• w temacie Dzisiaj w obcym TVN i niemieckich mediach ścieku żałoba ! ha ha ha ! :)

    W: Polityka
    Cieniu, wyluzuj. Robisz się niesmaczny i niestrawny. Sam pomyśl ile można jedno i to samo powtarzać w koło Macieju?
    Stare przysłowie Chińczyków Paragwajskich głosi: co za dużo, tego nawet świnia nie zeżre.

    Przegranym i wygranym kopa na drogę i gęby w kubeł.
    I do garów!
  • w temacie A gdzie cherubinek Grzeszko?

    W: Polityka
    Chamsin
    Ananke
    ~gość ireunia rano przekonywała, że jesteśmy rozczarowani tak niewielkim zwycięstwem. Taki ci to pustostan:)))
    Jestem rozczarowana wynikami wyborów, nawet pomijając fakt, że to tylko część społeczeństwa głosowała/wybierała.
    Minimalne różnice między pretendentami świadczą o totalnym podzieleniu Polaków. Nie głosujemy za Polską, za Ojczyzną tylko za kandydatem jakiejś bardziej lub mniej zidentyfikowanej opcji-frakcji-grupy wzajemnej adoracji-chętnych na władzę i korzyści z niej płynące (głównie dla siebie). To, co nie udało się zaborcom, okupantom i różnym najeźdźcom udało się ludziom, którzy wyszli (przynajmniej teoretycznie) spośród nas. Udało się skłócić i podzielić. Udało się zantagonizować nawet rodziny... może jednak ten Naród lubi "zakupy" zgodnie ze słowami pewnego "klasyka"? Dlatego jestem rozczarowana...
    Pretensje o to to musisz mieć do tych co wręcz uwielbiają dzielić, wyzwyać i oskarżać...

    Tyle że akurat twoje rozczarowanie jest w pelni uzasadnione i wcale mu się nie dziwie.

    Już od zeszłego tygodnia było wiadomo że ten co wygra to wygra ledwo, co a jego wygrana to nie będzie wielkie zwycięstow i tylko podkreśli podziały w polskim społeczeństwie.

    Czasmi jak czytam wypowiedzi zwolenników PiS to prawie tak jak czytanie jakichs pamietników pisanych w latach dwudziestych albo trzydzistych XX wieku.

    Np. Skąd ten pomysł że Andrzej Duda = Polska + Ojczynza?



    Poważnie pytam, no jak na niego patrze to widzę tylko zwykłego człowieka i intryguje mnie skąd niektórzy ludzia mają tego typu skojarzenia...
    Nie mam pretensji, to jedynie rozczarowanie.
    Spodziewałam się takiego obrotu sprawy. Nawet gdyby wynik był niekorzystny (a na tę chwilę różnica procentowa cały czas się zmniejsza)... nie takie cuda się zdarzały, wygra ten, który ma wygrać i tu już nie chodzi o słynne stwierdzenie o liczeniu głosów. Dzisiejsza technika daje takie możliwości, że...

    Skąd pomysł? "Andrzej Duda = Polska + Ojczyzna" to tylko chwytliwe hasełko, lep na potencjalnych wyborców czy zwolenników, lep na niezdecydowanych. Patriotyzm zawsze był wykorzystywany również do niecnych celów.
    Ty widzisz zwykłego człowieka, kto inny jakby samego Jezusicka za stopy obłapiał. Nie znasz terminu "fanatyzm". Forum i komentarze na głównej Interii to istny raj dla fanatyków.
  • w temacie Wojska ONZ zajmują pozycje w USA (Alabama)

    W: Hydepark
    Nie sądzę, żeby władze USA obawiały się kolorowych jarmarków. Bezwzględnie działająca Policja, armia i co oni tam jeszcze maja do zaprowadzania porządku skutecznie wskaże każdemu jego właściwe miejsce.

    Tak Logosie, jankesi najpierw strzelają, potem pytają ktoś ty... pieluchowcy z ONZ-tu nie są im potrzebni.
  • w temacie Krajobraz po bitwie.

    W: Polityka
    ~gość
    Ananke
    ~gość Trzy lata.
    Trzy lata z Dlugopisem, to szmat czasu. Wystarczy podpisów, by zmienić ordynację wyborcza, Konstytucje, prawo i co tylko jeszcze potrzebne - by każde qybory do zawsze były wygrane. Jak na Białorusi, jak w Rosji, Korei Płn.
    Trzy lata pełne narad w zaciszu chronionych przez Grom Group gabinetów. Trzy lata nocnych zmian w Sejmie.
    Trzy lata.
    Jeśli sprawdzą się takie proroctwa, za trzy lata będzie czerwona kartka a PiS podzieli los SLD, albo całkiem się rozleci.
    Dla PO i pokrewnych też nie widać świetlanej przyszłości. Wynik wyborów prezydenckich nie świadczy o niczym, naiwnością byłoby upajanie się spora ilością procentów poparcia.
    Mylisz się, Li..
    Jeśli sprawdzą się takie proroctwa, za trzy lata zostanie żałować, że się trzy lata temu czerwone kartki się nie dało.
    Rozejrzyj się - co ludzie mogą w Korei Kimów? Co mogą na Białorusi Łukaszenki? W Rosji Putina? No - co mogą?
    Mogą uwielbiać swoich wodzów lub trafić do kacetu. Tyle mogą. I lub ewentualnie pomarzyć sobie mogą o czerwonej kartce - w srodku nocy, po cichutku tak, by nawet mąż czy żona nie usłyszała, bo zakabluje ukochanej władzy ;)
    Proroctwa to ciężka sprawa i lepiej by się w ogóle nie sprawdzały ;)
    Pomyłki są trwale wpisane w przewidywania, proroctwa i w życie. Ten się nie myli kto żyje w milczeniu i bezruchu.
    Może się mylę, może nie... cierpliwości, czas pokaże.
    Czerwona kartka już teraz? Niedużo brakło (jeszcze nie ma oficjalnych wyników) i mam nadzieję, że taki zimny prysznic otrzeźwi nieco zakute łby polityki. A jeśli nie?
    A jeśli nie, będzie szansa dla kogoś innego pod warunkiem, że nieco zmieni wizerunek i podejście. Niewielkie na to szanse, nadzieja może być płonna... ale żeby znowu???

    Wybory pokazały, że Konfederacja jest siłą niezależną, rzucamy wyzwanie PiS i PO, będziemy przyciągać ich wyborców, a naszym celem jest sprawowanie samodzielnych rządów - oświadczyli dziś były kandydat na prezydenta Krzysztof Bosak i szef koła Konfederacji Jakub Kulesza.
  • w temacie A gdzie cherubinek Grzeszko?

    W: Polityka
    ~gość ireunia rano przekonywała, że jesteśmy rozczarowani tak niewielkim zwycięstwem. Taki ci to pustostan:)))Jestem rozczarowana wynikami wyborów, nawet pomijając fakt, że to tylko część społeczeństwa głosowała/wybierała.
    Minimalne różnice między pretendentami świadczą o totalnym podzieleniu Polaków. Nie głosujemy za Polską, za Ojczyzną tylko za kandydatem jakiejś bardziej lub mniej zidentyfikowanej opcji-frakcji-grupy wzajemnej adoracji-chętnych na władzę i korzyści z niej płynące (głównie dla siebie). To, co nie udało się zaborcom, okupantom i różnym najeźdźcom udało się ludziom, którzy wyszli (przynajmniej teoretycznie) spośród nas. Udało się skłócić i podzielić. Udało się zantagonizować nawet rodziny... może jednak ten Naród lubi "zakupy" zgodnie ze słowami pewnego "klasyka"? Dlatego jestem rozczarowana...
  • w temacie No Trzaskowski, no to gumofilce i do kanakłów , czy rura nie pęka ! Tam twoje miejsce !

    W: Polityka
    Lalkarze się znaleźli... szanowni znawcy teatru marionetek nie raczyli zauważyć, że od końca lat czterdziestych ubiegłego wieku grana jest ta sama sztuka? Tylko lalki, pacynki i marionetki się zmieniają, zasady ciągle te same.
    No, może była jedna jaskółka w najnowszej historii tego nieszczęsnego kraju, krótka chwila rządów Olszewskiego skutecznie zdławiona przez niejakiego "Bolka" i przyjaciół.
  • w temacie A gdzie cherubinek Grzeszko?

    W: Polityka
    Na razie smakuje gorzką porażkę, minimalną.
    Pojawi się pewnie późnym popołudniem i ogłosi światu sukces... Trzaskowskiego.
  • w temacie Krajobraz po bitwie.

    W: Polityka
    ~gość Trzy lata.
    Trzy lata z Dlugopisem, to szmat czasu. Wystarczy podpisów, by zmienić ordynację wyborcza, Konstytucje, prawo i co tylko jeszcze potrzebne - by każde qybory do zawsze były wygrane. Jak na Białorusi, jak w Rosji, Korei Płn.
    Trzy lata pełne narad w zaciszu chronionych przez Grom Group gabinetów. Trzy lata nocnych zmian w Sejmie.
    Trzy lata.Jeśli sprawdzą się takie proroctwa, za trzy lata będzie czerwona kartka a PiS podzieli los SLD, albo całkiem się rozleci.
    Dla PO i pokrewnych też nie widać świetlanej przyszłości. Wynik wyborów prezydenckich nie świadczy o niczym, naiwnością byłoby upajanie się spora ilością procentów poparcia.