59
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +0
59 ppt ?

Posiadanie sponsora to grzech? (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): Gość -

Od prawie roku jestem na utrzymaniu człowieka, z którym łącza mnie jedynie stosunki fizyczne. Wiem, że nazywa się to sponsoringiem, ale ta relacja jest trochę inna. On nie ma rodziny, jest ode mnie 26 lat starszy i zaoferował mi taki układ właściwie niedosłownie. Spotkaliśmy się w barze i na początku chciałam go olać, ale dobrze nam się rozmawiało a później zaczęliśmy się spotykać na kawę raz na jakiś czas, on dawał mi drogie prezenty i przyznaję,że mnie tym rozpuścił. Później doszło do tego, że jednak się opamiętałam i wycofałam z tego układu, ale nagle on wyskoczył z taką propozycją, że oczekuje ode mnie spotkań raz w tygodniu w wiadomym celu za bardzo godziwe pieniądze. Byłam zbulwersowana i kategorycznie odmówiłam, ale później pojawiły się problemy finansowe i w przypływie desperacji zgodziłąm się...teraz mam potworne wyrzuty sumienia i boję się, że to poważny grzech. Nikt nie wie o moim podwójnym życiu. Czy powinnam to zakończyć, czy jednak nie ma w tym tyle złego. ile mi się wydaje?
INTERIA.PL

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

Nie ma w tym nic złego. Jesteś po prostu zwykłą dziwką, a takie postępowanie mieści się w kanonie etycznym dziwek. Nie przejmuj się.
Zdaję sobie sprawę, że to kolejny temat wymyślony przez dyżurnego, ale co tam.

Reklama

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): Gość -

jesteś jego utrzymanką , w kategoriach grzechu tego nie rozpatruje, to do księdza pytanie.W kategoriach moralnych- uprawiasz seks za gratyfikację pieniężną , sprzedajesz więc swoje ciało.Ile jest w tym złego? Tyle ile sama odczuwasz, ile kiedyś Ci będzie wracało we wspomnieniach.

Reklama

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): Gość -

WartGrzechu
gość Zdaję sobie sprawę, że to kolejny temat wymyślony przez dyżurnego, ale co tam.
Dokładnie. Najpierw byłam zbulwersowana ale nagle zaczęły się problemy finansowe :-)
Następny gniot.
posucha na dobre tematy ogólnie panuje, więc podrzucają takie , na które można podyskutować...

Reklama

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

Karoala Od prawie roku jestem na utrzymaniu człowieka, z którym łącza mnie jedynie stosunki fizyczne. Wiem, że nazywa się to sponsoringiem, ale ta relacja jest trochę inna. On nie ma rodziny, jest ode mnie 26 lat starszy i zaoferował mi taki układ właściwie niedosłownie. Spotkaliśmy się w barze i na początku chciałam go olać, ale dobrze nam się rozmawiało a później zaczęliśmy się spotykać na kawę raz na jakiś czas, on dawał mi drogie prezenty i przyznaję,że mnie tym rozpuścił. Później doszło do tego, że jednak się opamiętałam i wycofałam z tego układu, ale nagle on wyskoczył z taką propozycją, że oczekuje ode mnie spotkań raz w tygodniu w wiadomym celu za bardzo godziwe pieniądze. Byłam zbulwersowana i kategorycznie odmówiłam, ale później pojawiły się problemy finansowe i w przypływie desperacji zgodziłąm się...teraz mam potworne wyrzuty sumienia i boję się, że to poważny grzech. Nikt nie wie o moim podwójnym życiu. Czy powinnam to zakończyć, czy jednak nie ma w tym tyle złego. ile mi się wydaje?
Zwykła prostytutka z Ciebie i nic więcej, nie oszukujmy się

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

Nie miej wyrzutow sumienia,jesli Ci to pomaga zyc tak jak chcesz.
Jesli bedziesz miala kiedys faceta,to tez bedziesz musiala to robic,tylko ze za darmo.
Jesli jestes mloda to korzystaj,nikogo nie ranisz,Ty nie masz nikogo i on tez nie ma nikogo.
Jak to sie mowi.....lepiej zalowac ze sie robilo niz zalowac ze sie nie robilo.
Odkladaj szmal,kiedys bedzie Ci lzej.
Powodzenia i pozdrawiam,dla wyjasnienia jestem dojrzala kobieta nie MOHEREM........

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): nepokirna -

Wiem, że nazywa się to sponsoringiem, ale ta relacja jest trochę inna. On nie ma rodziny, jest ode mnie 26 lat starszy i zaoferował mi taki układ właściwie niedosłownie.


Sponsoring, to sponsoring, czyli zwykła prostytucja tyle, że w Twoim przypadku z jednym facetem który płaci za seks.
Poza tym ile Ty masz lat, skoro pytasz czy to złe??? (pyt.retoryczne)
Jeśli Ci to odpowiada rób to dalej, tyle że musisz wziąć pod uwagę wszystkie konsekwencje z tym związane i nie chodzi tylko o ew. "wpadkę"...

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

Wzajemnie sobie pomagacie, dajecie sobie to - czego tej drugiej stronie brakuje. Nie ma przemocy,zmuszania... Ty go nie zmuszasz z pistoletem w ręku do dawania kasy, on Cię nie zmusza do łóżka. Oboje jesteście dorosłymi ludźmi. Tak więc dziewczyno nie przejmuj się: o ile nie masz męża czy zakochanego po uszy naiwnego narzeczonego - to nie robisz nic złego, a na odwrót: pomagasz sobie i swojemu o 26 lat starszemu przyjacielowi.

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

Karoala Od prawie roku jestem na utrzymaniu człowieka, z którym łącza mnie jedynie stosunki fizyczne. Wiem, że nazywa się to sponsoringiem, ale ta relacja jest trochę inna. On nie ma rodziny, jest ode mnie 26 lat starszy i zaoferował mi taki układ właściwie niedosłownie. Spotkaliśmy się w barze i na początku chciałam go olać, ale dobrze nam się rozmawiało a później zaczęliśmy się spotykać na kawę raz na jakiś czas, on dawał mi drogie prezenty i przyznaję,że mnie tym rozpuścił. Później doszło do tego, że jednak się opamiętałam i wycofałam z tego układu, ale nagle on wyskoczył z taką propozycją, że oczekuje ode mnie spotkań raz w tygodniu w wiadomym celu za bardzo godziwe pieniądze. Byłam zbulwersowana i kategorycznie odmówiłam, ale później pojawiły się problemy finansowe i w przypływie desperacji zgodziłąm się...teraz mam potworne wyrzuty sumienia i boję się, że to poważny grzech. Nikt nie wie o moim podwójnym życiu. Czy powinnam to zakończyć, czy jednak nie ma w tym tyle złego. ile mi się wydaje?
Nie przejmuj się tymi obelgami !!!!!!!!!!!!!!!! ja Cie ROZUMIEM !!! ale niestety to jest grzech nie ciężki ale jest jesli masz wyrzuty sumienia to idź się wyspowiadaj - ale ksiądz Cie potępi -bo nie wie co to znaczy nie mieć kasy !!! jeśli jesteś w złej sytuacji i masz tylko tego jednego faceta ,który Cie utrzymuje to się ciesz ! i korzytaj póki możesz ! trzymaj się ! wstyd to kraść!

Re: Posiadanie sponsora to grzech?

Napisał(a): gość -

A ja sobie świetnie radzę! Polecam wszystkim, którzy nie chcą być pracoholikami. Pracuję w domu 4-5 godz dziennie, mam czas dla rodziny i swoje zainteresowania. Zarabiam świetne pieniążki a nie przepracowuję się. I o to chodzi prawda?
Polecam
pracazdomu.com/gberes
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • mam sponsora forum
  • posiadanie sponsora
  • mynago.pl opinie
  • posiadanie sponsora opinje
  • mynago-pl
Do góry strony: Posiadanie sponsora to grzech?