79
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń5 tys.
  • Odpowiedzi17
  • Ocen na +18
79 ppt ?

Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej? (18)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): ~Ala -

Jest to dla mnie dość nieprzyjemne.
Mam 39 lat i spore doświadczenie zawodowe. Na rozmowie w dużej korporacji zostałam zapytana o męża, dzieci i odp. ze mąż tak, a dzieci nie mam - co wywoływało konsternacje Pani rekruterki psycholog tzw. wielkie oczy.
Dodatkowo wspomniana Pani Szefowa ciągle powracał do tego, ze starszy pracowni, czyli w moim wieku to powinien to i to i ze ma trudniej w pewnych aspektach, eh - mam dość.
INTERIA.PL

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): taie -

Nie chcę być prorokiem ale bądź gotowa że przyjdzie jeszcze gorzej.
Usłyszysz
"Do pracy za stara,
na rentę za zdrowa
na emeryturę za młoda"
Za wszelką cenę rób coś sama .
Korporacja wyciśnie z ciebie ostatnie krople potu a po iluś tam latach od szefa usłyszysz
"Małżeństwa też się rozstają"

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): ~Ala -

taie Nie chcę być prorokiem ale bądź gotowa że przyjdzie jeszcze gorzej.
Usłyszysz
"Do pracy za stara,
na rentę za zdrowa
na emeryturę za młoda"
Za wszelką cenę rób coś sama .
Korporacja wyciśnie z ciebie ostatnie krople potu a po iluś tam latach od szefa usłyszysz
"Małżeństwa też się rozstają"
Obrzydzenie mnie bierze na tych rozmowach, tylko mój wiek i wiek jest poruszany, a ja nie mam nawet jeszcze 40 stki. Szukanie pracy jest strasznie upokarzające.

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): taie -

~Ala
taie Nie chcę być prorokiem ale bądź gotowa że przyjdzie jeszcze gorzej.
Usłyszysz
"Do pracy za stara,
na rentę za zdrowa
na emeryturę za młoda"
Za wszelką cenę rób coś sama .
Korporacja wyciśnie z ciebie ostatnie krople potu a po iluś tam latach od szefa usłyszysz
"Małżeństwa też się rozstają"
Obrzydzenie mnie bierze na tych rozmowach, tylko mój wiek i wiek jest poruszany, a ja nie mam nawet jeszcze 40 stki. Szukanie pracy jest strasznie upokarzające.
Jeśli nie dasz rady sama spróbować założyć jakiejś firmy - to życzę ci dużo cierpliwości - jesteś jeszcze młoda ale omijaj korporacje z daleka.
A to co napisałem w poprzednim poście poznałem na własnej skórze .

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): ~gość -

Te pytania, to pytania zakazane, kodeks pracy zabrania takich pytań, praktyka pokazuje inaczej. Ale na dobra sprawę, podczas rozmowy kwalifikacyjnej zostały złamane prawa kodeksu pracy. Widać pracodawcy nic sobie z tego nie robią, wola amerykanka.

Może to i dobrze, że tak się stało, pomyśł, co to za pracodawca ,co nie tylko łamie kodeks pracy, to jeszcze te pytania stawia za priorytet w rekrutacji. 39 lat to najlepszy wiek produkcyjny , ma się doświadczenie i jest się młodym.Znajdziesz coś na pewno i tym sie nie przejmuj.

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): ~detektyw -

julciaDe Ja bym ją strzeliła z główki za takie pytanie .
Tak mówią mężczyźni - nigdy nie słyszałem, žeby mówiła, lub robiła tak kobieta. Zatem jesteś pisiorze facetem, przebierańców. Od początku tak myślałem.

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): Kajetana -

A nie masz czasem kompleksu wieku? Starszy pracownik może oznaczać starszy pracownik stażem i że wymagania są od niego wyższe.
Pytania o sprawy osobiste oczywiście są nie na miejscu, zresztą zabronione. Ale ludzie tacy są, nic nie zrobisz, każde odstępstwo niektórych dziwi lub wprawia w oburzenie. Mogłaś nie odpowiadać na te pytania.

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): ~Ala -

Kajetana A nie masz czasem kompleksu wieku? Starszy pracownik może oznaczać starszy pracownik stażem i że wymagania są od niego wyższe.
Pytania o sprawy osobiste oczywiście są nie na miejscu, zresztą zabronione. Ale ludzie tacy są, nic nie zrobisz, każde odstępstwo niektórych dziwi lub wprawia w oburzenie. Mogłaś nie odpowiadać na te pytania.
Byłam już na wielu rozmowach w korpo, ale tylko dwa razy zapytano mnie o tak intymne i niekodeksowe sprawy.
Problem z wiekiem to chyba maja rekrutujące, ja czuje sie jeszcze młoda, pełna sił, a takie pytania np. a czy będzie pani umiała współpracować z młodymi ludźmi lat 20, albo że ona wie ze w TYM wieku bardzo trudno jest zmienić prace, są dla mnie żenujące. W dodatku szefowa, która o to pytała była w mój rocznik, co ochoczo podkreślała.

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): Kajetana -

~Ala

Byłam już na wielu rozmowach w korpo, ale tylko dwa razy zapytano mnie o tak intymne i niekodeksowe sprawy.
Problem z wiekiem to chyba maja rekrutujące, ja czuje sie jeszcze młoda, pełna sił, a takie pytania np. a czy będzie pani umiała współpracować z młodymi ludźmi lat 20, albo że ona wie ze w TYM wieku bardzo trudno jest zmienić prace, są dla mnie żenujące. W dodatku szefowa, która o to pytała była w mój rocznik, co ochoczo podkreślała.
Zapytałam bo ja nie odebrałabym sformułowania starszy pracownik jako przytyk do mojego wieku. Inne pytania mogą świadczyć o obawie czy zasymilujesz się z resztą (jak przypuszczam) młodszej załogi i czy współpraca będzie przebiegać dobrze. Bo skąd mogą to wiedziec. Mimo wszystko mogli sformułować pytania w inny sposób, żeby to wywnioskować. Przyznaję rację. A być może rzeczywiście był to przytyk zadzierających nosa i sfrustrowanych bab.
Jeśli cię nie przyjęli, to tylko się cieszyć, bo nie wiem czy ktokolwiek chciałby pracować w takiej atmosferze.
Starymi jesteśmy wówczas, gdy tego chcemy. Ciało nie jest wyznacznikiem wieku.
W wieku 39 czy 40 lat ani ciało, ani umysł nie jest stare, a przynajmniej nie powinno, tym bardziej jeśli mamy pracować jeszcze przez kolejne 20 lat.
Na drugi raz zachowaj większą asertywność, bo jeśli nawet nie dostaniesz pracy, to będziesz czuła się z tym lepiej.
Poza tym dobry pracodawca nie boi się pracownika stawiającego granice.
Życzę powodzenia!

Re: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?

Napisał(a): taie -

Kajetana
~Ala

Byłam już na wielu rozmowach w korpo, ale tylko dwa razy zapytano mnie o tak intymne i niekodeksowe sprawy.
Problem z wiekiem to chyba maja rekrutujące, ja czuje sie jeszcze młoda, pełna sił, a takie pytania np. a czy będzie pani umiała współpracować z młodymi ludźmi lat 20, albo że ona wie ze w TYM wieku bardzo trudno jest zmienić prace, są dla mnie żenujące. W dodatku szefowa, która o to pytała była w mój rocznik, co ochoczo podkreślała.
Zapytałam bo ja nie odebrałabym sformułowania starszy pracownik jako przytyk do mojego wieku. Inne pytania mogą świadczyć o obawie czy zasymilujesz się z resztą (jak przypuszczam) młodszej załogi i czy współpraca będzie przebiegać dobrze. Bo skąd mogą to wiedziec. Mimo wszystko mogli sformułować pytania w inny sposób, żeby to wywnioskować. Przyznaję rację. A być może rzeczywiście był to przytyk zadzierających nosa i sfrustrowanych bab.
Jeśli cię nie przyjęli, to tylko się cieszyć, bo nie wiem czy ktokolwiek chciałby pracować w takiej atmosferze.
Starymi jesteśmy wówczas, gdy tego chcemy. Ciało nie jest wyznacznikiem wieku.
W wieku 39 czy 40 lat ani ciało, ani umysł nie jest stare, a przynajmniej nie powinno, tym bardziej jeśli mamy pracować jeszcze przez kolejne 20 lat.
Na drugi raz zachowaj większą asertywność, bo jeśli nawet nie dostaniesz pracy, to będziesz czuła się z tym lepiej.
Poza tym dobry pracodawca nie boi się pracownika stawiającego granice.
Życzę powodzenia!
Pytanie o dzieci wśród moich znajomych padało zawsze do kobiet (nigdy do facetów) w wieku 25-35 lat - rekruterom zawsze chodziło o "dyspozycyjność" - brak zwolnień "opiekuńczych" no i możliwość pracy "25 h/dobę" - czyli na najmniejsze skinienie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Pytania o męża i dzieci na rozmowie kwalifikacyjnej?