14
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń33
  • Odpowiedzi14
  • Ocen na +0
14 ppt ?

W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej (15)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny
INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): mezatka -

Czy bylybyscie zle gdyby jedna z blizszych osob w rodzinie (np. bratowa) przyszla na Twoj slub w bialej sukience letniej?
To mi sie zdarzylo.... a jej nigdy nie przyszlo przez glowe, ze moglo mi sie to nie podobac. Mi by to nigdy nie przyszlo przez glowe, zeby ubrac sie w biala sukienke na czyis slub. ps. to byla suknia w ktorej ona brala slub kilka miesiecy wczesniej na plazy....
Dajcie znac co o tym myslicie

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): Ela -

Suknia ma mi odpowiadać, ma być taka jak chcę - najlepiej szyta na wymiar - ale wypożyczana.Moja za niecały miesiąc właśnie taka będzie, najlepiej się w niej czuję, jest taka jaką sobie wymyśliłam - nie patrząc na dyktando mody, ona mnie nie inspirowała.I tyle.Nie ma się czym denerwować, im więcej nerwów, tym gorzej dla Ciebie Odo.Wystarczy wszystko planować z pewnym wyprzedzeniem - dzięki temu jest więcej luzu i mniejsza nerwówka.Pozdrawiam

Reklama

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): ja20 -

W życiu bym nie wpadła na pomysł ubrania białej sukienki na czyjś ślub! Nawet jeśli byłaby to tylko letnia sukienka. A już tym bardziej, ze jak piszesz miała ja ubrana na swoim ślubie! Powinna wiedziec (bo w końcu sama już panną młoda była), że to panna młoda powinna zwracac uwagę gości, a nie ktoś z rodziny, kto ubrał się niestosownie....Bo powiedzmy sobie szczerze...ubranie białej sukienki było z jej strony nie w porządku!

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): daszenka -

Nie wiem czy to fopa czy co innego, moja siostra była świadkiem na ślubie i nie była ubrana w białą suknię a ksiądz i tak nie wiedział która z par jest tą która bierze ślub, więc uważam że jeśli sukienka nie jest zbyt powiązana ze ślubnym strojem choć jest biała może być dobrym strojem na taką okazję szczególnie jeśli jest to lato.
Myślę że raczej dużym nie taktem byłoby gdyby osoba ta przyszła w czarnej sukience(pogrzeb) na wesele.

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): Lidka -

Sorki wielkie, ale wy się wogóle na modzie i na takcie nie znacie. Nie ma czegoś takiego, że w czarnym czy białym nie można przyjść na ślub, przecież to dwa bardzo eleganckie i gustowne kolory odpowiednie na każdą okazję, podkreślam "na każdą" okazję. Nie którzy wręcz ustalają z gośćmi, żeby przyszli ubrani albo na czarno, albo na biało, żeby nikt nie wyfiokował się niewiadomo jak. Wiadomo, że w tych dwóch kolorach zawsze się wyjdzie dobrze, elegancko i modnie. Wyobraźcie sobie, że kolor czarny tak uwielbiany przez wielu ludzi (bo pasuje zawsze, każdemu) zakładamy tylko na pogrzeb:)trzeba by się było chyba modlić o pogrzeby, żeby sobie w czarnym poparadować. Nie ma kolorów nakazanych, czy też zakazanych, ważne jest żeby się ubrać, a nie przebrać za choinkę. W niektórych krajach przecież są to nawet dwa kolory bardzo tradycyjne i pożądane by je założyć na czyjś ślub. Jestem stylistką i od lat zajmuję się takimi sprawami i nikt z moich znajomych czy też rodziny nigdy nie podzielał takich wymyślonych przez kogoś z nudów pomysłów. Dziewczyny nie sugierujcie się jakimiś "głupimi" wymysłami ludzi, którzy nawet nie wiedzą po co to wymyślili.
Pozdrawiam

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): Oliwia -

Dziewczyno jaka ty jeteś mało rozgarnięta, wogóle się na stylu i modzie nie znasz.
Ja bym nawet wolała, żeby moi goście byli ubrani na biało , czarno, i może jeszcze na jakiś wybrany kolor bo choć wtedy wiadomo, że ci nikt nie przyjdzie jakoś beznadziejnie odstrojony. Tak choć wiesz, że ludzie będą wyglądać na twoim ślubie z klasą. Poza tym pomyśl sobie troszkę, że ktoś kto jest ubrany na ślubie na biało to nie znaczy, że odwraca uwagę od "ciebie" księżniczko...przecież suknia ślubna biała panny młodej i tak się chyba wystarczająco wyróżnia bo jest suknią ślubną, a jeszcze jak masz welon i bukiet to już nic nie da się ukryć.
Inna kwestia, że często jest tak, że na ślubie i tak niektóre dziewczyny wyglądają lepiej od panny młodej bo poprostu są lepiej ubrane i to nie istotne w jaki kolor, czasem poprostu panna młoda nosi na sobie nie trafny wybór sukni, a jak wiadomo to już nie jest wina dziewczyn lepiej ubranych skoro mają lepszy gust.
Ostatnio byłam na weselu i jeżeli miałam bym się ubrać gorzej od panny młodej bo ty np. uważasz, że panna młoda ma wyglądać najpiękniej, to musiała bym wyglądać jak burak, albo jakaś tandeta, więc może wtedy lepiej było by wogóle nie przychodzić na ten ślub.
Pomyślcie czasem trochę zanim poruszycie jakiś głupi temat.
Pozdrawiam wszystkich tych którzy myślą tak jak ja:)

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): Oliwia -

Dziewczyno jaka ty jeteś mało rozgarnięta, wogóle się na stylu i modzie nie znasz. Ja bym nawet wolała, żeby moi goście byli ubrani na biało , czarno, i może jeszcze na jakiś wybrany kolor bo choć wtedy wiadomo, że ci nikt nie przyjdzie jakoś beznadziejnie odstrojony. Tak choć wiesz, że ludzie będą wyglądać na twoim ślubie z klasą. Poza tym pomyśl sobie troszkę, że ktoś kto jest ubrany na ślubie na biało to nie znaczy, że odwraca uwagę od "ciebie" księżniczko...przecież suknia ślubna biała panny młodej i tak się chyba wystarczająco wyróżnia bo jest suknią ślubną, a jeszcze jak masz welon i bukiet to już nic nie da się ukryć. Inna kwestia, że często jest tak, że na ślubie i tak niektóre dziewczyny wyglądają lepiej od panny młodej bo poprostu są lepiej ubrane i to nie istotne w jaki kolor, czasem poprostu panna młoda nosi na sobie nie trafny wybór sukni, a jak wiadomo to już nie jest wina dziewczyn lepiej ubranych skoro mają lepszy gust. Ostatnio byłam na weselu i jeżeli miałam bym się ubrać gorzej od panny młodej bo ty np. uważasz, że panna młoda ma wyglądać najpiękniej, to musiała bym wyglądać jak burak, albo jakaś tandeta, więc może wtedy lepiej było by wogóle nie przychodzić na ten ślub. Pomyślcie czasem trochę zanim poruszycie jakiś głupi temat. Pozdrawiam wszystkich tych którzy myślą tak jak ja:)

Re: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej

Napisał(a): shrek -

Mnie w takim razie nie pozdrawiasz, bo zupełnie się z Tobą nie zgadzam! Dyktować gościom w jakim kolorze mają przyjść, to już jakaś porażka, no ale tak tak musisz mieć wesele z klasą, tylko że Ty sama tek klasy nie masz!
« Wróć do tematów
Do góry strony: W poszukiwaniu idealnej sukni ślubnej