73
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi22
  • Ocen na +12
73 ppt ?

Sadomaso - tortura czy przyjemność? (23)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): Gość -

Co myślicie o sadomasochistycznych praktykach w łóżku. Uważacie,że to jakiś rodzaj zboczenia, czy może poszukiwanie tego, czego nam brak w życiu lub tego na co wg siebie zasługujemy ?
Zastanawia mnie to, bo spotykam się z pewnym bardzo miłym panem, który ostatnio bardzo mnie czymś takim zaskoczył. W życiu bym się po nim nie spodziewała takich skłonności, bo jest bardzo spokojny, wręcz nieśmiały, cichy. A tu nagle "ośmielił się' powiedzieć mi,że jego przyjemność w łóżku to przede wszystkim sadomaso. Kneblowanie, wiązanie, bicie ( i to nie delikatne, ale mocne ) i też słowne poniżanie. Z tym,że to on lubi być tym dominującym i to on chce to wszystko stosować na mnie. Zgodziłam się i pożałowałam. Póki były jakieś kneble i delikatne klapsy to jeszcze ok, ale jak zaczął mnie mocniej bić ( po twarzy, po narządach płciowych i nawet kopać ) i do tego jeszcze mnie wyzywał, rzucał mną po całym pokoju, każąc wykonywać jego polecenia to zwątpiłam.
Zależy mi na nim, bo poza łóżkiem jest cudownym, romantycznym i inteligentnym facetem, w łóżku jakby demon w niego wstępował!
Jak mam czerpać przyjemność z sadomaso, tak żeby i on czuł się w tym związku dobrze?
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Re: Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): Gość -

lilith70
Edytt5 Boshe... widzisz i nie grzmisz?! ...
no przestań :))))) przeciez tak naprawdę jest całkiem romantyczny ;DDDDDDDD
Mówisz?! hmmm... to ja poczekam na ekranizację pt.: "Romantyczna masakra piłą łańcuchową nr X" :))))))

Re: Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): Gość -

jest bardzo wiele osób, które tak mają, że w życiu codziennym są bardzo spokojne, romantyczne właśnie i w ogóle super pięknie a później w takich intymnych chwilach potrzebują czegoś takiego, jak sadomaso. Dla mnie brzmi to bardzo autentycznie, bo znam taką osobę. Dziewczyna ma problem, bo z jednej strony chce z tym człowiekiem być a z drugiej takie rzeczy w łóżku nie są dla niej, a wy sobie jaja robicie i wyśmiewacie temat.
Macie do powiedzenia tylko tyle,że ktoś to zmyslił to się nie wypowiadajcie, jaki problem.

Re: Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): sexiumysl -

czelisty jest bardzo wiele osób, które tak mają, że w życiu codziennym są bardzo spokojne, romantyczne właśnie i w ogóle super pięknie a później w takich intymnych chwilach potrzebują czegoś takiego, jak sadomaso. Dla mnie brzmi to bardzo autentycznie, bo znam taką osobę. Dziewczyna ma problem, bo z jednej strony chce z tym człowiekiem być a z drugiej takie rzeczy w łóżku nie są dla niej, a wy sobie jaja robicie i wyśmiewacie temat.
Macie do powiedzenia tylko tyle,że ktoś to zmyslił to się nie wypowiadajcie, jaki problem.
jasne on ją naparzał ile wlezie i w co wlezie a ona leżała zdziwiona i posiniaczona....ale co tam...normalka....

Re: Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): Gość -

nie o to chodzi, że ona lezy i patrzy jak on zadaje jej ból, ale jeśli już się zdeklarowała,że spróbują to może po prostu chciała sprostać jego oczekiwaniom a dopiero później do niej dotarło,że to przesada.

Re: Sadomaso - tortura czy przyjemność?

Napisał(a): sexiumysl -

czelisty nie o to chodzi, że ona lezy i patrzy jak on zadaje jej ból, ale jeśli już się zdeklarowała,że spróbują to może po prostu chciała sprostać jego oczekiwaniom a dopiero później do niej dotarło,że to przesada.
tłumiła łzy z bólu ale zadanie zostało wykonane...dotarło do niej jak oprzytomniała...poza tym jak mdlała z bólu to co ona tam mogła deklarować?chyba nie wiele miała do powiedzenia..jak zobaczyła że łechtaczka zmieniła miejsce położenia to dało jej do myślenia..
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • sado maso forum
Do góry strony: Sadomaso - tortura czy przyjemność?