• w temacie Striptizerka na wieczorze kawalerskim

    W: Męskie sprawy
    Chyba sie filmow za duzo naoglądałeś. Wyobraż sobie ze u mnie i u wielu moich kolezanek na panieńskim nie było striptizera, same baby i świetna zabawa. Jakoś widzisz da radę bawić się bez 'luksusów'.

    Miałem na myśli tylko tyle, że dziwczyny ( nie wszystkie ! ) za zwyczaj robią z siebie "święte cierpiętnice" poświencające się dla swojego faceta "w worku pokutnym" i strofują faceta : "żeby się na imprezie zachowywał jak człowiek" a gdy ich mężczyzna nie widzi i są we własnym gronie, "świrują" równie mocno jak on" Co do twojej osoby w cale nie wątpię w to, że mogło tak być jak mówisz.
  • w temacie Striptizerka na wieczorze kawalerskim

    W: Męskie sprawy
    Zmień dziewczynę póki jeszcze nie jest za późno. Miślisz, że dziewczyny na wieczorach panieńskich są święte i nie zamawiają striptizerów? Polecam do obejrzenia komedię : "Kac Wawa". Naturalnie wszystko tam jest mocno przerysowane, ale wcale nie takie głupie jak się wydaje na pierwszy rzut oka.
  • w temacie Seks nastolatków

    W: Babskie sprawy



    Zapominasz o tym, że istnieją jeszcze zasady moralne, etyczne lub nawet religijne, a te ostatnie wbrew zabraniają współżycia przed ślubem. Dla ciebie to zabawa, często kończąca się też chorobami, dla innych, poważna sprawa. To, że ciągnie wilka do lasu, to nie znaczy, że las nie poczeka.[/cytat]

    Nie mówię tu o tym czy to dobrze czy źle, że nastolatki się kochają. Zwracam jedynie uwagę na to, że syn tej pani nie jest jedynym nastolatkiem który zaczą swoją przygodę z seksem w tak młodym wieku, oraz, że ów problem nieistnieje od " dzisiaj" czy " od wczoraj".
    Co do Twojego stwierdzenia : " że seks jest dla mnie tylko zabawą " nie zgodzę się z nim. Jestem osobą niepełnosprawną ruchowo, człowiekiem chorym od urodzenia i już jako 15 latek stwierdziłem, że człowiek taki jak ja nie powinien mieć dzieci, bo po prostu nie da sobie rady z wychwaniem dziecka ( abstrahuje od faktu, że dziecko może odziedziczyć po mnie moją chorobę ) i słowa sobie raz danego do tej pory ( a mam obecnie 34 lata ) dotrzymuje.
    Co do mojego stwierdzenia , że dziewczyny powino się " psuć" do póki są "nieświadome" i nie mają ambicji" była to przenośnia z mojej strony, ponieważ widzę co się w okół mnie dzieje. Prawie każda kobieta, która ma jakieś wykształcenie chce najpierw zdobyć posadę, mieszkanie, a gdy to już ma okazjue się, że już jest dla niej zapóźno na zostanie biologiczną matką, bo ma np 40 lat.
  • w temacie Seks nastolatków

    W: Babskie sprawy
    Więc już na sam koniec powiem tylko tyle. Kiedy ten chłopak będzie już na tyle dorosły, żeby robić dzieci, będzie prawdopodobnie już na tyle dojrzały emocjonalnie by dojść do wniosku, że posiadanie dziecka mu się po prostu nie opłaca. I tyle.
  • w temacie Seks nastolatków

    W: Babskie sprawy
    Właśnie dobrze to napisałaś : W planach" ciekawe między czym a czym ( mieszkaniem i samochodem czy nowymi meblami? I kto tu jest żałosny?
  • w temacie Seks nastolatków

    W: Babskie sprawy
    Rozumiem, że gdyby zobaczyła Pani syna opciskującego się w łóżku z nalepszym kolegą, była by Pani o wiele spokojniejsza ( w końcu to takie "europejskie" ). A tak poważnie. Często nasi rodzice mają do nas żal kiedy my młodzi dowiadując się o tym, że nasi rodzice się jeszcze kochają reagujemy na to z obrzydzeniem ( że to takie " nieestetyczne" ) Zapewniam Panią, że dzisiejsza młodzież wie o życiu seksualnym o wiele więcej niż Pani gdy była w syna wieku. ( i żeby była jasność - ich wiedza pochodzi nie tylko z " podwórka " i filmów dla dorosłych ). Śmieszy mnie i denerwuje hipokryzja doroslych ( mentalność Kalego ) - Bo jak tatuś mamusię "zepsuł" w wieku 16 lat to, to była " taka wielka romantyczna namiętność" a jak syn "zepsuł' koleżankę z klasy to, to jest nie odpowiedzialne i niedojrzałe. Wszyscy, lub prawie wszyscy jesteśmy "wpadką" naszych rodziców. Czy nam się to podoba czy nie. Przez to, że dzisiejsze młode pokolenie kalkuluje i odkłada bycie rodzicami na "po spłacie hipoteki i spłaceniu kredytu na samochód" jesteśmy starzejącym się i wyludniającym się społeczeństwem. A kto Pani zarobi na jej emeryturę jeśli nie będzie Pani miała syna a z nim jego dzieci. Trzeba " psuć" dziewczyny póki jeszcze nie mają wyobraźni i nie są zbyt ambitne, bo zapęwniam Panią, że 20 latki robią już wszystko by tylko nie zostać się matkami ( dla nich macieżyństwo to najgorsza wpadka w życiu. ) Dlaczego? Bo jako małe i dorastające dzieci, nasłuchały się od swoich rodziców : " jak to mamusia z tatusiem , głupio wpadli i jak im to zmarnowało ich wspaniałe młode życie. Więc nie chcą popełniać tego samego błędu. Trochę wyobraźni zamiast "czystego rozumu"