155
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń9 tys.
  • Odpowiedzi64
  • Ocen na +0
155 ppt ?

Rzucił mnie na parę dni przed... (65)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Dziwne to wszystko,jeżeli od pewnego czasu widziałaś ,że coś jest nie tak to na co czekałaś? Teraz zamiast roztrząsać i użalać się nad sobą weż się w garść.Lepiej ,że rozstaliście się teraz niż za parę lat,gdy może miałabyś dziecko,a tak ,jesteś wolna ,życie przed tobą,potęsknisz ,popłaczesz i wszystko się ułoży.Głowa do góry.
INTERIA.PL

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

bardzo mi przykro,ze taki Cie los spotkał,ale moim zdaniem to trochę dziwne,ze po prawie 10 latach nawet nie mieszkaliscie razem? dlaczego??? skoro Ty mieszkasz u rodzicow i nie pracujesz to dlaczego załóżmy nie mieszkalas u niego? wtedy będąc razem łatwiej jest się poznać,bo taki związek przez 10 lat na odległośc? eh smutna sytuacja i rozumiem Twoj ból, ale dlaczego tak późno się zaręczyliście? po 7 latach dopiero? strasznie długo i nie byliscie pewni tego uczucia wczesniej? nie rozumiem, ja sie zareczylam po 7 msc i po 2 latach od pierwszej randki wzieliśmy ślub;) po co czekać skoro to byl ten jedyny? nie przeszkadzalo Ci,ze mial wątpliwości????

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

gość bardzo mi przykro,ze taki Cie los spotkał,ale moim zdaniem to trochę dziwne,ze po prawie 10 latach nawet nie mieszkaliscie razem? dlaczego??? skoro Ty mieszkasz u rodzicow i nie pracujesz to dlaczego załóżmy nie mieszkalas u niego? wtedy będąc razem łatwiej jest się poznać,bo taki związek przez 10 lat na odległośc? eh smutna sytuacja i rozumiem Twoj ból, ale dlaczego tak późno się zaręczyliście? po 7 latach dopiero? strasznie długo i nie byliscie pewni tego uczucia wczesniej? nie rozumiem, ja sie zareczylam po 7 msc i po 2 latach od pierwszej randki wzieliśmy ślub;) po co czekać skoro to byl ten jedyny? nie przeszkadzalo Ci,ze mial wątpliwości????
Skoro panna ma teraz 20 lat to kiedy miała się zaręczyć? Jak miała 15?

Reklama

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

gość
gość bardzo mi przykro,ze taki Cie los spotkał,ale moim zdaniem to trochę dziwne,ze po prawie 10 latach nawet nie mieszkaliscie razem? dlaczego??? skoro Ty mieszkasz u rodzicow i nie pracujesz to dlaczego załóżmy nie mieszkalas u niego? wtedy będąc razem łatwiej jest się poznać,bo taki związek przez 10 lat na odległośc? eh smutna sytuacja i rozumiem Twoj ból, ale dlaczego tak późno się zaręczyliście? po 7 latach dopiero? strasznie długo i nie byliscie pewni tego uczucia wczesniej? nie rozumiem, ja sie zareczylam po 7 msc i po 2 latach od pierwszej randki wzieliśmy ślub;) po co czekać skoro to byl ten jedyny? nie przeszkadzalo Ci,ze mial wątpliwości????
Skoro panna ma teraz 20 lat to kiedy miała się zaręczyć? Jak miała 15?
no chyba 20 nie ma, skoro są razem od 10 lat:D

Reklama

Reklama

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Partner niczym hera...dobrze, że nie przedawkowałaś : ) ciągle żyjesz : )
Kurcze- nie wiem, jak można z powodu faceta, być w takim dole. Można wykrzyczeć ból, poryczeć sobie- to normalne, że w takiej chwili masz takie a nie inne emocje. Ale nie aż tak.
Skup się na sobie. Ogarnij się, zapanuj nad sobą- żyj po prostu dalej. Wyciągnij wnioski.
Nienawiść to głupota i słabość- po co pielęgnować w sobie coś negatywnego?
Na marginesie- On odwołał ślub, niech odwoła imprezę do końca. Dlaczego masz ponosić konsekwencje idioty, który chwilę przed się rozmyśla, bo nie miał odwagi wcześniej.
Nie rozmawialiście o swych planach? Znając się szmat czasu? Dziwne.
Na marginesie- po co Ci ktoś taki?
Czujesz się zraniona- masz prawo. Emocje opadną, zostaną w pamięci miłe chwile.
Zmień nastawienie- to będą Twoje wnioski.
Szmat życia przed Tobą. Teraz jest czas dla Ciebie.
Wszystkiego naj na dalszą drogę życia- bez dragów : )
Ktoś

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Mało który facet ludzi śluby. Na pociesznie powiem ci że nie Ty jesteś powodem tego co się stało tylko zmiany jakie zachodziły, ten związek by nadal trwał gdyby było tak jak dawniej, po co wam się chciało brać ten ślub? Po 10 latach nie każdy facet ma ochotę na zmiany, takich przypadków jest spooooro.

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Ja 43 lata, wlasnie skonczyl sie moj piecioletni zwiazek... Tez nie wyobrazalam sobie, zycia, tym bardziej, ze to juz nie pierwszy zwiazek. Jednak czas goi rany I trzeba sie podniesc choc jest trudno kiedy kobieta sie angazuje. Trzeba byc silnym, choc wielokrotne upadanie boli. WYJEDZ GDZIES I/LUB ZNAJDZ ZAJECIE ZAMIAST SIEDZIEC W DOMU! Zycze Tobie wytrwalosci I dobrego stanu ducha. Z czasem wszystko ulozy sie na nowo. A Jemu podziekuj, bo byl bardziej odwazny niz ci sie wydaje I nie byl tchorzem, ktory krzywdzilby Ciebie po slubie!

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): Sky30 -

zwyczajnie tzw."przechodzony "związek...jeśli ludzie chcą powiedzieć sobie magiczne "TAK" przeważnie podejmują decyzję na początku związku,po roku są już małżeństwem.wydaje mi się,że byliście ze sobą z przyzwyczajenia,oczywiście to tylko moje odczucie,ale tak najczęściej jest.niestety :(

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Wiem co czujesz ja mialem powiedzmy to samo tyle ze my wzielismy niestety slub... 9lat razem a po slubie po roku odeszla.... masakra co ja przezywalem. myslalem ze to konic swiata ze nigdy nie przestane myslec i wierz mi nikt ani nic ci nie pomoze tylko czas leczy rany... mi sie to tez smieszne wydawalo i proste jak o tym czytalem ale taka prawda.... no ale czasu trzeba duzo mi zeszlo 2lata az wreszcie sie z kims umowilej jez minely 3lata i chyba z 10sie umawialem nikogo pewnie juz tak nie pokocham ale zycie jest piekne. zobaczysz jeszcze bedzie swiecic slonce.....

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

Witaj:)Wspołczuje Tobie ale dobrze ze to nastapilo teraz a nie po slubie w takiej sytuacji najlepiej jak to wszystko co bylo,jest i bedzie oddasz Panu Jezusowi przed najSwietszym Sakramentem i poprosisz aby dalej pokierowal Twoim zycie dobrze bylo by tez oddac w sakramencje Spowiedzi a napewno Cie wspomoze Laska Boża.Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia w dalszym Zyciu:)

Re: Rzucił mnie na parę dni przed...

Napisał(a): gość -

gość Witaj:)Wspołczuje Tobie ale dobrze ze to nastapilo teraz a nie po slubie w takiej sytuacji najlepiej jak to wszystko co bylo,jest i bedzie oddasz Panu Jezusowi przed najSwietszym Sakramentem i poprosisz aby dalej pokierowal Twoim zycie dobrze bylo by tez oddac w sakramencje Spowiedzi a napewno Cie wspomoze Laska Boża.Pozdrawiam Cie i zycze powodzenia w dalszym Zyciu:)
Co to za moherowe bzdury?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Rzucił mnie na parę dni przed...