38
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń2 tys.
  • Odpowiedzi17
  • Ocen na +1
38 ppt ?

PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE? (18)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~anonimm -

Cześć!
Mam takie pytanie, w sumie poradę.
Otóż 31 stycznia jest międzynarodowy dzień przytulenia i razem ze swoimi przyjaciółkami chciałybyśmy przytulić naszego wychowawcę. Bardzo go lubimy, ma wielkie poczucie humoru, naprawdę wspaniały człowiek. Jesteśmy w II gimnazjum.
Czy wypada coś takiego zrobić? A jeśli tak, to jak to zrobić?
INTERIA.PL

Reklama

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): Tris -

~gość Nie to nie wypada. Poza tym wybijcie sobie z głowy obchodzenie idiotycznych świeckich "świąt" przytulania, srania, całowania itd.
Zgadzam się, takich świąt w praktyce, prawie nikt nie obchodzi :\ , to są święta wymyślone dla głupoty i nie mają żadnej symboliki, są po prostu idiotyczne i dla idiotów :P

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~Madzia222 -

Młodzież, szczególnie młodzież szkolna lubi takie święta bo one odwracają uwagę od nauki a koncentrują się na zabawie. Dlatego ja wam proponuję: ściskajcie nauczyciela, nie żałujcie sobie, tylko starajcie się nie zadusić go :))!

Reklama

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): xenia11 -

Wszystko zależy od nauczyciela:) jeśli, zrobicie to tak, że on odbierze to jako zabawę, a jest to człowiek który może tak to odebrać, to czemu nie ?:)
Jest mnóstwo osób u których by to nie przeszło bo trzymają dystans, bo są zbyt smętni na zabawę, bo wychowali się w czasach gdy tysiąc rzeczy nie wypadło bo coś tam, ale są i tacy co podejdą do tego na luzie.
W liceum, mieliśmy wychowawcę tak fajnego że gdy z okazji jakiegoś święta nauczyciela kupiliśmy mu alkohol, to po szkole poszedł się z Nami tego trunku napić, z którym sobie żartowaliśmy, z którym mogliśmy pogadać i który mega nam pomagał jak było trzeba, ale było też sporo takich którzy za taki prezent najchętniej wyrzucili by nas ze szkoły, z dniem przytulania jest tak samo: trzeba wiedzieć z czym do kogo podejść! Miłej zabawy

Reklama

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): Laila44 -

Oj najlepiej i dla świetego spokoju przytul mamę, tate czy tez chłopaka jak go masz.Wobecnych czasach nie można palcem nikogo obcego dotknąć żeby nie zostać posadzonym o molestowanie.Takie czasy.

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~Gość Niedzielny -

Jeszcze jestem nauczycielem, a bliżej - wykładowcą. Ale byłem i w gimnazjum, choć wtedy była to podstawówka. Ustawcie się dookoła niego w krąg, chwyćcie się za dłonie, i z uśmiechem ściśnijcie krąg, aby dotknął jego rąk:) I to świetna inicjatywa, Lepiej być człowiekiem dla człowieka niż się nawzajem opluwać i na siebie szczekać.

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~gość -

~Gość Niedzielny Jeszcze jestem nauczycielem, a bliżej - wykładowcą. Ale byłem i w gimnazjum, choć wtedy była to podstawówka. Ustawcie się dookoła niego w krąg, chwyćcie się za dłonie, i z uśmiechem ściśnijcie krąg, aby dotknął jego rąk:) I to świetna inicjatywa, Lepiej być człowiekiem dla człowieka niż się nawzajem opluwać i na siebie szczekać.
irusio w pluciu i szczekaniu miszczem jest

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~Gość Niedzielny -

~gość
~Gość Niedzielny Jeszcze jestem nauczycielem, a bliżej - wykładowcą. Ale byłem i w gimnazjum, choć wtedy była to podstawówka. Ustawcie się dookoła niego w krąg, chwyćcie się za dłonie, i z uśmiechem ściśnijcie krąg, aby dotknął jego rąk:) I to świetna inicjatywa, Lepiej być człowiekiem dla człowieka niż się nawzajem opluwać i na siebie szczekać.
irusio w pluciu i szczekaniu miszczem jest
na pewno znajdziesz kogoś, spoza rodziny, kogo mógłbyś przytulić, nie obśliniając go:)

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): Gość -

Nie, nie przytulać. Poszukajcie sobie chłopaków do tego , a jesli nie macie to zaczekajcie kilka lat na to , aż bedziecie mieć. Jako dorosły facet czułbym się zakłopotany gdyby przytulały mnie uczennice, uczniowie. Jestem pewien , że ma kto go przytulać, a jesli nie ma żony, to pewnie ma kogoś na oku i obchodzi takie dni codzinnie, albo co drugi dzien bez specjalnej okazji. Nauczyciel to nauczyciel. Większa radość zrobicie mu jak sie dobrze nauczycie do odpowiedzi, albo na kartkówe. A nie przytulanie.

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): ~Gość Niedzielny -

kajetanus Nie, nie przytulać. Poszukajcie sobie chłopaków do tego , a jesli nie macie to zaczekajcie kilka lat na to , aż bedziecie mieć. Jako dorosły facet czułbym się zakłopotany gdyby przytulały mnie uczennice, uczniowie. Jestem pewien , że ma kto go przytulać, a jesli nie ma żony, to pewnie ma kogoś na oku i obchodzi takie dni codzinnie, albo co drugi dzien bez specjalnej okazji. Nauczyciel to nauczyciel. Większa radość zrobicie mu jak sie dobrze nauczycie do odpowiedzi, albo na kartkówe. A nie przytulanie.
Przytulanie to takie nieludzkie, czy może nauczyciel to taki nieczłowiek? Jakoś przytulenie kundla ci się nie kojarzy z niczym wrednym, choć może być bardzo kłopotliwe w skutkach. Wyluzuj gościu i nie antycypuj, tego, o czym te dziewczyny nawet nie myślą. To jeszcze nie ten ich świat emocji. Podobnie jak w sytuacji, kiedy mama przytula całkiem dorosłego syna, czy tata córkę.

Re: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?

Napisał(a): Gość -

~Gość Niedzielny
kajetanus Nie, nie przytulać. Poszukajcie sobie chłopaków do tego , a jesli nie macie to zaczekajcie kilka lat na to , aż bedziecie mieć. Jako dorosły facet czułbym się zakłopotany gdyby przytulały mnie uczennice, uczniowie. Jestem pewien , że ma kto go przytulać, a jesli nie ma żony, to pewnie ma kogoś na oku i obchodzi takie dni codzinnie, albo co drugi dzien bez specjalnej okazji. Nauczyciel to nauczyciel. Większa radość zrobicie mu jak sie dobrze nauczycie do odpowiedzi, albo na kartkówe. A nie przytulanie.
Przytulanie to takie nieludzkie, czy może nauczyciel to taki nieczłowiek? Jakoś przytulenie kundla ci się nie kojarzy z niczym wrednym, choć może być bardzo kłopotliwe w skutkach. Wyluzuj gościu i nie antycypuj, tego, o czym te dziewczyny nawet nie myślą. To jeszcze nie ten ich świat emocji. Podobnie jak w sytuacji, kiedy mama przytula całkiem dorosłego syna, czy tata córkę.
Gościu. Jestem wyluzowanym człowiekiem, nie jestem jeszcze stary, mam 30ke, ale juz pewne historie w zyciu przerabiałem i stąd moje stanowisko. Takie jest moje zdanie, jak masz inne to pisz na ogolnym a nie pod moim komentem. Gościu. Pozdrawiam ;)
« Wróć do tematów
Do góry strony: PRZYTULIĆ NAUCZYCIELA CZY NIE?