• w artykule Państwo Islamskie przyznało się do zamachu w Paryżu

    W: Fakty

    Wszyscy Ci "żołnierze" marzą o lepszym życiu - wg islamu. Moze warto wrócić do mitologii i zamiast Obola do przepłynięcia Styksu wkładać im do ust zwykłego schabowego? Wtedy zdecydowanie zmalała by chęć tej "podróży w jedną stronę".... Brzmi to okrutnie - tyle, że nie walczymy z wrogiem, który przestrzega jakichkolwiek reguł. To jest jak z przestępczością - mafię zwalcza się jej metodami - inaczej cała walka jest całkowicie skazana na porażkę.

  • w artykule Włochy wprowadzają kary za odpoczynek kierowcy w kabinie pojazdu

    W: Motoryzacja

    Rozumiem, że łatwo wieszać psy na kierowcach, że "nie chcą odpoczywać". Pytanie - ilu z nich jest zmuszonych do takich działań (czytaj - ilu płacą pracodawcy za np. hotel jak są poza bazą?). To jest ciężka i niewdzieczna praca - a ostatnio - zwłaszcza we Francji - niebezpieczna.

  • w artykule Podatek solidarnościowy jest wprowadzany, gdy sytuacja gospodarcza kraju staje się zła

    W: Biznes

    Z. daje igrzyska bo M. brakuje na chleb... Czego oczekiwać od człowieka, który nie ma pojęcia jak żyje się za średnią a co dopiero za minimalną pensję? To mi przypomina słynne "-Dlaczego Ci ludzie protestują? - Bo nie mają na chleb do jedzenia. - To niech jedzą bułki". M. myśli, że jak da mi 25k to ja zaraz "wysupłam" pozostałem 200k z pensji 1,5k (gdzie czynsz i opłaty to 1k). Ale z tego co mi zostanie to jeszcze weżmie "z pińcset" żeby Ci bogaci mieli 25k na wycieczkę na Seszele...

  • w artykule Bolączka Węgier - podobna jak w Niemczech i Polsce

    W: Praca

    Problemem Węgier nie jest brak fachowców a monokultura przemysłowa - głównie motoryzacja. To musi zaburzyć każdy rynek pracy w cyklach koniunktury. Podobie jak Słowacja klękła w 2008 kiedy motoryzacja zastopowała linie. W Polsce też jest problem z pracownikami - lecz głównie wynikający z ograniczonej mobilności... przedsiebiorców. Bo nie jest rozwiązaniem ściagać wszystkich w jedno miejsce ale sensownie dystrybuować pracę po terenie kraju. W przypadku Węgier tutaj uwidacznia się ich przewaga.

  • w artykule Donald Trump spełnia obietnice i "podpala" Bliski Wschód na nowo

    W: Fakty

    Afganistan, Irak, Libia, Syria... wszędzie tam Amerykanie "przeszczepiali" ich "demokrację". Dzisiaj są to kraje "mlekiem i miodem płynące". Temat dla socjologów (a potem prawników - ustawodawców) - zrozumieć jak jeden frustrat jest w stanie rzucić na kolana supermocarstwo - przy kompletnym braku możliwości zablokowania takich wyskoków przez parlament. To po co ten parlament jest? Jaką władzę ustawodawczą posiada? I KTO?! może zapobiec szaleńczym działaniom jednego człowieka? Pytania nadal aktualne - mimo ponad 70 lat od zakończenia II WŚ. A może to efekt braku wojny na terytorium USA wpłynął na utratę instynktu samozachowawczego?

  • w artykule Viktor Orban: My potrzebujemy UE, UE potrzebuje nas

    W: Fakty

    PRL też była potęgą... a potem przyszły lata 80' - "nieustannego rozwoju" (dla niewtajemniczonych). To, że UE toleruje bezczelne wyskoki wcale nie oznacza, że potrzebuje Węgier - wystarczy, że Audi i Mercedes zamkną fabryki i cały "cud gospodarczy" Orban'a składa się jak domek z kart