29
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń1 tys.
  • Odpowiedzi16
  • Ocen na +-3
29 ppt ?

Wakacje osobno czy razem? (17)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): Gość -

Ja jeszcze nie znalazłam miłości swojego zycia, ale za to bardzo kocham podróże. I tak się zastanawiam, bo przecież mogę poznać kogoś kto ich nie będzie lubił. Myślicie, że wtedy jest szansa, że każde z nas będzie spędzać urlop osobno? A może jak już się spotka tego jedynego czy tę jedyną to nie chce się bez niego spędzać czasu?

Znam tylko jedną parę, która wyjeżdza osobno na wakacje, ale oni pracują razem i widują się niemal 24 godziny na dobę. Myślicie, że partner się obrazi, gdy powiemy mu "ej chciałabym jechać bez Ciebie?"
INTERIA.PL

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): irekwj -

"Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?

Reklama

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): Gość -

irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): irekwj -

zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.

Reklama

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): Gość -

irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): irekwj -

tigerwomen
irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa
Nic nie rozumiem, jakie rozbijanie małżeństw. są trzy i trzy cacy, dzieci są cacy. Ty znowu coś palnąłeś tak sobie dla wygody i utwierdzenia siebie w durnowatym przekonaniu. No, to napisz jakie to rozbijanie małżeństw widzisz w tym co napisałem.

Reklama

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): Gość -

irekwj
tigerwomen
irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa
Nic nie rozumiem, jakie rozbijanie małżeństw. są trzy i trzy cacy, dzieci są cacy. Ty znowu coś palnąłeś tak sobie dla wygody i utwierdzenia siebie w durnowatym przekonaniu. No, to napisz jakie to rozbijanie małżeństw widzisz w tym co napisałem.
Napisałeś ,że to juz twoje 3 małżenstwo a ja dzis czytałam ,że ateisci są w rozbijaniu małżenstw 1 na liście. Ja mam takie przekonanie bo czytałam co ja moge za to? ale ty sie dzióbku nie przejmuj jak tak dalej pójdzie to i twoje 3 małzenstwo sie rozpadnie siedzisz tyle na forum ,że to tylko kwestia czasu te 2 poprzednie musiały wiać aż miło :D

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): irekwj -

tigerwomen
irekwj
tigerwomen
irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa
Nic nie rozumiem, jakie rozbijanie małżeństw. są trzy i trzy cacy, dzieci są cacy. Ty znowu coś palnąłeś tak sobie dla wygody i utwierdzenia siebie w durnowatym przekonaniu. No, to napisz jakie to rozbijanie małżeństw widzisz w tym co napisałem.
Napisałeś ,że to juz twoje 3 małżenstwo a ja dzis czytałam ,że ateisci są w rozbijaniu małżenstw 1 na liście. Ja mam takie przekonanie bo czytałam co ja moge za to? ale ty sie dzióbku nie przejmuj jak tak dalej pójdzie to i twoje 3 małzenstwo sie rozpadnie siedzisz tyle na forum ,że to tylko kwestia czasu te 2 poprzednie musiały wiać aż miło :D
No tak ci juz lepiej. wiec od tego rozbijania już odszedłeś ?
Wolisz, by potwierdzić że wiały ? Dobra - szybciej niż je do mnie przywiewało. Ale ostatnia niebywale przywarła i raczej nie szykuje się do odlotu. No to kontent już ?

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): irekwj -

irekwj
tigerwomen
irekwj
tigerwomen
irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa
Nic nie rozumiem, jakie rozbijanie małżeństw. są trzy i trzy cacy, dzieci są cacy. Ty znowu coś palnąłeś tak sobie dla wygody i utwierdzenia siebie w durnowatym przekonaniu. No, to napisz jakie to rozbijanie małżeństw widzisz w tym co napisałem.
Napisałeś ,że to juz twoje 3 małżenstwo a ja dzis czytałam ,że ateisci są w rozbijaniu małżenstw 1 na liście. Ja mam takie przekonanie bo czytałam co ja moge za to? ale ty sie dzióbku nie przejmuj jak tak dalej pójdzie to i twoje 3 małzenstwo sie rozpadnie siedzisz tyle na forum ,że to tylko kwestia czasu te 2 poprzednie musiały wiać aż miło :D
No tak ci juz lepiej. wiec od tego rozbijania już odszedłeś ?
Wolisz, by potwierdzić że wiały ? Dobra - szybciej niż je do mnie przywiewało. Ale ostatnia niebywale przywarła i raczej nie szykuje się do odlotu. No to kontent już ?
Jakby coś nie tak, to może uraduje cie, że z dwoma ślubu kropionego nie brałem. Bo to żadem interes płacić podwójnie. Raz wystarczy by państwo dbało konstytucyjnie

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): Gość -

tigerwomen
irekwj
zawszeglodna
irekwj "Zastanawiam się, czy jest sens wracać do osoby, z którą się kiedyś było? Po latach mija żal i złość, która pojawiła się przy rozstaniu, pamięć staje się wybiórcza, a w głowie zostają tylko te dobre chwile. To chyba może być tylko takie złudzenie, że jednak z nim było fajnie, a rozstanie było błędem.""
-to oczywiście twoja zachęta w temacie do wklepywania. To ten cytat był lipą, czy te słowa, o tym, że ty jeszcze nigdy tak z serca, i tak dalej. Nie jest to żałosne ?
skoro tej osoby nie ma, to znaczy ze nie była miłością życia. Chyba logiczne.
Nie logiczne. Mam trzecią żonę, dwóch poprzednich ze mną nie ma, a były miłością mojego życia. I każda większą od poprzedniej.
O widzisz u ateistów częściej sie rozstają także artykuł był adekwatny do tego co czytam ,że rozbijacie małżenstwa
Co to za brednie, że ateiści częsciej się rozstają ? Masz na to jakieś dowody?

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): gość -

Wyjazdy osobno to albo sytuacja taka jak opisałaś - gdy na codzień para jest ze sobą przez prawie 24 godziny i po prostu po ludzku musi od siebie odpocząć, albo w innej sytuacji zazwyczaj oznacza rozkład związku.
Gdybym miał kobietę a ta by chciała jeździć sama na wakacje to bym dał sobie z nią spokój. Rozpad mojego małżeństwa zaczął się dokładnie w taki sposób.

Re: Wakacje osobno czy razem?

Napisał(a): xenia11 -

Są takie małżeństwa, i u wielu to się sprawdza:) dlaczego? Np. Moi znajomi : ona kocha górskie wędrówki, i często wyjeżdża sama w góry, na 3-4 dni, jeżdżą swoją paczką (ona, mój mąż i dwóch kolegów) na łażenie po górach, a czasem jeździ sobie w góry z kimś innym lub sama, na tydzień, wynajmując pokój, on kocha morze, a w górach czuje się źle, więc on organizuje sobie wczasy osobno, sam lub ze znajomymi, drugi przykład, to znajomi którzy lubią inaczej spędzać czas, on z plecakiem, łapiąc stopa lub komunikacje między miastową , śpiąc w hotelach, hostelach, pokojach i pod namiotem zwiedza cały kraj " wzdłuż i wszerz" ona woli wczasy w sposób łączenia leżenia na plaży,i wyjścia pozwiedzać, ale raczej w jednym miejscu w danym kraju- często robią tak,że lecą gdzieś razem, po tym ona zostaje na miejscu, a on wyrusza w podróż (czasem ona zostaje, tam ze znajomymi) i tak się to sprawdza , o Ci ludzie zwyczajnie inaczej spędzają czas, bo inaczej lubią ;);) podobnie jak mój mąż jeździ w te góry sam, bo ja lubię tylko na jeden dzień, aczkolwiek wczasy spędzamy razem , i jest nam z tym fajnie - każdy ma swój sposób, i wczale nie musi to oznaczać,że ze związkiem coś nie tak, tylko że luzie inaczej lubią spędzać czas ;)))
« Wróć do tematów
Do góry strony: Wakacje osobno czy razem?