• w temacie Wyrok wydany przez amerykańskiego sędziego.

    W: Hydepark
    ~LordN Może ja jakiś głupi jestem, ale pacnąłbym tego sędziego w czerep, aż by mu się przejaśniło, choćby na ułamek sekundy.
    Nie za ten wyrok i jego uzasadnienie, jest albowiem wielce wzruszające i społecznie sprawiedliwe - ale za pytanie skierowane do 15. letniego chłopca :
    - nie masz pracy? Nic nie robisz?
    W większości krajow cywilizowanych, ba, nawet w USA - obowiązkiem 15 letniego dziecka, jest chodzić do szkoły i uczyć się, a nie mieć pracę i pracować.
    Co mam począć młody chłopak bez środków do życia, jeśli zamiast zarabiać ma obowiązek chodzić do szkoły?

    Matka ciężko chora, niezdolna do pracy...co sugerujesz w tym wypadku?

    Za co kupić leki dla matki i żywność?
  • w temacie Będziesz się bać, dopóki…

    W: Hydepark
    Dariyah
    ObserwatorII
    Dariyah
    ObserwatorII
    Dariyah Mądre, ale to nie zawsze jest strach….
    Strach jest najpotężniejszą emocją znaną w świecie ożywionych, kieruje naszymi zachowaniami od dnia uzyskania świadomości.

    Wiele rzeczy robimy ze strachu nie zdając sobie z tego sprawy, on mieszka w nas aż do śmierci.

    mam czasem wrażenie, ze to tez w pewnym stopniu wygoda i przyzwyczajenie bardziej niż strach.

    Jesli jednak masz racje, to najpierw trzeba mieć świadomość, ze to właśnie strach. Inaczej nic się nie zmieni.
    Masz rację pisząc...wygoda i przyzwyczajenie, płomienne emocje wygasły zostawiając szarość dnia.

    Głęboko w podświadomość drzemią resztki strachu -czy na pewno dam sobie rade?

    Przyzwyczajamy się, coś lub ktoś zostaje pozornie nierozerwalnym elementem naszego życia napędzanego emocjami, nie rozsądkiem i trzeźwym myśleniem.

    Jeśli już zadajemy sobie pytanie, czy damy dobie radę, to jakby pierwsze ziarnko, do zmian jest zasiane. Gorzej, kiedy od razu wmawiamy sobie, ze jest tysiąc różnych powodów, dla których tak jest lepiej.

    Znam wiele samotnych kobiet, zagadują mnie na Fejsie, wdowy, rozwódki, panny.

    Boją się samotności, szukają partnera na dalszą egzystencję a ja tłumaczę że samotność często jest dużo lepsza, mamy więcej czasu dla siebie i na swoje przyjemności.

    Mniej obowiązków a więcej czasu na samorozwój i ewentualnie jakieś nowe hobby.

    Osobiście żyłem samotnie przez 7 lat po rozwodzie, wykorzystałem ten czas na zwiedzanie świata i poznawanie nowych ludzi.

  • w temacie Będziesz się bać, dopóki…

    W: Hydepark
    Dariyah ObserwatorII Dariyah Mądre, ale to nie zawsze jest strach….Strach jest najpotężniejszą emocją znaną w świecie ożywionych, kieruje naszymi zachowaniami od dnia uzyskania świadomości.

    Wiele rzeczy robimy ze strachu nie zdając sobie z tego sprawy, on mieszka w nas aż do śmierci.

    mam czasem wrażenie, ze to tez w pewnym stopniu wygoda i przyzwyczajenie bardziej niż strach.

    Jesli jednak masz racje, to najpierw trzeba mieć świadomość, ze to właśnie strach. Inaczej nic się nie zmieni.
    Masz rację pisząc...wygoda i przyzwyczajenie, płomienne emocje wygasły zostawiając szarość dnia.

    Głęboko w podświadomość drzemią resztki strachu -czy na pewno dam sobie rade?

    Przyzwyczajamy się, coś lub ktoś zostaje pozornie nierozerwalnym elementem naszego życia napędzanego emocjami, nie rozsądkiem i trzeźwym myśleniem.

  • w temacie Będziesz się bać, dopóki…

    W: Hydepark
    Dariyah Mądre, ale to nie zawsze jest strach….Strach jest najpotężniejszą emocją znaną w świecie ożywionych, kieruje naszymi zachowaniami od dnia uzyskania świadomości.

    Wiele rzeczy robimy ze strachu nie zdając sobie z tego sprawy, on mieszka w nas aż do śmierci.

  • w temacie Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

    W: Hydepark
    ~mrruuu ObserwatorII
    W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.
    Po mojemu: Koronowirusy to coś zupełnie innego, niż wirusy grypy. Fizycznie inne, właściwości inne, klasyfikacja inna. Jak już to koronowirus jest odmianą przeziębienia.
    Z grypą nie ma absolutnie nic wspólnego, poza byciem wirusem.

    Ze znanych mi relacji i badań to akurat amantadyna może być skuteczna na pierwszym etapie, w fazie ostrej już nie działa - i to akurat twierdzi któryś z badających czy stosujących ją lekarzy. Niestety badania w Polsce się ślimaczą (aktualnie nie ma wielu chorych), a inne badania pokazują brak istotnej skuteczności. Ma też znane efekty uboczne.

    Teraz nadzieją są przeciwciała monoklonalne i ich mieszanki, nawet Pfizer coś tam wymyśla z lekarstwem (czyżby chciał skanibalizować swoją szczepionkę?). Podobno jakieś tam działają rewelacyjnie na hodowlach komórkowych czy na chomikach - i przymierzają się do fazy klinicznej. Czyli nawet przy tych nadzwyczajnie szybkich warunkowych dopuszczeniach będą słabiej przebadane od szczepionek.

    Jak wdrożą jakiś lek na masową skalę i ludzie dzięki temu przestaną chorować, to będzie fajnie. Na razie takiego nie ma - i nie wierzę, że Chińczyków stać tylko na Sinovac, a Ruskich na Sputnik. Też należą do spisku?Statystycznie koronawirusy wywołują grypę, w około 20% są przyczyną zwykłej, sezonowej grypy od dawna.

    W Indiach opracowano skuteczny le o nazwie Coronil.

    Jest to połączenie ziół stosowanych w tradycyjnej medycynie indyjskiej i sprzedawane przez Patanjali, dużą firmę zajmującą się dobrami konsumpcyjnymi w Indiach, pod nazwą Coronil.

    Po raz pierwszy pojawił się w czerwcu zeszłego roku, promowany przez popularnego guru jogi Babę Ramdev i opisany – bez żadnych podstaw – jako „lekarstwo” na Covid-19.

    Oczywiście że błyskawicznie lek został skrytykowany przez farmację jako bzdura.

    Wydało mi się to dość dziwne bo Coronil został przedstawiony jako skuteczny lek przez NCBI

    Ktoś kogoś robi w balona?

    "Wyniki: Coronil skutecznie hamował interakcję ACE-2 nie tylko z białkiem S typu dzikiego (S WT ), ale także z jego obecnie dominującym i bardziej zakaźnym wariantem (S D614G ) i innym mutantem (S W436R ) o znacznie wyższym powinowactwie do ACE-2.

    Traktowanie Coronilem znacząco zmniejszyło podwyższone poziomy IL-6, IL-1β i TNF-α w komórkach A549 inkubowanych z różnymi wariantami białka S w sposób zależny od dawki. Podobnie, zapobiegał również odpowiedzi cytokin, w której pośredniczy wirus pęcherzykowego zapalenia jamy ustnej za pośrednictwem białka S SARS-CoV-2 (VSVppSARS-2S), zmniejszając wnikanie pseudowirusów do komórek gospodarza.

    Wniosek: Coronil zapobiegał przedostawaniu się wirusa do komórek A549, w którym pośredniczy białko S SARS-CoV-2, poprzez hamowanie interakcji białko wypustkowe-ACE-2. Białko SARS-CoV-2 S indukowane w tych komórkach zapalną odpowiedź cytokinową również było hamowane przez Coronil.

    https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33758527/
  • w temacie Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

    W: Hydepark
    ~gość ObserwatorII ~mrruuu ObserwatorII ~mrruuu ObserwatorII ~mrruuu

    A tak w ogóle - to co rozumiesz przez "mądrość" w kontekście człowieka?Mądrość wg. mnie to posiadanie umiejętności analizowania przedstawianych faktów z różnych dostępnych źródeł, zdolność do logicznego myślenia i umiejętność wyciągania wniosków.Też tak jakoś to widzę.
    Dodałbym: Umiejętność odróżnienia tego, co jest - od tego, co się wydaje. :-)W świetle panującej na globalną skalę zasianej "pandemii strachu" i ja uległem w pierwszej fazie medialnych reklam koronawirusa.

    Później uruchomiłem szare komórki i zacząłem analizować, wydawało mi się to zbyt nachalnym, wręcz prostackim posunięciem skierowanym do mas bezmyślnych a wielce strachliwych.

    Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy zaczęto nawoływać do powszechnych szczepień jako jedynej drogi do wyjścia a gospodarczego kryzysu....wywołanego przez zalęknionych, względnie przekupionych władców. lokalnych "Matrixów"

    Fatamorgana zdała egzamin celująco że tak powiem, miliony ludzi na całym świecie ze strachu poddało się eksperymentom medycznym..

    ..
    Jakie miliony - miliardy :-) Jakieś 2,4 mld szczepionek zaaplikowano do tej pory.

    Pewnym eksperymentem niewątpliwie byłoby pozwolić epidemii się rozwijać i szukać nadal skutecznego lekarstwa, badając jednocześnie długofalowe skutki szczepionek na grupach kontrolnych.

    Przyszłość pokaże, czy ten eksperyment był udany, czy nie.W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.

    Co ty możesz o tym wiedzieć? Przecież jesteś specjalistą od otworów analnych i lewatyw.Jakom rzekł po konsultacjach z Jezusem -masz rezerwację w piekle w roli męskiej prostytutki nieszczęśniku.

    Diabły będą sobie używać do woli a uwierz mi że mają popęd seksualny dużo silniejszy niż księżą katoliccy.
  • w temacie Miałem okazję obejrzeć reklamę "pomocy duszpasterskiej" pt. "Zanim odejdziesz"

    W: Religia
    julciaDe Poczytałam trochę i jest problem z samą definicją apostazji - bo
    jedni odchodzą definitywnie i żądają wykreślenia z ksiąg Kościelnych
    np . przechodzą na Islam, a inni przechodzą np , do Ewangelików
    ale pozostają w chrześcijaństwie .
    Sam Kościół ma chyba problem z precyzyjną definicją apostazji więc
    nie będę w to wchodzić .

    Ale przyjmijmy że ktoś odszedł definitywnie z chrześcijaństwa łącznie
    z żądaniem wykreślenia danych z ksiąg Kościelnych .
    Jest rzeczą oczywistą że nie będzie miał chrześcijańskiego pogrzebu i
    nie może być Ojcem chrzestnym itd . itd .

    Ci co jedynie zmieniają obiekt nabożnych westchnień nie zgłaszają się do plebanów o apostazję.
  • w temacie Idiotokracja, czyli zmowa głupców

    W: Hydepark
    ~mrruuu Ale czytałeś? Bo tam kilka takich nie do końca zgodnych z Twoim profilem konkluzji zdaje się być. (Nie czytałem, słuchałem tego ględzenia)Jestem w trakcie czytania, jak skończę, będę w stanie zbudować własną narrację.
  • w temacie Mądrzy ludzie lubią spędzać czas w samotności.

    W: Hydepark
    ~mrruuu ObserwatorII ~mrruuu ObserwatorII ~mrruuu

    A tak w ogóle - to co rozumiesz przez "mądrość" w kontekście człowieka?Mądrość wg. mnie to posiadanie umiejętności analizowania przedstawianych faktów z różnych dostępnych źródeł, zdolność do logicznego myślenia i umiejętność wyciągania wniosków.Też tak jakoś to widzę.
    Dodałbym: Umiejętność odróżnienia tego, co jest - od tego, co się wydaje. :-)W świetle panującej na globalną skalę zasianej "pandemii strachu" i ja uległem w pierwszej fazie medialnych reklam koronawirusa.

    Później uruchomiłem szare komórki i zacząłem analizować, wydawało mi się to zbyt nachalnym, wręcz prostackim posunięciem skierowanym do mas bezmyślnych a wielce strachliwych.

    Utwierdziłem się w tym przekonaniu gdy zaczęto nawoływać do powszechnych szczepień jako jedynej drogi do wyjścia a gospodarczego kryzysu....wywołanego przez zalęknionych, względnie przekupionych władców. lokalnych "Matrixów"

    Fatamorgana zdała egzamin celująco że tak powiem, miliony ludzi na całym świecie ze strachu poddało się eksperymentom medycznym..

    ..
    Jakie miliony - miliardy :-) Jakieś 2,4 mld szczepionek zaaplikowano do tej pory.

    Pewnym eksperymentem niewątpliwie byłoby pozwolić epidemii się rozwijać i szukać nadal skutecznego lekarstwa, badając jednocześnie długofalowe skutki szczepionek na grupach kontrolnych.

    Przyszłość pokaże, czy ten eksperyment był udany, czy nie.W tej "plandemii" jak wkrótce się okaże jednej z odmian grypy uleczalnej przy pomocy powszechnie uznanych leków, amantadyna, inwermektyna, chlorochinina -zbyt wielu medyków próbowało to nagłośnić, lecz zamknięto im szybko otwory gębowe za głoszenie niewygodnej prawdy.

  • w temacie Idiotokracja, czyli zmowa głupców

    W: Hydepark
    julciaDe A ty czytałeś tą książkę?
    Da się to jakoś syntetycznie streścić czy raczej się tego
    nie podejmiesz? obejrzyj krótką prezentację omawianej książki w postaci ruchomych obrazów połączonych z monologiem