Odpowiadasz na:
Podobno nic tak nie rozładowuje złości jak półgodzinny bieg

Logos
Temat dodał(a):
Logos -
Wszechobecny stres stał się elementem życia w społeczeństwie,stresujemy się z róznych przyczyn. Czasami są to przyczyny wewnętrzne (choroba własna czy kochanej osoby) a czasami zewnętrzne ( praca, "trudny" mąż czy dzieci) Zycie w stresie prowadzi do depresji, paskudnego stanu destrukcyjnego dla ciała i dla umysłu. Wiele osób ucieka do "magicznych pigułek" zmieniających stany świadomości, pozwalają nam założyć na jakiś czas maskę obojetności. Sa jednak zdrowsze, naturalne metody zwalczania stresu. Jaki mamy arsenał startegii walki ze stresem? Po pierwsze to -wybór stylu życia, relacje społeczne. Jeśli mamy zaufane osoby, zawsze możemy podzielić się z nimi problemami. Ćwieczenia fizyczne, niezbyt skomplikowane jak koncentracja na własnym oddechu, rozluźnianie i napinanie poszczególnych grup mięśni pozwalają nam się w pewnym stopniu "zresetować" Odżywianie i dieta mają dość duży wpływa na samopoczucie, medytacje przed snem, skupianie się na własnym wnetrzu a dla religiantów-modlitwy jako środek uspakajający. Warto w czasie stresu starać się wypracować nowe nawyki, np. po trudnej, stresującej rozmowie możemy poświęcić nawet 30 sekund na.. poprawne, głebokie oddychanie. Gdy intensywnie pracujemy nad czymś, dobrze jest ustawić sobie budzik przypominający o krótkiej przerwie od pracy. W trakcie nawet kilkunastosekundowej przerwy można podejść do okna i spojżeć w dal. W tym czasie oczy odpoczną od monitora a ty złapiesz "oddech" Warto wypracować sobie te nowe nawyki trwające nie więcej niż 20-30 sekund Na początku możemy nowe nawyki pielęgnować, później staną się bardzo pomocną rutyną w walce ze stresem

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Podobno nic tak nie rozładowuje złości jak półgodzinny bieg

Napisał(a): Przemysław -

Dobre rady w temacie ale co będzie jeśli bóg zacznie specjalnie negatywnie oddziałowywać na człowieka po super biegu by ten umarł na serce?

Re: Podobno nic tak nie rozładowuje złości jak półgodzinny bieg

Napisał(a): ~Aga -

A ja polecam słoneczko, naturalna dawka witaminy D działa cuda :) biegać nie znoszę, ale spacer w promieniach słońca robi swoje. Jeżeli nie ma słonecznej pogody są inne sposoby na witaminę D, która pomaga m.in w stanach depresyjnychhttps://www.n(...)ina-d/. Polecam

Reklama

Re: Podobno nic tak nie rozładowuje złości jak półgodzinny bieg

Napisał(a): Logos -

moskal Nie jestem pewien, czy to aby działa.
Możesz przyjąć dwie rózne postawy.

Spróbować lub nie próbować nie mając pewności czy zadziała

Re: Podobno nic tak nie rozładowuje złości jak półgodzinny bieg

Napisał(a): Logos -

stiffnecked
moskal Nie jestem pewien, czy to aby działa.
Praca nad soba to jedna z najciezszych jaka czlowiek moze wykonac. Dla tych, ktorzy nie maja zaciecia na nawyki i zawsze wygrywaja ze swoja silna wola arsenal prezentuje Dr. Moniz. Nie ma lepiej niz raz a dobrze.
To prawda, gawiedź przyzwyczajona poruszać sie na skróty, najprostsze to kupić dopalacze u psychiatry i sprawa załatwiona.

Ideałem jest wtedy wegetacja na kształt warzywa, problemy i troski rozwiewają się w smoleńskiej mgle na jakiś czas.

Reklama