74
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi56
  • Ocen na +4
74 ppt ?

Pierwszy związek faceta po 35 (57)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): ~normalny facet -

Hej. Części z was to co napiszę może wydać się śmieszne, ale dla mnie to jest problem, i ciekaw jestem waszej opinii.
Mam 35 lat, i nigdy nie byłem z żadną kobietą. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Może to kwestia mojego introwertycyzmu, może poświęcenia się pracy zawodowej. A może moich kompleksów, na temat problemów ze wzrokiem, i brakiem prawa jazdy z tego powodu.
Jakiś czas temu zarejestrowałem się na jednym z portali randkowych, i zacząłem korespondować z kobietą. Po dłuższej wymianie maili, zaproponowała spotkanie. Zgodziłem się, ale mam wątpliwości. Traktuję je jako niezobowiązujące spotkanie ze znajomą z Internetu, chociaż zaczęły mi chodzić po głowie myśli czy to mogło by być potencjalnie coś więcej. Czy facet który ma 35 lat, i nigdy nie był w żadnym związku, może być atrakcyjny dla jakiejkolwiek kobiety.

Reklama

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): ~monika -

Nie będę cię rozpieszczać, ani mówić ciepłych słówek. Szansa zawsze jest ale...
my kobiety lubimy zdobywców, i taka jest po prostu biologia, nie uznajemy związków z litości, i nie oczekuj tego. Czy Ty związał byś się z brzydką i grubą kobietą. Nie, i nie pytał byś czy jest gruba bo nie dba o siebie, czy cierpi na cukrzycę, lub ma problemy z tarczycą. Live ist brutal... Do tego ten brak prawa jazdy.
Szanse masz zawsze, ale musiałbyś te mankamenty nadrobić innymi rzeczami...

Reklama

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): ~aleksandraaa -

abce Taki mężczyzna jak Ty ,jest godny zaufania - czysty-nie zarażony i nie " przeżyty ".
Dokładnie. Myślę, że bardziej boisz się tego jak zachowywać się na takim spotkaniu/randce. Wrzuć na luz, i bądź sobą. Temat do rozmowy zawsze jakiś się znajdzie. Tylko nie kłam....

Reklama

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): Gość -

~EDYTA Wszystko zależy od tego jak Ty patrzysz na siebie. Możesz wydawać się atrakcyjnym facetem, ale naprawdę możesz też sam zniszczyć swój wizerunek, swoimi kompleksami. Podejdź do tego na luźie.
Powodzenia...
O jeśli moja imienniczka tak mówi, to tak musi być :-)

35 lat i żadnego związku? Nie musi niczego nie przesadzać, ale stereotypy mogą dać się we znaki. I to nie jest kwestia atrakcyjności. Pierwsze pytanie - czemu, i wyobraźnia się nakręca ;-)

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): Gość -

~LordN "Mam 35 lat, i nigdy nie byłem z żadną kobietą. Dlaczego? Trudno powiedzieć. Może to kwestia mojego introwertycyzmu"

Jesteś introwercystykiem? A to nic dziwnego :)
Nawet jeśli by był introwertykiem, to tez raczej dziwne by było. :-)

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): creat -

o jesu - 'czysty i niezarażony' ..
przeciez chyba nie pisał o seksie tylko o zwiazkach.. a jak tez o seksie...
ja to szczerze, trzydziestopięcio letniej dziewicy bałbym się jak modliszki
a jeżeli bez zwiazków w plecaku, to bym sie zastanawiał co to za gra komputerowa musiała być, ze ją wycieło z realu na 20 lat...

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): Gość -

creat o jesu - 'czysty i niezarażony' ..
przeciez chyba nie pisał o seksie tylko o zwiazkach.. a jak tez o seksie...
ja to szczerze, trzydziesto-pięcio letniej dziewicy bałbym się jak modliszki
a jeżeli bez zwiazków w plecaku, to bym sie zastanawiał co to za gra komputerowa musiała być, ze ją wycieło z realu na 20 lat...
Nienapoczetej byś się bal- toz to dziś niemal jak skarb...

Jak za dużo to puszczalska jak za mało to modliszka...

;-)

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): creat -

Derringer
~EDYTA Wszystko zależy od tego jak Ty patrzysz na siebie. Możesz wydawać się atrakcyjnym facetem, ale naprawdę możesz też sam zniszczyć swój wizerunek, swoimi kompleksami. Podejdź do tego na luźie.
Powodzenia...
O jeśli moja imienniczka tak mówi, to tak musi być :-)

35 lat i żadnego związku? Nie musi niczego nie przesadzać, ale stereotypy mogą dać się we znaki. I to nie jest kwestia atrakcyjności. Pierwsze pytanie - czemu, i wyobraźnia się nakręca ;-)
na cysty mi sie nakręciła ,, takie wielkie na twarzy introwercysty.. ale problem ze wzrokiem ..

Re: Pierwszy związek faceta po 35

Napisał(a): Gość -

creat
Derringer
~EDYTA Wszystko zależy od tego jak Ty patrzysz na siebie. Możesz wydawać się atrakcyjnym facetem, ale naprawdę możesz też sam zniszczyć swój wizerunek, swoimi kompleksami. Podejdź do tego na luźie.
Powodzenia...
O jeśli moja imienniczka tak mówi, to tak musi być :-)

35 lat i żadnego związku? Nie musi niczego nie przesadzać, ale stereotypy mogą dać się we znaki. I to nie jest kwestia atrakcyjności. Pierwsze pytanie - czemu, i wyobraźnia się nakręca ;-)
na cysty mi sie nakręciła ,, takie wielkie na twarzy introwercysty.. ale problem ze wzrokiem ..
mi czy mu?

O, może powinien szukać tez takiej co ma problem ze wzrokiem, ;-)
« Wróć do tematów
Do góry strony: Pierwszy związek faceta po 35