54
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4 tys.
  • Odpowiedzi10
  • Ocen na +0
54 ppt ?

TWORZYMY PARĘ W TRÓJKĘ (11)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

TWORZYMY PARĘ W TRÓJKĘ

Napisał(a): Gość -

Witajcie :) Chciałabym Wam coś opowiedzieć..
3 lata temu zaczęłam studia , poznałam tak wiele nowych osób- jak każdy :) Ale pamiętam dzień, w którym poznałam Filipa (imiona zmieniam) , usiadłam obok niego na pierwszych zajęciach. Cudowny młody mężczyzna, od razu przypadliśmy sobie do gustu. Typ przyjaciela, który zawsze mnie wysłucha. Przez pierwszych kilka tygodni, spędzaliśmy ze sobą czas i świetnie się razem bawiliśmy. Filip jest dość wysoki (ok m90) , burza ciemnych loków, jasno szare oczy, spore i świecące :) Każda dziewczyna od razu się w nim podkochiwała, pamiętam jak nie raz chodził z nimi na randki, chociaż z żadną nie był długo. Filip ćwiczy na siłowni, ale nie jest typem kozaka z wielkimi muskułami, po prostu jest dobrze zbudowany i o to dba :) Któregoś dnia dołączyć do naszego roku Alan , przeprowadził się do naszego miasta. Znowu kolejny przystojniak, chociaż nie każda dziewczyna była nim zachwycona. Alan również jest brunetem, ma ciemne oczy, trochę niższy od Filipa. Niedawno rzuciła go dziewczyna. Pewnego dnia los chciał , że razem z Filipem zapoznaliśmy się z nowym i zaczęliśmy o sobie opowiadać. Patrzałam na nich z takich dreszczykiem podniecenia, rozkoszy i zachwytu. Staliśmy się trójką wspaniałych przyjaciół.. ale do czasu kiedy wyjechaliśmy wszscy razem pod namioty. Jeziora, wakacje, wiele par, znajomych no i my.. :) Pojechaliśmy sami, w trójkę. Wszyscy świetnie się bawiliśmy, winko, grill , muzyka, pobliska impreza pod golym niebiem no i stało sie.. poniosla nas wodza i ciekawosc mlodziencza. W koncu znalismy sie juz rok.. bylo cudownie. Zachowywali sie jak przyjaciele, lecz zarazem jak kochankowie. Zadno z nas nie jest o siebie zazdrosne, nie spotykamy sie z innymi osobami, bo razem juz ok 3 lat tworzymy pare. Raczej malo kto o tym wie, moze sie domyslaja. Ale jest nam razem naprawde dobrze. Nie wiem czy jestesmy jedynym takim wyjatkiem, ale jestem zachwycona ich szczeroscia, madroscia zycia i tym jak bardzo sa dla mnie i dla siebie dobrzy. Wyjezdzamy razem na wakacje, nigdy nie zdarzylo sie abym poczula do ktoregos z nich cos wiecej niz do drugiego. Oni rowniez przyznaja, ze bez naszej trojk byloby pusto.
Nie wiemy co przyniesie przyszlosc, ale jesli ktoros z nas trafi rzeczywiscie na ta swoja polowke, to nie bedziemy mieli do siebie zalu a jedynie cudne wspomnienia.
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Re: TWORZYMY PARĘ W TRÓJKĘ

Napisał(a): gość -

Nawet jak na kobietę wyjątkowa chciwość.
Wszystkiego podwójnie, 2 ptaszki, czyli
2 razy więcej orgazmów i innych prezentów,
i dwa razy mniej czyli wcale pracy w ewentualnym
domu. Podzieli się robotę na dwoje i niech się
oni wyrabiają.
A jesli wśród takich normalnych inaczej jest
która bardziej obrotna, to obrobi więcej niż dwóch,
więc i ptaszków , orgazmów i prezentów też będzie
więcej.
« Wróć do tematów
Do góry strony: TWORZYMY PARĘ W TRÓJKĘ