90
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi46
  • Ocen na +-15
90 ppt ?

Po porodzie moja żona mnie nie podnieca (47)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Tris -

Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
INTERIA.PL

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): gość -

Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
Htm, zapytajmy ałtora /kę , czy aby na pewno WASZE

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): ewalwica -

Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
Wlasnie tak Trisi, leniucha ma za meza i teraz biedna cierpi,a on jeszcze narzeka??;((
Witaj i pozdrawiam:))))

Reklama

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Gość -

Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
no własnie moze on nie umie sie zająść dzieckiem???

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): gość -

Blankka Po tym jak moja żona urodziła dziecko w ogóle przestała mnie pociągać, nie chodzi o to, że przytyła kilka kilogramów. Chodzi o to,że stała się taką typową mamuśką, chodzi w dresach, wcale się mną nie interesuje, tylko dziecko...

Co zrobić by stała się sobą?
Czy rodziliście wspólnie? Takie widoki mogą być dla faceta pragmatyczne. Napisanie krocza , krew, często mocz, kał .... No i jeszcze sama pochwa , już nie jest taka sama jak przed, prawda?

Reklama

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Gość -

Widocznie mało z żoną rozmawiasz, uciekasz do pracy ( lub odpowiedzialności) wkurzony że więcej czasu kobieta poświęca dziecku, ona być może ma depresję poporodową,lub nie dostrzega pomocy z Twojej strony i zaniedbuje się z jakichś przyczyn, zamiast zaproponować żonie fajne wspólne spędzenie wolnej Niedzieli, zabawę gdy dziecko uśnie wolisz ponarzekać na jej nieatrakcyjność. Zrób coś żeby ten związek (i dziecko przy okazji) miał przyszłość. Rozmawiaj z żoną. Typowe zachowanie nieodpowiedzialnego faceta.

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): gość -

cypis85
Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
no własnie moze on nie umie sie zająść dzieckiem???
masz rację,:-D woli pograć w gierki

Reklama

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): gość -

Sabatnica144 Widocznie mało z żoną rozmawiasz, uciekasz do pracy ( lub odpowiedzialności) wkurzony że więcej czasu kobieta poświęca dziecku, ona być może ma depresję poporodową,lub nie dostrzega pomocy z Twojej strony i zaniedbuje się z jakichś przyczyn, zamiast zaproponować żonie fajne wspólne spędzenie wolnej Niedzieli, zabawę gdy dziecko uśnie wolisz ponarzekać na jej nieatrakcyjność. Zrób coś żeby ten związek (i dziecko przy okazji) miał przyszłość. Rozmawiaj z żoną. Typowe zachowanie nieodpowiedzialnego faceta.
O tym się nie pisze,jest ale on również może mieć depresję poporodowa :-\

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): A44 -

W końcu stań się ojcem i partnerem...Zajmij się bobasem, żona będzie mogła pójść w tym czasie na siłownię. W nocy też się pomoc przyda. Nikt tego nie zrozumie, jeśli sam nie przeżył, jak bardzo może wykończyć dziecko. Może pora uaktywnić babcię? Lub opiekunkę
Wam też się należy jakieś wspólne wyjście do kina np.
Porozmawiaj z żoną, kup prezent, przypomnij się, że jesteś. Żona bardzo cię potrzebuje. Czy nie widzisz, że już nie ma siły?
Jak ją trochę odciążysz, będzie miała czas i ochotę na zajęcie się sobą i tobą. W tej właśnie kolejności.
Także zapraszam do pomocy.
Pozdrawiam

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Gość -

gość
Sabatnica144 Widocznie mało z żoną rozmawiasz, uciekasz do pracy ( lub odpowiedzialności) wkurzony że więcej czasu kobieta poświęca dziecku, ona być może ma depresję poporodową,lub nie dostrzega pomocy z Twojej strony i zaniedbuje się z jakichś przyczyn, zamiast zaproponować żonie fajne wspólne spędzenie wolnej Niedzieli, zabawę gdy dziecko uśnie wolisz ponarzekać na jej nieatrakcyjność. Zrób coś żeby ten związek (i dziecko przy okazji) miał przyszłość. Rozmawiaj z żoną. Typowe zachowanie nieodpowiedzialnego faceta.
O tym się nie pisze,jest ale on również może mieć depresję poporodowa :-\
Nie nazwę dosłownie jego przypadłości. Brak komunikacji ten związek doprowadzi do samozagłady.

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Gość -

gość
cypis85
Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
no własnie moze on nie umie sie zająść dzieckiem???
masz rację,:-D woli pograć w gierki
ciekawe bardzo ciekawe :)

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): xenia11 -

Nie wiem, ile jest po porodzie , może to jeszcze okres połogu, jest zmęczona po porodzie, goi się, macica jej się obkurcza, a Ona jest obolała i nie mieści się w zwykłe rzeczy , w dresie jest jej najwygodniej...
A jeśli trwa to dłużej to porozmawiaj z żoną, ale nie w formie "poważnej rozmowy" tylko mów jej ze kochasz, że tęsknisz za jej nogami w sukience, że pamiętasz jak doskonale wyglądała w seksownych jeansach więc może niech sobie kupi jakąś ładną parę, że jej piersi są teraz tak kuszące że powinna to podkreślać, oczywiście bądź też czuły : przytul, dotykaj, daj całusa;) no i pozwól jej by miała na to czas: powiedz że Ty na godz. Zajmiesz się dzieckiem albo w niedziele wyjdziesz z Nim na 30 min na spacer a ona w tym czasie ma zadbać o siebie ;))) chodzi o to,że by jej się chciało, bo niestety wiele kobiet po porodzie zapomina że powinno im się chcieć dbać o siebie, by być pociągającą i fajnie się czuć ;)
Powodzenia !;)

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Tris -

gość
Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
Htm, zapytajmy ałtora /kę , czy aby na pewno WASZE
Obstawiam, że ich, skoro ona jest żoną, są ze sobą już dłuższy czas, więc jedyna opcja to ta, że mogłaby go zdradzić, ale jeżeli on jest zazdrosny o dziecko, to co by było gdyby go zdradziła z kimś....., wtedy to by dopiero był zazdrosny na maxa :DD

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Tris -

ewalwica
Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
Wlasnie tak Trisi, leniucha ma za meza i teraz biedna cierpi,a on jeszcze narzeka??;((
Witaj i pozdrawiam:))))
Witaj Ewuniu :)))))))
No cóż....., niektórzy ludzie tacy są, myślą, że świat kręci się wokół nich :D

Re: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca

Napisał(a): Tris -

cypis85
Tris Pamiętaj, że to jest wasze dziecko, wasze i pytanie czy Ty nim się zajmujesz....., bo jak nie, to nie dziw się, że ona ciągle jest dzieckiem zajęta, skoro Ty wcale nic nie robisz, w końcu ktoś musi się zajmować dzieckiem, a z tego co widzę, Twoja żona ma dwoje dzieci, dziecko, plus Ciebie, a to nie lada wyzwanie dla kobiety :D
no własnie moze on nie umie sie zająść dzieckiem???
W takim wypadku, tylko współczuć jego małżonce, takiego okropnego i niedojrzałego męża :D
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • podnieca mnie mama bo jest sexy ubiera sie
Do góry strony: Po porodzie moja żona mnie nie podnieca