich legendarnych przodków oraz ich niesamowitych zupełnie nierealnych, fantastycznych dokonań. No bo tacy legendarni przodkowie w czasch powszechnej niepiśmiennej ciemnoty byli ludziom do wiary w wspólnote krwi (współczesna genetyka udowodniła że najczęściej w 100% wyimaginowanej :) i poczucia jedności kulturowej (akurat realnej w tym przypadku) bardzo, bardzo potrzebni...
Chamsinie, chodziło o to, że Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie wymagał- i nie wymaga- składanie mu ofiar z ludzi, podczas gdy bogowie pogańscy się ich domagali

Reklama

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

~gość
Chamsin Stary testament nie może być traktowany jako sensu stricto źrudło historyczne i generalnie nie jest. Kannon starego testamentu uformował się bardzo późno bo dopierwo w czasie niewoli balbilońskiej (która akurat jest faktem historcznym), a ty piszesz o tym co umieszczono w najsatrszej, najbardziej legendarnej części ksiąg Mojżeszowych. Abstarchując od samego Abrachama to nawet wydarzenia które to ponoć spowodowały spisanie słów o nim, puki co nie są i nic nie wskazuje na to że będą wsparte niezleżnymi źrudłami historycznymi i archologicznymi (nie ma żadnych dowodów na niewole egipską i czterdziestoletnią tułaczkę wielotysięcznego narodu po pustyniach Bliskiego Wshodu)

Puki co to wszystko wskazuje na to że to co napisano w pięcioksiegu jest tylko inspirowane wydażeniami na Bliskim Wschodzie z czasów przed powstaniem Izrela i moteistycznej religii Mojżeszowej i bez wątpienia inspirowane mitologiami i religiami tego rejonu. A sami antyczni Izraelczycy raczej bez tak bużliwej historii w prostej linni pochodzą od politeistycznych Kannanejczyków którzy stopniowo i powoli (na to akurat istnieją dowody archeologiczne) zmienili religię pogańską/politeistyczną na monoteistyczną i stworzyli całą barwną mitologie wokół tego faktu i spisali ją w Torze...

Piękna analogia jest w legendzie o pochodzeniu Polaków od Lecha, Czechów od Czecha a Rusów od Rusa, bo nie ma co się oszukiwać źrudła archologiczmne i historyczne udowodniły już że ta legenta to zupełny stek bzdur...

A jedynym faktem jest to że Słowianie (w sensie lingwistycznym, jako pokrewni językowo a nie biologicznym) faktycznie pochodzą z jednego pnia, ale o dużo starszych korzniach jeszcze w epoce żelaza.

Masa etnosów ma takich legendarnych przodków oraz ich niesamowitych zupełnie nierealnych, fantastycznych dokonań. No bo tacy legendarni przodkowie w czasch powszechnej niepiśmiennej ciemnoty byli ludziom do wiary w wspólnote krwi (współczesna genetyka udowodniła że najczęściej w 100% wyimaginowanej :) i poczucia jedności kulturowej (akurat realnej w tym przypadku) bardzo, bardzo potrzebni...
Chcesz przez to powiedzieć, że Bóg nie istnieje?

Jeden Bóg, który stworzył wszystko
Nie, nie o tym pisałem. To co napisałem to co chciałem powiedzieć już zostało powiedziane, tj:

Stary testament nie może być traktowany jako sensu stricto źrudło historyczne.

I owszem Biblia jest bogatym źrudłem informacji hitorycznej ale nie w sensie dostłonym, tak samo jak Koran, Wedy hinduizmu albo zorastryjskie Awesty. Wiara to wiara a wiedza to wiedza, dwie różne rzeczy. Równie dobrze mógł bym zapytać czy wira w Boga upowarznia kogoś do bycia półgłówkiem? Czy wiara w Boga zwalnia kogoś z logicznego myślenia?

Oczywiście że nie...

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

~gość
Chamsinie, chodziło o to, że Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie wymagał- i nie wymaga- składanie mu ofiar z ludzi, podczas gdy bogowie pogańscy się ich domagali
Nie no bez przesady, z godnie z ST jest tylko jeden Bóg i pogańscy bogowie nie mogli się niczego domagać bo ich nie ma...

A zgdonie z wiedzą historyczną to zupełny brak dowodów na jakąś specjalną popularność ofiar z ludzi w innych religiach na Bliskim Wshodzie i tutaj Biblia najprawdopodobniej kłamie....

Reklama

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

Chamsin
~gość
Chamsinie, chodziło o to, że Bóg Abrahama, Izaaka i Jakuba nie wymagał- i nie wymaga- składanie mu ofiar z ludzi, podczas gdy bogowie pogańscy się ich domagali
Nie no bez przesady, z godnie z ST jest tylko jeden Bóg i pogańscy bogowie nie mogli się niczego domagać bo ich nie ma...

A zgdonie z wiedzą historyczną to zupełny brak dowodów na jakąś specjalną popularność ofiar z ludzi w innych religiach na Bliskim Wshodzie i tutaj Biblia najprawdopodobniej kłamie....

Nie czytałeś więc książki, która jest mi znana

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

~gość

Nie czytałeś więc książki, która jest mi znana
Tylko jednej książki?

Jaja sobie robisz?

Ostatnio jak pewnien gostek na tym forum zarzucił mi że nie przeczytałem pewnej książki to w ekspresowym tępie wyszło w praniu że nie dość że ja ją już bardzo dawno przeczytałem, a on jej nie przeczytał wcale... (Ona miała wygodny tytuł i mu się wydawało że już sam tytuł wytarczy, szkoda tylko że jej treść już nie była taka dla niego wygodna)

No nie wiem może przeczytałem a może nie, nie wiem czy wiesz ale książki mają taki głupi nawyk posiadania tytułów i bycia pisanymi przez autorów ktrzy mają imiona i nazwiska (nie licząc sporej części świętych tekstów - ma się rozumieć), do tego mają różne wydania i bywa że np tłumaczenia, a skoro były tłumaczone to z czegoś co się nazywa oryginał.

Ale tak na poważnie, to nie wiem czy wiesz ale w XXI w już się nie trafia na stos za samo stwierdznie że Biblia kłamie, to nie te czasy... :)))))

A nauka wbrew temu co się niektórym na tym forum ubzdurało nie udowdnia prawdziwości słów Bibli tylko na odwrót, tj to że Biblia bardzo często kłamie (a do wyjaśnienia pozostaje tylko kwetia tego czy robi to z premedytacją czy też nie...), a przy okazji kościół katolicki nauczony kilkusetletnim doświadczeniam dyplomatycznie umywa ręce od fundamentalizmu biblijnego i uczy tego że Biblie trzeba interpretować. A w kwestii naukowych analiz tekstów bibilijnych równie dyplomatycznie milczy...

Ciekawe czy ty postąpisz zgodnie z decyzjami hierarchii kościoła katolickiego czy drogą fantyzmu religijnego (który od niedawna jest grzechem :)))?

PS. Wystaczyło podać autora, tytuł i wydanie książki, takie małe a cieszy :)

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

Chamsin
~gość

Nie czytałeś więc książki, która jest mi znana
Tylko jednej książki?

Jaja sobie robisz?

Ostatnio jak pewnien gostek na tym forum zarzucił mi że nie przeczytałem pewnej książki to w ekspresowym tępie wyszło w praniu że nie dość że ja ją już bardzo dawno przeczytałem, a on jej nie przeczytał wcale... (Ona miała wygodny tytuł i mu się wydawało że już sam tytuł wytarczy, szkoda tylko że jej treść już nie była taka dla niego wygodna)

No nie wiem może przeczytałem a może nie, nie wiem czy wiesz ale książki mają taki głupi nawyk posiadania tytułów i bycia pisanymi przez autorów ktrzy mają imiona i nazwiska (nie licząc sporej części świętych tekstów - ma się rozumieć), do tego mają różne wydania i bywa że np tłumaczenia, a skoro były tłumaczone to z czegoś co się nazywa oryginał.

Ale tak na poważnie, to nie wiem czy wiesz ale w XXI w już się nie trafia na stos za samo stwierdznie że Biblia kłamie, to nie te czasy... :)))))

A nauka wbrew temu co się niektórym na tym forum ubzdurało nie udowdnia prawdziwości słów Bibli tylko na odwrót, tj to że Biblia bardzo często kłamie (a do wyjaśnienia pozostaje tylko kwetia tego czy robi to z premedytacją czy też nie...), a przy okazji kościół katolicki nauczony kilkusetletnim doświadczeniam dyplomatycznie umywa ręce od fundamentalizmu biblijnego i uczy tego że Biblie trzeba interpretować. A w kwestii naukowych analiz tekstów bibilijnych równie dyplomatycznie milczy...

Ciekawe czy ty postąpisz zgodnie z decyzjami hierarchii kościoła katolickiego czy drogą fantyzmu religijnego (który od niedawna jest grzechem :)))?

PS. Wystaczyło podać autora, tytuł i wydanie książki, takie małe a cieszy :)
Kiedy trafiało się na stos za twierdznie, że Biblia kłamie?....
Na stos trafiało się za mówienie, że Biblia mówi prawdę, a nawet za jej posiadanie

Ksiązki powstają na bazie innych książek. Czy zawsze wybierasz na rozmówce profesora w dziedzinie, na który temat chcesz porozmawiać? Jesteś znawcą każdego tematu, który chcesz poruszyć? B o to właściwie należałoby najpierw zapytać

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

~gość


Kiedy trafiało się na stos za twierdznie, że Biblia kłamie?....
Na stos trafiało się za mówienie, że Biblia mówi prawdę, a nawet za jej posiadanie

Ksiązki powstają na bazie innych książek. Czy zawsze wybierasz na rozmówce profesora w dziedzinie, na który temat chcesz porozmawiać? Jesteś znawcą każdego tematu, który chcesz poruszyć? B o to właściwie należałoby najpierw zapytać
Człowieku, nie truj wafla! Tylko podaj tytuł i autora tej ponoć ważnej merytorycznie książki...

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): ~gość -

Chamsin
~gość


Kiedy trafiało się na stos za twierdznie, że Biblia kłamie?....
Na stos trafiało się za mówienie, że Biblia mówi prawdę, a nawet za jej posiadanie

Ksiązki powstają na bazie innych książek. Czy zawsze wybierasz na rozmówce profesora w dziedzinie, na który temat chcesz porozmawiać? Jesteś znawcą każdego tematu, który chcesz poruszyć? B o to właściwie należałoby najpierw zapytać
Człowieku, nie truj wafla! Tylko podaj tytuł i autora tej ponoć ważnej merytorycznie książki...
Ciekawy masz nick. Dziękuję za nazywanie mnie człowiekiem ;) Ksiązki, której nawet nie znając, uznałeś za bezwartościową, poszukam.

Re: Ofiary z ludzi

Napisał(a): Chamsin -

~gość
Ciekawy masz nick. Dziękuję za nazywanie mnie człowiekiem ;) Ksiązki, której nawet nie znając, uznałeś za bezwartościową, poszukam.
Czasami żałuję że nie użyłem wersji Khamsin, albo egipskiej khamaseen bo mój nick to tylko transkrypcja z dosyć egzotycznego alfabetu, pech chcę że akurat transkrypcja użyta w nicku nie pochodzi z książek historycznych czy geograficznych tylko z filmu Arn – The Knight Templar.

A książki o której nic nie wiem, siłą rzeczy nie mogłem uznać za bezwartościową. A faktem jest że sporo czytałem o starożytnych religiach Bliskiego Wschodu i nie przypominam sobie by kto kolwiek podkreślał znaczenie ofiar z ludzi w której kolwiek z nich...

Dla kntrastu przytocze przykład ofiar składanych z ludzi w trakcie niektórych obrzędów celtyckich albo religii skandynawskiej, o których wspominają źrudła historyczne wsparte zresztą źrudłami archeologicznymi. A te i tak wyglądają bardzo skromnie i niepozornie w porównaniu ze skalą składania ofiar z ludzi w prekolumbijskiej Ameryce, tam to dopiero była rzeźnia...
« Wróć do tematów
Do góry strony: Ofiary z ludzi