52
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń3 tys.
  • Odpowiedzi15
  • Ocen na +22
52 ppt ?

Sezon na kleszcza się zaczyna... (16)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Sezon na kleszcza się zaczyna...

Napisał(a): ~franka -

Wiosna nadeszła, a z nią nadchodzi zawsze sezon na kleszcza. Zaczynają budzić się ze snu zimowego i szukają żywicieli. Nienawidzę robactwa a kleszcze budzą jeszcze większy lęk. Nie ma nic straszniejszego i obrzydliwszego niż robal który wbija się i chłepce krew a przy okazji roznosi choroby. Im więcej myślę o kleszczach tym większą mam niechęć do spędzania czasu na łonie przyrody. Powiedzcie mi, czy uważacie na kleszcze? Wbił się wam kiedyś kleszcz i mieliście jakieś problemy z tego powodu? Jak się przed nimi najskuteczniej bronić? Czy to prawda, że kleszcze nie siedzą na drzewach iglastych?
INTERIA.PL

Re: Sezon na kleszcza się zaczyna...

Napisał(a): ~Kati -

Ludzie nie mają świadomości, że już w marcu/kwietniu pojawiają się kleszcze i trzeba uważać nawet na krótkim spacerze po parku czy lesie.
Ja jako dziecko miałam boleriozę, na szczęście z tego co pamiętam, wyszłam z niej całkiem szybko. "Chyba" wszystko jest okej, chyba, bo z tą choroba nigdy nie wiadomo...

Re: Sezon na kleszcza się zaczyna...

Napisał(a): ~gość -

Zabroniono rolnikom wypalać traw , gdzie ginęły i się nie namnażały. Siedzą przeważnie w trawach na wysokości max pasa , ponieważ tam mają największe szanse na spotkania potencjalnego żywiciela.

Wczoraj rozmawiałem z kolegą na trawniku przed domem, potem poszedłem do domu , złapałem kleszcza idącego sobie po moim ramieniu. Całe szczęście ,że poczułem jak coś sobie łaziło po moim ramieniu, ponieważ mogłoby się to skończyć ukąszeniem i nie daj boże boreliozą. Uważajcie.

Re: Sezon na kleszcza się zaczyna...

Napisał(a): ~ronin -

~gość Zabroniono rolnikom wypalać traw , gdzie ginęły i się nie namnażały. Siedzą przeważnie w trawach na wysokości max pasa , ponieważ tam mają największe szanse na spotkania potencjalnego żywiciela.

Wczoraj rozmawiałem z kolegą na trawniku przed domem, potem poszedłem do domu , złapałem kleszcza idącego sobie po moim ramieniu. Całe szczęście ,że poczułem jak coś sobie łaziło po moim ramieniu, ponieważ mogłoby się to skończyć ukąszeniem i nie daj boże boreliozą. Uważajcie.
: byłem dziś na działce i po powrocie do domu znalazłem kleszcza na jajcach ...tfu

Re: Sezon na kleszcza się zaczyna...

Napisał(a): ~kitkaana8 -

Moja mama zawsze miała w domu lawendę i geranium i jak wychodziła na spacery to się tym obkładała, nigdy nie miała kleszczy mieszkając 40 lat w lesie. Niestety psy nie mają tak dobrze, u nas w domu zawsze jest fiprex do spryskania i póki co działa
« Wróć do tematów
Do góry strony: Sezon na kleszcza się zaczyna...