Ślub na Śląsku - tradycje i zwyczaje (8)

Temat dotyczy artykułu: Ślub na Śląsku - tradycje i zwyczaje

Wystawę "Ach, co to był za ślub...", poświęconą śląskim zwyczajom i obrzędom weselnym w XIX i XX wieku, będzie można oglądać od czwartku w Muzeum Śląskim w Katowicach. Ekspozycja ma też zwrócić uwagę na zmiany we współczesnych obyczajach weselnych.

Komentarze (8)

Dodaj komentarz

Napisał(a): Iza -

U nas te tradycje są nadal żywe:) Ślub był bardzo obrzędowy a potem pojechaliśmy do Czerwonki do hotelu Biały Dom i tam spędziliśmy najweselszą część ceremonii. Szkoda,że ten dzień tak szybko minął.
Odpowiedź (0)

Napisał(a): Adam -

Moja narzeczona jest ze Śląska a konkretnie z Rudy Śląskiej, więc będziemy mieć tradycyjne śląskie wesele. Zarezerwowaliśmy już sale w Hotelu Biały Dom w Paniówkach, o którym słyszeliśmy wiele dobrego. Oglądaliśmy sale i od samego wejścia się w niej zakochaliśmy :)
Odpowiedź (0)

SLASK CIESZYŃSKI

Napisał(a): cieszyniaka spod koniakowa -

A u nas panuje zwyczaj rozwożenia przed slubem przez panne młodą tzw kołaczy weselnych pychotka dla znajomych sasiadów zaproszonych dla kolezanek kolegow z pracy .Kołacz to prawdziwe ciasto drożdzowe cienko rozłozone na okrągłej formie z makiem i serem oraz posypka układana we wzory . w zaleznosci od wielkosci wesela jest tego duzo ja wychodziłam za mąż 35 lat temu wesele 2 dniowe po ok.100 osób a kołaczy miałam upieczonych ok 50 sztuk bo rowniez rodzice panny i pana młodego czestuja kolegow ze swojej pracy. ja lubie stare zwyczaje weselne i raczej sa w naszej miejscowosci dalej pielegnowane.A sukienke slubna miałam z koronki koniakowskiej specjalnie zrobiona i obecnie były w niej do slubu dwie mije corki i dalej chyba bo sie podoba moim wnuczkom.widocznie tak jak mnie przyniosła szczeście
Odpowiedź (0)

polterabend itd.

Napisał(a): Aga_Rybnik -

A u nas ciągle robi się polterabend przed ślubem:) Przyjeżdżają, tłuką szkło, śpiewają i wygłupiają się. Starosta przynosi ciasto od rodziców Pana Młodego, do rodziców Panny Młodej. W sam dzień śluby są wykupiny- tu zdajemy się na umiejętność targowania się i pomysłowość starostów- śmiechu co nie miara!A potem ślub i weselicho, na którym Młodzi bawią się do oczepin- czyli 00:00 a potem idą już spać ;) a reszta bawi się dalej. Następnego dnia wszyscy spotykają się na poprawinach i impreza leci dalej. Jest jeszcze więcej szczegółów, ale to już dłuższe opowiadanie;) rodowici ślązacy wiedzą z resztą jak świętować ;)
Odpowiedzi (1)

fajna imprezka

Napisał(a): hans -

A czy w rozwodach też mają tradycję??
Odpowiedź (0)

"polterabend"

Napisał(a): ja -

A ja słyszałam, ze w warmińsko - mazurskim też mają tradycję, którą tu nazwano "polterabend"...
Odpowiedź (0)

slub na slasku i w calej polsce

Napisał(a): kg -

to marnotrawstwo pieniedzy , kazdy chce pokazac ze jest lepszy czy tez zasobniejszy od innego.Ludzie daja sie w domach weselnych z kasy pedzlowac ze az glowa boli. Na zachodzie wesela sa do ok 60 ludzi i organizowane to jest nie tak na pokaz tylko dla przyjemnosci
Odpowiedź (0)
Dodaj komentarz