Odpowiadasz na:
Ojciec mojego chłopaka dziwnie się do mnie zaleca

~totylkoja
Temat dodał(a):
~totylkoja -
Jestem z moim facetem już od 3 lat, planujemy wspólną przyszłość, ale od jakiegoś czasu jak jestem u niego albo jest jakaś impreza np. ostatnio były chrzciny i już zbieraliśmy się do domu a jego ojciec chciał jeszcze zostać a ja chciałam wyjść wcześniej bo miałam wcześnie rano do pracy, to zaczął mnie przytulać tak czule i pocałował mnie w usta chociaż ja nie chciałam i to na oczach wszystkich, wszyscy się gapili ze zdziwieniem, a ja byłam tak zakłopotana że aż znieruchomiałam... Wcześniej jeszcze zachodził mnie i obejmował... Mój już przeprowadził z nim rozmowę i myślałam że wszystko jest już ok, ale jak się okazało jednak nie... Wczoraj jak się żegnałam on do mnie podszedł, uściskał i powiedział że on chce żebym się czuła u nich dobrze a potem powiedział mi na ucho kocham cię... I znowu zdębiałam :o Ja się odezwałam co pan mówi, to są za mocne słowa a on mi że kocham cię jak dziewczynę... Ja już chciałam szybko wyjść nawet już nic nie powiedziałam. Nie wiem co ja mam o tym myśleć, jestem w szoku, po co on się tak zachowuje wobec mnie? Z resztą wcześniej też już były jakieś przejawy że mnie lubi "bardziej" były już sytuacje że pocałował mnie w usta z zaskoczenia, nie wiem o co mu chodzi, czasami już boję się tam przyjechać...

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Ojciec mojego chłopaka dziwnie się do mnie zaleca

Napisał(a): Synowa -

Mój teść jest również spoko. Zdarzyła się taka sytuacja gdy nocowaliśmy u teściów a tesciowa była w sanatorium naszedł nas teść podczas seksu i od razu wyszedł przepraszajac pukać ale nie słyszeliśmy . Wtedy mąż mnie spytał czy nie mam ochoty na teścia. Powiedziałam że tak i wtedy mąż wyskoczył nago po teścia. Przyszedł po chwili z nim a ja prowokacyjne położyłam się nago z rozszeżonymi nogami błyszcząc wygoloną cipką. Bez żadnych krępacji zdjął spodnie i zaczął od minetki bo mąż nie miał jeszcze wtrysku. To był cudowny seks bo miałam również w obie dziurki.

Re: Ojciec mojego chłopaka dziwnie się do mnie zaleca

Napisał(a): ~Kamil -

Chciałbym mieć tyle złotówek, ile synowych zostało wyruchanych przez teścia, jeszcze bym dodał, nie jedna, nie sto, nie tysiąc została wyruchana przez męża brata.

Reklama

Re: Ojciec mojego chłopaka dziwnie się do mnie zaleca

Napisał(a): gość -

Cała ta sytuacja jest dość stara bo miała miejsce kilka lat temu. Społeczność w której mi jak i moim sąsiadom przyszło mieszkać jest mała i pewne rzeczy jak już zaczną wychodzić na światło dzienne to wychodzą w całej okazałości. Nie będę mówiła że znam każdy aspekt tej chorej sytuacji, ale wiem wystarczająco dużo żeby z całą pewnością stwierdzić że moja sąsiadka była molestowana przez swojego teścia. Tak też uznał sąd który go skazał. Ale uwierzcie mi że wyrok który dostał nijak się ma do krzywdy jaką wyrządził tej dziewczynie. Ten facet jest chory i powinien resztę życia spędzić za kratkami.






Re: Ojciec mojego chłopaka dziwnie się do mnie zaleca

Napisał(a): ~gość -

gość Mój teść też jest całkiem spoko. Co prawda nie dogadujemy się na wielu płaszczyznach, ale pewne gracice nigdy nie były przekroczone. Na mojej ulicy mieszkało kiedyś młode małżeństwo. On pracował za granicą, a ona wychowywała dwójkę dzieci w Polsce. Po jakimś czasie sielanka się skończyła, bo on zginął w wypadku. Po około roku od jego śmierci, urodziło się kolejne dziecko, a po jakimś czasie kolejne. Nikt nie zachodził do sąsiadki, a ta rodziła jedno dziecko za drugim. Dopiero po kilku latach wyszło na jaw że ojcem dzieci jest jej teść. Sprawa wyszła na jaw gdy chyba już zmęczona tym wszystkim, kobieta zgłosiła sprawę na policję. Wtedy wyszło że wszystkie dzieci są teścia. Wydaje mi się że w wielu domach dzieją się rzeczy o których lepiej nie wiedzieć.
Dlaczego zgłosiła na policję? Podejrzewam że jej nie gwałcił? U mnie podobna sytuacja. Młody ok 35 lat non stop jeździ do Anglii a właściwie to siedzi w pierdlu. Jego ojciec w tym czasie bzyka młodą i mieszkają razem. Syn wraca z "Anglii" to stary idzie mieszkać do siebie :D Młodej pasuje bo dziadek ma dobrą górniczą emeryturę.Mają dziewczynkę ok. 5 letnią, czyje to dziecko? A kto to wie?


Reklama