383
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń130
  • Odpowiedzi382
  • Ocen na +0
383 ppt ?

Palenie papierosów w pubach (383)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość PALĘ FAJECZKI NAŁOGOWO , w dużych ilościach - BO TAK LUBIĘ . Jeśli komuś się nie podoba to wyłącznie jego sprawa . STOP dyskrymiacji tych co lubią dymka puścić . Zniewieściali "antynikotynowcy" chcieli by całkowicie PRAWEM ODIZOLOWAĆ , zamknąć w domach palących . Tak dobrze to nie ma nigdzie . Jeśli taką gnidkę męczy dym - PROSTE : Niech nie wdycha albo niech nie wchodzi do miejsc przeznaczonych dla palących . Starczy biadolenia i ujadania na tych których stać na codzienne fajki . To nie komuna gdzie narzucało się odgórnie , jak człek miał się zachowywać . Widać niektórym zabrakło komuny . Nawet na zachodzie gdzie powstały takie dziwne przepisy nie respektuje się ich . Jeśli nawet ktoś wejdzie z fajeczką czy NAWET z cygarkiem do sklepu , to obsługa podaje mu popielniczkę ; i tyle .
Tylko w tym ciemnym kraju jest tak , że kmiotki chcą ograniczenia swobód dla innych obywateli . Gdy przychodzi do mojej firmy "petent" i "dusi się" , bo mu smrodek odbiera logiczne myślenie to zapraszam go do poczekalni - NA ŚWIERZYM POWIETRZU - i niech moknie lub marznie :):):) .
Koniec - Jestem tak tolerancyjny jak tolerancyjne są osoby z którymi obcuję .
Tydzień temu jakiś łepek zbulwersowany sytuacją , że palę w jego pobliżu zaczął fikać ... dwa strzały w gila i usiadł na siedzeniu spokojnie .
Stary, kocham Cię za to podejście! Możesz zostać moim mężem! :D
INTERIA.PL

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość Całe życie jestem niewolnikiem palaczy. W domu rodzinnym, potem we wszelkiego rodzaju lokalach, klubach, w akademiku, na ulicy, na przystankach, dworcach, na plażach, nawet na szlakach turystycznych w górach, w końcu w pracy gdzie szef miał za nic, że mi to przeszkadza. Basta!!! Chcesz palić, to sobie pal we własnym domu, w wydzielonym do tego miejscu lub wyłaź na ulicę z lokalu skoro musisz. Ja nie muszę i nie chcę tego wdychać. Jestem jak najbardziej za, tylko żeby nie popaść w jakąś paranoję. Trzeba stworzyć palaczom miejsca do palenia skoro już muszą. Przyjemność palaczy nie może się odbywać kosztem zdrowia i samopoczucia osób niepalących. Boję się jednak, że w Polsce może to być kolejny martwy przepis, który Polacy będą albo totalnie olewać albo w jakiś sposób bezczelnie omijać kpiąc sobie z tego w żywe oczy. Od 01.07.2007. zakaz palenia w miejscach publicznych obowiązuje w Wielkiej Brytanii. Miałem przyjemność pracować tam w tym okresie. Byłem niesamowicie zdziwiony, jak bez marudzenia ludzie się temu podporządkowali. Kiedy 1 lipca zszedłem do hotelowe pubu nie było tam dymu. Czy Polaków stać na taką kulturę i poszanowanie prawa????
sorki jakoś trochę żyje na tym świecie ale jakoś jeszcze przykładu poszanowania prawa przez władzę nie widziałem to skąd mam brać przykład

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość
Gość
Gość
Gość
Gość I live in Poland for about 10years and still trying to learn how to write so I apologies that I write in English.
Firstly this is just a bad approached.
First of all if they want people to stop smoking, I think it would be better to just stop selling cig. but instead apparently its better to slowly fade them out so that the country doesn't loss to much "Tax".
Secondly if they want to be fare to every one (and i stopped smoking 5 years ago) there should be a designated smoking area or non smoking area with properly segregated areas with fans and doors that prevent the smoke from moving from one side to the other. Or even better is for the owner to make the choice as to what sort of place he want his bar or pub to be and make it clear to every one that this is smoking or non smoking.
Thirdly if we care so much about the person who works at the bar (barman) then when they sign a work contract they should state within it whether they mind or dont mind second hand smoke and not take the job if its a problem for them, when u work in an office you know you will have back (spine) problems from siting all day in front of a computer so I would suggest that a law should be introduced that takes care of the office employee and protects his health there and later to ban smoking in recreational areas, I think the priorities are wrong.
Last but not least I hate cigarette ends on the floor, even more on the beach, but if I can guess the very intelligent police that we find in this country will pay more attention to giving people tickets to people who smoke at a bus stop or at the beach but will completely avoid the horrible problem of people not cleaning up after their f*****dogs when they take them for a walk, now that is a serious problem in Warsaw!
All IN all there is a very big issue with what is really important and what is not and I think the politicians have no idea what they are really doing, excepted that their names will be in the newspaper.

Thank you
dobrze by bylo jakbys napisal po polsku bo nie kazdy zna angielski :-/
wLAZŁEŚ NA POLSKĄ STRONĘ TO PISZ PO POLSKU. Kolejny dupek ze zmywaka sie piopisuje

sKORO WYMAGASZ , ŻEBY INNI CIĘ ROZUMIELI TO DLACZEGO TO TY MIAŁBYŚ SIĘ NIEDOSTOSOWAĆ, TANIA PROWOKACJA I NIE NAPRZYKRZAJ SIĘ BO PISZESZ W KÓŁKO JEDNO I TO SAMO, WYROBNIKU
Człowieku to ze napisal po angielsku nie zncazy ze musisz na niego odrazu wjezdzac. ze ty nie rozumiesz bo pewnie masz wyksztalcenie zawodowe to nie znaczy ze inni tez maja taki problem. szczerze watpie zeby ktos kto pracuje na zmywaku umial tak perfekt angielski ale ty ejstes za glupi zeby na to wpasc. a jak sobie nie radzisz to sobie przetlumacz w elektronicznym slowniku
perfekt angielski? raczej watpie! popieram kogos kto napisal ze na polskim forum pisze sie po polsku (nawet gdyby miala to byc lamana polszczyzna) nie zgadzam sie jedynie z forma w jakiej zostalo to wypowiedziane!! palilam przez 6 lat! juz nie pale, ale od zawsze popieralam zakaz palenia w knajpach i resteuracjach!!! xxx
ta wasza debata przypomina palić czy nie palić ale tylko głupi się o to kłuci po co pisać po angielsku skoro nikt tego nie rozumie

Reklama

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość Mam nadzieję że palenie gdziekolwiek popadnie wkrótce się skończy. Mam dosyć wdychania dymu na przystankach, w pubach, restauracjach i na ulicach. Ostatnio miałam przyjemność pójść na majowy festyn i nie było miejsca gdzie nie zawiewało by dymu z papierochów. Jestem w 5 miesiącu ciąży i przez cały ten czas nie nawdychałam się tyle smrodu tytoniowego co na tym festynie. Nie wiem z jakiej racji musiałam wdychać coś co tak szkodzi zdrowiu. Szkoda mi myło również matek z małymi dziećmi bo one też były skazane na tą trującą inhalację. Czy palące osoby nie mogą nakopcić się we własnym domu i dać oddychać ludziom normalnym powietrzem w miejscach publicznych? Jeśli chcecie się truć to róbcie to we własnych 4 kontach nie ziejcie tym badziewiem na innych.
jestem za tym palę od 10 lat ale i nie tylko za tym wprowadżmy mundurki dla wszystkich obywateli jeden tym mieszkania jeden model samochodu albo jeszcze lepiej niech wszyscy mają samochód albo nikt powód jest prosty niechce widzieć biednych ludzi mnie wiele rzeczy przeszkadza i co ja mam z tym zrobić

Reklama

Reklama

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Kiedyś paliłem nałogowo przez 15 lat. Obecnie jestem jednym z tych, ktorzy z nałogu wyszli i widzę jakie to było gówno. Od dłuższego czasu ten zapach a raczej smród dymu mnie odstrasza. Ubranie przechodzi nikotyną jak tylko wejdę na chwilę do pomieszczenia gdzie się pali, a od samych palaczy śmierdzi okropnie. To może tylko poczuć osoba niepaląca. Jak ktoś chce palić to niech to robi z dala od innych. Jestem za zakazem palenia w miejscach publicznych, lokalach, pubach, restauracjach, klatkach schodowych itp. o pociągach już nie wspomnę. Mnóstwo osób wciąż pali w pociągach. Ktoś powinien takie osoby karać za to.

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

a ja mam taki nałóg że chciałabym sobie chodzić z piwem po ulicy - idioci mi zabraniają!
Argument z d*py, niech ci co ćpają też ćpaja na ulicy bo maja taki nałóg.
Gość Idioci! Nie rozumeicie ze niektorzy maja nalog= chorobe? i musza palic. po (...) ktos wymyslil papierosy jesli nie mozna palic. przestanmy wogole oddychac w miejscach publicznych bo bedziemy wytwarzac za duzo co2 xDDDDDD

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość a w jakim celu udaliście sie do pubu?
to tak jakby ograniczyć głośność muzyki bo szkodzi na słuch
Bzdura, bo wcale nie szkodzi. Zazwyczaj gdy poprosisz w pubie o ściszenie to cię uprzejmie posłuchają.
Chmury dymu tak łatwo nie obejdziesz.

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Zakaz to najgorsze z możliwych rozwiązań. Jak to zwykle w Polsce - przegięcie w jedną stronę nie rozwiąże problemu. Paby, restauracje powinny być wyraźnie oznaczone - dla palących, dla niepalących. Niech każdy ma możliwość wyboru, gdzie chce spędzać czas. Jeśli komuś przeszkadza dym - nie musi wchodzić do pubów dla palaczy i odwrotnie, palący przebywając w restauracjach z zakazem palenia powinni się do niego dostosować. Każdy powinien mieć prawo wyboru, czy nie na tym polega wolność i równość? W końcu papierosy są legalne, palacze z wyboru niszczą własne zdrowie, ale i nie zapominajmy - w dużej części dofinansowują budżet państwa płacąc wciąż rosnące akcyzy na papierosy. A co w zamian, jedynie zakazy? A może jakaś alternatywa dla podtrzymania równości społecznej?

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Gość NIE DYSKRYMINUJMY OSÓB NIE PALĄCYCH!!!

w miejscach publicznych powinien być całkowity zakaz palenia!
bo dlaczego ja, która nie pali i masa innych ludzi niepalących oraz dzieci!!! przede wszystkim dzieci musimy być biernymi palaczami???
Od zawsze byly zakazy palenia, nikt cie nie dyskryminuje. Jezeli czegos nie znosisz to zwyczajnie unikaj tego. Ja nie cierpie alkoholi i ludzi ktorzy sa pod wplywem i unikam tych miejsc.

Re: Palenie papierosów w pubach

Napisał(a): Gość -

Jestem,za przepisem nie palenia w restauracjach i miejscach publiczych.Restauracje przedewszystkim,jak mozna jesc i wachac dym papierosow???Sama byma palaczka ,palilam 40papierosow dziennie,ale nigdy nie palilam w domu.Tearaz jestem w rogiem papierowso.Jednak uwazam,ze w pabie przy piwku moglo by mozna dalej palic
« Wróć do tematów
Do góry strony: Palenie papierosów w pubach