Odpowiadasz na:
Sex w trójkącie z dwoma mężczyznami

~Zuzula
Temat dodał(a):
~Zuzula -
Witam, jestem z moim chłopakiem już parę lat on chce wziąć do łóżka drugiego mężczyznę mi w sumie nawet troszkę podoba się ten pomysł ale boję się o niego nie chce żeby potem czuł się skrzywdzony czy odrzucony niby to jest jego propozycja ale mam wrażenie że on nie zdaje sobie sprawy jak wiele konsekwencji może mieć taka zabawa boję się że on potem będzie się źle z tym czuł a ja będę obciążać się winą za całe zajście jakie są wasze opinie na temat takich zabaw liczę na odpowiedzi zarówno kobiet jak i mężczyzn

Piszesz jako

...a zalogowani dostają więcej. lub załóż konto pocztowe Interii

To zajmie tylko chwilę

Aby założyć unikalne konto na Forum, zarejestruj zupełnie darmową pocztę Interia.pl, wybierz nick i ciesz się nowymi nieograniczonymi możliwościami! Ciekawe dyskusje już na Ciebie czekają.Pomoc
4000 znaków do wpisania

Treść

Opisz własne doświadczenia, zadaj pytanie lub podziel się swoimi spostrzeżeniami.Twój wpis będzie ciekawszy, jeśli dodasz do niego zdjęcie i wideo.Odpowiadając w dyskusji, pamiętaj o kulturze wypowiedzi i przestrzeganiu regulaminu Forum.

przepisz kod z obrazka
Gość

Podsumowanie tematu - najnowsze 4 odpowiedzi

INTERIA.PL

Re: Sex w trójkącie z dwoma mężczyznami

Napisał(a): ~Samiec -

gość Jest różnica bo sam na sam nie można zrobić seksu w obie dziurki. Również jest większe podniecenie gdy we mnie jestem rżnięta.
Do buzi trzeciego kuttasa nie chcesz? Lubię jak mi lacha fajnie obciąga

Re: Sex w trójkącie z dwoma mężczyznami

Napisał(a): gość -

Jest różnica bo sam na sam nie można zrobić seksu w obie dziurki. Również jest większe podniecenie gdy we mnie jestem rżnięta.

Reklama

Re: Sex w trójkącie z dwoma mężczyznami

Napisał(a): ~smell -

Gdybyś miała określić czym różni się seks w trójkącie..od zwykłego jeden na jeden...co by to było..?

Re: Sex w trójkącie z dwoma mężczyznami

Napisał(a): Gość -

Odpowiadam że nie jest ciężko z do ma chłopakami bo miałam kilka razy dzięki swojemu chłopakowi który uległ mojej namowie. Pierwszy trójkąt był troszkę stresujacy ze wzglefu na rozebranie sie przed obcym chłopakiem ale dopomógł mój chłopak. Podszedł przytulił i zaczął namiętnie mnie całować pieścić i rozbierać. Później było już z górki ani się nie sposrrzdglsm jak kochanek był we mnie. Cały czas byłam również pieszczony przez mojego chłopaka. Dość szybko doszłam do orgazmu z kochankiem. Pworzylismy to po moim chłopaku jeszcze raz ale już bez żadnych oporów. Nasz związek ten trójkąt bardziej zjednoczył.

Reklama