• w temacie Stajesz się tym, z czym walczysz.

    W: Hydepark
    Boldusia40
    aliada
    Boldusia40
    Ale tu jakoś dziwnie jest.Zło jest usprawiedliwiane nawet gromadnie,
    a ten kto niegodziwość pokazuje, jest nazywany trollem.
    Bo lepiej (choć to brzmi nieznośnie patetycznie) próbować zło dobrem zwyciężać. To trudne i nie zawsze się da, np. broniąc życia niewinnych musimy zabić terrorystę. Ale nigdy nie zwalczymy zła jeszcze większym złem, bo wtedy rozsiewamy zło, pracujemy na jego, a nie dobra, zwycięstwo.

    Nieżyczliwość wobec innych, czyhanie na cudze potknięcia i tryumfalne pokazywanie ich i wyolbrzymianie, umyślne drażnienie, upokarzanie, prowokowanie, uciecha, kiedy ktoś straci nad sobą panowanie, pamiętliwość i zawziętość, doszukiwanie się na siłę złych intencji, tylko zło namnaża, potęguje. A walczący w ten sposób ze złem sam staje się, jak powiedział Nietsche, demonem, a w tym wypadku trollem.
    Tak, wszystko wytłumaczyć można, w grupie, jakie to łatwe.

    Forum takie jak to nie jest zresztą idealne do prowadzenia rzeczowych, poważniejszych dyskusji, bo chcąc nie chcąc z czasem wchodzimy ze sobą w relacje prawie towarzyskie i ważniejsze niż argumenty stają się nasze sympatie lub antypatie. Trudno się "kłócić" z nickiem, który lubimy albo przyznać rację komuś, kto ma na pieńku z naszym znajomym..
    No i tutaj właśnie ta moja diagnoza się niestety potwierdza.

    A fakt, że ktoś działa w pojedynkę (albo w parze), też nie znaczy wcale, że ma rację.
  • w temacie Stajesz się tym, z czym walczysz.

    W: Hydepark
    Boldusia40
    Ale tu jakoś dziwnie jest.Zło jest usprawiedliwiane nawet gromadnie,
    a ten kto niegodziwość pokazuje, jest nazywany trollem.
    Bo lepiej (choć to brzmi nieznośnie patetycznie) próbować zło dobrem zwyciężać. To trudne i nie zawsze się da, np. broniąc życia niewinnych musimy zabić terrorystę. Ale nigdy nie zwalczymy zła jeszcze większym złem, bo wtedy rozsiewamy zło, pracujemy na jego, a nie dobra, zwycięstwo.

    Nieżyczliwość wobec innych, czyhanie na cudze potknięcia i tryumfalne pokazywanie ich i wyolbrzymianie, umyślne drażnienie, upokarzanie, prowokowanie, uciecha, kiedy ktoś straci nad sobą panowanie, pamiętliwość i zawziętość, doszukiwanie się na siłę złych intencji, tylko zło namnaża, potęguje. A walczący w ten sposób ze złem sam staje się, jak powiedział Nietsche, demonem, a w tym wypadku trollem.
  • w temacie Skandal w szatni po wygranej Francji

    W: Hydepark
    Blandare51
    aliada I to jest ten skandal? Widać tam agresję, czy radość? Szatnia to nie miejsce na polityczną agitację, Macron przedobrzył, a piłkarze byli jeszcze nakręceni walką, nie tak łatwo się wyciszyć po takich emocjach.
    A trochę później mówili już: "Chcieliśmy godnie reprezentować Francję, zadbać o jej dobry wizerunek. Mam nadzieję, że dzieci, które oglądały ten mecz kiedyś powtórzą nasze osiągnięcie".

    Niektórym nie w smak dominacja Europy na Mundialu; trzeba przekuć zwycięstwo w klęskę, no bo przecież "Europa się kończy"...
    Nie wiadomo, czy ten okrzyk nie byl odnosnie innych druzyn... Nieraz slyszalem okrzyki zawodnikow przed meczem - ze zmieciemy wszystkich i wszystko!
    Też mi to wygląda na okrzyk przedmeczowy.
    A co do skandalu - 4 komentarze pod filmikiem. :)
  • w temacie Skandal w szatni po wygranej Francji

    W: Hydepark
    I to jest ten skandal? Widać tam agresję, czy radość? Szatnia to nie miejsce na polityczną agitację, Macron przedobrzył, a piłkarze byli jeszcze nakręceni walką, nie tak łatwo się wyciszyć po takich emocjach.
    A trochę później mówili już: "Chcieliśmy godnie reprezentować Francję, zadbać o jej dobry wizerunek. Mam nadzieję, że dzieci, które oglądały ten mecz kiedyś powtórzą nasze osiągnięcie".

    Niektórym nie w smak dominacja Europy na Mundialu; trzeba przekuć zwycięstwo w klęskę, no bo przecież "Europa się kończy"...
  • w temacie A to się I sekretarz KC PIS zdziwi po przeczytaniu tego tematu...

    W: Polityka
    Politycy nie rozdają ze swojego, więc to nie jałmużna.
    A czy obywateli zachęcają swoim janosikowaniem do dzielenia się, też wątpliwe. Mniej ograbiani dawaliby na cele charytatywne chętniej, a poza tym uważają, że skoro państwo tak dużo zabiera, to i ono powinno wszystko (np. leczenie każdego) zapewnić.

    Więc tych hurys dla I sekretarza może nie być.
  • w temacie To jest wiadome że Interia to...

    W: Polityka
    ~hehehe aliada ~hehehe aliada Unia Ci każe segregować śmieci i mieć czysto w oborze... I tu Cię boli....Unia rządzi, Unia radzi, Unia nigdy cię nie zdradzi. Heh.... Bez Unii nie wiedziałabyś , że masz mieć czysto w oborze? Doprawdy nie wiem, jak mogłaś wcześniej nie wpaść na tak ważną oczywistość :D:DZa unii bardziej trza się starać, nawet okna w oborze myć, bo dopłat nie dadzo.
    I jeszcze mułem i śmieciami zabraniajo w piecu palić bo tak się unii podoba. Istne niewolniki z nas, panie. Cinszko.....wypada mi już tylko ci współczuć. Życzę szybkiej poprawy twojej nędznej sytuacji, pani lekko.No to chyba jak się Unia wreszcie przestanie do nas wtrącać.
    Ale kasę niech daje dalej, łaski nie robi.
  • w temacie Taka sobie opowieść ....

    W: Pamiętniki Bravo
    Nie wiem, czy życzysz sobie uwag czytelników w trakcie opowieści, więc tylko krótko powiem, że bardzo podoba mi się ten poważniejszy, bardziej refleksyjny ton, który zauważam w niej ostatnio (a może był w niej od początku, tylko mi umknął).
    Tak trzymaj i życzę powodzenia misji głównego bohatera. :)