• w temacie Dlaczego mężczyźni grają w gry komputerowe?

    W: Babskie sprawy
    Naturalnie mogę tu mówić wyłącznie za siebie, ale wydaje mi się, że gry komputerowe po prostu nas dowartościowują. W świecie, w którym zazwyczaj wszyscy Ci mówią ze jesteś "beznadziejny", gry pozwalają się nie którym ludziom chociaż przez krótką chwilę poczuć " kimś " i to przez naprawdę duże " K ". Nie zapominajmy o drobnym ale bardzo istotnym szczególe - Większość gier zaczyna się od zdania pt " ...tylko Ty możesz nam pomóc. Albo tylko Ty możesz go pokonać... itd. itd." Kobiety lubią słuchać komplementów, to czy w nie wierzą to już zupełnie inna historia. Podobnie jest z facetami. Kiedy ostatni raz powiedziałaś swojemu facetowi, że świetnie wygląda, jest przystojny, albo że ten zawias w drzwiczkach od kuchennej szafki naprawił naprawdę " profesjonalnie " ? Jeśli nikt nie " chwali mnie " i nie dowartościowuje mnie w " realnym życiu " to szukam tego w grach video i bardzo często znajduje....
  • w temacie Oddać mamę do domu starców - dylemat.

    W: Babskie sprawy
    Myślę, że musisz sobie sama najpierw odpowiedzieć na pytanie : " Czy ja bym chciała, żeby moje dziecko oddało mnie w pewnym momencie mojego życia, do domu opieki? " Tylko tyle i aż tyle, nic więcej.
    Ja osobiście jestem osobą niepełnosprawną ruchowo od urodzenia. Byłem sam, ( w sensie takim, że nie mam życiowej partnerki ) jestem sam, i umrę sam. Gdy moich rodziców przy mnie zabraknie, nie będzie mnie stać na to by samodzielnie się utrzymać, wiec trafię do domu opieki wcześniej niż Twoja mama. Gdy o tym pomyślę, zaczynam się poważnie zastanawiać nad tym, czy nie było by prościej skończyć ze sobą, ale akurat na to jak na razie" brak mi jaj".
  • w temacie Dlaczego mężczyźni boją się ślubu?

    W: Babskie sprawy
    Wybacz, że o to zapytam ale po co Ci ślub? Dla dokumentu stwierdzającego, że jesteście formalnie razem? Czy naprawdę uważasz, że " cyrograf " da Wam gwarancje, na to , że ani on Ciebie, ani Ty jego nie opuścisz aż do śmierci?
    A może po prostu chodzi o to, że większość kobiet ( nie wszystkie ) potrzebuje, " szopki " pt.: " Ślub i Wesele " żeby ta mogła zaspokoić swoją przyrodzoną próżność ? Tylko po to, żeby mogła mimo chodem usłyszeć westchnienie swoich koleżanek i kuzynek : " Och, co to był za ślub! "
    Po ślubie ludzie się bardzo zmieniają myśląc, że " cyrograf " już wszystko za nich załatwił. On już jej nie musi mówić jak bardzo ją kocha, a ona już nie musi się tak często malować i ogólnie dbać o siebie, bo przecież ma akt ich ślubu w ręku więc ewentualny rozwód w cale nie jest taki prosty.
    I z niego i z niej opada nagle " strój godowy " podporządkowany do tej pory jedynie upolowaniu partnerki, partnera.
    Nagle się więc okazuje, że ja jako mężczyzna jestem mało ambitnym nieudacznikiem, który nie potrafi na swoim szefie wymusić podwyżki ewentualnie, jestem zbyt ambitnym pracoholikiem którego prawie nigdy nie ma w domu. Ona przygnieciona pracą zawodową i pracami domowymi szybko się zamienia " barchanową jędzę " do której " bez kija nie podchodź " Robi mi wielką łaskę kochając mnie raz na kwartał.
    A potem oboje w duchu się zastanawiają patrząc na siebie - " Gdzie się podziała ta dziewczyna/ ten chłopak w którym parę lat temu się zakochałem/ zakochałam.
  • w temacie samotnosc w zwiazku

    W: Uczucia
    Prawda stara jak świat jest taka, że dziewczynki się " wychowuje do mówienia " a chłopców " do działania ". Rozmowa jest dla mężczyzny niczym przyznanie się do słabości : " mam problem, nie umiem sam sobie z nim poradzić, więc o nim rozmawiam ".
    Kobiety jako te które od małego są " wychowywane do mówienia " mają większy zasób słów od mężczyzn, często używają zdań wielokrotnie złożonych, więc gdy mężczyzna słyszy zdanie z ust kobiety : " Kochanie musimy porozmawiać ", instynktownie czuje, że za chwilę będzie uczestniczył w " potyczce " którą na 99,99% przegra.
    Kobieta mówi : " On mnie nie słucha " Gdy mężczyzna mówi : " Wolę z nią nie wdawać się w dłuższe dyskusje, bo wiem, że cokolwiek jej powiem i tak mnie przegada i źle na tym wyjdę ".
    Mężczyzna często żyje w przekonaniu, że lepiej dla niego samego jest, gdy jego partnerka ma go za " gbura-imbecyla " niż za kogoś kto nie umie sobie sam z czymś poradzić więc zamiast " działać - zaczyna o tym gęgać ".
  • w temacie Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

    W: Męskie sprawy
    gość
    Metalmann Mnie osobiście w kobietach denerwują drobiazgi, np. kiedy siedzimy sobie gdzieś razem a ja się przez chwilę zamyślę to natychmiast mnie pyta : " O czym myślisz? " Zupełnie jak by jedynym powodem "męskiego zamyślenia " była inna kobieta albo jakaś wada zauważona przypadkiem u niej samej. Nienawidzę być tak wyrywanym z zamyślenia, nawet jeśli jego powodem są jakieś totalne błahostki, to niewinne pytanie jest jak chluśnięcie w twarz wiadrem lodowatej wody kiedy śpisz.
    Podobnie z resztą kiedy próbuje ją z nienacka zacząć pieścić bo mam ochotę a ona mnie pyta: " co ty robisz? " Zupełnie jakby nie wiedziała że staram się jej sprawić przyjemność. Kobieto, jak nie masz ochoty, powiedz po prostu " nie " , a nie zachowuj się tak jak byś miała styczność z mężczyzną ( i to w dodatku swoim ) pierwszy raz w życiu.
    Po co wybrales sobie kogos z kim nie chcesz podzielic sie marzeniami? Przeciez kobieta tez chce miec interesujacego faceta ktory ma cos interesujacego do powiedzenia. jak tak duzo myslisz I robisz to przy niej to chyba to normalne ze jest zainteresowana Toba. A co do pieszczot I tego po pieszczotach to moze robisz to w nieodpowiednim czasie?
    Miłość i szczerość to jedno ale ja też chce mieć prawo do swoich małych sekretów, tak samo jak ona gdy wracając z zakupów chowa przede mną nowy ciuch licząc na to, że nie zauważę i gdy go wyjmie za parę tygodni a ja to skomentuje w stylu : " O, nowa bluzka " będzie mogła odpowiedzieć, że to przecież stara szmata.
    Co do pieszczot to boli mnie w kobietach to że nie są do końca spontaniczne. Wszystko musi być u nich zaplanowane, mieć odpowiedni entourage, a przecież często bywa tak, że kobieta podnieca nas najbardziej kiedy jest banalna, zwyczajna a nie przygotowana jak na wybieg mody.
  • w temacie Na kogo zagłosowałbyś dzisiaj?

    W: Polityka
    Prawda jest taka, że nie ma na kogo głosować. Tusk to oszust i złodziej, a Kaczyński to wariat, który gdy dojdzie do władzy będzie jedynie zainteresowany rozwikłaniem zagadki katastrofy smoleńskiej, bez względu na koszty poniesione przez Polskę w polityce międzynarodowej. SLD to tak naprawdę trójka najlepszych sowiecko-rosyjskich agentów więc też na nich nie zagłosuje.
    Lepiej oddać do urny nieważny głos.
  • w temacie Co Cię wkurza w Twojej kobiecie?

    W: Męskie sprawy
    Mnie osobiście w kobietach denerwują drobiazgi, np. kiedy siedzimy sobie gdzieś razem a ja się przez chwilę zamyślę to natychmiast mnie pyta : " O czym myślisz? " Zupełnie jak by jedynym powodem "męskiego zamyślenia " była inna kobieta albo jakaś wada zauważona przypadkiem u niej samej. Nienawidzę być tak wyrywanym z zamyślenia, nawet jeśli jego powodem są jakieś totalne błahostki, to niewinne pytanie jest jak chluśnięcie w twarz wiadrem lodowatej wody kiedy śpisz.
    Podobnie z resztą kiedy próbuje ją z nienacka zacząć pieścić bo mam ochotę a ona mnie pyta: " co ty robisz? " Zupełnie jakby nie wiedziała że staram się jej sprawić przyjemność. Kobieto, jak nie masz ochoty, powiedz po prostu " nie " , a nie zachowuj się tak jak byś miała styczność z mężczyzną ( i to w dodatku swoim ) pierwszy raz w życiu.
  • w temacie faceci wolą starsze kobiety?

    W: Uczucia
    Myślę, że to trochę tak jak z niektórymi dziewczynami, które wola się spotykać ze starszymi od siebie facetami.
    Dojrzałe kobiety mogą być o wiele bardziej interesujące dla młodego mężczyzny. Bywa że mają jakieś nie banalne zainteresowania i pasje. Wszak nie samym seksem żyje człowiek. Ważna jest inteligentna rozmowa na poziomie ( czasem nawet sprzeczka - bo jeśli dwoje ludzi całkowicie się ze sobą zgadza, to znaczy, że któraś z nich jest zbędna. ).
    Swoją drogą to dla mnie osobiście dość irytujące gdy widzę, że związek młodej dziewczyny z dużo starszym od niej mężczyzną traktujemy często jako oczywistość nie wartą komentowania, natomiast odwrotną sytuacje traktujemy jako "niesmaczne zboczenie" "jego lub jej" - albo ona jest niewyżytą krypto-nimfomanką albo on ją wykorzystuje np. finansowo.
    Prawda jest taka, że większość młodych dziewcząt "ma du..pę - cyc i więcej nic." Myślą, że uroda usprawiedliwi wszystko... nawet rozum na poziomie pantofelka.
  • w temacie Zdecydowalibyście się na eutanazję ?

    W: Polityka
    Kazdy mówi o prawie do "godnego życia" ale dlaczego nikt nie mówi o prawie do "godnej śmierci". Ludzie jak by zapomieli, że nie liczy się "fakt życia" ale jego "jakość". ( czyt. bez bólu i ciepień ). Jeśli ktoś chce utzymywać "ludzi niezdolnych do samodzielnej egzystencji" którzy nierokują, że ich stan się kiedykolwiek poprawi ( dzieci, dorosłych i starców ) ze swoich podatków czy darowizn to proszę bardzo, ale dlaczego ja mam to robić.
    Sam jestem osobą niepełnosprawną ruchowo, chorą na dziecięce porażenie mózgowe. Widziałem jak umiera stary, schorowany człowiek i wiem jedno, że nie chcę dożyć swojej starości.
  • w temacie Dlaczego mężczyźni wybierają brzydkie kobiety?

    W: Męskie sprawy
    Ty masz tylko ładną twarz, biodra i biust,
    A brzydka oprócz tego,ma również mózg.

    A tak poważnie to według mnie kobieta idealna powinna być wystarczająco ładna bym na jej widok nie czuł obrzydzenia i wystarczająco brzydka bym nie czuł się o nią zazdrosny.