54
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń124
  • Odpowiedzi44
  • Ocen na +34
54 ppt ?

Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni? (45)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Logos -

W PRL tylko wojsko, milicja i władza miała prawo do posiadania broni palnej, w świetle obecnych planów miłościwie nam panujących uchylona furtka dołączenia do grona "uzbrojonych" pomału sie zamyka.

Czyżby PiS przewidywał krwawą rewolucję?

Kiedy wyjdzie ustawa zakazująca posiadania wideł, siekier i kilofów?

Socjalistyczny rząd PiS chce wyrządzić legalnym posiadaczom broni poważną krzywdę – trwają nieujawniane prace nad kagańcową zmianą prawa o broni i amunicjihttps://trybu(...)unicji/

INTERIA.PL

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Ananke -

Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): ~yeti -

Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
Zależy co rozumieć pod pojęciem "niewielki kamyczek" 😁
Proca rzymska, której używał Dawid nieco jakby różni się od tej nam znanej napędzane gumka od majtek.. miotało się tym kamienie o wadze około pół kilograma.
Tak czy owak, w rękach wprawnego procarza, dość nieprzyjemna zabawka.

Nielegalnej broni jest w Polsce sporo, niestety w większości dość zabytkowej - co za tym idzie, z amunicją kiepsko - niby można jako maczugi używać, ale do tego sztacheta też wystarczy.
Czarnoprochowce.. jak ktoś koniecznie chce zobaczyć jak celny tak naprawdę jest Colt Navy, zapraszam do nas na strzelnicę. Uprzedzam tylko od razu o potrzebie zarezerwowania kolejki w poradni chirurgicznej 😁

Dodać na koniec by należało, że państwo przezornie uzbroilo wierne sobie oddziały szybkiego reagowania WOT w co prawda nieprzetestowane, ale i tak dużo lepsze niż czarnoprochowce, poniemieckie mausery i walthery - Groty.

Reklama

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Logos -

Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Ananke -

Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!”, jakoś po Twoim ostatnim zdaniu nasunęły mi się te słowa Gomułki.

Reklama

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): ~yeti -

Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

Heh..
..a w szczegółach tej instrukcji, to przypadkiem nie było napisane Przyjacielu - że te strony, to koniecznie Predatory muszą być? Mógłbym się założyć, że na czarnym rynku nieco jakby łatwiej kupić niedużą bombę atomową z poradzieckich zapasów ( wciąż nie mogą się doliczyć kilkudziesięciu sztuk), niż kilka czy kilkanaście uzbrojonych Predzi z centrum dowodzenia..

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): ~yeti -

~yeti
Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

Heh..
..a w szczegółach tej instrukcji, to przypadkiem nie było napisane Przyjacielu - że te strony, to koniecznie Predatory muszą być? Mógłbym się założyć, że na czarnym rynku nieco jakby łatwiej kupić niedużą bombę atomową z poradzieckich zapasów ( wciąż nie mogą się doliczyć kilkudziesięciu sztuk), niż kilka czy kilkanaście uzbrojonych Predzi z centrum dowodzenia..
***te drony..

Reklama

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Logos -

Ananke
Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!”, jakoś po Twoim ostatnim zdaniu nasunęły mi się te słowa Gomułki.
Mówiąc to Gomułka czuł na plecach ciepły oddech ówczesnego wielkiego brata ZSRR poparty stacjonującymi w Polsce oddziałami bratniej Armii Czerwonej , dzisiaj Pinokio i Duda czują ciepły oddech bratniego Izraela i oddziałów obcych wojsk ulokowanych w kraju, czy pomogą w razie konieczności gdy tłum wyleje się gniewnie na ulice?

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Ananke -

Logos
Ananke
Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

"Władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy!”, jakoś po Twoim ostatnim zdaniu nasunęły mi się te słowa Gomułki.
Mówiąc to Gomułka czuł na plecach ciepły oddech ówczesnego wielkiego brata ZSRR poparty stacjonującymi w Polsce oddziałami bratniej Armii Czerwonej , dzisiaj Pinokio i Duda czują ciepły oddech bratniego Izraela i oddziałów obcych wojsk ulokowanych w kraju, czy pomogą w razie konieczności gdy tłum wyleje się gniewnie na ulice?
"Bratnia pomoc" została już zaklepana, o ile pamięć mnie nie myli, możemy liczyć na członków NATO, na pewno Niemiaszkowie przybędą ochoczo, o mścicielach Zaolzia nie wspomnę.

Mamy pecha z miejscem na ziemi, położenie geograficzne to nie tylko sprawa klimatu...

Powoli dochodzę do momentu, w którym coraz mocniej intuicja (nie myl z instynktem :D) podpowiada, że czas zbierać zabawki i zainstalować się w innej piaskownicy... że tak powiem :D

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Ananke -

~yeti
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
Zależy co rozumieć pod pojęciem "niewielki kamyczek" 😁
Proca rzymska, której używał Dawid nieco jakby różni się od tej nam znanej napędzane gumka od majtek.. miotało się tym kamienie o wadze około pół kilograma.
Tak czy owak, w rękach wprawnego procarza, dość nieprzyjemna zabawka.

Nielegalnej broni jest w Polsce sporo, niestety w większości dość zabytkowej - co za tym idzie, z amunicją kiepsko - niby można jako maczugi używać, ale do tego sztacheta też wystarczy.
Czarnoprochowce.. jak ktoś koniecznie chce zobaczyć jak celny tak naprawdę jest Colt Navy, zapraszam do nas na strzelnicę. Uprzedzam tylko od razu o potrzebie zarezerwowania kolejki w poradni chirurgicznej 😁

Dodać na koniec by należało, że państwo przezornie uzbroilo wierne sobie oddziały szybkiego reagowania WOT w co prawda nieprzetestowane, ale i tak dużo lepsze niż czarnoprochowce, poniemieckie mausery i walthery - Groty.
Nie z majtek, nie z majtek... niektórzy mają tasiemki :D
Do procy najlepsze były gumy wycięte z grubych gumowych rękawic. Do tego patyk "Y" z ozdobnego drzewka (babcinego) i język ze skórzanych ojcowych butów na zimę. Do dziś pamiętam słowa: " wiesz co ta mała franca znowu zmalowała"? W takich przypadkach mama bladła :D

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Logos -

~yeti
Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

Heh..
..a w szczegółach tej instrukcji, to przypadkiem nie było napisane Przyjacielu - że te strony, to koniecznie Predatory muszą być? Mógłbym się założyć, że na czarnym rynku nieco jakby łatwiej kupić niedużą bombę atomową z poradzieckich zapasów ( wciąż nie mogą się doliczyć kilkudziesięciu sztuk), niż kilka czy kilkanaście uzbrojonych Predzi z centrum dowodzenia..
Okazuje się że niekoniecznie predatory, wystarczą drony krótkiego zasięgu z wgranymi docelowymi współrzędnymi do celu "ataku" przesłane paczką do miejsca docelowego, tam dowolny osobnik może je rozpakować i naładować akumulatory.

Uzbrojenie niezwykłe lekkie , ampułki szklane z pewnym specyfikiem, nie musi być to broń "masowego rażenia"

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): Logos -

Ananke
~yeti
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
Zależy co rozumieć pod pojęciem "niewielki kamyczek" 😁
Proca rzymska, której używał Dawid nieco jakby różni się od tej nam znanej napędzane gumka od majtek.. miotało się tym kamienie o wadze około pół kilograma.
Tak czy owak, w rękach wprawnego procarza, dość nieprzyjemna zabawka.

Nielegalnej broni jest w Polsce sporo, niestety w większości dość zabytkowej - co za tym idzie, z amunicją kiepsko - niby można jako maczugi używać, ale do tego sztacheta też wystarczy.
Czarnoprochowce.. jak ktoś koniecznie chce zobaczyć jak celny tak naprawdę jest Colt Navy, zapraszam do nas na strzelnicę. Uprzedzam tylko od razu o potrzebie zarezerwowania kolejki w poradni chirurgicznej 😁

Dodać na koniec by należało, że państwo przezornie uzbroilo wierne sobie oddziały szybkiego reagowania WOT w co prawda nieprzetestowane, ale i tak dużo lepsze niż czarnoprochowce, poniemieckie mausery i walthery - Groty.
Nie z majtek, nie z majtek... niektórzy mają tasiemki :D
Do procy najlepsze były gumy wycięte z grubych gumowych rękawic. Do tego patyk "Y" z ozdobnego drzewka (babcinego) i język ze skórzanych ojcowych butów na zimę. Do dziś pamiętam słowa: " wiesz co ta mała franca znowu zmalowała"? W takich przypadkach mama bladła :D
Doskonała i bardzo skuteczną bronią w zmaganiach są...kusze, niestety przewidujące rządy zakazują ich dystrybucji.

Coś takiego miałem mieszkając w Afryce, cicha broń a aluminiowa strzała z dobrym grotem potrafi przebić na wylot metalowy pojemnik na śmieci z odległości 20 metrów.

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): ~yeti -

Logos
~yeti
Logos
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
W darknecie spotkałem się ze szczegółową instrukcję... jak dokonać przewrotu w dowolnym kraju na świecie w 24 godziny przy użyciu kilkunastu dronów nie ruszając się z domu.

Wg, autora każdy przeciętny obywatel może tego dokonać pozostając niewidzialnym dla policji.

Wracając do tematu, oczywiście że władza panicznie boi się suwerena i to nie tylko w Posce.

Najbardziej boją się "ludu pracy" a w Polsce nadal stanowią siłe rolnicy i górnicy, ludzie prości lecz porywczy w działaniu.

Kit można im wciskać jedynie do pewnego czasu, potem zaczynają otrząsać się z marazmu otwierając trochę szerzej oczy.

Myślę że słynna akcja "przekazania maseczek" na Śląsku miała swoją wymowę , gdy za plecami narodowej ikony stali uzbrojeni w broń maszynową zamaskowani narodowi siepacze.

Czy to miało symbolizować dawną akcję milicji pod kopalnią Wujek, jako ostrzeżenie dla górniczej braci?

Heh..
..a w szczegółach tej instrukcji, to przypadkiem nie było napisane Przyjacielu - że te strony, to koniecznie Predatory muszą być? Mógłbym się założyć, że na czarnym rynku nieco jakby łatwiej kupić niedużą bombę atomową z poradzieckich zapasów ( wciąż nie mogą się doliczyć kilkudziesięciu sztuk), niż kilka czy kilkanaście uzbrojonych Predzi z centrum dowodzenia..
Okazuje się że niekoniecznie predatory, wystarczą drony krótkiego zasięgu z wgranymi docelowymi współrzędnymi do celu "ataku" przesłane paczką do miejsca docelowego, tam dowolny osobnik może je rozpakować i naładować akumulatory.

Uzbrojenie niezwykłe lekkie , ampułki szklane z pewnym specyfikiem, nie musi być to broń "masowego rażenia"
Teoretycznie możliwe.
W praktyce bym się trochę jednak zastanowił.. I Abwehra i SKW dostały w ostatnich latach mnóstwo sprzętu nieco dziwnego przeznaczenia. Zresztą, co ja tam mogę wiedzieć - zatrzymawszy na sia swoim sentymentalny P 38, numer seryjny 0048 😃

Re: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?

Napisał(a): ~yeti -

Ananke
~yeti
Ananke Niejaki Dawid zakończył grzeszny żywot imć Goliata niewielkim kamyczkiem, tak napisano w Piśmie. Wniosek z tej historii nasuwa się jak baranica na małą głowę: nie trzeba atomowego rewolweru, żeby skutecznie i dosłownie uziemić przeciwnika, narzędziem może być praktycznie wszystko, zabronią wszystkiego? Musieliby nałożyć embargo nawet na posiadanie własnych rąk, nóg, zębów sztucznych i naturalnych. Boją się? Niech się boją. W razie "w" nic nie powstrzyma selekcji nie do końca naturalnej.
Zakażą, może odbiorą legalnie posiadane sztuki, z tymi ukrytymi w stodołach czy pod podłogą nie poradzą sobie tak łatwo, a takiej broni jest o wiele więcej niż ktokolwiek by myślał.

Kolekcjonerzy i pasjonaci znajdą wyjście z sytuacji, jeżeli do niej dojdzie, a władze być może wprowadzą zezwolenia na czarno prochową. Numery, ewidencje, spisy, kontrole i takie tam, a za wszystko kasa. Tej przecież potrzeba w niezmiernych ilościach.
Zależy co rozumieć pod pojęciem "niewielki kamyczek" 😁
Proca rzymska, której używał Dawid nieco jakby różni się od tej nam znanej napędzane gumka od majtek.. miotało się tym kamienie o wadze około pół kilograma.
Tak czy owak, w rękach wprawnego procarza, dość nieprzyjemna zabawka.

Nielegalnej broni jest w Polsce sporo, niestety w większości dość zabytkowej - co za tym idzie, z amunicją kiepsko - niby można jako maczugi używać, ale do tego sztacheta też wystarczy.
Czarnoprochowce.. jak ktoś koniecznie chce zobaczyć jak celny tak naprawdę jest Colt Navy, zapraszam do nas na strzelnicę. Uprzedzam tylko od razu o potrzebie zarezerwowania kolejki w poradni chirurgicznej 😁

Dodać na koniec by należało, że państwo przezornie uzbroilo wierne sobie oddziały szybkiego reagowania WOT w co prawda nieprzetestowane, ale i tak dużo lepsze niż czarnoprochowce, poniemieckie mausery i walthery - Groty.
Nie z majtek, nie z majtek... niektórzy mają tasiemki :D
Do procy najlepsze były gumy wycięte z grubych gumowych rękawic. Do tego patyk "Y" z ozdobnego drzewka (babcinego) i język ze skórzanych ojcowych butów na zimę. Do dziś pamiętam słowa: " wiesz co ta mała franca znowu zmalowała"? W takich przypadkach mama bladła :D
Nie powiem, parę razy sam sobie łeb robiłem kamieniem, puszczając te no, tasiemkę w niezbyt dobrym momencie😁 potem trochę szyb.. A w końcu dotarło, że kamienie mam za małe.
Cóż, nie tylko z tego powodu tato bywał w mojej szkole średnio raz w tygodniu 😉
« Wróć do tematów
Do góry strony: Socjalistyczny rząd PiS chce poskromić posiadaczy broni?