• w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana
    "W psychologii to się efektem lustra tego nie nazywa gdzieś tak od 20 lat, a może precyzyjniej mało kto jeszcze używa ten termin..."
    To są twoje słowa. A ja pytam się, serio?😀

    Jesteś zabawny naprawdę... uwazasz że jak czegoś nie ma w necie w słowniku to pojęcie nie istnieje? Zapraszam do Psychologii Zimbardo w wspolautorstwie z 2017 roku a także Słownika Psychologii Rebera z tego roku. Mam ci sfotografować książkę żebyś mógł sobie przykleić na czoło i wyglądać nie jak lew ale baran z kompleksem... nawet nie wiadomo czego...
    Naprawdę ogarnij sie. Już więcej na twoje komentarze nie odpowiadam, bo chyba masz coś naprawdę z głową 😮



    PS. Ja nie muszę wszystkim dookoła udowadniać że mam rację ja ja i tylko ja, bo wiem, że ją mam. Ale tobie proponuję zajrzeć do tych książek ;) Może też jakąś naukę z tego wyniesiesz.
    Pamiętaj też że psychologowie stosują też zamiennie efekt lustra i zasada lustra. Żeby nie było, że nie mówiłam.
    Pa!
    I to to nadal piszę, ręce opadają... Kobieto poważnie gdzieś tak od 20 lat się tego terminu praktycznie nie używa! I do tego ile razy mam ci powtarzać że nigdzie nie napisałem że ten termin "nie istnieje"! Rzadko używany to nie to samo co nieistniejący!

    I tak próbujesz wszystkim dookoła udowodnić że masz racje tyle że w tym przypadku NIE POTRAFISZ...

    I chcesz to sobie fotografuj stare książki i te fotografie nalepiaj na ten pusty łeb... Przecież nie twierdze że tego terminu w tych starych publikacjach nie ma, więc co ci odbija że mi je w ogóle przytaczasz? Dziwne to by było gdyby tego terminu tam nie było, to przecież są stare tytuły, tylko wydania są nowe...

    I nie Słownik psychologii Rebera tylko Reberów* który po raz pierwszy wydano w 1986 r!!!! Tak samo jak Psychologie Zimbardo wydał oryginalnie w 1999r!!!! Smutna kobieto te książki to są stare klasyki.... A ty nie potrafisz odróżnić najnowszego wydania od oryginału publikacji...

    I tak jesteś apodyktyczna, zarozumiała i w tym przypadku wręcz zdesperowana by wyjść z tego z twarzą...

    Tak na marginesie to słowniki i encyklopedie od tego są by zwierać jak najwięcej haseł, obojętnie czy stary czy nowy ;) czym więcej tym lepiej...

    A psychologowie to zdecydowanie częściej stosują termin projekcja i tylko o tym pisze, i tylko o to mi chodzi, i do tego bardzo łatwo to udowodnić, "Google nie szczypie"....

    I powtarzam termin efekt lustra czy zasada lustra jest już rzadko używany (a nie nieużywany czy nieistniejący!), dużo częściej używany jest projekcja! Dotarło? W końcu?
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana
    Dopiero teraz o tym się dowiedziałeś? Doczytales?
    Parę postów temu twierdziłeś że to pojęcie jest przestarzale i że coś takiego nie istnieje, no patrz!

    Żałosny :D
    Na wykładzie w instytucie psychologii UJ... :

    I nie wymyślaj głupot każdy może przeczytać że nie napisałem że "nie istnieje" tylko: "a może precyzyjniej mało kto jeszcze używa ten termin...". To ty sobie wmówiłaś że napisałem coś czego nie ma, ale pretensję o to miej tylko do siebie....

    Gdzieś tam coś bełkotałaś o "portalach psychologicznych", to sama sprawdź i niech wszyscy sprawdzą z tobą:
    http://www.ps(...)/i.html
    A potem kliknij pod E...

    Czy w ogóle jest tam "efekt lustra"? No właśnie...

    Od tak sobie napisałem oczywistą i mało istotną rzecz, a popatrz popatrz dla ciebie to forumowy szczyt kompetencji z dziedziny psychologii, nalepkę żałosna to przyklej na własne czoło...
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana
    jego nowe wydanie, uzupełnione zresztą wyszło bodajże w zeszłym roku, książka wydana we wspolautorstwie i nadal jest ten termin jest używany nie tylko przez niego, podobnie na portalach psychologicznych w artykułach tego i zeszłorocznych. Chciałeś dosrać, ale nie wyszło. Żegnam ozięble. Proponuję leczenie przerośniętego ego.
    Przecież na samym początku żałosna kobieto napisałem że termin jest używany tylko rzadko i jakieś nowe wydanie i uzupełnienie starej książki niczego tutaj nie zmienia.

    Może weź pod uwagę to że to że zarzuca ci się wredność i apodyktyczność nie bierze się znikąd...
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    WednesdayTEN I po co się przepychacie między sobą i se takie docinki robicie? :P
    A to pewnie przez to że trudny charakter jest jak najbardziej w temacie. ;-P

    W sumie o złote gacie nie idzie, projekcje spopularyzował Freud a efekt lustra jest używany generalnie przez jungistów, tyle że chyba wszyscy wiedzą że chodzi o to samo i terminy można stosować zamiennie...
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana
    Choćby Zimbardo 5-ciotomowa Psychologia, a w necie poszukaj sam, google nie szczypie wystarczy wpisać hasło :D

    Zabolało o tym efekcie lustra? Oj zabolało.
    No widzisz :) Chyba ciebie zabolało...

    Taki Zimbardo dawno jest na emeryturze, mało tego jego już teraz 20-30 letnie publikacje muszą być tłumaczone na polski :)

    No i nie potrafisz podać owych domniemanych "portali psychologistycznych" a Google cię poszczypało i nie pofatygowałaś się by sprawdzić to:https://pl.wi(...)jekcja_(psychologia)

    I co tam jest napisane projekcja czy efekt lustra? No właśnie. Przecież nie twierdze że to zły czy źle użyty termin tylko że jest odrobinę przestarzały, w końcu sam go spotykam w kilkudziesięcioletnich publikacjach....
  • w temacie Mateusz Morawiecki ma sprostować swoją wypowiedź.

    W: Polityka
    rafal333 Chamsin No to co teraz zrobi Kaczyński? Kolejną "rekonstrukcję" rządu? Czy jak?

    Ile razy z rzędu jakaś partia może się aż tak kompromitować i mimo wszytko nadal upierać się że ma racje? Mnie nie chodzi tylko o PIS ale o ogół polityków startujących w wyborach.No to pech chcę że założyłeś temat o Mateuszu Morawieckim.....
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana

    No patrz a czytając literaturę psychologiczna ciągle o tym czytam, podobnie na portalach psychologicznych i zapewniam cię że ani nie są to książki sprzed 20 lat ani artykuły sprzed 20 lat a z tego i zeszłego roku. Widocznie się nie znają.

    A ja piszę o problemach sprzed 30 lat? Nie zauwazylam albo czegoś nie zrozumiałeś.

    Ja wiem na czym polega apodyktyczność i tak naprawdę nie wiem po co to tłumaczysz.No popatrz "when last time look" to znacznie częściej nazywano to projekcją a nie efektem lustra, to też będę bardzo wdzięczny z danych bibliograficznych literatury na którą się powołujesz tudzież linków do owych "portali psychologicznych"...

    A jak nie, to mówi się trudno ;)))))))))) Bo ja odnośnie definicji terminu projekcja we współczesnej psychologii to ci nawet link do zwykłej Wikipedii mogę podać, ale obym nie musiał tego robić....... :DDDDDD

    O czym ty piszesz to wiadomo od dawna, tak samo jak chyba każdy wie czym jest apodyktyczność (oby!). Pozostaje tylko kwestia byś ty w końcu połapała się w tym co ja piszę... (oby!)
  • w temacie Czechy myślą nad wycofaniem się z UE

    W: Polityka
    taie
    Chyba nie Papieża toruńskiego - drze kasę z UE tylko gwizd idzie.
    To jest tylko jeden link a takich są dziesiątki.https://wiado(...)ramu-UERydzyk to drze kasę z kogokolwiek się da, jeśli ledwo co ale jeszcze dychasz i jak mu odrobinkę z tych ochłapów co sam masz przelejesz na jego konto, to przecie nie pogardzi....

    To co Rydzyk robi, a to co mówi to dwa, zupełnie odizolowane od siebie Światy.
  • w temacie mam trudny charakter

    W: Hydepark
    Kajetana
    Wiesz od innych to ja też często słyszę że jestem wredna i mam trudny charakter i bóg wie co jeszcze, dlatego sama o sobie czasem tak mówię, ale tak naprawdę tak o sobie nie myślę i nie zmuszam nikogo do tego, żeby zmienił o mnie zdanie, mam to w nosie. Moi najbliżsi wiedza jaka jestem a przyjaciele znoszą od ponad 20 lat, oj co ja mówię prawie 30 więc wiesz.... Też trzeba mieć silny charakter żeby pozostać sobą i nie zwariować. Bo inni chcieliby nas widzieć tylko wg własnego wzoru i szablonu, jak wystajesz, to najchętniej zarzuciliby ci wszystkie złe cechy, którymi tak naprawdę nie tyle sam obiekt jest obciążony ale oni sami. W psychologii to się nazywa efekt lustra.W psychologii to się efektem lustra tego nie nazywa gdzieś tak od 20 lat, a może precyzyjniej mało kto jeszcze używa ten termin...

    Nie chodzi mi też o to jak inni bo zaczynamy już zupełnie rozchodzić się w kwestiach problemów o których piszemy. Widzisz; refleksje nad tym co się działo 30 lat temu mają sens jak się już wtedy żyło... Ba! Żyło czy nie wtedy gdy się to w ogóle pamięta...

    Apodyktyczna bezdzietna trzydziestolatka ma zupełnie inną perspektywę na swoją domniemaną apodyktyczność niż np dzietna czterdziesto-piędziesięciolatka która już mogła by być albo i jest babcią, bo o tylko perspektywę mi chodzi. Dla przykładu ta młodsza i nie wiadomo czy kiedykolwiek dzietna, masy rzeczy już się nigdy nie dowie. A mądrzejsza od wszystkich tych którym się w ogóle jeszcze chcę (tudzież czasami muszą) jej słuchać, czytaj "apodyktyczna" i tak pozostanie już zawsze. Tyle że bycie mądrzejszym tylko dlatego że ktoś cię w ogóle słucha, bo potrafisz przyciągnąć tej osoby uwagę to nie to samo co egzekucja owych mądrości w praktyce, tj odbywająca się zupełnie bez gadania tudzież z baku słuchaczy.