0
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń4
  • Odpowiedzi0
  • Ocen na +0
0 ppt ?

Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!! (8)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

Wegetarianizm to wybór dorosłego człowieka .Ponieważ,jego umysł i ciało są w pełni rozwinięte. Nie potępiam wegetarianek za taki wybór.Jednak sytuacja się komplikuje , gdy wegetarianizm dotyka maluszków. Jak wiemy człowiek w pierwszych miesiącach życia potrzebuje wartościowych składników ,które znajdują się w pożywieniu. W tym okresie kształtuje się cały organizm bobaska. Matki wegetarianki nie są w stanie zapewnić dziecku wszystkich wartościowych składników, a sam organizm ich nie wytwarza. Dlatego zwracam się z apelem do wszystkich mam wegetarianek-opamiętajcie się - pozwólcie dziecku dorosnąć w tedy dziecko samo dokona wyboru !!!!
INTERIA.PL

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

W ogóle nie zgadzam się z Twoim zdaniem. Głupoty gadasz. Sama jestem wegetarianką-ale nie z wyboru-po prostu mam obrzydzenie do dań mięsnych.Sama myśl że "to" kiedyś żyło jest okropna!! To nie jest moje "widzi mi się"-ja po prostu nie przełknę mięsa-nie przejdzie mi przez gardło. Więc nie przekreślaj od razu matek, które są wegetariankami!!!!!!!!!!!!!!!!!! Sama jestem matką-i moje dziecko ma się bardzo dobrze. Jest śliczne, zdrowe i świetnie się rozwija. Pytałam naszej pani pediatry i ona powiedziała mi żebym się nie przejmowała tym że nie jem mięsa i żebym nadal karmiła swe dziecko piersią-bo bardzo dobrze się rozwija i świetnie rośnie, badania też są ok. Więc jeśli nie jesteś lekarzem-to nie wymyślaj głupot, tylko zajmij się czymś innym. To że ty jesz mięso wcale nie znaczy że jesteś lepszy!!!

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

Chciałam jeszcze dodać,że będę karmić moje dziecko także daniami mięsnymi. Bardzo bym chciała żeby było mięsożerne. Ale jeśli nie będzie chciało jeść mięsa-to będzie jego wybór-bo wiem, że mnie nikt nie zmusi do zjedzenia czegoś, czego nie przełknę. Ciekawe jakby Tobie dał ktoś do zjedzenia g***o czy byś zjadł??????????????????????? Myślę że tez byś nie przełknął!!

Reklama

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

No wlasnie dalas przyklad ze chyba miesa brakuje w twojej diecie: nie zrozumialas w ogole, co napisal przedmowca! Nie ma on zastrzezen, ze matki nie jedza miesa, tylko przestrzega przed tym, zeby nie wykluczaly miesa z diety swoich dzieci, poki nie dorosna!

Reklama

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

witam, nie mogę zrozumieć mięsożerców skąd w nich tyle zawiści, to że piszecie tak o wegetariance nie świadczy o was lepiej. czyżbyście nie zauważyli co napisała, zamierza dać wolny wybór dziecku i jak będzie miało ochotę będzie jadło mięso, sama nie musi w siebie wmuszać tego co wzbudza w niej wymioty i myśl że je trupa, nawet jeśli karmi piersią, wyniki są ok i dziecko rozwija się prawidłowo a to najważniejsze, wszyscy powinni być zadowoleni, pozdrawiam wegetarianki:)

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

Po co zabieracie głos w sprawie o której nie macie pojęcia? to, że sami jecie mięso nie znaczy, że teoria o konieczności karmienia dzieci mięsem jest prawdziwa. Macie na to jakieś dowody, opracowania naukowe, badania, przykłady? moi rodzice są wegetarianami, ja i moje rodzeństwo również, mam obecnie 42 lata i całe życie jestem zdrowy chociaż nigdy nie jadłem mięsa. Mamy szeroka wiedzę na temat odżywiania i przykładamy do tego wielką wagę, wiemy gdzie szukać określonych składników odżywczych. Większość mięsożernych nie ma takiej wiedzy, bo myślą, że jak jedzą mięso, to żadne niedobory im nie grożą. A skąd te wszystkie choroby, otyłość, zaburzenia przemiany materii? większość ludzi jest przejedzona, ale niedożywiona.

Reklama

Re: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!

Napisał(a): Gość -

Każdy z nas ma wybór, a nasz organizm sam daje nam sygnały co mamy jeśc i czego tak naprawdę potrzebujemy. Z mojego doświadczenia wiem, że na siłę nic się nie da, a już napewno karmienie dzieci tym na co my mamy ochotę. Skoro moje dziecko nie ma ochoty na mięsko to mu nie dam, a jeśli nie ma ochoty na warzywka też mu ich nie będę na siłę wciskać. Niestety dieta dziecka mojej bratowej wegetarianki, która no niestety popełniła błąd i sama zadecydowała, że jej córka także ma spożywać to co ona, ma być wegetarianem, doprowadziła to powaznych powikłań w jej ogólnym rozwoju. Po 3 latach męczarni, to dziecko w końcu odżyło i tak naprawdę poznało prawie wszystkie smaki jakich mu wcześniej odmawiano. Na chilę obecną moja bratanica je wszystko na to na co ma ochotę i w przeciwieństwie do swojej mamy nie jest wegaetarianką, co nie utrudnia im w jakiś sposób życia. Poza tym każdy psycholog nam powie, że podstawowym błędem ludzi-nie tylko wegetarian, jaki popełniają to narzucanie dzieciom swoich upodobań nie tylko żywieniowych, ale i innych. Dlatego będąc matką, uważam za głupotę zmuszanie dziecka do jedzenia tego co my jadamy, skoro jesteś wegetarinem i od urodzenia starasz się aby twoje dziecko nie jadało produktów pochodzenia zwierzęcego to jesteś złym rodzicem, bo dziecko musi dostarczać organizmowi tego czego w danym momencie potrzebuje...Jeśli moja córka w przyszłości powie mi, ze nie chce już jeść mięsa, z pewnością nie będę jej tego zabraniać. Pozdrawiam
« Wróć do tematów
Do góry strony: Wegetarianizm to trucizna dla niemowlaka!!!!