• w temacie Problemy z uzależnieniem

    W: Polityka
    Musisz iść do psychologa, to jest poważny problem, po pierwsze mogą, a wręcz na pewno zostaną Ci blizny do końca życia, chcesz tego...(?), ja miałam kiedyś koleżankę, której znajoma się cięła, całe ciało, dosłownie całe, poza plecami w bliznach, nie muszę chyba pisać, że ani trochę nie wyglądała atrakcyjnie, a wręcz okropnie..., chcesz mieć kiedyś normalnego faceta..., czy być cała w bliznach..., bo wierz mi, ale to co na początku może być niewinnym zafascynowaniem, szybko zmienia się w coś groźnego, z czym już sama sobie nie poradzisz, a druga kwestia, zawsze jest ryzyko, że dostaniesz jakieś zakażenie i wtedy co..., jakby lekarz zobaczył ślady po cięciach, to zaraz skierowanie do psychiatryka, chcesz siedzieć przez kilka miesięcy, zamknięta w jednym pokoju z kratami, niczym w klatce..., chcesz...(?), zastanów się nad tym dobrze i idź do psychologa, póki jeszcze masz czas i szansę, by to wyleczyć.
  • w temacie Odtruwanie alkoholowe - jak zachęcić bliską osobę?

    W: Porady
    ~aleksa66 Nie wierzę co czytam,, alkohol samo zdrowie i nie problem jak ktoś codziennie pije..., Te rewelacje o dobrych skutkach alkoholu sa jakos zwykle przez miłośników chlania , ciekawe czy mają oni jeszcze wątrobę w całości...
    To poczytaj artykuły medyczne i popytaj lekarzy, alkohol raz dziennie wspomaga krążenie, mnie nawet sam lekarz namawiał do picia raz dziennie kieliszka wina i w sumie nie tylko mnie, bo mam słabe krążenie i taki jest fakt, wszystko w nadmiarze jest niezdrowe, nawet owoce, alkohol raz dziennie w umiarze lub raz na jakiś czas, w ogóle nie jest szkodliwy, a wręcz przeciwnie działa leczniczo na organizm, dopiero picie w nadmiarze jest alkoholizmem, gdyby picie w umiarze było alkoholizmem, to jakieś 98% ludzi na świecie popadłoby choć raz w alkoholizm, poza tym alkohol aż tak mocno nie uzależnia, mocno uzależniające są narkotyki i papierosy, nie alkohol, a Ty chyba jesteś strasznie zaściankową i z wielką nienawiścią do alkoholu skoro tak piszesz :D

    ,,Zdaniem naukowców, osoby umiarkowanie spożywające napoje "procentowe", są prawie o połowę mniej narażone na śmierć z powodu problemów z układem krwionośnym."
    ,,Dwa lata temu pracownicy naukowi z Centrum Medycznego Uniwersytetu w Groningen ogłosili światu - umiarkowane spożycie napojów wyskokowych zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę. Ponadto wydłuża także życie osób po przeszczepie nerki."
    ,,Z kolei badacze z holenderskiego Uniwersytetu Wageningen przeanalizowali tryb życia ponad tysiąca mężczyzn w latach 1960-2000. Rezultaty diagnozy zostały opublikowane w brytyjskim "Journal of Epidemiology and Community Health" w 2009 roku. Okazało się, że "umiarkowanie pijący" żyją dłużej niż abstynenci. Naukowcy z Wageningen wskazują na szczególne działanie wina - pół kieliszka dziennie wydłuża średnio życie o 5 lat. Ci, którzy preferują piwo i wódkę, żyją średnio o 2,5 roku dłużej, niż abstynenci. Ale korzystne jest tylko umiarkowane spożycie. Większe dawki są szkodliwe."


    Takie fakty i może warto wyjść już ze swojej bezpiecznej ,,bańki" i poznać w końcu świat, taki jaki on jest, a nie taki, jakbyśmy chcieli, by był ;)
  • w temacie Co może oznaczać kłucie w piersiach?

    W: Porady
    ketapang Tris, jak ją leczyli, skoro podobno ma nieleczoną uśpioną glistę ludzką, wykrytą gastroskopią w wątrobie i ta rzekoma glista żyje w niej od kilkudziesięciu lat? To wynika z twoich wypowiedzi, ty tak napisałaś w odpowiedzi na moje pytania. Ty rzucasz cytatami z Google. Na uśpienie glisty ludzkiej już cytatem nie rzucasz, bo może w Google takiego cytatu brakło.

    Jeśli uważasz, że słowa "Ale teoria o stresie nie powinna być odrzucana zbyt szybko, wbrew pozorom wiele objawów somatycznych bierze się ze stresu" to sugerowanie nerwicy to rozumiem, że tak to zrozumiałaś, ale już wyjaśniłam co ja miałam na myśli.

    Tak samo wyjaśniłam gdzie jest mętlik w twoich wypowiedziach o pasożytach, ale to do ciebie nie trafia, bo przecież sądzisz, że wiesz lepiej, nie powołując się nawet na dobre źródło tych treści. Teraz nagle stwierdzasz, że gastroskopia to przykład, ale odpowiedziałaś tą gastroskopią na pytanie czym ta rzekoma glista została wykryta. No to gastroskopią się wątroby nie bada i w taki sposób glistnicy w wątrobie się nie wykrywa. To co zacytowałaś o uśpionych larwach glisty odnosi się do glisty psiej, a nie ludzkiej, powtarzam.
    Boże święty..., ręce opadają po prostu :\
    Jeden przykład co ty napisałaś:
    ,,wykrytą gastroskopią w wątrobie", ,,gastroskopia to przykład, ale odpowiedziałaś tą gastroskopią na pytanie czym ta rzekoma glista została wykryta"
    Co ja napisałam:
    ,,jest coś takiego jak gastroskopia"
    Nie napisałam słowa o tym, jak wykryto i nie odpowiedziałam tym na żadne pytanie, nie dość, że niewiele o tym wiesz, to do tego nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i przemieniasz to co człowiek napisze w jakieś swoje własne wizje..., to już nie jest nawet masakra, a jakiś armagedon, na resztę nie będę odpowiadać, bo skoro Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to po kij ja mam pisać czy dawać linki lub cytaty z artykułów, skoro Ty znowu wszystko później przekręcisz na jakieś swoje bzdury, szkoda mojego czasu.
  • w temacie Odtruwanie alkoholowe - jak zachęcić bliską osobę?

    W: Porady
    kaletka Mam podejrzenie właśnie przez te problemy w które wpadła. Są faktycznie na tyle poważne, że z alkoholem tworzą bardzo niebezpieczną mieszankę w mojej opinii. Poza tym ona parę tygodni temu była na imprezie z alkoholem i tam się też działy złe rzeczy... Czuję, że mimo wszystko ona potrzebuje pomocy. Myślisz, że to za mało, żeby podejrzewać, że ma problemy z alkoholem?
    Podejrzenia, a fakty to dwie różne rzeczy, ja jestem za tym, żeby się upewnić i nie robić nic bez dowodów, tym bardziej, że w chwilowy dołek każdy może wpaść i nadal nie tłumaczy to alkoholizmu, dlatego upewnij się np. podpytaj rodziców w jakiś inteligentny sposób, a potem ją samą i spróbuj ją zaprosić albo wpadnij do niej i ją poobserwuj, jak będziesz miała 100% pewność, to wtedy zadziałaj, konkretniej porozmawiaj, bo pomimo wszystko, to dorosła kobieta i nic na siłę nie dasz rady z nią zrobić, a umiejętna rozmowa, to klucz do wszystkiego :)
  • w temacie Co może oznaczać kłucie w piersiach?

    W: Porady
    ketapang Tris, masakrą to jest to, że ty czerpiesz wiedzę z Google, upierasz się przy swoim, a nawet nie wiesz o czym piszesz. Dla ciebie nie ma różnicy między pasożytami jakimikolwiek, a tym bardziej między glistą ludzką i glistą psią. Ciekawe czy jakby temat był o tym, że autorka ma guzy na wątrobie to by ochoczo pisano, że to przecież mogą być pasożyty bo ma je ileś tam miliardów ludzi na świecie!

    "glista ludzka, także może być uśpiona" - no i skąd takie informacje? A ta glista ludzka wykryta gastroskopią to se tak śpi od kilku dekad w wątrobie? Może ma depresję i nie chce się jej budzić?

    Faktyczne dolegliwości autorki to jest osobny temat. Czy ma nerwicę, czy nie, to się dowie tylko u lekarza, po odpowiedniej diagnostyce. Autorka jednak nie opisała na jakiej podstawie odrzuciła teorię o nerwicowym bólu, a dopóki się człowiek nie przebada to nie powinien jej odrzucać. Ludzie jednak zbyt często obrażają się na lekarzy, gdy sugeruje się im wizytę u psychoterapeuty i doszukują się później nieistniejących chorób. I oczywiście, że pasożyty to może sobie tam autorka teoretycznie mieć, ale sugerowanie ich po losowo opisanych objawach jest w internecie nagminne i wprowadza w błąd.Boże..., po prostu masakra..., informację nie czerpię z Googli, a z doświadczenia mojej matki i lekarzy, którzy ją leczyli, jesteś lekarzem..., masz studia skończone..., w kierunku medycyny..., chyba nie, jak widać, więc po kij się wypowiadasz o czymś, czego nie doświadczyłaś, nie uczyłaś się i nie miałaś z tym najmniejszego kontaktu, to tak, jakby pisać o religii nigdy nie będąc wierzącą, czysty idiotyzm i hipokryzja i nie piszę o gliście psiej, a o ludzkiej, a gastroskopia była przykładem, którego, jak widać Ty nie wyłapałaś i nie zrozumiałaś, przykładem, że badań nawet w XX wieku było multum, nie traktuj dawnych lat, jakby były jakimś średniowieczem, gdzie ludzie o niczym, nic nie wiedzieli i nie byli w stanie wykryć, bo to jest kolejny przykład idiotyzmu.
    ,,sugerowanie ich po losowo opisanych objawach jest w internecie nagminne i wprowadza w błąd"
    Tak jak Ty sugerujesz nerwice i też nagminnie możesz wprowadzać w błąd, ganisz za coś co sama robisz, a jakby tego było mało, to jeszcze tego nie dostrzegasz, masakra....
  • w temacie Dlaczego zazwyczaj modlitwy są nieskuteczne?

    W: Religia
    Jak już religijnie, to Bóg stworzył człowieka na wzór siebie, nie uwierzę, że to dotyczy tylko wyglądu, w końcu pomysł na charakter i osobowość też musiał skądś wziąć, a skąd indziej, jak nie od siebie..., może Bóg też miewa dobre i złe dni, a czasem głowa go pewnie boli od wysłuchiwaniu modlitw :D
  • w temacie Odtruwanie alkoholowe - jak zachęcić bliską osobę?

    W: Porady
    Po pierwsze nie masz pewności czy jest uzależniona, masz tylko pewność, że pije jednego drinka dziennie, a sporo osób pije jednego drinka czy kieliszek wina dziennie, bo raz dziennie alkohol wspomaga układ krążenia,m pracę serca itd. i nie jest, ani trochę szkodliwy, a wręcz leczniczy, póki nie masz pewności, że ona pije więcej, niż jeden drink dziennie, to nie masz po co i do czego ją namawiać, a twierdzenie ,,Twierdzi, że nie jest uzależniona, ale tak często mówią osoby uzależnione", to co miałaby powiedzieć osoba nieuzależniona..., że jest uzależniona... czy milczeć..., no błagam, póki nie masz pewności czyt. dowodów, to nie rób z igły widły, bo Ty sama możesz narobić więcej kłopotów.
  • w temacie Szatynki czy brunetki

    W: Babskie sprawy
    Ja jestem szatynką i bycie szatynką, to NIE WŁOSY CZARNE, tylko tzw. ciemny blond lub też szarawe, nie czarne, czarne, to czarne, a brunetki mają brązowe włosy, Twoja koleżanka też bzdury twierdzi, a skoro Ty masz włosy brązowe to nie jesteś szatynką, tylko brunetką i nazewnictwo nic nie ma do regionu Polski.
  • w temacie Jakieś tabletki żeby włosy szybciej rosły?

    W: Babskie sprawy
    Nie istnieją tabletki na porost włosów, to bzdura stworzona dla wyciągania kasy, włosy rosną określoną ilość co jakiś czas i jest to zapisane w genach, więc nie da się przyspieszyć porostu włosów i pisze Ci to absolwentka szkoły fryzjerskiej, cierpliwość i czas, tylko to wpływa na porost włosów.