207
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń17 tys.
  • Odpowiedzi30
  • Ocen na +15
207 ppt ?

Studia na odleglosc (31)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Studia na odleglosc

Napisał(a): Kinia -

Ja i mój chłopak żyjemy w związku na odległość, obydwoje mamy ambicje ja studia we Włoszech on w Anglii. Dla jasności, w Anglii byłam u niego niejednokrotnie, on u mnie w Polsce. Do Włoch jade sama, ale nie w tym rzecz. Ja znam jego znajomych, on zna moich. On idzie do akademika ja również.Ostatnio za nami wiele trudnych rozmów, mój chłopak podczas jednej z nich zaproponował mi otwarty związek na czas w którym będziemy osobno, nie mam pojęcia co mam o tym sądzić.Chodzi o to, że on nie chce mieć uczucia że coś go ogranicza, omija.. nie wiem co o tym myśleć. Powtarza ze bardzo mnie kocha i nie chce żebym cierpiała, że zalezy mu tylko na moim szczesciu, ale myslicie ze gdyby tak bylo przyszloby mu cos takiego do glowy? Totalnie nie moge przestac o tym myslec, prosze doradzcie, wyrazcie swoje opinie na ten temat. Jesli chodzi o mnie pomysl ten w ogole mi sie nie podoba, ale jesli to ma byc jedyne zrodlo utrzymania tego? Naprawde jestem w kropce.

Re: Studia na odleglosc

Napisał(a): ~adorator -

kimikimi
Kajetana Chodzi o to że chce bzykać jeszcze inne niż tylko ciebie.
Ale ona moze pobawic sie z innymi w tym czasie beda ja adorowac, kocham yen stan gdy samiec mnie adoruje, nie musi bzykac nawet
Oj teoretyczka kimikimi co ty o tym wiesz, jesteś marzycielką

Re: Studia na odleglosc

Napisał(a): ~Minimax -

Sama musisz zdecydowac bo nikt za Ciebie tego nie zrobi... ale oto moja opinia.
Ja jestem facetem i gdybym byl kobieta to bym sie nawet ..... MINUTY .... nie zastanawial ... i powiedzialbym chlopakowi ... adieu, goodbye, arrivederci, adios .. DO NOT CALL ME ANYMORE. Gdyby nawet probowal dzwonic to NIGDY bym nie odebral telefonu. Co najwyzej moglby zostac tylko starym znajomym ... ale po wielu latach ... gdyby zmadrzal.
NIestety Twoj chplopak ma tyle pojecia o milosci co ja o odprawianiu mszy w Watykanie ... a religie porzucilem majac 12 lat.
Pzdrv

Re: Studia na odleglosc

Napisał(a): ~jabis -

kimikimi
Kajetana
Kajetana Chodzi o to że chce bzykać jeszcze inne niż tylko ciebie.
. Pewnie, a później wymienić się chorobami wenerycznymi :D
tacy sa faceci
Nie są, bywają też tacy. Znam również wiele przypadków odwrotnych. Jestem "facetem", dla mnie to propozycja ani sytuacja nie do zaakceptowania w żadną stronę. Niby szczerość, ale wolałbym rozstanie. Jeśli coś z uczucia (po latach) pozostanie, a rozstanie nie zostanie przypieczętowane innymi "związkami", to można próbować od nowa. Dla mnie to uczciwsze rozwiązanie.
« Wróć do tematów
Do góry strony: Studia na odleglosc