8
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń69
  • Odpowiedzi7
  • Ocen na +0
8 ppt ?

sen a sex (8)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

sen a sex

Napisał(a): Gość -

Witam
Mam pewien problem Z moją partnerką jesteśmy ze sobą od 3 lat i odkąd sie poznaliśmy wręcz nie nawidziła jak się ją budziło ze snu niezależnie od tego czy spała w dzień czy w nocy. Od czasu do czasu budzę się w nocy podniecony i delikatnie głaszcząć pieszcząć itp próbuję Ją obudzić tak by miała ochotę... Jednak jak zwykle budzi się w jakimś amoku i jest zła(czego po obudzeniu nie pamięta)
Czy macie może jakieś sprawdzone sposoby na tego typu sytuacje?
Pozdrawiam
INTERIA.PL

Re: sen a sex

Napisał(a): magda -

czesc niedziwie sie ze budzisz sie w nocy lub nad ranem napalony, czytalam gdzies kiedys ze tak jest dlatego bo natura zrobila tak ze jak mezczyzna idac z rana na polowanie, mogoc nie wrocic zapladnial wtedy partnerke aby zostawic potomka... taki prehistoryczny dowcip natury ;) , mysle ze nic niezrobisz jezeli chodzi o ta sprawe, mozesz zawsze kupic wazeline i zaczac sie z nia kochac jak bedzie spala..;)

Re: sen a sex

Napisał(a): Gość -

:)

ostatnio próbowałem zaczęło się od paluszków i się obudziła po 5 minutach pieszczenia jej, była wilgotna... ale niestety też zdenerwowana.... poszła spać i kazała mi przestać... może jest taki punkt na kobiecym ciele, że jak będę akurat go pobudzał to zawsze zakończy się to sukcesem.. :)

Reklama

Re: sen a sex

Napisał(a): Gość -

magda czesc niedziwie sie ze budzisz sie w nocy lub nad ranem napalony, czytalam gdzies kiedys ze tak jest dlatego bo natura zrobila tak ze jak mezczyzna idac z rana na polowanie, mogoc nie wrocic zapladnial wtedy partnerke aby zostawic potomka... taki prehistoryczny dowcip natury ;) , mysle ze nic niezrobisz jezeli chodzi o ta sprawe, mozesz zawsze kupic wazeline i zaczac sie z nia kochac jak bedzie spala..;)
Dziwię sie ze takie słowa napisała jakaś babeczka no sorry ze sie wtrącę ,ale sex nocą jest indywidualną sprawą.Ja wprost tego nie nawidzę co z tego ze facet zabiera sie do tego jak trzeba skoro jego panna nie mana to ochoty ,założe sie ze nie sprawia jej to zadnej przyjemności.Ja powiedziałam o tym otwarcie ale takie sytuacje naprawde podnoszą ciśnienie .podejrzewam ze macie odmienne temperamenty,zaproponuj jej jakies urozmaicenie,a jej sie w zasadzie nie powinno tez nic stac jesli sie trochę postara.A pomysł z wazelina wprost daremny nie polecam ci takiego wyjscia bo moze się to zle skonczyc-dobre sobie ,to tak jak byś jej to robił na siłe wyłącznie dla swojej przyjemności a to juz jest porażka

Reklama

Re: sen a sex

Napisał(a): Gość -

moj byly facet budzil mnie w nocy na sex, wsciekalam sie bo odczuwalam to jak brak szacunku, jakby jego potrzeba sexu byla wazniejsza od mojej potrzeby snu, wrzeszczalam i denerwowalam sie, potem niewiele z tego pamietalam. na to nic nie poradzisz, jesli i ona tak ma to uszanuj to, moze po prostu jest przemeczona i chce spac.pozatym chodzilo tez o samego faceta, widocznie nie byl to 'ten facet' bo teraz jestem z innym facetem, i zdarza sie ze to ja go budze;-)

Reklama

Re: sen a sex

Napisał(a): Gość-Autor wątku -

dzięki za odp. mi rowniez sie zdarzylo ze mnie budzila w nocy i wspominam to bardzo ale to bardzo milo :). problemem jak juz mowilem jest tylko fakt wybudzenia bo przed wybudzeniem i w ciagu dnia jest bosko i pewnie przez to chce jeszcze i jeszcze ... :)/ z tym brakiem poszanowania do snu do moze i masz racje, bo tak jak mowilas Ona na drugi dzien tez malo co badz wcale nie pamieta o tym jaka byla nerwowa :) Pozdrawiam
« Wróć do tematów