0
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń0
  • Odpowiedzi24
  • Ocen na +0
0 ppt ?

sweater weather & jesień (25)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

sweater weather & jesień

Napisał(a): ~NarzeczonaZLamme -


No i pamiętniki umarły na dobre. Brakuje mi waszych wpisów dziewczyny!


Ja nie mam za bardzo o czym pisać. Pierwszy raz w moim życiu nic się nie dzieje. Praca, sklep, dom, spacer z psem. Ciężko wyciągnąć kogoś na kawę przez tą pogodę. Siedzę i oglądam seriale całymi wieczorami trochę się dołując.

Chcieliśmy z Haną życzyć wam miłego, ciepłego i puchatego tygodnia :)
Dajcie znać co u was, please


Załączniki:
INTERIA.PL

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): Lilith1 -

~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~Hakenbush -

Lilith1
~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.
A skąd to żem ja napisał . Kto to taki ten Waligórski .?

Reklama

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): Lilith1 -

~Hakenbush
Lilith1
~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.
A skąd to żem ja napisał . Kto to taki ten Waligórski .?
Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~heh -

Lilith1
~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.
Czy takie coś aby nie jest karalne? W każdym razie powinno być.

Reklama

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): Lilith1 -

~heh
Lilith1
~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.
Czy takie coś aby nie jest karalne? W każdym razie powinno być.
Coś tam jest w ustawie o prawach autorskich...

Reklama

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~gość -

Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): Lilith1 -

~gość
Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P
Już dawno z garba zrzuciłam misyjne zapędy. Jak coś wiem, powiem niewiedzącym. Jak czegoś nie wiem, też im powiem :P

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~Cykor -

~gość
Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P
Tylko nie debili , dobrze .?? Sama jesteś Debilem .?
Temu Panu pan Waligórski tylko przy tytule pomagał ,nie wszystko co śmieszne napisał pan Waligórski , Matoły , a resztę sam ten pan napisał a nazywa się ten pan Jerzy Dembski .

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~wiesia -

Lilith1
~gość
Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P
Już dawno z garba zrzuciłam misyjne zapędy. Jak coś wiem, powiem niewiedzącym. Jak czegoś nie wiem, też im powiem :P
Ten wiersz napisał Jerzy Dębski . ..........
Taki pan co w Kabarecie Elita grał , Lokatora w skeczu Dziamdziaka . Co to skecz się zawsze zaczynał od tego że Kaczmarek ( który grał administratora ) Pukał do drzwi a Lokator Dziamdziak mówił - Witam pana kochanego Administratora ......

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): Lilith1 -

~Cykor
~gość
Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P
Tylko nie debili , dobrze .?? Sama jesteś Debilem .?
Temu Panu pan Waligórski tylko przy tytule pomagał ,nie wszystko co śmieszne napisał pan Waligórski , Matoły , a resztę sam ten pan napisał a nazywa się ten pan Jerzy Dembski .
Ty jakiś niewyspany, niedopity, albo niedo... Dreptaku, idź już spać!

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~Terenia -

Lilith1
~Hakenbush Zyzio ma auto, Jaś - dryg do tańca, Ja mam w rodzinie dziadka-powstańca.
Jest to niezwykle dziwny przypadek, Że naszych czasów dożył ów dziadek.
lecz ma bumagę, a w niej pisanie Że kościuszkowskie przeżył powstanie.
ma również piękny dyplom uznania Za walki w czasie tego powstania.

Codziennie z rana, już o świtaniu Dziadek zaczyna... o powstaniu.
- Kiedyś - powiada, zdjąwszy szlafmycę - pamiętam, szliśmy pod Racławice.
konie się wlokły nóżka za nóżką. A ja gadałem z Tadziem Kościuszką.
Jak dziś pamiętam - tu piach, tam krzaki, I las, a z lasu lecą kozaki...

Dzień mija z wolna, wieczór zapada, A dziad - powstaniec gada i gada.
Świecą mu oczki, płoną mu uszki, A ja mam dosyć pana Kościuszki
Z jego przysięgą, szablą, proporcem, Z tymi kosami co to je sztorcem,
Oraz z Bartoszem Głowackim, który Czapkę, czy głowę wsadził do dziury...

Zaś jako chłopczyk, chodząc na lekcje Bardzo lubiłem tę insurekcję,
A dziś myśl o niej odrazę wzbudza Przez tego dziadka co mnie zanudza.
Już jego przygód jam nie ciekawy, Mam swoje bliższe, ważniejsze sprawy,
On opisuje swoje puf-pafy, A ja z rozpaczy wlazłbym do szafy.

On opowiada jak go męczono. A ja o dżezie chcę gadać z żoną.
On o Kilińskim szewcu mi truje. A ja się martwię, że syn ma dwóję.
Gada, że byli krzepcy i śliczni. Męscy, wspaniali i romantyczni.
Że mieli mnóstwo niezwykłych przygód, że hartowali się wśród niewygód,

Że mieli cele i ideały, Bij, zabij, hurra, wszyscy na wały,
Bagnety błyszczą, sztandar powiewa, Bul bul... gadulstwo już mnie zalewa...
Wyście cyniczni, a my - na szańcu!!! - Boże... jak ciężko żyć wśród powstańców..........!
Wypada podać personalia autora wierszyka, Andrzej Waligórski popełnił ten tekst.
Niestety ale nie ..........Jerzy Dembski napisał ten wiersz .

Re: sweater weather & jesień

Napisał(a): ~Marek -

Lilith1
~Cykor
~gość
Lilith1
~gość
Lilith1

Niezły satyryk i tekściarz kabaretowy. Wyguglaj sobie.
skąd dziecko neostrady by to mogło wiedzieć ...
Ode mnie na ten przykład. To już dziecko wie :P
Wzięłaś na garba misję "debili nauczać" ? :P
Toż to jak czyszczenie stajni Augiasza :P
Tylko nie debili , dobrze .?? Sama jesteś Debilem .?
Temu Panu pan Waligórski tylko przy tytule pomagał ,nie wszystko co śmieszne napisał pan Waligórski , Matoły , a resztę sam ten pan napisał a nazywa się ten pan Jerzy Dembski .
Ty jakiś niewyspany, niedopity, albo niedo... Dreptaku, idź już spać!
Jestem nocnym Markiem , lubię dokuczać ludziom po nocach . Zresztą tak samo jak ty .?
« Wróć do tematów
Do góry strony: sweater weather & jesień