• w temacie Opodatkować kościół.

    W: Polityka
    gość
    Screw
    gość
    Screw
    gość
    Screw
    gość
    bozena2222
    gość Kościół jest opodatkowany.
    Instytucje kościelne i osoby duchowne płacą podatki.

    Ktoś z dyNnskutantów jeszcze o tym nie wiedział, czy udajecie głupich?
    Nikt nie udaje. Szkoda, że nie jesteś na bieżąco . Jakie podatki płaci kler a jakie my.
    Od prowadzonej działalności gospodarczej płaci takie same jak inni, od gruntów i nieruchomości takie same jak inni (z wyjątkiem obiektów kultu), Jak pracuje dodatkowo (np jako nauczyciel religii) to płaci tak samo jak inni. Dodatkowo jeszcze płaci podatek zryczałtowany kwartalnie.
    Po co kłamiesz?. Już to widzę jak plebania rozlokowana na 3 ha w środku miasta płaci tak samo jak pozostałe podmioty prowadzące działalność gospodarczą. A co mnie obchodzi "miejsce kultu" skoro za posługę kapłańską prowadzoną w tym miejscu urzędnicy KRK każą sobie płacić tyle a tyle? Powiedz mi jeszcze jedno, skoro poruszyłeś temat nauczania religii - kto płaci pensje tym którzy nauczają religii w szkołach publicznych, które z definicji powinny być świeckie? I podaj tą kwotę podatku zryczałtowanego płaconego kwartalnie - ja wiem ile ona wynosi - a zobaczysz że kasjerka siedząca na kasie w Biedronce płaci więcej miesięcznie niż twój kapłan kwartalnie.
    A gdzie skłamałem? Może konkrety zamiast bezpodstawnych oskarżeń. Za lekcje księżom płacą ci sami co i innym nauczycielom. To chyba logiczne? To, że kasjerka w Biedronce zarabia dużo więcej niż wynosi średnia krajowa to nie wiedziałem. Skoro płaci tak wysokie podatki...Dla przykładu proboszcz w parafii powyżej 20000 płaci podatek 1374 zł kwartalnie. Jakby kasjer w Biedronce chciał płacić tyle miesięcznie to musiałby zarabiać prawie 20 tys. zł miesięcznie...
    Nie dość że kłamiesz, to i głupi jesteś bo z matematyki noga. Liczyć nie umiesz to policzę za ciebie, niedojdo intelektualna. Jeśli proboszcz płaci 1374 kwartalnie, to ile wyjdzie miesięcznie? 343,50 zł. Spojrzyj teraz jakie obciążenia podatkowe ponosi osoba zarabiająca najniższą krajową. Najniższa krajowa to 1600 zł brutto. Zaś po odliczeniu wszystkich składek wychodzi 1111,86 zł. Obciążenia podatkowe dla kasjerki zarabiającej najniższą krajową to 488,14 zł miesięcznie.

    A teraz powiedz: kto opłaca wszelkie składki za sukienkowych?
    Głupi to ty jesteś. Spójrz na swój PIT. Ile podatku zapłaciłeś w tym roku? Akurat jest tak że zajmuję się rozliczaniem PITów to wiem o czym mówię. Wziąłeś pod uwagę odliczenia na składkę na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne? Wziąłeś od uwagę kwotę wolną od podatku? Wystarczy że spojrzysz na swój PIT.
    Jak dobrze, że nie zajmujesz się moim zeznaniem podatkowym. Cieszę się i współczuję tym którzy korzystają z twoich usług. Bo albo jesteś głupia/głupi albo udajesz głupiego/głupią. I to, i to jest złe, ale udawanie głupiego chyba gorsze. Kwota wolna od podatku wynosi 3091 zł. Składki na NFZ i ZUS można sobie odliczyć. Ale kto opłaca składki na sukienkowych? Państwo. I ćwierć-inteligencie zakonotuj to sobie, że kasjerka od pensji brutto miesiąc w miesiąc płaci 488,14 zł a katabas w sutannie 343,50 zł a ma pod sobą 20000 owieczek. Niech mu każda z tych owieczek da 1 zł miesięcznie, to ile będzie miał wpływów? Ale po co ja piszę do debilki/debila?
    Wystarczyłoby byś sprawdził sobie PIT a nie kompromitowałbyś się...
    Jeżeli tylko na tyle cię stać, to szkoda mojego czasu... Technika "zdartej płyty" na mnie nie działa.
  • w temacie Czy Pani Dąb jest Córką Boga ? Ankieta.

    W: Religia
    gosc00wc prawdziwaPaniDab gosc00wc prawdziwaPaniDab Screw prawdziwaPaniDab Fakt, że jakakolwiek Pani Dąb jest Córką Boga nie zależy od widzimisie PatrolaY61, czy od jego uznawania a tym bardziej nie zależy to od wyników plebiscytu z głosowaniem. Zrozumiano? Czasy feudalizmu się skończyły. Będzie tak jak lud powie. Chyba że jakiś mały cudzik. Godny Córki Boga.Weź się nie wygłupiaj, w religii nie ma demokracji.
    Kropka. Czy pani jest curkom Boga prawdziwego
    tak naprawde
    "Curkom"? Co znaczy to słowo? Curkom to tak jak dzieckiem Boga
    czy pani jest dzieckiemBoga

    bo ja tak trohe pisze
    tak jak mnie nauczyli w szkole

    czy pani jest curkom BogaW religii, owszem nie ma demokracji, ale całe szczęście Polska nie jest krajem wyznaniowym. Kropka. Zatem referendum jest zasadne. Kropka.
  • w temacie Brzuchy męskie... Ale nie tylko o tym...

    W: Babskie sprawy
    gość Screw gość Screw gość Screw gość gość Screw gość Screw Screw gość Screw gość Screw gość Screw WednesdayTEN gość gość Screw Dobrzy (= tak normalnie) wygląda facet ze zdjęcia 'standard.nn1.jpg'. Też bym tak chciał ;)Takich zdjęć w necie pełno, a Ty akurat pomyślałeś/łaś o tym jednym
    jedynym, aż wyciągnęłaś cały wątek, nie uważasz, że to daje do myślenia:>)to nie ona, to on Hę? Kto o czym pomyślał? Przeczytałem ten "dialog" i ni w ząb nie rozumiem...Właśnie - co ja niby wyciągnąłem - bo nie rozumiem? Jako że jestem mężczyzną (nawet profilaktycznie sprawdziłem dziś rano) to napisałem jaki typ budowy jest tym który chciałbym mieć... A do którego mi trochę brakuje... Zdjęcie standard.nn2.jpg - to ten pan już tak chyba za bardzo umięśniony (przynajmniej tak mi się wydaje), zaś zdjęcie standard.nn3.jpg - zbyt "suchy". Dlatego napisałem, że standard.nn1.jpg jest OK. Takie trudne to było do zrozumienia, że aż jakieś dziwne insynuacje się pojawiły? Dziwni jesteście ludzie, naprawdę...Wyciągnąłeś wątek sprzed miesiąca . Inne, takie stare też wyciagasz zeby sprawdzić czy jesteś meżczyzną ?Oczywiście, mogę i starsze. Chcesz sprawdzić? Follow me...

    Sęk w tym, że nie sprawdzam czy jestem mężczyzną. A czy ty sprawdziłaś czy jesteś dziś kobietą czy może czarną mambą?Zaprosiłeś to podążyłam za tobą.Mnie nie nabijesz w butelkę ScrewJa ciebie zapraszałem? O! A gdzie? Na kawę? Na herbatę? Na wino? Na piwo? Na wódkę? Na gofry? Na lody? Na ciasteczka? Na spacer?

    Nie rozumiem... A pies to...Zaprosiłeś, żeby sprawdzić twoje posty, screw To akurat rozumiem - chcesz "chodzić" za mną, to proszę bardzo, mi to nie przeszkadza. Tylko nie zrozumiałem o co chodzi z tym nabijaniem w butelkę? Masz ochotę pobawić się butelką czy opróżnić jakąś butelkę ze mną?Gdzie jesteś? Kiedy opróżniamy butelkę? I co będzie w butelce? Co lubisz, powiedz...Mnie nie zapraszałeś, ja raczej i nie na wódkę, na pogawędkę tylko.:)Gdzie i kiedy? Na jaki temat będziemy rozmawiać? Wszystko jest do załatwienia. I wcale nie musi być wódka od razu... Mogą być inne płyny ;)Jesteś tak blisko:)Można jeszcze bliżej :)Tuż, tuż? Sąsiadka?

    206780

    Nie. Mam brzydkie sąsiadki. A anonimy mam wiadomo gdzie.Nie anonimy, pisałeś kiedyś, doradzałeś, jestem tutaj, poczytaj, poznaszJa pisałem, ja doradzałem? Ty jesteś tutaj (ale nie w moim łóżku?), poznam cię? Jak?Twoje łóżko mnie nie interesuje, mam swoje, gdybyś poczytał wątek obok, ale Ty
    latasz po całym forum, a jestem obok, mam ochotę posłuchać Twoich rad, jak kiedyś:)O kutwa. Kocham zagadki. "Jestem obok". Poczekaj, spojrzę w lewo, spojrzę w prawo. Sory, nie widzę cię. Jak powiesz gdzie mam ciebie znaleźć, to poszukam. I tyle. Po co te zagadki?

    Szkoda, że moje łóżko cię nie interesuje :P To ja się nim zainteresuję. I je wykorzystam! W celu wiadomym.No to dobrej nocy, może kiedyś zobaczysz coś, co koło Ciebie siedzi, bliziutko:)))Jestem ciekaw. Ale rozwiązanie tej zagadki nie zależy ode mnie. Proste sprawy najlepsze są. Po co te intrygi?
  • w temacie Różnica między Komorowskim a śp. Lechem Kaczyńskim

    W: Polityka
    wsi48 Screw wsi48 Screw Żałosne...Masz rację, taki prezydent jest żałosny - podpisałby nawet menu z restauracji gdyby mu je podsunięto!To "żałosne" odnosiło się do kilku wklejek powyżej. Lech Kaczyński, skoro jesteśmy przy podpisywaniu, podpisywał też jak leci. Już tak go nie ubrązowiajcie, dobrze?No jak to, przecież waszym zdaniem śp. Lech Kaczyński wszystkie ustawy wetował i nie dał rządzić PO! Prezydenta już nie ma a PO robi co chce - efekty widać jak na dłoni. Ostrzegam, że to dopiero początek - przebudzenie będzie bardzo bolesne.Aleś ty głupi... Tak samo jak twój idol. Żywy czy nieżywy... Przebudzenie dla społeczeństwa będzie bolesne - niezależnie od opcji która wygra, bo obie opcje oferują to samo. Zero pomysłu. A ty leć za Jarosławem, leć!
  • w temacie Brzuchy męskie... Ale nie tylko o tym...

    W: Babskie sprawy
    gość Screw gość Screw gość gość Screw gość Screw Screw gość Screw gość Screw gość Screw WednesdayTEN gość gość Screw Dobrzy (= tak normalnie) wygląda facet ze zdjęcia 'standard.nn1.jpg'. Też bym tak chciał ;)Takich zdjęć w necie pełno, a Ty akurat pomyślałeś/łaś o tym jednym
    jedynym, aż wyciągnęłaś cały wątek, nie uważasz, że to daje do myślenia:>)to nie ona, to on Hę? Kto o czym pomyślał? Przeczytałem ten "dialog" i ni w ząb nie rozumiem...Właśnie - co ja niby wyciągnąłem - bo nie rozumiem? Jako że jestem mężczyzną (nawet profilaktycznie sprawdziłem dziś rano) to napisałem jaki typ budowy jest tym który chciałbym mieć... A do którego mi trochę brakuje... Zdjęcie standard.nn2.jpg - to ten pan już tak chyba za bardzo umięśniony (przynajmniej tak mi się wydaje), zaś zdjęcie standard.nn3.jpg - zbyt "suchy". Dlatego napisałem, że standard.nn1.jpg jest OK. Takie trudne to było do zrozumienia, że aż jakieś dziwne insynuacje się pojawiły? Dziwni jesteście ludzie, naprawdę...Wyciągnąłeś wątek sprzed miesiąca . Inne, takie stare też wyciagasz zeby sprawdzić czy jesteś meżczyzną ?Oczywiście, mogę i starsze. Chcesz sprawdzić? Follow me...

    Sęk w tym, że nie sprawdzam czy jestem mężczyzną. A czy ty sprawdziłaś czy jesteś dziś kobietą czy może czarną mambą?Zaprosiłeś to podążyłam za tobą.Mnie nie nabijesz w butelkę ScrewJa ciebie zapraszałem? O! A gdzie? Na kawę? Na herbatę? Na wino? Na piwo? Na wódkę? Na gofry? Na lody? Na ciasteczka? Na spacer?

    Nie rozumiem... A pies to...Zaprosiłeś, żeby sprawdzić twoje posty, screw To akurat rozumiem - chcesz "chodzić" za mną, to proszę bardzo, mi to nie przeszkadza. Tylko nie zrozumiałem o co chodzi z tym nabijaniem w butelkę? Masz ochotę pobawić się butelką czy opróżnić jakąś butelkę ze mną?Gdzie jesteś? Kiedy opróżniamy butelkę? I co będzie w butelce? Co lubisz, powiedz...Mnie nie zapraszałeś, ja raczej i nie na wódkę, na pogawędkę tylko.:)Gdzie i kiedy? Na jaki temat będziemy rozmawiać? Wszystko jest do załatwienia. I wcale nie musi być wódka od razu... Mogą być inne płyny ;)Jesteś tak blisko:)Można jeszcze bliżej :)Tuż, tuż? Sąsiadka?

    206780

    Nie. Mam brzydkie sąsiadki. A anonimy mam wiadomo gdzie.Nie anonimy, pisałeś kiedyś, doradzałeś, jestem tutaj, poczytaj, poznaszJa pisałem, ja doradzałem? Ty jesteś tutaj (ale nie w moim łóżku?), poznam cię? Jak?Twoje łóżko mnie nie interesuje, mam swoje, gdybyś poczytał wątek obok, ale Ty
    latasz po całym forum, a jestem obok, mam ochotę posłuchać Twoich rad, jak kiedyś:)O kutwa. Kocham zagadki. "Jestem obok". Poczekaj, spojrzę w lewo, spojrzę w prawo. Sory, nie widzę cię. Jak powiesz gdzie mam ciebie znaleźć, to poszukam. I tyle. Po co te zagadki?

    Szkoda, że moje łóżko cię nie interesuje :P To ja się nim zainteresuję. I je wykorzystam! W celu wiadomym.
  • w temacie Cuda Jana Pawła II

    W: Religia
    antykonto kanibal [video]206576[/video]I wypełniły się słowa z apokalipsy !!!
    (13) I widziałem trzy duchy nieczyste jakby żaby wychodzące z paszczy smoka i z paszczy zwierzęcia, i z ust fałszywego proroka; (14) a są to czyniące cuda duchy demonów, które idą do królów całego świata, aby ich zgromadzić na wojnę w ów wielki dzień Boga Wszechmogącego.
    (Apokalipsa (Objawienie) 16:1-21, Biblia Warszawska)I j** z lasera! Ty im nie cytuj Biblii Warszawskiej, bo oni mają inny przekład... Jedyny słuszny!
  • w temacie Różnica między Komorowskim a śp. Lechem Kaczyńskim

    W: Polityka
    wsi48 Screw Żałosne...Masz rację, taki prezydent jest żałosny - podpisałby nawet menu z restauracji gdyby mu je podsunięto!To "żałosne" odnosiło się do kilku wklejek powyżej. Lech Kaczyński, skoro jesteśmy przy podpisywaniu, podpisywał też jak leci. Już tak go nie ubrązowiajcie, dobrze?