42
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń370
  • Odpowiedzi34
  • Ocen na +19
42 ppt ?

Pies na urodziny... (35)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Pies na urodziny...

Napisał(a): Anonimowy018 -

Znajoma niebawem będzie obchodziła swoje urodziny, kiedyś wspominała że chciałaby sobie kupić yorka. Ale wiem że na chwilę obecną nie może pozwolić sobie na taki zakup finansowo, czy to dobry pomysł aby jako prezent podarować komuś pupila na urodziny :) ?? sam nie wiem co o tym myśleć z jednej strony chciałbym bardzo wiem ze ucieszyłaby się z takiego prezentu, z drugiej strony to mam mętlik i wątpliwości czy to w ogóle dobry pomysł.
INTERIA.PL

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Gość -

Aby w ogóle zacząć rozważać kwestię podarowania komuś czworonoga - należy się upewnić, że dana osoba naprawdę tego chce. Żywa istota nigdy nie powinna być prezentem niezapowiedzianym. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, czy przyszły opiekun sprawdzi się w tej roli- powstrzymajmy się od wręczania psa czy kota. Jeżeli jednak zdecydujemy się powierzyć w ludzkie ręce czworonoga, pamiętajmy, że stajemy się poniekąd odpowiedzialni za jego dalsze losy.

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Anonimowy018 -

impregnat Aby w ogóle zacząć rozważać kwestię podarowania komuś czworonoga - należy się upewnić, że dana osoba naprawdę tego chce. Żywa istota nigdy nie powinna być prezentem niezapowiedzianym. Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, czy przyszły opiekun sprawdzi się w tej roli- powstrzymajmy się od wręczania psa czy kota. Jeżeli jednak zdecydujemy się powierzyć w ludzkie ręce czworonoga, pamiętajmy, że stajemy się poniekąd odpowiedzialni za jego dalsze losy.
jeżeli chodzi o kwestię czy trafiłby w dobre ręce nie mam żadnych wątpliwości, wiem że kocha zwierzęta. Co do tej osoby mam pełne zaufanie.

Reklama

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Tris -

Pomyśl...., skoro nie może sobie pozwolić na finansowy zakup psa, to jak ma sobie pozwolić na kupienie dla psa posłania, obroży, smyczy, misek na wodę i jedzenie, opłacenie zastrzyków u weterynarza i tabletek na odrobaczanie (każdy pies musi je brać co jakiś czas, a już zwłaszcza gdy jest młody), kupno zabawek przede wszystkim do gryzienia, bo pies musi coś gryźć, inaczej pogryzie meble..., no i kupowanie karmy co rusz...., czy stać ją na taki wydatek..., bo w sumie to nie będzie wydatek kilkudziesięciu złotych, a kilkuset...., więc ja jak zawsze uważam, że kupno psa dla kogoś na prezent jest najgorszym i najgłupszym pomysłem na jaki można wpaść....

Reklama

Reklama

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Anonimowy018 -

Tris Pomyśl...., skoro nie może sobie pozwolić na finansowy zakup psa, to jak ma sobie pozwolić na kupienie dla psa posłania, obroży, smyczy, misek na wodę i jedzenie, opłacenie zastrzyków u weterynarza i tabletek na odrobaczanie (każdy pies musi je brać co jakiś czas, a już zwłaszcza gdy jest młody), kupno zabawek przede wszystkim do gryzienia, bo pies musi coś gryźć, inaczej pogryzie meble..., no i kupowanie karmy co rusz...., czy stać ją na taki wydatek..., bo w sumie to nie będzie wydatek kilkudziesięciu złotych, a kilkuset...., więc ja jak zawsze uważam, że kupno psa dla kogoś na prezent jest najgorszym i najgłupszym pomysłem na jaki można wpaść....
Nie może ale tylko chwilowo, myślę że gdyby pojawił się pupil nie było by żadnego problemu z zakupem dodatków dla psa czy jedzeniem.. No ale mi też się wydawało że to nie najlepszy pomysł, dlatego o tym napisałem.

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Tris -

Anonimowy018
Tris Pomyśl...., skoro nie może sobie pozwolić na finansowy zakup psa, to jak ma sobie pozwolić na kupienie dla psa posłania, obroży, smyczy, misek na wodę i jedzenie, opłacenie zastrzyków u weterynarza i tabletek na odrobaczanie (każdy pies musi je brać co jakiś czas, a już zwłaszcza gdy jest młody), kupno zabawek przede wszystkim do gryzienia, bo pies musi coś gryźć, inaczej pogryzie meble..., no i kupowanie karmy co rusz...., czy stać ją na taki wydatek..., bo w sumie to nie będzie wydatek kilkudziesięciu złotych, a kilkuset...., więc ja jak zawsze uważam, że kupno psa dla kogoś na prezent jest najgorszym i najgłupszym pomysłem na jaki można wpaść....
Nie może ale tylko chwilowo, myślę że gdyby pojawił się pupil nie było by żadnego problemu z zakupem dodatków dla psa czy jedzeniem.. No ale mi też się wydawało że to nie najlepszy pomysł, dlatego o tym napisałem.
,,Nie byłoby żadnego problemu z zakupem dodatków", ale ,,problem z zakupem psa" jest...., nie kupuj psa, bo sprawisz tylko problem swojej koleżance, a psowi niepotrzebne przeboje i cierpienie...., bo z psem nie może być ,,myślę, że nie będzie problemu", ,,chyba będzie wszystko ok" itp...., ale musi być ,,tak, na pewno, w 100%"....., a po Twoim poście widać, że sama nie jesteś pewna, a jak ktoś nie jest pewny, to lepiej, żeby takie rzeczy odpuścił, bo ucieszysz kogoś tylko na chwilę, a potem wszystkim sprawisz problem.....

Re: Pies na urodziny...

Napisał(a): Anonimowy018 -

Junani
Anonimowy018
Junani york z dobrej hodowli kosztuje około 3 tysięcy.
czy na pewno chcesz jej zrobić taki drogi prezent?
Można kupić taniej.
ale ona chyba chciała yorka, prawda? :/
Prawda, ale taniej to nie znaczy za 200zł.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Pies na urodziny...