136
ppt
Ten temat ma:
  • Wyświetleń9 tys.
  • Odpowiedzi31
  • Ocen na +54
136 ppt ?

Winny jest sposób leczenia! (32)

pokaż odpowiedzi chronologicznie | od najwyższej oceny

Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

Jak zwykle to bywa, pigułki na jedno pomagają szkodząc w inny sposób.

Badacze z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej przeanalizowali dane zdrowotne 8 tysięcy osób chorych na artrozę.

To najczęstsza choroba stawów, cierpią na nią ponad 2 miliony Polaków.

Naukowcy porównali komplikacje kardiologiczne osób, które przyjmowały zalecane przez lekarzy niesteroidowe leki przeciwzapalne oraz tych, które takich leków nie przyjmowały.

Niesteroidowe leki przeciwzapalne to dla medycyny konwencjonalnej leki pierwszego wyboru w przypadku artrozy.

Najpopularniejsze dostępne bez recepty to ibuprofen, naproxen i diclofenac.

Na receptę jest celecoxib.

Badania pokazały, że wyżej wymienione leki odpowiadają za:

o 68% większe ryzyko chorób serca u pacjentów z artrozą,
o 45% większe ryzyko niewydolności serca,
o 90% większe ryzyko udaru.

Czyżby tak popularne w kraju leki przeciwbólowe miały aż tak destrukcyjny wpływ na organy wewnętrzne?

INTERIA.PL

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): krondo -

Daj Zbigniewie spokój z tym szamaństwem i medycyna niekonwencjonalna. Córka stosowała te zielska na depresje i o mało ja do grobu to nie wprowadziło, dopiero dzięki fachowo dobranym lekom wyszła z tego.
Jak sobie wyobrażasz ukojenie bólu miesiączkowego i innych narządów? Ciepły okład na brzuch? A co jak jestes w pracy? Taki ból musi zniknąć natychmiast i tyle.
Tak samo zioła, na jedno pomagają na drugie szkodzą, nie uwsteczniaj postępu medycyny

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

krondo Daj Zbigniewie spokój z tym szamaństwem i medycyna niekonwencjonalna. Córka stosowała te zielska na depresje i o mało ja do grobu to nie wprowadziło, dopiero dzięki fachowo dobranym lekom wyszła z tego.
Jak sobie wyobrażasz ukojenie bólu miesiączkowego i innych narządów? Ciepły okład na brzuch? A co jak jestes w pracy? Taki ból musi zniknąć natychmiast i tyle.
Tak samo zioła, na jedno pomagają na drugie szkodzą, nie uwsteczniaj postępu medycyny
Poprzestajemy na "ukojeniu bólu" powiadasz nie starając się dociec przyczyn tego bólu?

Ból to głośny sygnał organizmu że coś jest nie tak, czy nie warto poświęcić czas na odszukanie przyczyn niedomagania i wyeliminowaniu przyczyn?

Współczesna medycyn koncentruje się na umiejętnym maskowaniu objawów choroby, nie boli to już ktoś jest zdrowy?

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

krondo Daj Zbigniewie spokój z tym szamaństwem i medycyna niekonwencjonalna. Córka stosowała te zielska na depresje i o mało ja do grobu to nie wprowadziło, dopiero dzięki fachowo dobranym lekom wyszła z tego.
Jak sobie wyobrażasz ukojenie bólu miesiączkowego i innych narządów? Ciepły okład na brzuch? A co jak jestes w pracy? Taki ból musi zniknąć natychmiast i tyle.
Tak samo zioła, na jedno pomagają na drugie szkodzą, nie uwsteczniaj postępu medycyny
Twierdzisz że córka stosowała zielska na depresję i mało ją to do grobu nie wprowadziło...

Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że depresja to tylko stan umysłu a nie śmiertelna choroba.

Można ogłupić umysł zielskiem a można też dziwnymi substancjami z aptek.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): aliada -

zbigniew1933
Ból to głośny sygnał organizmu że coś jest nie tak, czy nie warto poświęcić czas na odszukanie przyczyn niedomagania i wyeliminowaniu przyczyn?
Wszystko to prawda, tyle że akurat najczęstsza przyczyna choroby o której piszesz (artrozy, czyli zwyrodnienia stawów) jest znana. To starość, a jej dotąd nie umiemy wyeliminować.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

aliada
zbigniew1933
Ból to głośny sygnał organizmu że coś jest nie tak, czy nie warto poświęcić czas na odszukanie przyczyn niedomagania i wyeliminowaniu przyczyn?
Wszystko to prawda, tyle że akurat najczęstsza przyczyna choroby o której piszesz (artrozy, czyli zwyrodnienia stawów) jest znana. To starość, a jej dotąd nie umiemy wyeliminować. Zostaje ibuprofen.
Starość nie jest przyczyną choroby....żadnej.

Takie gadanie to pójście na łatwiznę, stary to choruje.

Tryb życia i dieta mają wpływ na nasze chorowanie, nic więcej.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): aliada -

zbigniew1933
aliada
zbigniew1933
Ból to głośny sygnał organizmu że coś jest nie tak, czy nie warto poświęcić czas na odszukanie przyczyn niedomagania i wyeliminowaniu przyczyn?
Wszystko to prawda, tyle że akurat najczęstsza przyczyna choroby o której piszesz (artrozy, czyli zwyrodnienia stawów) jest znana. To starość, a jej dotąd nie umiemy wyeliminować. Zostaje ibuprofen.
Starość nie jest przyczyną choroby....żadnej.

Takie gadanie to pójście na łatwiznę, stary to choruje.

Tryb życia i dieta mają wpływ na nasze chorowanie, nic więcej.

Pewnie, ale zdrowy tryb życia nie każdego i nie przed każdą chorobą uchroni. Inaczej niektórzy żyliby wiecznie.
Co do artrozy, to stawy się naturalnie zużywają, do tego dochodzą predyspozycje genetyczne.
A kiedy już ta choroba wystąpi, szukanie przyczyn nic nie da.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): MarekAureliusz -

Zbigniewie, aliado...


Oboje macie rację :D
Starość o której napisała
aliada należy rozumieć
jako zdegenerowane chrząstki,
czy postępującą patogenezę
w układzie kostno-stawowym.
Zbigniew natomiast ma rację
pisząc o diecie i trybie życia,
wszak są organizowane zawody
dla kulturystów weteranów,
czasem 75+ i wyglądają jak
greccy bogowie. Niektórzy nawet
twarz i skórę mają jak ktoś 50+
Nie mam tu na myśli kolesia
którego ostatnio pokazywali
na Interi z bicepsami jak u
mojej siostry tylko prawdziwe
Maybachy kulturystyki. Ludzie
którzy całe życie zgłębiali arkana
umiejętnegi dopingowania się i nie tylko. Moi ojcowie. Hadesu plemię😁

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

MarekAureliusz Zbigniewie, aliado...


Oboje macie rację :D
Starość o której napisała
aliada należy rozumieć
jako zdegenerowane chrząstki,
czy postępującą patogenezę
w układzie kostno-stawowym.
Zbigniew natomiast ma rację
pisząc o diecie i trybie życia,
wszak są organizowane zawody
dla kulturystów weteranów,
czasem 75+ i wyglądają jak
greccy bogowie. Niektórzy nawet
twarz i skórę mają jak ktoś 50+
Nie mam tu na myśli kolesia
którego ostatnio pokazywali
na Interi z bicepsami jak u
mojej siostry tylko prawdziwe
Maybachy kulturystyki. Ludzie
którzy całe życie zgłębiali arkana
umiejętnegi dopingowania się i nie tylko. Moi ojcowie. Hadesu plemię😁
MarkuAureliuszu, degeneracja chrząstki czy patogeneza są jedynie skutkiem niedomagania ale nie przyczyną.

Niewłaściwa dieta ma wpływ na degenerację chrząstki kostnej jak i styl naszego życia.

Braki mikro i makroelementów w codziennej, dość monotonnej diecie w kraju, chroniczny brak niezbędnych witamin i aminokwasów prowadzi do zaburzeń równowagi w organizmie, nieważne czy starym czy w młodym.

Organizm walczy o przetrwanie w każdy dostępny sposób, nawet kosztem własnej tkanki konsumując ją w razie konieczności.

Choroby układu kostnego wynikają przede wszystkim z niezbalansowanej kiedyś diety oraz z siedzącego trybu życia na ten przykład.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

jak wiemy wszystkie bakterie i wirusy chorobotwórcze nosimy w sobie całe życie, jednak uaktywniają się jedynie w przypadku zaburzonej równowagi wynikającej z niedostatku wody, witamin i mikroelementów.

Prawidłowo odżywiany osobnik ma organizm wystarczająco silny by stłamsić w sobie zarazki i w wyniku tego nie choruje.

Myślę że te malutkie stworzenia boże, (które Pan w sobie umiłował ;)) na celowniku mają osobniki słabe, które w naturze są eliminowane w ten bardzo naturalny sposób.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): MarekAureliusz -

A teraz suplementy na stawy.
Glukozamina działa, ale jest szkodliwa dla trzustki. Lekarz rodzinny mnie delokatnie wyśmiał jak mu to powiedziałem, ale zawsze czułem pieczenie w tym organie po miesiącu stosowania. Ostatnie badania naukowców z Kanady potwierdzają że miałem rację.
Rozwiązanie jest proste. Zamiast glukozaminy stosować hydrolizowany. kolagen. Na cyklu sterydowym przy cypionacie testosteronu leciał jeszcze dekanian nandrolonu. Świetnie nawadnia stawy. Pobijam swoje rekordy, a w barkach zero dyskomfortu. Kołecki i bracia Zielińscy jak i 99 % ciężarowców, doskonale zna ten środek. Z racji,że jego metabolity są wykrywalne do 18 miesięcy, no to chłopaki wpadli. Gdyby zastosowali TAD600 być może nie byłoby wpadek, bo prawda jest taka, że takich osiągów siłowych i tak odpornej struktury kosto-stawowej (do treningów pod olimpijskie ciężary), nie da się zrobić bez tego typu środków. Większość ludzi i komentatorów sportowych myśli, że wystarczy dobra genetyka i kasza, mleko i twaróg, żeby
można było wyciskać 200 kg ponad głowę. Pozostaje ludziom hejtowanie tych co zaliczyli wpadki, a im niesłuszne poczucie wstydu, ale to już tak na marginesie.
Oto słowo hadesu💉⚡
"Nie ma za co Marku" 😁

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): zbigniew1933 -

aliada
zbigniew1933
aliada
zbigniew1933
Ból to głośny sygnał organizmu że coś jest nie tak, czy nie warto poświęcić czas na odszukanie przyczyn niedomagania i wyeliminowaniu przyczyn?
Wszystko to prawda, tyle że akurat najczęstsza przyczyna choroby o której piszesz (artrozy, czyli zwyrodnienia stawów) jest znana. To starość, a jej dotąd nie umiemy wyeliminować. Zostaje ibuprofen.
Starość nie jest przyczyną choroby....żadnej.

Takie gadanie to pójście na łatwiznę, stary to choruje.

Tryb życia i dieta mają wpływ na nasze chorowanie, nic więcej.

Pewnie, ale zdrowy tryb życia nie każdego i nie przed każdą chorobą uchroni. Inaczej niektórzy żyliby wiecznie.
Co do artrozy, to stawy się naturalnie zużywają, do tego dochodzą predyspozycje genetyczne.
A kiedy już ta choroba wystąpi, szukanie przyczyn nic nie da.
"Predyspozycje genetyczne" to wymysł współczesnej medycyny, takie usprawiedliwianie się brakiem dostatecznej wiedzy, bez krzty chęci poszukiwania przyczyn niedomagań.

Stawy nie zużywają się naturalnie jeśli są właściwie odżywiane przez organizm.

Gdyby stawy całej populacji ludzi na tym łez padole w jednakowym okresie czasu zgodnie odmawiały posłuszeństwa...wtedy mógłbym się z tym twierdzeniem zgodzić.

Lecz tak nie jest, są osobniki w matuzalemowym wieku mający stawy jak nowo narodzeni a są też tacy co posiadają resztki, pozostałości po tym co powinno być stawem.

Re: Winny jest sposób leczenia!

Napisał(a): MarekAureliusz -

Zbigniewie, w ogólnikach masz rację,
ale takich stawów jak jak już nigdy mieć nie będziesz. W szybkości regeneracji organizmu też mi nie dorównasz. Możesz natomiast wieść życie na bardzo wysokim komfortowym poziomie. Pisałem Ci zresztą na priv coś😇
« Wróć do tematów
Do góry strony: Winny jest sposób leczenia!