73
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń283
  • Odpowiedzi42
  • Ocen na +113
73 ppt ?

Religia czy religioznawstwo... (43)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3

Czyli nie obchodzi cię nauka Jezusa? Nie obchodzi cię prawda ewangeliczna?
Uwielbiasz zakłamanie duchownych...i ty to nazywasz wiarą?
Ty pilnuj swojej wiary, ja swojej. Ty za mnie nie będziesz odpowiadać, ja za ciebie. Ja cię w ogóle nie pytam o twoich duchownych....mnie to nie interesuje. I nic ci nie narzucam.
INTERIA.PL

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

Dobrawa1
polanka3

Czyli nie obchodzi cię nauka Jezusa? Nie obchodzi cię prawda ewangeliczna?
Uwielbiasz zakłamanie duchownych...i ty to nazywasz wiarą?
Ty pilnuj swojej wiary, ja swojej. Ty za mnie nie będziesz odpowiadać, ja za ciebie.
To jest temat o religii w szkole publicznej, do której uczęszczają dzieci wyznań nie tylko katolickiego. A tam uczą w dużej mierze katecheci bez przygotowania pedagogicznego... nie znając psychiki dziecka uczą wiele kłamstw , nie przekazują prawd z PŚ.

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3

To jest temat o religii w szkole publicznej, do której uczęszczają dzieci wyznań nie tylko katolickiego. A tam uczą w dużej mierze katecheci bez przygotowania pedagogicznego... nie znając psychiki dziecka uczą wiele kłamstw , nie przekazują prawd z PŚ.
I znów kłamiesz, albo nie znasz przepisów. Skoro twoje dziecko nie uczęszcza na lekcje religii...to skąd wiesz, kto ma jakie przygotowanie? W żadnej szkole nikt nie może być katechetą, jeżeli nie ma ukończonych 5 letnich studiów o specjalności katechetyka + plus przygotowanie pedagogiczne.
Masz prawo zabrać swoje dziecko z takiej szkoły i zapisać do szkoły wyznaniowej, masz prawo również, by twoje dziecko miało lekcje religii według twojego wyznania. Musisz tylko złozyć odpowiedni wniosek do dyrektora szkoły.
Następna sprawa...jeżeli w klasie jest 2 dzieci, (na 30 jako całośc klasy,) które nie uczęszcza ani na religię, ani też na etykę...to uważasz, że tych 28 musi się pod twoje zachcianki przyporządkować?

Reklama

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3
To jest temat o religii w szkole publicznej, do której uczęszczają dzieci wyznań nie tylko katolickiego. A tam uczą w dużej mierze katecheci bez przygotowania pedagogicznego... nie znając psychiki dziecka uczą wiele kłamstw , nie przekazują prawd z PŚ.
Nie znając faktów, jesteś wybitnie złośliwa. Ta złość aż z literek się wylewa.

Reklama

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

Dobrawa1
polanka3
To jest temat o religii w szkole publicznej, do której uczęszczają dzieci wyznań nie tylko katolickiego. A tam uczą w dużej mierze katecheci bez przygotowania pedagogicznego... nie znając psychiki dziecka uczą wiele kłamstw , nie przekazują prawd z PŚ.
Nie znając faktów, jesteś wybitnie złośliwa. Ta złość aż z literek się wylewa.
Znam fakty i wiem, że w KK trwa wielkie zakłamanie. Są okłamywane twoje dzieci i ty.
Jesteś tak naiwna, że wierzysz we wszystko co ci powie wielebny. i wierzysz w jego konsekrowane ręce?

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

johanimperium Twoje poglądy rzekomo nowoczesne są bardzo niebezpieczne. Wpakujesz młodych w sekty,
neokomunizm. neofaszyzm itd.
To ty ze swoimi poglądami jesteś nacjonalistą...jak można logiczność rozumowania, wyciąganie wniosków i po prostu myślenie, porównywać do neokomunizmu, czy faszyzmu. Zdrowo cie rąbnęło.

Reklama

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3

Znam fakty i wiem, że w KK trwa wielkie zakłamanie. Są okłamywane twoje dzieci i ty.
Jesteś tak naiwna, że wierzysz we wszystko co ci powie wielebny. i wierzysz w jego konsekrowane ręce?
Odwróćmy sytuację.
Znam fakty i wiem, że w twoim wyznaniu panuje wielkie zakłamanie. Są okłamywane twoje dzieci i ty. Jesteś tak naiwna, że wierzysz we wszystko, co ci powiedzą starsi zboru.
A teraz..jak się czujesz?

I napisz mi...dlaczego ciągle tak strasznie katolików atakujesz. Tysiące razy ci mówię, czytaj piszę.....zyj sobie jak chcesz, wierz w kogo chcesz. Innych zaś zostaw w spokoju, ich wiarę, wyznanie.
Wszystkie twoje tematy, a jest ich 146 dotyczą ataków na katolików. Odpowiedzi również..ta sama tematyka.

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

Polanka..jeżeli ty oczekujesz tu szacunku, zrozumienia.....to tak samo szanuj inne wyznania, ich symbole itd.
W każdej wypowiedzi..bluźnisz, jak tylko możesz tym katolikom, gdy tak naprawdę....ja twojego wyznania nie krytykuje, nic mnie to nie obchodzi.
Co ci dają te ataki?
Wystarczy ten twój watek przeczytać i wiadomo, jakie wyznanie "reprezentujesz". Tyle, że na tym forum nik cie nie atakuje. Ja również...mnie to nic nie obchodzi.https://forum(...)trona,1
Trochę szacunku z twojej strony ..przydałoby się.

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

Dobrawa1 Polanka..jeżeli ty oczekujesz tu szacunku, zrozumienia.....to tak samo szanuj inne wyznania, ich symbole itd.
W każdej wypowiedzi..bluźnisz, jak tylko możesz tym katolikom, gdy tak naprawdę....ja twojego wyznania nie krytykuje, nic mnie to nie obchodzi.
Co ci dają te ataki?
Wystarczy ten twój watek przeczytać i wiadomo, jakie wyznanie "reprezentujesz". Tyle, że na tym forum nik cie nie atakuje. Ja również...mnie to nic nie obchodzi.https://forum(...)trona,1
Trochę szacunku z twojej strony ..przydałoby się.
To są fakty...to nie jest atak na kościół. Uważasz, że to się nie zdarzyło? Po wypowiedzi Rydzyka zrozumiałaś jakie mam wyznanie? Gratuluję ci tej "przenikliwości"...doprawdy, Rydzyk jest chyba twoim arcykapłanem, ważniejszym niż Jezus...a dla mnie jest sługą szatana.
To duchowni KK atakują wartości chrześcijańskie. Jezus nie kazał palić ludzi inaczej myślących na stosach...a VI przykazanie mówi - nie zabijaj. To też nie są fakty według ciebie?
Widać, że ci bardzo zależy na duchownych, którzy wypaczają chrześcijaństwo.
I wiedz, że nie atakuję katolików jako ludzi, tylko duchownych, z których wychodzi to zło.
Może porozmawiamy na argumenty...dlaczego KK odrzucił dzień święty dany przez Boga?
Czemu KK odrzucił II przykazanie Boże...a dowód masz na to - X podzielone na dwa.
I tylko KK posługuje się dogmatem o czyśćcu...choć nie ma żadnych podstaw ewangelicznych, że istnieje czyściec.


Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3

To są fakty...to nie jest atak na kościół. Uważasz, że to się nie zdarzyło? Po wypowiedzi Rydzyka zrozumiałaś jakie mam wyznanie? Gratuluję ci tej "przenikliwości"...doprawdy, Rydzyk jest chyba twoim arcykapłanem, ważniejszym niż Jezus...a dla mnie jest sługą szatana.
To duchowni KK atakują wartości chrześcijańskie. Jezus nie kazał palić ludzi inaczej myślących na stosach...a VI przykazanie mówi - nie zabijaj. To też nie są fakty według ciebie?
Widać, że ci bardzo zależy na duchownych, którzy wypaczają chrześcijaństwo.
I wiedz, że nie atakuję katolików jako ludzi, tylko duchownych, z których wychodzi to zło.
Może porozmawiamy na argumenty...dlaczego KK odrzucił dzień święty dany przez Boga?
Czemu KK odrzucił II przykazanie Boże...a dowód masz na to - X podzielone na dwa.
I tylko KK posługuje się dogmatem o czyśćcu...choć nie ma żadnych podstaw ewangelicznych, że istnieje czyściec.

O ojcu Rydzyku..to jeden czy 2 posty TYLKO. Reszta...to jacy katolicy niedobrzy, źli, itd
To już nie chcesz o religioznawstwie?;-)
Mówisz o argumentach? 38 stron we wskazanym wątku i ta sama narracja. Ty mnie nie przekonasz, ja ciebie..szkoda po prostu czasu, energii. A może w oddzielnym watku podyskutujemy o transfuzji krwi, o pedofilii np w Australii przez Ciało Kierownicze,jak brzmi u ciebie IV przykazanie itd.
To też są fakty...znane na cały świat!

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

Dobrawa1
polanka3

To są fakty...to nie jest atak na kościół. Uważasz, że to się nie zdarzyło? Po wypowiedzi Rydzyka zrozumiałaś jakie mam wyznanie? Gratuluję ci tej "przenikliwości"...doprawdy, Rydzyk jest chyba twoim arcykapłanem, ważniejszym niż Jezus...a dla mnie jest sługą szatana.
To duchowni KK atakują wartości chrześcijańskie. Jezus nie kazał palić ludzi inaczej myślących na stosach...a VI przykazanie mówi - nie zabijaj. To też nie są fakty według ciebie?
Widać, że ci bardzo zależy na duchownych, którzy wypaczają chrześcijaństwo.
I wiedz, że nie atakuję katolików jako ludzi, tylko duchownych, z których wychodzi to zło.
Może porozmawiamy na argumenty...dlaczego KK odrzucił dzień święty dany przez Boga?
Czemu KK odrzucił II przykazanie Boże...a dowód masz na to - X podzielone na dwa.
I tylko KK posługuje się dogmatem o czyśćcu...choć nie ma żadnych podstaw ewangelicznych, że istnieje czyściec.

O ojcu Rydzyku..to jeden czy 2 posty TYLKO. Reszta...to jacy katolicy niedobrzy, źli, itd
To już nie chcesz o religioznawstwie?;-)
Mówisz o argumentach? 38 stron we wskazanym wątku i ta sama narracja. Ty mnie nie przekonasz, ja ciebie..szkoda po prostu czasu, energii. A może w oddzielnym watku podyskutujemy o transfuzji krwi, o pedofilii np w Australii przez Ciało Kierownicze,jak brzmi u ciebie IV przykazanie itd.
To też są fakty...znane na cały świat!
Czy w tym wskazanym przez ciebie wątku widzisz tylko moje słowa? Czy nie widzisz słów gości, którzy przekręcali moje słowa, to jest niewidoczne dla ciebie?
Z twoich słów rozumiem tylko jedno....jeśli będę pisać po twojej myśli, to będzie ok.
Na temat transfuzji możemy porozmawiać...nie uciekam od odpowiedzi, tak jak ty uciekłaś.

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): Dobrawa1 -

polanka3


Czy w tym wskazanym przez ciebie wątku widzisz tylko moje słowa? Czy nie widzisz słów gości, którzy przekręcali moje słowa, to jest niewidoczne dla ciebie?
Z twoich słów rozumiem tylko jedno....jeśli będę pisać po twojej myśli, to będzie ok.
Na temat transfuzji możemy porozmawiać...nie uciekam od odpowiedzi, tak jak ty uciekłaś.
Ja doskonale znam twoje tam słowa, gości.
Z twoich słów rozumiem tylko jedno....jeśli będę pisać po twojej myśli, to będzie ok....bo tak jest w całym tym watku. Żądasz ode mnie..potwierdź, potwierdź...to co, ty piszesz.
To jak brzmi to twoje IV przykazanie?

Re: Religia czy religioznawstwo...

Napisał(a): polanka3 -

Dobrawa1 U Ciebie IV przykazanie tak się zaczyna "Pamiętając o dniu sabatu...
To nie jest moje przykazanie, to jest przykazanie Boże.
W PŚ jest to napisane...i to nie przeze mnie jest napisane. To przykazanie powinni wypełniać ludzie wierzący w Boga. W kościele prawosławnym to przykazanie ma to samo znaczenie...tylko KK to przykazanie przekręcił...odrzucił II, z X uczynił dwa. To wszystko jest w PŚ.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Religia czy religioznawstwo...