• w temacie WITAM !

    W: Hydepark
    Mnie ciekawi to stwierdzenie: "Forum założone, z przyczyn koniecznych" Czy to jakiś nowy obowiązek, że każdy ma założyć temat na forum? Rozporządzenie ministerialne? Hmmmm...
  • w temacie Czy ksiądz powiniem mieć żonę i dzieci?

    W: Hydepark
    tyrystor1
    WednesdayTEN
    tyrystor1 NIE ! Ponieważ nie da się pogodzić tych dwóch rzeczy ! Ksiądz to misja i powołanie. A co do skandali to powiem tak różni ludzie idą na księży i często w różnym celu, czasem są nawet wysyłani, żeby potem szkodzić, ale zapewniam cię, że odsetek różnych skandali jest o wiele mniejszy jak w pozostałych grupach społecznych czy zawodach, są one jednak bardo ochoczo nagłaśniane przez media laicko -liberalno- zboczone, często nawet na zasadzie radia Rwań, za to w innych sprawach dotyczących innych ludzi skandali obyczajowych politycznych zagrażających bezpieczeństwo państwa milczą śmiercią grobową. Miłego dnia :)
    Celibat żadną miarą nie jest zgodny z Biblią. A ta jest wykładnią dla chrześcijan. Celibat (czyt. bezżenność księży i zakonników) wprowadzony został dekretem papieża Grzegorza VII w 1077r... Jeśli znajdziesz wykładnię tego dekretu w Biblii - wówczas przyznam rację (choć jest to dla mnie dyskusja czysto akademicka), ale wiem że nie znajdziesz. Pytanie tylko czy ty przyznasz mi rację...
    Czyżby ?

    Oświadczam wam zatem: kto oddali swoją żonę - nie w przypadku cudzołożnego związku - i poślubi inną, ten dopuszcza się cudzołóstwa". Na to odezwali się Jego uczniowie: "Jeśli tak ma się sprawa z mężem i żoną, to nie warto się żenić". On im odpowiedział: "Nie wszyscy pojmują tę naukę, lecz którym jest dane. Są bowiem bezżenni, bo tak już z łona matki się urodzili; i są bezżenni, gdyż przez ludzi bezżennymi się stali; i są bezżenni, ponieważ ze względu na królestwo niebieskie sami siebie bezżennymi uczynili. Kto może pojąć, niech pojmie".Mt 19,12

    Jednego ci brak: idź, sprzedaj, co masz, i daj ubogim, a będziesz miał skarb w niebie. Potem przyjdź i chodź ze mną". MK10

    Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi. Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu. Kor 7-32


    Miłego dnia :)
    W moim rozumieniu cytat jaki przytoczyłeś dotyczy się raczej wierności małżeńskiej i jeśli ktoś nie potrafi jej dotrzymać jednej osobie (której to ślubował) to lepiej niech wcale w związek małżeński nie wchodzi... Ale skoro przywołałeś cytaty, pozwól, że i ja kilka przytoczę, dobrze? Pismo nakazuje: "Biskup ma być nienaganny, mąż jednej żony (...) Diakoni niech będą mężami jednej żony" (1 Tm 3. 2, 12). Biblia wyraźnie stwierdza: "Niedobrze jest człowiekowi, gdy jest sam" (Rdz 2. 18) Nawet tak wyodrębniona grupa jaką byli kapłani, zobowiązana była do ożenku (Kpł 21. 7, 13-15). Sam Jezus wybrał na swoich apostołów mężczyzn w większości żonatych. Apostoł Paweł wyraźnie napisał, że: "biskup ma być nienaganny, mąż jednej żony (...), który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy Kościół Boży?" (1 Tm 3. 2, 4-5). Jeszcze w XI wieku małżeństwa kleru były powszechne i normalne i dopiero Grzegorz VII (1073-1085) położył temu kres na synodzie zwołanym w 1074r. A w Biblii jest przestroga napisana: "w późniejszych czasach odstąpią niektórzy od wiary i przystaną do duchów zwodniczych i będą słuchać nauk szatańskich (...) zabraniać zawierania związków małżeńskich" (1 Tm 4. 1, 3). Zaś Luter napisał tak: "Nikt bowiem nie ma mniejszej miłości i ochoty do czystości niż właśnie ci, którzy jakoby dla wielkiej świętości unikają małżeńskiego stanu, i albo otwarcie i bezwstydnie oddają się nierządowi, albo potajemnie jeszcze gorsze rzeczy czynią, o czym nie ważą się mówić, jak to, niestety, aż nadto dobrze wiadomo. Krótko mówiąc, jeśli nawet wstrzymują się od tych rzeczy, serca ich jednak pełne są nieczystych myśli i złych pożądań". Ale Luter nie przekona takiej osoby jak ty... Zatem zakończę słowami św. Pawła: "Niechaj każdy ma swoją żonę i każda niechaj ma własnego męża" (1 Kor 7. 2)
  • w temacie WITAM !

    W: Hydepark
    paulinabukowska1 napisz coś o Sobie <3
    Albo o sąsiadach...
  • w temacie Ślub cywilny nie tylko w urzędzie?

    W: Babskie sprawy
    tyrystor1 Ślub cywilny to nie ślub, to umowa, no więc zwisa mi to ! Miłego wieczoru :)
    Ciekawe jaki ślub to ślub? Zapewne ten udzielony przez księdza, tak? Przezabawne!
  • w temacie Czy ksiądz powiniem mieć żonę i dzieci?

    W: Hydepark
    tyrystor1 I jeszcze jedno, pytanie zdradza podstawową niewiedzę z zakresu kryminalistyki i psychologii- ponieważ, statystyczny dewiant czy zboczeniec, to nie człowiek samotny, ale najczęściej szanowany żonaty dzieciaty facet...samotność ma się więc nijak do dewiacji ! Miłego dnia :)Bądź tak łaskaw i podaj dane źródłowe...
  • w temacie Ślub cywilny nie tylko w urzędzie?

    W: Babskie sprawy
    andziiii Właśnie przeczytałam artykuł o nowym pomyśle MSW, które chce umożliwić parom zawieranie ślubów w innych miejscach niżeli tylko w urzędzie stanu cywilnego.
    Jedynym warunkiem jest, aby wybrane miejsce było godne (co oceni urzędnik) i aby było zachowane bezpieczeństwo pary młodej, urzędnika i gości. (odpadają więc śluby pod wodą)
    Popieracie tą inicjatywę?
    Marzy się Wam ślub w jakim niestandardowym miejscu? A może coś na wzór amerykański: duży ogród, altanka? Zajrzyj na tu, na tą stronę:http://www.ce(...)ub.html a się dowiesz, że ceremonia zaślubin może być bardzo indywidualna... Owszem, daleko nam jeszcze do krajów gdzie taki ślub jest równoważny z cywilnym, zawieranym w USC, ale może powoli do tego dojdziemy i w Polsce... Jeśli tylko światłym umysłom uda się pokonać opór kleru rzymskokatolickiego i służących mu urzędników państwa polskiego...
  • w temacie Czy ksiądz powiniem mieć żonę i dzieci?

    W: Hydepark
    tyrystor1 NIE ! Ponieważ nie da się pogodzić tych dwóch rzeczy ! Ksiądz to misja i powołanie. A co do skandali to powiem tak różni ludzie idą na księży i często w różnym celu, czasem są nawet wysyłani, żeby potem szkodzić, ale zapewniam cię, że odsetek różnych skandali jest o wiele mniejszy jak w pozostałych grupach społecznych czy zawodach, są one jednak bardo ochoczo nagłaśniane przez media laicko -liberalno- zboczone, często nawet na zasadzie radia Rwań, za to w innych sprawach dotyczących innych ludzi skandali obyczajowych politycznych zagrażających bezpieczeństwo państwa milczą śmiercią grobową. Miłego dnia :)Celibat żadną miarą nie jest zgodny z Biblią. A ta jest wykładnią dla chrześcijan. Celibat (czyt. bezżenność księży i zakonników) wprowadzony został dekretem papieża Grzegorza VII w 1077r... Jeśli znajdziesz wykładnię tego dekretu w Biblii - wówczas przyznam rację (choć jest to dla mnie dyskusja czysto akademicka), ale wiem że nie znajdziesz. Pytanie tylko czy ty przyznasz mi rację...
  • w temacie Matki IV kwartału bez szans na urlopy?

    W: Polityka
    gość Ale wy wszystkie jesteście głupie. Ja jestem matką IV kwartału 2010 roku i co tak będziemy się cofać że ja też będę się czuła pokrzywdzona i gorsza?. Na miejscu rządu odebrałabym wam wszystkim ten roczny urlop i dała jak miały kobiety wcześniej 18 tygodni. Zamiast walczyć o więcej przedszkoli i żlobków bo teraz jest taki problem, że nie ma co z tym dzieckiem zrobić bo nie dostał się do żadnego przedszkola a na żłobek czekam już 1,5 roku i tez nie wiem czy teraz sie dostanie. To wy kłócicie się o kilka tygodni jak i tak nie będzicie miały potem co z tymi dziećmi zrobić. Do roboty wam się nie chce wracać i tyle. A życze wszystkim tym kłótliwym matkom żeby dostały ten urlop a potem żeby straciły robotę (bo myślicie że pracodawcy życzliwym okiem będą patrzeć na waszą roczna nieobecność jak teraz krzywo patrzą na te 20 tygodni) i nie dostały miejsca w przedszkolu. Moim zdaniem celnie to zostało skomentowane w "Angorze" gdzie narysowano jak matka (zdecydowanie starsza osoba) wiezie w wózku syna (na około trzydziestokilkuletniego) pod KPRM celem protestu... A ów syn się pyta czy to aby na pewno dobry pomysł...
  • w temacie Czy wierzący w Zeusa jest ateistą ?

    W: Religia
    neverending Ateista nie wierzy w nic. W żadne kwiatki, drzewa, sandałki, zeusy, kamyczki.
    Pozdrawiam. Ateizm - w szerokim znaczeniu jest to brak wiary w istnienie boga, bóstw, sił nadnaturalnych, itd. Kwiatki zdaje mi się nie przedstawiają mocy nadnaturalnej... Ateizm neguje również rolę, potrzebę religii. Ale nie polega na negatywnym nastawieniu czy walce z teistycznymi religiami, jak antyteizm. Poniekąd jakbyś wierzył w Zeusa, przy dominującej religii wyznania rzymskokatolickiego jaką mamy w Polsce, mógłbyś zostać nazwany ateistą, jako że w dawnych czasach tak określano ludzi którzy wyznawali doktryny będące w konflikcie z dominującymi religiami.
  • w temacie Prezenty na komunię, czyli co kupić i dlaczego tak drogo...

    W: Hydepark
    WednesdayTEN Kłaniam się... A dlaczego w ogóle coś kupować na prezent? Czym to jest uwarunkowane? Jakimś zapisem w katechizmie religii kościoła rzymskokatolickiego? W Biblii, która powinna być dla wierzących wykładnią, nie ma słowa o jakiś prezentach z tej okazji - pominę nawet już fakt, że nie ma Biblii ani słowa o tzw. I komunii świętej...

    Czy jest to typowy dla naszego kraju (niestety) pęd w tym samym kierunku co sąsiedzi, co znajomi, co rodzina, bo w końcu - co ludzie powiedzą? I tak się tworzy ów mit 95% katolików w Polsce... bo w końcu... co ludzie powiedzą. Ale skoro jesteśmy w temacie "prezentów" na tę "uroczystość"... To może tak po prostu... Biblię? Tzw. brytyjkę:http://www.bo(...)49.html Cenowo? Bardzo różnorodnie... Ale chyba najważniejsza jest treść, prawda?