85
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń863
  • Odpowiedzi55
  • Ocen na +85
85 ppt ?

wchodzę na forum...i co? (56)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

Od jakiegoś czasu zaglądam tu sporadycznie.Z różnych przyczyn.Zwykle brakuje mi czasu.Ale jak już wejdę,to z nadzieją że będzie miło.Że będzie można fajnie popisać,pożartować.Jednak to nie możliwe.Jad wylewa się z wielu.Polityczne przepychanki,religijne spory,a w końcu osobiste wycieczki na forum.Bo przecież potrzeba sensacji.Niektórzy użytkownicy zapominaja o uroczym stworku z dopiskiem "nie karm trolla".Przecież w każdym temacie można dyskutować w sposób kulturalny.Nawet tam,gdzie jest dużo emocji.

Pozostaje zadać pytanie,sobie i każdemu z osobna.Dlaczego tak się dzieje?Dlaczego nie potrafimy ze sobą rozmawiać?Czy na prawdę sieć musi być miejscem do wyładowywania gniewu,za osobiste porażki?Czy zwyczajnie jesteśmy już tak zgorzkniali i źli...
INTERIA.PL

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Tris -

Raczej po prostu niektóre osoby nienawidzą innych osób, a to jest dobry sposób (według nich) na wyładowanie swoich emocji, kiedy mogą komuś dokopać...., w życiu realnym przecież też tak jest...., niestety, ale wirtual tak naprawdę niewiele różni się od realu...., z tym, że w realu nie jest się anonimowym, więc dokopuje się na inne sposoby, tutaj można to zrobić prawie, że bezkarnie....

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

Tris Raczej po prostu niektóre osoby nienawidzą innych osób, a to jest dobry sposób (według nich) na wyładowanie swoich emocji, kiedy mogą komuś dokopać...., w życiu realnym przecież też tak jest...., niestety, ale wirtual tak naprawdę niewiele różni się od realu...., z tym, że w realu nie jest się anonimowym, więc dokopuje się na inne sposoby, tutaj można to zrobić prawie, że bezkarnie....
tak się skłąda,że w sieci też nie jesteśmy bezkarni.ja wszystko rozumiem.przecież nie wszyscy muszą się kochać czy lubić.ale...
chyba lepiej pokazywać,że jest się człowiekiem inteligentnym i kulturalnym,niż zwykłym prostakiem i chamem ...

Reklama

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Tris -

rudii tak się skłąda,że w sieci też nie jesteśmy bezkarni.ja wszystko rozumiem.przecież nie wszyscy muszą się kochać czy lubić.ale...
chyba lepiej pokazywać,że jest się człowiekiem inteligentnym i kulturalnym,niż zwykłym prostakiem i chamem ...
Widziałaś tematy u dołu...., o Felce, Prowincjuszu, Anntoninie, InterWojtku itd... i tematy z wczoraj, o Anntoninie i innych...., od wczoraj wieczora, ktoś jak na zawołanie z racji dnia wolnego, zaczął tworzyć tematy personalne, obrażając przy tym wszystkich dookoła......, nie wiem kto to robi, ale czy to jest normalne...., do tego w święto....., to już nie chodzi o lubienie czy nie..., ale o jakąś chorą nienawiść.....

Reklama

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Tris -

Tak poza tym...., Rudii: http://forum.(...)2825385 to jest temat, a raczej jakby takie referendum :D , kto jest ,,za", by blokować takim trollom, całkowicie IP...., jak jesteś za tym, to się podpisz, im więcej Nas, tym szybciej skończą się takie tematy.....

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

irusio dla wypełnienia refleksji warto przeanalizować posty i zobaczyć ilu klepie tylko personalne odpowiedzi. W dodatku takie same
no właśnie...może warto najpierw zastanowić się nad przyczyną,która tkwi tak na prawdę w większości z nas i zamiast zwalać winę na admininstrację,to zacząć zmiany od samego siebie?

Reklama

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Gość -



Czy potrafimy rozmawiać, myślę ,że potrafimy.
Sztuka konwersacji, to sztuka dyplomacji, nie głaskania po głowie,
och i ach, to dyskusja na temat,jeśli nas on ciekawi, interesuje,bawi.
To nie ocena osoby np. jesteś głupia,etc. To wypowiedzenie się w temacie,
nawet jeśli mamy inne zdanie, bo każdy ma do niego prawo tam gdzie chce.
Są działy polityka, religia, uczucia,,, Jeśli mi odpowiada, wiem coś, piszę w tym dziale,
jeśli nie, nie piszę.

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

Tris
rudii tak się skłąda,że w sieci też nie jesteśmy bezkarni.ja wszystko rozumiem.przecież nie wszyscy muszą się kochać czy lubić.ale...
chyba lepiej pokazywać,że jest się człowiekiem inteligentnym i kulturalnym,niż zwykłym prostakiem i chamem ...
Widziałaś tematy u dołu...., o Felce, Prowincjuszu, Anntoninie, InterWojtku itd... i tematy z wczoraj, o Anntoninie i innych...., od wczoraj wieczora, ktoś jak na zawołanie z racji dnia wolnego, zaczął tworzyć tematy personalne, obrażając przy tym wszystkich dookoła......, nie wiem kto to robi, ale czy to jest normalne...., do tego w święto....., to już nie chodzi o lubienie czy nie..., ale o jakąś chorą nienawiść.....
widziałam,niektóre z nich.wyrywkowo czytałam.bo szczerze?zwyczajnie nie chce mi się na coś takiego patrzyć.ale właśnie dlatego założyłam taki temat.który jak widać niektórym się nie podoba.bo co?bo uderzyłam w jakiś czuły punkt,za szczerość?punkty mnie nie interesują,zwyczajnie mam je w nosie,ale ta czerwona łapka jednak w tym temacie (jak i w innych) o czymś świadczy :)

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

Boldusia40

Czy potrafimy rozmawiać, myślę ,że potrafimy.
Sztuka konwersacji, to sztuka dyplomacji, nie głaskania po głowie,
och i ach, to dyskusja na temat,jeśli nas on ciekawi, interesuje,bawi.
To nie ocena osoby np. jesteś głupia,etc. To wypowiedzenie się w temacie,
nawet jeśli mamy inne zdanie, bo każdy ma do niego prawo tam gdzie chce.
Są działy polityka, religia, uczucia,,, Jeśli mi odpowiada, wiem coś, piszę w tym dziale,
jeśli nie, nie piszę.
no właśnie...święta prawda!
szkoda tylko,że jej tu nie widać...

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Tris -

rudii widziałam,niektóre z nich.wyrywkowo czytałam.bo szczerze?zwyczajnie nie chce mi się na coś takiego patrzyć.ale właśnie dlatego założyłam taki temat.który jak widać niektórym się nie podoba.bo co?bo uderzyłam w jakiś czuły punkt,za szczerość?punkty mnie nie interesują,zwyczajnie mam je w nosie,ale ta czerwona łapka jednak w tym temacie (jak i w innych) o czymś świadczy :)
W sumie ja też w wielu tematach dostałam -20...., więc widać, że komuś na poziomie 20, jest to nie na rękę...., zawsze to jakiś ,,trop" :) , ale z drugiej strony co z tego, jak poziom 20 ma sporo osób....

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

GorolspozaTatyr Niczego podobnego nie widzę,..
wręcz przeciwnie widzę.
Widzę to czego szukam i czego chcę,..
to co lubię i co mnie kręci i interesuje,..
nie biadolę - broń posze -
i języka nie strzępię ale proszę i na miłość!
Szkoda czasu na brednie o tym
jak jest a jak nie jest,...
jak ponoć wspaniale było..
a jak jest teraz do dupy.
Każdy, jeśli tylko zechce,...
znajdzie coś dla siebie.
Odnoszę wrażenie też,..
że ci, którym dzisiaj tu nie pasi,..
zestarzeli się i zaczęli jako starcy grymasić.
Trzeba się zdecydować,...
czy stąd odejść czy tu pozostać,..
można tylko czasem wpadać aby zagadać,..
można ale trzeba tego chcieć...
a jeśli się już nie chce,..
to siema, pa, nara, spadam,..
hejka, zbieram zabawki i (pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik)
nie biadolę i nie chce stąd odchodzić.
spędziłam tu wiele miłych chwil,rozmawiałam z wielomasympatycznymi osobami.
ale niestety ostatnimi czasy gdy wchodzę,to wciąż jest to samo.nie było moim zamiarem marudzić jak jest źle.raczej zastanowić się nad tym skąd to się bierze.żebyśmy zwyczajnie byli lepsi sami dla siebie;)

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): rudii -

Tris
rudii widziałam,niektóre z nich.wyrywkowo czytałam.bo szczerze?zwyczajnie nie chce mi się na coś takiego patrzyć.ale właśnie dlatego założyłam taki temat.który jak widać niektórym się nie podoba.bo co?bo uderzyłam w jakiś czuły punkt,za szczerość?punkty mnie nie interesują,zwyczajnie mam je w nosie,ale ta czerwona łapka jednak w tym temacie (jak i w innych) o czymś świadczy :)
W sumie ja też w wielu tematach dostałam -20...., więc widać, że komuś na poziomie 20, jest to nie na rękę...., zawsze to jakiś ,,trop" :) , ale z drugiej strony co z tego, jak poziom 20 ma sporo osób....
chyba nie jasano napisałam.w nosie mam punktację,i te śmieszne ocenki.temat miał być do przemyślenia dla nas wszystkich.a jednak,komuś się nie spodobał.czyżby jakiś świętoszek,który nie ma sobie nic do zarzucenia?nikt idealny nie jest.i myślę,że w głębi serca każdy ma sobie coś do zarzucenia-nawet tu na forum.

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): ~gość -

GorolspozaTatyr Niczego podobnego nie widzę,..
wręcz przeciwnie widzę.
Widzę to czego szukam i czego chcę,..
to co lubię i co mnie kręci i interesuje,..
nie biadolę - broń posze -
i języka nie strzępię ale proszę i na miłość!
Szkoda czasu na brednie o tym
jak jest a jak nie jest,...
jak ponoć wspaniale było..
a jak jest teraz do dupy.
Każdy, jeśli tylko zechce,...
znajdzie coś dla siebie.
Odnoszę wrażenie też,..
że ci, którym dzisiaj tu nie pasi,..
zestarzeli się i zaczęli jako starcy grymasić.
Trzeba się zdecydować,...
czy stąd odejść czy tu pozostać,..
można tylko czasem wpadać aby zagadać,..
można ale trzeba tego chcieć...
a jeśli się już nie chce,..
to siema, pa, nara, spadam,..
hejka, zbieram zabawki i (pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik)
Lubię sensowne wypowiedzi, każdy powinien znalezć coś dla siebie a nie tylko biadolić jak tu jest beznadziejnie. Osobiście dla mnie lepsza jest polityka niż błazenada , czytaj głupie bezsensowne gadanie o niczym. Poza tym nikt nikomu nie broni zakładać wątki pod tytułem "znowu mam okres a nie powinnam", "jak umalować usta czy paznokcie", chce ktoś bredni niech zakłada brednie a nie jojczy!!!

Re: wchodzę na forum...i co?

Napisał(a): Gość -

~gość
GorolspozaTatyr Niczego podobnego nie widzę,..
wręcz przeciwnie widzę.
Widzę to czego szukam i czego chcę,..
to co lubię i co mnie kręci i interesuje,..
nie biadolę - broń posze -
i języka nie strzępię ale proszę i na miłość!
Szkoda czasu na brednie o tym
jak jest a jak nie jest,...
jak ponoć wspaniale było..
a jak jest teraz do dupy.
Każdy, jeśli tylko zechce,...
znajdzie coś dla siebie.
Odnoszę wrażenie też,..
że ci, którym dzisiaj tu nie pasi,..
zestarzeli się i zaczęli jako starcy grymasić.
Trzeba się zdecydować,...
czy stąd odejść czy tu pozostać,..
można tylko czasem wpadać aby zagadać,..
można ale trzeba tego chcieć...
a jeśli się już nie chce,..
to siema, pa, nara, spadam,..
hejka, zbieram zabawki i (pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik,pik)
Lubię sensowne wypowiedzi, każdy powinien znalezć coś dla siebie a nie tylko biadolić jak tu jest beznadziejnie. Osobiście dla mnie lepsza jest polityka niż błazenada , czytaj głupie bezsensowne gadanie o niczym. Poza tym nikt nikomu nie broni zakładać wątki pod tytułem "znowu mam okres a nie powinnam", "jak umalować usta czy paznokcie", chce ktoś bredni niech zakłada brednie a nie jojczy!!!
na ogół nikt nie ma pretensji do autorów o te tematy. Ja też. Rzecz w tym, że te są "neutralne" Ostatecznie da się pożartować przy okazji. Gorzej, gdy treściwe są usuwane właśnie dlatego, że już nie są neutralne, a zawierają krytykę. I mimo, że nie atakują personalnie, chyba, że dozwolenie w polityków za błędy, że spełniają wymogi kulturalnego zachowania, to spadają. Te są trollowane, w tych pojawia się zajadłe atakowanie personalne, Sprawiedliwie, to taka reakcja też powinna być traktowana jako brak kultury. A nie jest. Po niektórych to spływa, inni się odszczekują. Więc jeśli wolno szczekać, to proszę bardzo, ale niech będzie wolno też się odszczekiwać. Jak kto musi.
« Wróć do tematów
Do góry strony: wchodzę na forum...i co?