13
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń85
  • Odpowiedzi12
  • Ocen na +0
13 ppt ?

Prośba o ocenę auta (13)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Prośba o ocenę auta

Napisał(a): pifpaf -

Chcę kupić auto używane i przeglądam różne oferty. Czy możecie ocenić to auto http://allegr(...)93.html
Jak myślicie, warto się interesować za taką cenę? Auto jest 300 km od mojego domu, więc badam temat czy opłaca się jechać oglądać.
INTERIA.PL

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): Lilith1 -

Bierz w ciemno! na oko widać, że poszczególne części zespawał wysokiej klasy fachowiec, a i lakiernik się starał. Silnik będzie działał bez zarzutu, jak to po motodoktorze, a trocinki w skrzyni biegów skutecznie wygłuszą wszystkie zgrzyty bezzębnych kółeczek.
Zbyt szybko nie powinieneś jeździć, jednak fabryczne zgrzewy są pewniejsze od warsztatowych spoin. I broń Boże nie stuknij gdzieś w trasie, bo zostaniesz obciążony kosztami sprzątania osypanego kitu...
Szerokiej drogi :P

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): pifpaf -

No ja wiem, że tak jest jak piszecie,dlatego prosiłem o ocenę tego auta. Jeszcze też zastanawiałem się czy może brać autotesto. To by był wydatek jakieś 300-400 zł, ale za to oszczędność czasu i paliwa. Z tego co widziałem na necie to te ich raporty wyglądają raczej profesjonalnie. Co myślicie?

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): Lilith1 -

pifpaf No ja wiem, że tak jest jak piszecie,dlatego prosiłem o ocenę tego auta. Jeszcze też zastanawiałem się czy może brać autotesto. To by był wydatek jakieś 300-400 zł, ale za to oszczędność czasu i paliwa. Z tego co widziałem na necie to te ich raporty wyglądają raczej profesjonalnie. Co myślicie?
Sprawy podstawowe, ale nie dające większej pewności: sprawdzenie VIN i historii auta, sprawdzenie przez niezależnego diagnostę i osobiste oględziny. Handlarz i tak bez trudu może wcisnąć kit, dosłownie :)

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): erenest -

pifpaf No ja wiem, że tak jest jak piszecie,dlatego prosiłem o ocenę tego auta. Jeszcze też zastanawiałem się czy może brać autotesto. To by był wydatek jakieś 300-400 zł, ale za to oszczędność czasu i paliwa. Z tego co widziałem na necie to te ich raporty wyglądają raczej profesjonalnie. Co myślicie?
No ja kiedyś też brałem autotesto i jeśli chodzi o te ich raporty to byłem bardzo zadowolony, bo faktycznie bardzo szczegółowe. Co do tego auta to nie doradzę, bo ja ogólnie tiguanów nie lubię. Ale to tylko moje zdanie. W każdym razie jak się napalisz już na coś to obowiązkowo sprawdź przed zakupem, żeby nie było jak na załączonym wyżej obrazku :P

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): ~olimp -

Musisz wiedzieć że Handlarze tak przygotowywuja auto do sprzedania , żeby zawieszenie nie skrzypiało smarują tuleje towotem , żeby skrzynia biegów płynnie chodziła i nie skrzypiały biegi wsypują do skrzyni biegów trociny które wraz z olejem zatykają wszelkie kanaliki i przez to skrzynia nie skrzypi przez jakiś czas do momentu rozsypania się , a tak załatwiona skrzynia biegów przejedzie jeszcze z 100 km .
Smarują woskiem lakier potem go szlifują żeby nie było widać ubytków .
Zakładają aluminiowe fikuśne felgi np. osiemnastki żeby auto wyglądało na lepsze niż jest w rzeczywistości .
Myją silnik przed sprzedażą żeby nie było widać wycieków oleju .
Piorą tapicerkę żebyś widział jakie czyste i świeże jest wnętrze auta .
Każde ale to każde auto u Handlarza lub w komisie ma cofnięty licznik czasami nawet o 300 do 400 tys km .
Nie wierz w bajki że Niemiec jeździł autem tylko do kościoła , albo że jeździła żona , albo że to starszy pan jeździł na zakupy .
Każde auto z Niemiec z roku 2000 x do 2010 w Niemczech ma najmniej przejechane , 300 tys km do nawet 500 tys km ,
Aut z mniejszym licznikiem nie ma z tych lat .
Bo w Niemczech sprzedaje się auto ze względu na przejechane kilometry , nie liczy się tam rocznik .
Odwrotnie jest w Polsce u nas patrzy się najpierw na rocznik potem na przejechane kilometry .

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): Laila44 -

Nie jestem znawcą samochodów ale dlaczego interesuje Cię diesel skoro wzięcie mają na benzynę.Jako na diesla cena wygórowana,sprawdzić trzeba pasy bezpieczeństwa -w górnej części pasa jest napisana data która powinna być taka sama jak w papierach samochodu.Jeśli na pasach jest młodsza data to znaczy że pasy były rozcinane po wypadku i wymieniane na nowe.Druga rzecz to do kupna używanego samochodu zabrać ze sobą kogoś co zna się na lakierze, na silniku, klockach itp.Jest taki przyrząd nie wiem jak się nazywa /zapomniałam/ którym można zmierzyć grubość warstwy lakieru i to w każdym miejscu.W niektórym miejscu pokazać może cienszą warstwę lakieru a gdzie indziej grubszą to znaczy że był "poprawiany" po stłuczce.Trochę za mało ma na liczniku, chyba że jest przebijany.Sprawdzić trzeba szyby szczególnie przednią czy jest oryginalna.

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): taie -

Auto wygląda za dobrze !
6 lat - 145 000 - a odpicowane jak z salonu .
Ja bym go nie wziął .
Jestem ciekaw z ilu aut jest składane ?
Kierownica. dźwignia biegów bez śladów używania - po takim przebiegu ?

Re: Prośba o ocenę auta

Napisał(a): pifpaf -

Dzięki za Wasze wszystkie opinie i rady na co zwracać uwagę ! O wielu rzeczach o których tu piszecie nie miałem pojęcia. Ale prawda jest taka, że ja się mało co znam na autach, dlatego tak mi ciężko coś kupić :P Z tym przebiegiem to faktycznie podejrzana sprawa.
Tą ofertę sobie odpuszczam i będę szukał dalej.
Ale chyba jak już coś znajdę wartego większej uwagi, to wtedy sprawdzę z autotesto, bo sam nic nie zdziałam.
A mówicie, że lepiej brać w benzynie niż diesla?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Prośba o ocenę auta