57
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi37
  • Ocen na +0
57 ppt ?

Uciążliwe migreny :( (38)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Lecytyna forte mi pomaga tak mi sie wydaje dopiero zaczeła tak działać po tygodniu u innych działa dopiero po miesiącu, ale jeszcze biore jakieś kulki ziołowe od Pani z Mongolii, która sie zajmuje madycyna niekonwencjonalną. Wcześniej akupunktura która nic mi nie pomogła. U mnie bóle były raczej wywołane napięciem ale miałam je non stop. Do tego czasami biore Cofecorn forte oraz Nurofen plus (najlepiej działa 2 tabletki nurofenu plus od razu). Brałam te wszytkie Cine ale organizm sie do nich przyzwyczaj i po jakimś czasie na mnie nie działają. Czasami też biore Kalms.
Pozdrawiam

Reklama

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Obawiam się, że tylko specjalne tabletki przepisane przez lekarza pomagają. Ja biorę Sumamigren. Ale i tak żadne tabletki nie uchronią od ataku, po prostu złagodzą objawy. U mnie dzięki tym tabletkom atak trwa tylko 1 dzień (bez nich, 3), ból głowy jest mniejszy, senność i osłabienie też mniejsze (choć chwilami trudne do opanowania) i zdarza się, że nie wymiotuję. Ale i tak prawie nic nie jem i nie piję. Niestety, lekarze mi powiedzieli: "z tym trzeba nauczyć się żyć". Ale zauważyłam, że ataki pojawiają się, jak jestem przemęczona i niewyspana. Więc staram się wysypiać i wypoczywać (w obecnym świecie to trudne!). Powodzenia!

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Współczuję wszystkim, którzy dotknięci są nieuleczalną (niezmiernie przeszkadzającą w życiu) migreną. Lekarze są bezsilni w leczeniu tej dolegliwości. Podczas kolejnego pobytu w szpitalu na neurologii gdy bóle migrenowe doprowadzały mnie do omdleń jedna z lekarek zaproponowała codziennie 50 gram alkoholu z rana w celu rozluznienia naczynek krwionosnych (tylko nie powiedziała, po jakim czasie powinnam się zapisać do AA ;) ). Poza tym mój organizm bardzo szybko przyzwyczaja się do leków p/bólowych. Przestały pomagać leki które brałam podczas 2 lub 3 ataków. Ciągle muszę szukać nowych leków, które choć na chwilę przyniosą ulgę w męczarniach. Ostatnio pomaga mi MIGPRIV (oczywiście tylko na receptę) ale też nie wiem, jak długo będzie skuteczny. Jeśli znacie leki pomocne w atakach migreny proszę o podanie nazw, może dla kogoś będa ratunkiem w ciężkich chwilach. Pozdrawiam

Reklama

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Miewam bóle migrenowe, ale ostatnio nie często. Większość dolegliwości bólowych wynika z urazów albo nacisku na nerwy przy kręgosłupie. Zakupiłem sobie masażer do pleców. Dzięki temu urządzeniu, mam niezbyt częste ataki i mniej uciążliwe, oraz mniej przewlekłe. Polecam i Pozdrav.

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Witam,ja choruje na migrene od 20lat ,zaczynałam jakwielu od tabl.przeciwb.,dawki sie zwiększały ,zeby efekt był .Doszło do tego ze zjadałam garsc na raz a ból i tak powracał-w medycynie nazywa sie to migrena wtórna-im więcej srodków przeciwbol.tym częstsze ataki-koło zamknięte!! od kilku lat stosuję RELPAX -lek działający natychmiast! jego zadanie to przerwanie bólu i tu sie sprawdza! zdarza sie ,ze wystąpi ból na drugi dzien ale juz rzadko-a miałam 3-4dni pod rząd!.Lek tylko na receptę ,koszt dwóch tabletek -bo tyle jest w opakowaniu to ok.45-50zł ale nie trzeba połykac całej tabletki ,ja dzielę na 3częsci ,czasem na dwie w zaleznosci w którym etapie bólu sięgnę po nia.Brałam wczesniej sumamigreny ,flunarizynę ale efekt był parugodzinny .Takze polecam ten lek,bo jak wspomniałam nie jest przeciwbólowy !! jego zadaniem to zwęzenie tętnicy w mózgu i nerw nie uderza o nią -co nie wywołuje bólu.

Reklama

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Zupełnie Was rozumiem.
Ja mam migrene na zmiane pogody - niesamowity ból z tyłu głowy idący aż do skroni, na miesiączkę - bół w skroni. Dodatkowo miałam moigreny od pitej kawy, wina (zwłaszcza czerwonego) i czekolady. Odrzuciłam te 3 składniki jakiś czas temu i jest mi lepiej. Zamiast kawy piję zieloną herbatę - normuje ciśnienie. Omijam czekolade w wszytkim oraz kakao. Pijam Inkę z mlekiem.
Jednak gdy mam atak to jest to niebotycznie okropne. Mam światłowstręt, mdłości, wymioty, kreci mi się głowie. W pracy ratuję się lekami. Ostatnio pomaga mi solpadine - w tabletkach musujących. Brałam Cine, ale są naprawde mocne. Postanowiłam je zostawić na stare lata :)
Kolega mi polecił ginkofar w syropie lub w tabletkach. Reguluje ciśnienie, więc trzeba odstawić przy nim kawe :)

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Też mam migreny od ok. 10 lat. Ostatnio bóle są coraz mocniejsze i coraz trudniej sobie z nimi poradzić. W zasadzie nic mi na to nie pomaga. Próbowałem wszelkich medykamentów łącznie z różnego rodzaju mieszankami ziołowymi. Od czasu do czasu ulgę daje mocna kawa lub zimny kompres z lodówki. Zrobiłem sobie wszelkie możliwe badania neurologiczne w szpitalu. Lekarz stwierdził, że jestem zdrowy i mam typową migrenę. Zauważyłem u siebie pewien objaw, przed bólem czuję się bardzo niespokojnie wręcz nerwowo, czy też tak macie?

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Widajcie w klubie !!! Jestem przekonana, że migrenę wywołuje długotrwałe napięcie - i nagle bum, organizm broni się przed stresem. Ja mam wbijający się ból w oko, lub skronie, nadwrażliwość na zapachy, hałas, światło i niestety wymioty. Koszmar. Z pracy muszę się zwalniać. Ostatnio pomagał mi Cofecorn forte. Ale muszę coś wyznać wszystkim Paniom - nie ma migren w czasie ciąży i karmienia piersią. Więc ponieważ mam małe dziecko - karmię, najdłużej jak się da :)

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Okolo dwoch lat temu zaczalem pic sok z jednej cytryny po sniadaniu, poniewaz dowiedzialem sie, ze organizm czlowieka
nie wytwarza witaminy C. Moim zamierzeniem bylo uzupelnienie tej witaminy w diecie codziennej. Ze zmiany zdalem sobie sprawe po okolo 1,5 miesiaca. Skonczyly sie bole migrenowe. Przedtem musialem lykac chocby jedno opakowanie SUMAMIGRENU miesiecznie by przetrzymac migrene. Bole glowy zmniejszyly sie zdecydowanie choc nie ustapily zupelnie. Ale obecnie wystarczy APAP lub w silniejszych bolach NUROFEN FORTE. Jesli i to nie pomaga to nic wiecej nie biore bo bol nie jest na tyle silny by brac SUMAMIGREN. Od poczatku do chwili obecnej lyknalem tylko raz jeden SUMAMIGREN 50. Reszta opakowania lezy w apteczce. Zycze by ten sposob zadzialal na innych.

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Nie zyczę nikomu tej choroby. To jest piekło na ziemi. Ja z nią miałem kontakt ~20 lat. Nie pomagały zadne leki dostępne w tym czasie lekarze byli bezsilni nikt mi nie wierzył ze mnie boli głowa. Od ~6 lat zapomniałem o tej chorobie znalazł się lekarz [byłem prywatnie i przedstawiłem jemu mój problem. Zbadał Ciśnienie wykonał EKG, poprosił aby zbadać dno oka i zebym go ponownie odwiedził. Wizyta w tamtm czasie 50 zł. Po tych badaniach stawiłem się na kolejną. Znowu EKG, badanie ciśnienia i zapis leków. Oczywiście znowu za wizytę 50 zł + ~120 zł za leki, i ponowna wizyta, i znowu to samo.EKG+ ciśnienie + rozmowa na temat mojego samopoczucia. Była to juz 3 moja wizyta u tego lekarza, stwierdziłem ze tak mi się wydaje ze jest trochę lepiej,. Postanowiłem więcej nie korzystać z tej wizyty wydawałomi się ze juz finansowo nie wytrzymuję. Po 2 m-cach postanowiłem go ponownie odwiedzić ,jakie było zdumienie kiedy na początku wizyty otrzymałem reprymendę ze sobie lekcewazę to leczenie, powiedziałem mu ze byłem za granicą stąd ta przerwa, on na to ze mi aplikuje leki i chce zobaczyć jak na nie reaguje, bo jesli wyniki nie będą po jego myśli to je zmnieni na inne.Potraktowałem tą rozmowę b. powaznie odwiedziłem tego lekarza jeszcze 3x i po ostatniej wizycie na pytanie jak się czuję odpowiedziałem ze mam wrazenie jakby choroba ustąpiła. On mi na to ze jego rola w tym miejscu się zakończyła.Od tej ostatniej wizyty zapomniałem juz o lekarstwach i nie wiem co to jest migrena. Zyczę kazdemu z tą chorobą spotkania takiego lekarza na jakiego ja trafiłem. Z początku myślałem lekarz jak lekarz najwazniejsza kasa, pomyliłem się ten moj był inny. Wyleczył mnie z tej choroby za co mu b. dziękuję

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

Mam dwadzieścia lat z migrenami borykam się od 8, w moim przypadku bóle wywołuje stres. Jeżeli chodzi o objawy to światłowstręt, wymioty, zdarzają się ataki które najzwyczajniej mnie oślepiają, zdarza się, że mdleje lub padam na ulicy bo najzwyczajniej nastąpił u mnie chwilowy paraliż kończyn. Mam świadomość tego że jestem uzależniona od leków przeciwbólowych, które jednak mi nie pomagają. Lekarze załamują ręce, a ja zdążyłam się pogodzić z tym moim małym "defektem".

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

borykam sie z migrenä juz 32 lata-koszmar ale znam juz perfekcyjnie wszystkie odmiany böli glowy i w 70% pomaga mi wypicie 1 lub jesli nie pomaga 2 red bulli nie wiem jaki dokladnie jego skladnik ale mysle ze nie kofeina bo kawa juz dawno nie dziala:-(( mam nadzieje ze pomoze.

Re: Uciążliwe migreny :(

Napisał(a): Gość -

jeszcze chcialam dopisac cos bo przeczytalam ze w czasie ciäzy i karmienia nie ma sie migreny-ja bedäc w ciäzy z pierwszym dzieckiem myslalam ze z bölu migrenowego sciany w domu porozbijam glowä,bo tabletek w ciäzy sie nie powinno brac i mialam pare razy napady a w drugiej ciäzy nie bylo lepiej.ja mysle ze na migrene nie ma reguly.
« Wróć do tematów
Użytkownicy poszukiwali
  • migrena a karmienie piersią
  • Cini tabletki
Do góry strony: Uciążliwe migreny :(