48
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń490
  • Odpowiedzi43
  • Ocen na +0
48 ppt ?

opryszka/zimno (44)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Re: opryszka/zimno

Napisał(a): Gość -

J tez tak miała - tylko nie wpadłam na to żeby brać tabletkę jak mnie zaczynało swędzieć itp, tylko domowymi sposobami zaczynałam walkę np. z pastą do zębów, czy przemywałam perfuma z alkoholem też działało ale na odporność nie wpływało ni jak i w końcu, któregoś dnia budziłam się po nocy z "bulwą" na ustach.... teraz wolę jednak codziennie używać immuliny - na razie bardzo fajnie działa.

"christka" to znaczy, ze nawet jak będę miała dobrą odporność to mi może wyskoczyć mino wszystko? To w takim razie się cieszę, że znalazłam mój złoty środek i mam nadzieję się ochronić przed tym wirusem.

Reklama

Reklama

Re: opryszka/zimno

Napisał(a): Gość -

Ja stosowałam różne maście i kremy. Poddałam się również leczeniu tabletkami tj. Heviran, które pomogły mi tylko na miesiąc po zakończeniu kuracji. To świństwo pojawia mi się na ustach przeciętnie raz na dwa tygodnie, czasami mam nawet jest ich kilka naraz. Jestem zmuszona eksperymentować i dlatego odnalazłam skuteczna domowa metode jaka jest stosownie octu. Mimo, ze na poczatku szczypie to opryszczka zasycha i juz po dwoch dniach nie ma po niej sladu. Musze w ten sposob radzic z opryszczka, bo nawet moj lekarz nie potrafi mi nic poradzic.

Re: opryszka/zimno

Napisał(a): Gość -

ja mam często:( raz nawet brałam jakąs kurację antywirusową- tabletki heviran, ale zupełnie nie pomogło, bo w 3 tygodniu brania tego leku miałam oprychę na pół twarzy:( teraz najczęsciej stosuje plasterki , a to głównie z powodu dzieci- plastry chronią przed rozniesieniem wirusa- a ja mam 2 maluchy i bardzo obawiam sie, by ich czasem nie zarazic, bo wirus opryszczki dla małego dziecka jest bardzo groźny

Re: opryszka/zimno

Napisał(a): Gość -

jeśli już ktoś wie, ze jest nosicielem wirusa odpowiedzialnego za opryszczkę to powinien się udać do lekarza i przejść kurację. Natomiast jeśli już bąbelek się pojawi to na samym początku warto posmarować go sokiem z cytryny, który zahamuje dalszy rozwój. Słyszałam też że nafta lecznicza nieźle działa, taka jaka jest np. w preparacie urt-oil, ponoć wysusza i przyspiesza gojenie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: opryszka/zimno