136
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń853
  • Odpowiedzi127
  • Ocen na +-76
136 ppt ?

Szóste przykazanie "nie zabijaj" (128)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): Gość -

~gosc
Salome
~gosc Tutaj jak widzę toczą się rozmowy o dwóch różnych rzeczach. O zabijaniu i o jedzeniu mięsa. Jedno nie musi być powiązane z drugim. Można jeść mięso i nie zabijać zwierząt. Większość ludzi żyjących w mieście tak robi. Po prostu już kupuje mięso ze zwierząt zabitych przez innych. A więc osoba jedząca mięso nie łamie przykazania zabijania. I sytuacja odwrotna. Osoba zabijająca zwierzęta nie musi ich jeść. Może być wegetarianinem.
To, że w Biblii jest mowa o jedzeniu mięsa nie ulega wątpliwości. Nawet sam Bóg nakazuje je jeść.

Jer 7:21 „Oto, co rzekła Jehowa Zastępów, Bóg Izraela: ‚Dodajcie te swoje całopalenia do swych ofiar i jedzcie mięso.

Wjs 16:12 „Usłyszałem szemrania synów Izraela. Powiedz im, mówiąc: ‚Między dwoma wieczorami będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem; i poznacie, że ja jestem Jehowa, wasz Bóg’”.

Wjs 29:32 Aaron zaś oraz jego synowie mają zjeść mięso barana i chleb, który jest w koszu u wejścia do namiotu spotkania.

Lcb 11:18 A do ludu powiesz: ‚Poświęćcie się na jutro, gdyż będziecie jedli mięso, płakaliście bowiem, tak iż doszło to do uszu Jehowy: „Kto nam da do jedzenia mięso, bo dobrze nam było w Egipcie?” I Jehowa na pewno da wam mięso, i będziecie jedli.

Pwt 12:15 „Ilekroć twoja dusza gorąco zapragnie, możesz zarzynać; i jedz mięso stosownie do błogosławieństwa Jehowy, twego Boga, którego ci udzielił, we wszystkich twoich bramach. Może je jeść i nieczysty, i czysty, podobnie jak gazelę i jelenia.

Jer 7:21 „Oto, co rzekła Jehowa Zastępów, Bóg Izraela: ‚Dodajcie te swoje całopalenia do swych ofiar i jedzcie mięso.
Masz rację, tamten Bóg nakazywał jeść mięso, ale tylko z czosnkiem ;)
Tamten? Ty nie wierzysz w tego Boga z Biblii tylko tego Boga wegetarian?
Jaką biblię masz na myśli ?

Torę i jej nieudolne tłumaczenia ?

NT - w różnych wersjach ?

A może Koran ?

Myślisz Bóg musi pisać biblie w celu przekazania czegoś swoim dzieciom - ludziom ?
INTERIA.PL

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~gość -

Salome
~gosc
Salome
~gosc Tutaj jak widzę toczą się rozmowy o dwóch różnych rzeczach. O zabijaniu i o jedzeniu mięsa. Jedno nie musi być powiązane z drugim. Można jeść mięso i nie zabijać zwierząt. Większość ludzi żyjących w mieście tak robi. Po prostu już kupuje mięso ze zwierząt zabitych przez innych. A więc osoba jedząca mięso nie łamie przykazania zabijania. I sytuacja odwrotna. Osoba zabijająca zwierzęta nie musi ich jeść. Może być wegetarianinem.
To, że w Biblii jest mowa o jedzeniu mięsa nie ulega wątpliwości. Nawet sam Bóg nakazuje je jeść.

Jer 7:21 „Oto, co rzekła Jehowa Zastępów, Bóg Izraela: ‚Dodajcie te swoje całopalenia do swych ofiar i jedzcie mięso.

Wjs 16:12 „Usłyszałem szemrania synów Izraela. Powiedz im, mówiąc: ‚Między dwoma wieczorami będziecie jeść mięso, a rano nasycicie się chlebem; i poznacie, że ja jestem Jehowa, wasz Bóg’”.

Wjs 29:32 Aaron zaś oraz jego synowie mają zjeść mięso barana i chleb, który jest w koszu u wejścia do namiotu spotkania.

Lcb 11:18 A do ludu powiesz: ‚Poświęćcie się na jutro, gdyż będziecie jedli mięso, płakaliście bowiem, tak iż doszło to do uszu Jehowy: „Kto nam da do jedzenia mięso, bo dobrze nam było w Egipcie?” I Jehowa na pewno da wam mięso, i będziecie jedli.

Pwt 12:15 „Ilekroć twoja dusza gorąco zapragnie, możesz zarzynać; i jedz mięso stosownie do błogosławieństwa Jehowy, twego Boga, którego ci udzielił, we wszystkich twoich bramach. Może je jeść i nieczysty, i czysty, podobnie jak gazelę i jelenia.

Jer 7:21 „Oto, co rzekła Jehowa Zastępów, Bóg Izraela: ‚Dodajcie te swoje całopalenia do swych ofiar i jedzcie mięso.
Masz rację, tamten Bóg nakazywał jeść mięso, ale tylko z czosnkiem ;)
Tamten? Ty nie wierzysz w tego Boga z Biblii tylko tego Boga wegetarian?
Jaką biblię masz na myśli ?

Torę i jej nieudolne tłumaczenia ?

NT - w różnych wersjach ?

A może Koran ?

Myślisz Bóg musi pisać biblie w celu przekazania czegoś swoim dzieciom - ludziom ?
Mam na myśli Biblię chrześcijańską. I Torę też. skoro nie uznajesz Biblii to skąd bierzesz wiedzę o Bogu i o swojej religii?

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~Gość -

Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
Zycie, wiemy dane jest od Boga, tak więc zabijanie i zjadanie bożego stworzenia musi być niezwykle miłe Bogu ;)
Bóg po to dał życie zwierzętom abyśmy mogli je im zabierać i zjadać, dla Katolika to logiczne :)))
Jakoś Bóg tak to skonstruował, że zwierzęta się zabijają i zjadają.
Homo sapiens nie są tu wyjątkiem.

Poza tym - nie chcesz jeść to nie jedz. Będzie więcej dla innych.
Zatem zwierzę i człowiek ...nie ma żadnej różnicy ? Interesujący światopogląd.
Być może Ty to jakaś forma przejściowa -brakujące ogniwo Darwina ?
Różnice oczywiście są, tak jak są pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt. Ale fizjologię i układ pokarmowy mamy podobny. Czujesz się kimś innym, nie związanym z ewolucją tej planety? Jakimś obcym wyrzuconym na nią z raju?
Masz rację, zwierzęca część człowieka ma układ pokarmowy podobny do naczelnych, nie do drapieżników i padlinożerców żywiących się mięsem.
Jeśli znajdziesz choć jedną cechę zwierząt mięsożernych u człowieka nie ominie Cię nagroda ;)
Trawi białko zwierzęce.
Nagrodę przekaż na CZD.
:-)

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): Gość -

~Gość
Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
Zycie, wiemy dane jest od Boga, tak więc zabijanie i zjadanie bożego stworzenia musi być niezwykle miłe Bogu ;)
Bóg po to dał życie zwierzętom abyśmy mogli je im zabierać i zjadać, dla Katolika to logiczne :)))
Jakoś Bóg tak to skonstruował, że zwierzęta się zabijają i zjadają.
Homo sapiens nie są tu wyjątkiem.

Poza tym - nie chcesz jeść to nie jedz. Będzie więcej dla innych.
Zatem zwierzę i człowiek ...nie ma żadnej różnicy ? Interesujący światopogląd.
Być może Ty to jakaś forma przejściowa -brakujące ogniwo Darwina ?
Różnice oczywiście są, tak jak są pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt. Ale fizjologię i układ pokarmowy mamy podobny. Czujesz się kimś innym, nie związanym z ewolucją tej planety? Jakimś obcym wyrzuconym na nią z raju?
Masz rację, zwierzęca część człowieka ma układ pokarmowy podobny do naczelnych, nie do drapieżników i padlinożerców żywiących się mięsem.
Jeśli znajdziesz choć jedną cechę zwierząt mięsożernych u człowieka nie ominie Cię nagroda ;)
Trawi białko zwierzęce.
Nagrodę przekaż na CZD.
:-)
Trawi białko zwierzęce powiadasz ? Poczytaj więcej o trawieniu mięsa z martwych zwierząt w ludzkim przewodzie pokarmowym proszę, potem spróbuj jeszcze raz się wypowiedzieć.

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~gosc -

Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
Zycie, wiemy dane jest od Boga, tak więc zabijanie i zjadanie bożego stworzenia musi być niezwykle miłe Bogu ;)
Bóg po to dał życie zwierzętom abyśmy mogli je im zabierać i zjadać, dla Katolika to logiczne :)))
Jakoś Bóg tak to skonstruował, że zwierzęta się zabijają i zjadają.
Homo sapiens nie są tu wyjątkiem.

Poza tym - nie chcesz jeść to nie jedz. Będzie więcej dla innych.
Zatem zwierzę i człowiek ...nie ma żadnej różnicy ? Interesujący światopogląd.
Być może Ty to jakaś forma przejściowa -brakujące ogniwo Darwina ?
Różnice oczywiście są, tak jak są pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt. Ale fizjologię i układ pokarmowy mamy podobny. Czujesz się kimś innym, nie związanym z ewolucją tej planety? Jakimś obcym wyrzuconym na nią z raju?
Masz rację, zwierzęca część człowieka ma układ pokarmowy podobny do naczelnych, nie do drapieżników i padlinożerców żywiących się mięsem.
Jeśli znajdziesz choć jedną cechę zwierząt mięsożernych u człowieka nie ominie Cię nagroda ;)
Trawi białko zwierzęce.
Nagrodę przekaż na CZD.
:-)
Trawi białko zwierzęce powiadasz ? Poczytaj więcej o trawieniu mięsa z martwych zwierząt w ludzkim przewodzie pokarmowym proszę, potem spróbuj jeszcze raz się wypowiedzieć.
Właśnie! A potem przeczytaj sobie o trawieniu mięsa z żywych zwierząt.

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~Gość -

Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
~Gość
Salome
Zycie, wiemy dane jest od Boga, tak więc zabijanie i zjadanie bożego stworzenia musi być niezwykle miłe Bogu ;)
Bóg po to dał życie zwierzętom abyśmy mogli je im zabierać i zjadać, dla Katolika to logiczne :)))
Jakoś Bóg tak to skonstruował, że zwierzęta się zabijają i zjadają.
Homo sapiens nie są tu wyjątkiem.

Poza tym - nie chcesz jeść to nie jedz. Będzie więcej dla innych.
Zatem zwierzę i człowiek ...nie ma żadnej różnicy ? Interesujący światopogląd.
Być może Ty to jakaś forma przejściowa -brakujące ogniwo Darwina ?
Różnice oczywiście są, tak jak są pomiędzy różnymi gatunkami zwierząt. Ale fizjologię i układ pokarmowy mamy podobny. Czujesz się kimś innym, nie związanym z ewolucją tej planety? Jakimś obcym wyrzuconym na nią z raju?
Masz rację, zwierzęca część człowieka ma układ pokarmowy podobny do naczelnych, nie do drapieżników i padlinożerców żywiących się mięsem.
Jeśli znajdziesz choć jedną cechę zwierząt mięsożernych u człowieka nie ominie Cię nagroda ;)
Trawi białko zwierzęce.
Nagrodę przekaż na CZD.
:-)
Trawi białko zwierzęce powiadasz ? Poczytaj więcej o trawieniu mięsa z martwych zwierząt w ludzkim przewodzie pokarmowym proszę, potem spróbuj jeszcze raz się wypowiedzieć.
No więc enzymy rozkładają białko na aminokwasy które są wchłaniane następnie w jelitach do krwi. Normalne trawienie pożywienia. W przewodzie pokarmowym raczej nie ma żywych zwierząt, poza ew tasiemcem czy owsikami jak ktoś ma. Właściwie każde zjadane mięso - przez tygrysa czy innego drapieżnika jest martwe raczej. :-)
Rośliny też zjadamy martwe. Te Twoje kiełki też pogryzione raczej nie wyrosną już...

I lepiej pozbawić życia jedną krowę niż kilka milionów roślin. One też czują, komunikują się, walczą o słońce i wodę i chcą żyć. Jakby Bóg chciał, żebyśmy nie jedli mięsa to by tak zrobił, żebyśmy nie jedli. :-)

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~Gość -

Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~Pani Dąb -

~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Że dżemik robię sobie sama - owoc + cukier ale i tak do końca nie jest " czysty' bo owoc jest z ryneczku czyli jest chemią zasilony.
Jednak dużo lepszy niż kupiony w sklepie.
Już od wielu lat nie kupuję w sklepie bo to była ciecz gęsta zabarwiona jakimś kolorem i parę kawałków owocu.Bez smaku i bez wyglądu za to cena wygórowana.

Podobnie jest z mięsem , owocem itd..
Pani Dąb

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): Gość -

~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Z tego wynika, że nie wiesz zbyt wiele na tematy na jakie się wypowiadasz ;)
Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są prowadzone od setek lat, gdybyś tego nie wiedział, ten współczesny "horror" został rozpętany wśród niezbyt rozgarniętej gawiedzi, widać podążasz za owczym pędem.
Nasiona były już w średniowieczu modyfikowane i krzyżowane w celu osiągnięcia jak największych zbiorów, poczytaj coś sobie nieszczęśniku.
Zwierzęta również były już dawno "ulepszane" - czyli krzyżowane między sobą - toć to nic innego jak czyste modyfikacje genetyczne, chociaż wtedy nazywano to hodowlą nie znając pojęcia "modyfikacja genetyczna".

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~Gość -

Salome
~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Z tego wynika, że nie wiesz zbyt wiele na tematy na jakie się wypowiadasz ;)
Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są prowadzone od setek lat, gdybyś tego nie wiedział, ten współczesny "horror" został rozpętany wśród niezbyt rozgarniętej gawiedzi, widać podążasz za owczym pędem.
Nasiona były już w średniowieczu modyfikowane i krzyżowane w celu osiągnięcia jak największych zbiorów, poczytaj coś sobie nieszczęśniku.
Zwierzęta również były już dawno "ulepszane" - czyli krzyżowane między sobą - toć to nic innego jak czyste modyfikacje genetyczne, chociaż wtedy nazywano to hodowlą nie znając pojęcia "modyfikacja genetyczna".
Ale odróżniasz krzyżowanie roślin czy zwierząt w hodowli od wprowadzania za pomocą wirusów sztucznie spreparowanych fragmentów DNA do genomu w celu uzyskania pożądanych cech czy to dla Ciebie to samo?

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~gość -

Salome
~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Z tego wynika, że nie wiesz zbyt wiele na tematy na jakie się wypowiadasz ;)
Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są prowadzone od setek lat, gdybyś tego nie wiedział, ten współczesny "horror" został rozpętany wśród niezbyt rozgarniętej gawiedzi, widać podążasz za owczym pędem.
Nasiona były już w średniowieczu modyfikowane i krzyżowane w celu osiągnięcia jak największych zbiorów, poczytaj coś sobie nieszczęśniku.
Zwierzęta również były już dawno "ulepszane" - czyli krzyżowane między sobą - toć to nic innego jak czyste modyfikacje genetyczne, chociaż wtedy nazywano to hodowlą nie znając pojęcia "modyfikacja genetyczna".
Czyli jesteś za modyfikacją roślin i zwierząt w ceku zwiększenia produkcji żywności czy jesteś przeciwna?

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): Gość -

~gość
Salome
~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Z tego wynika, że nie wiesz zbyt wiele na tematy na jakie się wypowiadasz ;)
Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są prowadzone od setek lat, gdybyś tego nie wiedział, ten współczesny "horror" został rozpętany wśród niezbyt rozgarniętej gawiedzi, widać podążasz za owczym pędem.
Nasiona były już w średniowieczu modyfikowane i krzyżowane w celu osiągnięcia jak największych zbiorów, poczytaj coś sobie nieszczęśniku.
Zwierzęta również były już dawno "ulepszane" - czyli krzyżowane między sobą - toć to nic innego jak czyste modyfikacje genetyczne, chociaż wtedy nazywano to hodowlą nie znając pojęcia "modyfikacja genetyczna".
Czyli jesteś za modyfikacją roślin i zwierząt w ceku zwiększenia produkcji żywności czy jesteś przeciwna?
Jestem za modyfikacją roślin... bo wiem na czym ta modyfikacja polega !!!

Co do zwierząt, jestem przeciwna masowej hodowli i nieludzkim traktowaniu zwierząt hodowlanych, tak więc jestem przeciwniczką !!!

Re: Szóste przykazanie "nie zabijaj"

Napisał(a): ~gość -

Salome
~gość
Salome
~Gość
Salome Poznajcie swoje mięsko...
To, żywność może być produkowana w niewłaściwy sposób to wiadomo od zawsze.
A rzeźnia nigdy nie była miłym miejscem.

Cała masa masowej produkcji jest wspierana chemią.
Praktycznie dotyczy to każdego działu - od polepszaczy do chleba, przez konserwanty, dodatki smakowe, wypełniacze i kosmiczne ilości cukru we wszystkim.

Jakbyś się dowiedział czym podlewają marchewki czy jak genetycznie modyfikują zboża to też byś do ust nie wziął. Dżemik z supermarketu też jest tylko z nazwy owocowy.

Co z tego wynika?
Z tego wynika, że nie wiesz zbyt wiele na tematy na jakie się wypowiadasz ;)
Modyfikacje genetyczne roślin i zwierząt są prowadzone od setek lat, gdybyś tego nie wiedział, ten współczesny "horror" został rozpętany wśród niezbyt rozgarniętej gawiedzi, widać podążasz za owczym pędem.
Nasiona były już w średniowieczu modyfikowane i krzyżowane w celu osiągnięcia jak największych zbiorów, poczytaj coś sobie nieszczęśniku.
Zwierzęta również były już dawno "ulepszane" - czyli krzyżowane między sobą - toć to nic innego jak czyste modyfikacje genetyczne, chociaż wtedy nazywano to hodowlą nie znając pojęcia "modyfikacja genetyczna".
Czyli jesteś za modyfikacją roślin i zwierząt w ceku zwiększenia produkcji żywności czy jesteś przeciwna?
Jestem za modyfikacją roślin... bo wiem na czym ta modyfikacja polega !!!

Co do zwierząt, jestem przeciwna masowej hodowli i nieludzkim traktowaniu zwierząt hodowlanych, tak więc jestem przeciwniczką !!!
Hipokrytka :) Dlaczego rośliny traktujesz gorzej niż zwierzęta? Jak można tak nieludzko traktować rośliny?
« Wróć do tematów
Do góry strony: Szóste przykazanie "nie zabijaj"