Odpowiadasz na:
Ożywieni z martwych - łaską zbawieni jesteście.

sosna177
Temat dodał(a):
sosna177 -
Kolejne miejsce Pisma, które o tym mówi. Rzym 6 : 13 - 14." I nie oddawajcie członków swoich grzechowi na oręż nieprawości, ale oddawajcie siebie Bogu jako ożywionych z martwych, a członki swoje Bogu, na oręż sprawiedliwości.Albowiem grzech nad wami panować nie będzie, bo nie jesteście pod zakonem, lecz pod łaską ".Jeżeli w Biblii są dwa lub więcej wersetów, które mówią o tym samym, to należy na to zwrócić szczególną uwagę, i poświęcić czas, by chcieć to zrozumieć. Niestety, wśród żyjących i oddychających ludzi, są na tej ziemi, miliony martwych ludzi.Efez. 2: 5 - 6. " I was, którzy umarliście przez upadki, ożywił wraz z Chrystusem - łaską zbawieni jesteście - I wraz z nim wzbudził, i wraz z nim posadził w okręgach niebieskich w Chrystusie Jezusie ".Musisz być Jego.....musisz pójść za Nim....by być razem z Nim w okręgach niebieskich. Nie ma innych dróg. Paweł pisze ten list ...DO ŻYWYCH LUDZI.

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Ożywieni z martwych - łaską zbawieni jesteście.

Napisał(a): sosna177 -

sosna177 ....gos....tu masz odpowiedz, w poście startowym.
No nie wierzę.....gos ....pominął mój post, chociaż wyrażnie widzi, że do niego kieruję te słowa:)

Reklama

Re: Ożywieni z martwych - łaską zbawieni jesteście.

Napisał(a): sosna177 -

sosna177
~Katecheta
sosna177
sosna177
~gos
sosna177
~gos
Rozdwojenie jaźni to coś zupełnie innego. Jak jest dwóch (lub więcej osób) to nie jest to rozdwojenie jaźni tylko kilka osób podpisujących się tym samym nickiem. Ktoś mi zazdrości i chce być kimś takim jak ja więc też chce się tak samo podpisywać. I tego nie da się leczyć. Z treści postów wynika że to osoba upośledzona a ja nie jestem w stanie mu pomóc ani go wyleczyć. Jak ktoś podpisuje się tak jak ty to też uważasz że powinnaś się leczyć? :)
Wybacz szczerość, lecz nigdy nie chciałabym być taka jak Ty. Nigdy.
Czy u Ciebie nie występuje taka brzydka przypadłość....jaką jest..... wybujałe ego???

Podpisywać się może, lecz ja jestem zalogowana, a tego, to się już podrobić nie da:))
A ja nie chciałbym być kimś takim jak ty. Więc nie podpisuję się sosna. Ludzie zazwyczaj wybierają sobie nicki osób lub rzeczy które lubią, szanują, podziwiają. Ty prawdopodobnie lubisz sosny :) Czy nazwałabyś się np szatan jakbyś go nie podziwiała?
Gos.....mnie nie chodzi o nicka.....nazywaj się jak tylko chcesz.
Mnie chodzi o to, co Ty sobą prezentujesz, a to poznaję po..... poglądach jakie masz, i jak tu się prezentujesz.

Poważam każdego człowieka, tylko nie znoszę tych systemów kościelnych, w jakich się ludzie znależli......bez ich zgody. I nikt z tym nic nie robi.
Wiem, że taka jest wola Boża.....lecz ludzie mają szansę wyrwać się z tych diabelskich sideł....lecz nie chcą. I to jest tragiczne !
Niby żyją, a są martwi. Duchowo martwi w swoich religiach.
Taka idea pojawia się w historiach o duchach, gdzie oddzielona od ciała dusza wygląda zupełnie tak samo jak osoba, tylko nieco bardziej lotna.
Podstawą takiej idei jest fakt, że zwłoki po śmierci wyglądają przez jakiś czas jak ciało danej osoby.
Zabalsamowanie unieśmiertelnia iluzję, że osobą jest stworzona z ciała i duszy. W chwili śmierci pozostaje ciało, a dusza uchodzi gdzieś, być może w niewidzialną sferę, w której niewidzialne dusze czują się jak w domu.
Prawda jest prostsza. W chwili śmierci, istota ludzka, działający układ, przestaje istnieć; zwłoki , pozostałość , zaczynają się rozkładać.
Warto pamiętać, że Biblia nigdy nie opierała wiary w życie pozagrobowe na nieśmiertelności duszy, ale na zmartwychwstaniu ciała to ciało ma w dniu sądu ostatecznego powstać z martwych , , to jest na działaniu Boga.
Żle mnie zrozumiałeś.
Nie umarłych mam na myśli, tylko żywych, tych, którzy oddychają, którzy chodzą, pracują, jedzą, piją, śpią, wstają rano....itd.
.....a jednak są martwi......duchowo martwi. W ich sercach i ich wnętrzu....nie ma Bożego życia, oni nigdy nie poznali Boga, tak naprawdę.

O to mi chodzi.....ale to jest....wyższa szkoła jazdy:)
To milczenie , katechety - kto jak kto, ale katecheta milczy - jest dowodem, że ludzie nic, ale to nic nie rozumieją.
W jaki sposób chcecie dostąpić zbawienia ???

Reklama