• w temacie Oto co nam przyniósł komunizm

    W: Hydepark
    ~abce
    Maja1410 Pomyłka. Tytuł powinien brzmieć:

    " Oto , co nam przyniósł klerykalizm"

    Z gębą pełną „miłości bliźniego” (swego) kwitnie arogancja, ,bezczelność, pycha, buta, zachłanność, chamstwo,kłamstwo talibskich zbawicieli. Kraj wpadł w szpony nietolerancji, ciemnoty, nienawiści,zakłamania, łotrostwa, pazerności, a owca dla owcy staje się wilkiem.
    Tak lewacka ciemnota oczernia Kościół. Nie wiedzą, albo nie chcą wiedzieć, że gdyby nie Kościół, to by żyli w epoce kamienia łupanego.


    Święta inkwizycja jest tego najlepszym przykładem.
  • w temacie Oto co nam przyniósł komunizm

    W: Hydepark
    Maja1410 Pomyłka. Tytuł powinien brzmieć:

    " Oto , co nam przyniósł klerykalizm"

    Z gębą pełną „miłości bliźniego” (swego) kwitnie arogancja, ,bezczelność, pycha, buta, zachłanność, chamstwo,kłamstwo talibskich zbawicieli. Kraj wpadł w szpony nietolerancji, ciemnoty, nienawiści,zakłamania, łotrostwa, pazerności, a owca dla owcy staje się wilkiem.


    Trudno się z tym nie zgodzić, to prawda w krystalicznej postaci.
  • w temacie Do kogóż pójdziemy.... 🌺🌺🌺🌿

    W: Hydepark
    ~ALE aba1 "Chrystus da nam siłę i mądrość - roztoczy opiekę"

    W 1939 też roztoczył opiekę nad nami Polakami.
    Naród zawsze mógł na pomoc z nieba liczyć. Ciepło Ci się od tej pomocy na sercu robi, tym
    zabitym w czasie wojny pewnie też się robiło.



    GOŚCIU to była kara za Grzechy. Uwierz w BOGA!



    Wszyscy mieli grzechy, o czym Ty piszesz?l
    Malutkie dzieci też. I jak okrutnie ludzi ukarano. Czy Ty siebie czytasz, mam co do tego spore wątpliwości.

  • w temacie Do kogóż pójdziemy.... 🌺🌺🌺🌿

    W: Hydepark
    "Chrystus da nam siłę i mądrość - roztoczy opiekę"

    W 1939 też roztoczył opiekę nad nami Polakami.
    Naród zawsze mógł na pomoc z nieba liczyć. Ciepło Ci się od tej pomocy na sercu robi, tym
    zabitym w czasie wojny pewnie też się robiło.



  • w temacie Jak przerżnąć wojnę, której nie ma?

    W: Polityka
    sznoldyn aba1 sznoldyn

    Nie chciałeś przypadkiem... świecić przykładem?!... Stań w kręgu światła prawdy - zobacz co innym do ust wkładasz... jakie przypisujesz intencje... a może wyrwiesz się z zaklętego kręgu półprawd... w którym ktoś a to na konfę a to na peło, albo ktoś na coś, na przykład na covid lub nowomodną małpią ospę, a inny na Lęgię co wawa, lub na 365dni :)... Mam nadzieję, że zaczniesz widzieć Człowieka. Światło Prawdy - jak mówisz - jakby w nosie ma, półcienie i cienie... Świeci! Jest źródłem. Nie wiem jak Tobie - mnie wydaje się, że interpretacja "cieni" z gruntu... że tak powiem - jest półcieniem... w każdym razie - nie światłem. W czasach jak nasze... półcienie... Lepiej obchodzić je z dala i szukać Człeka... Klub Piotrucha jak mówisz - to prawdziwi ludzie - w tym sensie - to światło... nie przywiązane do żadnego cienia... wprost odwołujące się do istoty chrześcijaństwa - tak/tak nie/nie... W świetle jest światło... półcienie i cienie... fakt... należy zostawić "prawnikom"... Ci potrafią słowem zamienić karabin w broń nie ofensywną... innym zaś razem pięść - w ofensywną... Szatan - musi być prawnikiem... :)Sznoldyn post robi wrażenie, szkoda tylko że nie wiem co poeta miał na myśli.

    ...już śpieszę z tłumaczeniem: ktoś kto przywiązuje wagę do "proporców" a nie do ludzi powinien raczej powstrzymać się od krytyki. Prawda stoi jedynie za Człowiekiem, jego historią, doświadczeniem etc. Chcąc dociec Prawdy - trza szukać Człowieka - łatwiej go zrozumieć, łatwiej polubić... mówiąc wprost - łatwiej znaleźć siebie. Cała reszta - to "proporce"... etykiety - im chętniej etykietujemy tym....przynajmniej w mojej ocenie - bardziej jesteśmy ludźmi...a mniej - Człowiekiem. Czy udało mi się prościej jeszcze ująć - com w pierwszym poście miał na myśli?... Heh... w ogóle - z największymi tajemnicami... to są jakieś jaja... niby proste - wszyscy wiedzą... a jak w przysłowiu - najciemniej pod latarnią:)Masz ciekawy sposób pisania, trochę przypomina mi styl Dziadów drezdeńskich. Z tym że Twój jest dużo przyjemniejszy w odbiorze, w miarę czasu pisz jak najwięcej. Coś innego, coś
    spokojnego, coś co wywołuje uśmiech na twarzy w tych podłych czasach. Przyjemnie się czyta.
  • w temacie Jak przerżnąć wojnę, której nie ma?

    W: Polityka
    sznoldyn

    Nie chciałeś przypadkiem... świecić przykładem?!... Stań w kręgu światła prawdy - zobacz co innym do ust wkładasz... jakie przypisujesz intencje... a może wyrwiesz się z zaklętego kręgu półprawd... w którym ktoś a to na konfę a to na peło, albo ktoś na coś, na przykład na covid lub nowomodną małpią ospę, a inny na Lęgię co wawa, lub na 365dni :)... Mam nadzieję, że zaczniesz widzieć Człowieka. Światło Prawdy - jak mówisz - jakby w nosie ma, półcienie i cienie... Świeci! Jest źródłem. Nie wiem jak Tobie - mnie wydaje się, że interpretacja "cieni" z gruntu... że tak powiem - jest półcieniem... w każdym razie - nie światłem. W czasach jak nasze... półcienie... Lepiej obchodzić je z dala i szukać Człeka... Klub Piotrucha jak mówisz - to prawdziwi ludzie - w tym sensie - to światło... nie przywiązane do żadnego cienia... wprost odwołujące się do istoty chrześcijaństwa - tak/tak nie/nie... W świetle jest światło... półcienie i cienie... fakt... należy zostawić "prawnikom"... Ci potrafią słowem zamienić karabin w broń nie ofensywną... innym zaś razem pięść - w ofensywną... Szatan - musi być prawnikiem... :)Sznoldyn post robi wrażenie, szkoda tylko że nie wiem co poeta miał na myśli.