• "Przy życiu trzyma mnie szczera nienawiść". Korwin o sobie samym

    W: Polityka
    Janusz lubi publikować na swojej stronie publikować przeróżne przemyślenia. I ostatnio zaproponował swym czytelnikom popis nienawiści. Chociażby wobec państwa polskiego, którego tak nienawidzi, że nie dałby na nie ani złotówki.

    Przecież natychmiast kupią za to jakiś fotoradar, dadzą na benzynę policyjnemu samochodowi, który będzie śledził kierowców… Gorzej: dadzą jakiejś „samotnej matce”, by mogła pi##rzyc się z kim popadnie – a ja mam jej potem za to płacić alimenty zwane „zasiłkiem”? Albo jakiemuś nygusowi, któremu się nie chce pracować?
    Oczywiście padł też argument ad Hitleram - bo przecież za niemieckiej okupacji podatki były niższe... Padły też liczne gorzkie słowa pod adresem rządzących - o niszczącym dla narodu dawaniu przywilejów tym, którym się nie należą.

    Polską rządzi horda ludzi, którzy albo są łajdakami – albo, co gorsza, nie rozumieją, czym różni się Polska od okupanta naszej ziemi – i uważają, że jeśli odbiorą Polakom 1000 złotych, 400 zmarnują i wpłacą 600 do Skarbu Państwa – to wzbogacili Polskę!!!
    Jakby tego było mało stwierdził, że III RP trzeba obalić. Co więcej, skwitował całą sprawę słowami:

    Mam 78 lat – i przy życiu trzyma mnie szczera nienawiść do tych najpodlejszych z podłych, którzy rządzą tym państwem, niszczącym mój kraj; którzy wyrzucili na emigrację kwiat naszej młodzieży, a resztę demoralizują zasiłkami.
    Czyżby wyszło szydło z... no wiecie - że nikogo nie lubi, więc będzie wszystko niszczył?
  • Macierewicz na celowniku opozycji. Nie zgadniecie, z jakiego powodu?

    W: Polityka
    Tusk, Sikorki i Siemioniak, reprezentowani przez mecenasa Giertycha, zapowiadają pozwanie Macierewicza. O co? O "ukrywania wiedzy na temat sprawców katastrofy smoleńskiej"

    Roman Giertych tradycyjnie poinformował świat o podjętej sprawie za pośrednictwem portali społecznościowych. Radek Sikorski też postanowił zatweetować w tym temacie słowami raczej nie przystojącymi człowiekowi o jego pozycji. No cóż, "Antek, świrze, Romek pisze pozew" brzmi raczej jak odzywka z podwórka, a nie tekst byłego ministra.

    A co Wy sądzicie o całej tej sprawie? Skąd nagle pozew o coś takiego?
  • "Trzeba skończyć z prezydentem". Zgadnijcie, kto tak powiedział

    W: Polityka
    Polityka polityką, a emocjonujące słowa być muszą w każdej dziedzinie życia, by ktokolwiek się zainteresował. Takie przeświadczenie zapewne miał gość Moniki Olejnik w TVN24. A był nim nie kto inny, jak sam Rafał Trzaskowski.

    Kandydat KO stwierdził, że Polska nie może odwracać się plecami od Unii, a obecny rząd powinien zapłacić za swoje decyzje. Potępił PiS za próbę przejęcia Sądu Najwyższego. Ale przede wszystkim stwierdził, że:

    Trzeba iść na demokratyczne wybory i skończyć z prezydentem, który wywiesił białą flagę nad Pałacem Prezydenckim. Nie podejmuje żadnej ważnej inicjatywy w tych trudnych czasach.
    Jak odczytujecie słowa kandydata KO? Nie za ostro?
  • Mateusz Morawiecki w bardzo nietypowym wywiadzie

    W: Polityka
    Premier Morawiecki tym razem nie odpowiadał na pytania publicystów politycznych, tylko... popularnego na yt kanału Matura to Bzdura!

    Oczywiście wtrącił kilka politycznych w sumie spraw, jak odpowiednie przygotowanie sanitarno-epidemiologiczne szkół do matur czy brak matur ustnych. Chwalił też nauczycieli i dyrektorów za organizację e-learningu i wyraził nadzieję powrotu do szkół we wrześniu.

    W trakcie rozmowy premier otrzymał kilka nietypowych pytań... Jak choćby o to, ile to 6 razy 6 (odpowiedź była prawidłowa). Na pytanie o to, jakie przedmioty zdawałby teraz na maturze stwierdził, że postawiłby na interdyscyplinarność - połączenie typowo humanistycznego przedmiotu z fizyką czy chemią... Co pokazuje, że chyba nie za bardzo wie, jak działają rekrutacje na studia...

    A jakie Wy byście zadali pytania Morawieckiemu w tego typu programie?
  • PO raz jeszcze zmieni kandydata?

    W: Polityka
    Po sensacyjnej podmianie kandydata PO z Kidawy-Błońskiej na Trzaskowskiego portal tvp.info sugeruje, że partia może raz jeszcze zmienić swego kandydata. "Powrót do „wariantu Kidawa” jest coraz poważniej brany pod uwagę" miał powiedzieć jeden z polityków Koalicji. Zamiana miała bowiem doprowadzić do podziałów w łonie partii, szczególnie wśród struktur lokalnych - w końcu Pani Kidawa-Błońska została wybrana w oficjalnych prawyborach.

    Rafał Trzaskowski, kandydat kilkugodzinnego spotkania na szczycie (podobno jednogłośnego) nie ma takiej legitymacji partyjnej. Jak myślicie, czy obstawanie przy jego kandydaturze doprowadzi do rozłamu? Czy możliwy jest jeszcze powrót do kandydatury Kidawy-Błońskiej?
  • Rafał Trzaskowski zaskakuje słowami o Kaczyńskim

    W: Polityka
    Kandydat na prezydenta Rafał Trzaskowski wypowiedział się ostatnio dla Głosu Koszalińskiego. A jego słowa o tym, co ma do zaoferowania Pomorzu środkowemu, zdecydowanie zasługują na zapamiętanie:

    To nie jest czas obietnic, choć oczywiście mam kilka propozycji, bo widzę, jakie są bolączki tego regionu. (...) Ale na przykład tutaj, właśnie na Pomorzu Środkowym, rozmawialiśmy o S6. O tych programach inwestycyjnych, które zostały przez rząd absolutnie porzucone. (...) Widzimy, że państwo się zwija. Że nie ma pieniędzy na edukację, że jest coraz mniej komisariatów, że jest coraz mniej oddziałów Poczty. To państwo, które miało być silne. Bo Jarosław Kaczyński dobrze zdiagnozował bolączki III Rzeczypospolitej. Obiecywał państwo silne, natomiast dzisiaj, w tym kryzysie, państwo okazało się po prostu dramatycznie słabe.Pierwsze pozytywne słowa kandydata KO o PiS-ie? Jak je rozumieć?
  • Ziobro o kryzysie epidemicznym i reformie sądownictwa - ostre słowa!

    W: Polityka
    Minister Zbigniew Ziobro ostatnio dał wywiad dla tygodnika "Sieci". Padło w nim wiele oskarżeń wobec opozycji - o niedawny kryzys w łonie Zjednoczonej Prawicy, o podważanie wyników jakichkolwiek wyborów.

    Stwierdził, że pragnienie jak najszybszych wyborów wynikało z potrzeby ustabilizowania sytuacji politycznej przed spodziewanymi miesiącami walki z epidemią. Podkreślił spójność i odpowiedzialność za państwo Solidarnej Polski (przeciwstawiając je Porozumieniu). Zapytany o dalszą perspektywę dla Zjednoczonej Prawicy stwierdził oględnie:

    Potrzebna jest szczera dyskusja w gronie koalicyjnym. To, że nie stawiamy niczego na ostrzu noża, nie oznacza, że nie oczekujemy wzajemnego szacunku i że nie będziemy kładli nacisku na dochowywanie zobowiązań. Jest źle, gdy któryś z koalicjantów odwołuje się do argumentu siły, ale jest również niedobrze, gdy wzajemne ustalenia stają pod znakiem zapytania. Nie odpowiem jednak panom na pytanie, jak to wszystko się skończy. Na pewno cieszy mnie, że Jarosław Gowin deklaruje zaangażowanie w kampanię prezydenta Andrzeja Dudy. To bardzo ważne, na tym musimy się wszyscy skoncentrować. Trzeba też omówić wyzwania stojące przed nami, byśmy nie byli zaskakiwani podobnymi sytuacjami w trakcie przeprowadzania poważnych reform państwa, które są przed nami.Według niego Zjednoczona Prawica pokazała, że jest jedyną racjonalną większością w tym parlamencie. A w kwestii kompromisowych propozycji Gowina wypowiedział się jasno - że to zachęta:

    do kolejnych roszczeń i ataków. Według mnie podobnie wygląda bilans naszych zabiegów o porozumienie z Unią Europejską w obszarze reformy sądownictwa. Tam, gdzie byliśmy konsekwentni, gdzie twardo realizowaliśmy własną agendę, wbrew naciskom, wbrew ulicy i zagranicy, np. gdy chodziło o Trybunał Konstytucyjny, dopięliśmy swego. Tam, gdzie zatrzymaliśmy się w pół drogi, ugrzęźliśmy.Ziobro rozwinął potem temat reformy sądownictwa, wyjaśniając:

    Wymiana premier Beaty Szydło na premiera Mateusza Morawieckiego obliczona była m.in. na porozumienie z Unią Europejską. Były też deklaracje komisarza Timmermansa i przewodniczącego Junckera o porozumieniu w zasięgu ręki. Skończyło się niczym. Unia nie ustąpiła nawet o centymetr, za to wykorzystała dobrą wolę polskiego rządu, szczerą chęć porozumienia do wzmocnienia środowisk opozycyjnych, a także do dalszego upolitycznienia środowiska sędziowskiego, które dostało przyzwolenie na gry w istocie polityczne. Nadzieje na przełom w stosunkach z Unią Europejską poprzez rozmowy, ustępstwa i zawieszenie zmian okazały się ułudą. (...) Bruksela nie chce traktować Polski, podobnie jak Węgier, w sposób uczciwy.Jak sądzicie, większość rządowa przetrwa, a UE zaakceptuje reformę sądownictwa w Polsce?
  • Morawiecki z respektem o Trzaskowskim

    W: Polityka
    Premier Mateusz Morawiecki wypowiedział się ostatnio dla Radia Wrocław na temat kandydata Koalicji Obywatelskiej. Jak sam stwierdził, zmiana kandydata nastąpiła w dziwny sposób. Dyplomatycznie stwierdził o Kidawie i Trzaskowskim:

    Aczkolwiek wobec wszystkich kandydatów podchodzę z pokorą i na pewno trzeba ze wszystkimi się liczyć. Oczywiście pani marszałek, jako jedyna kobieta w gronie kandydatów, była na pewno bardzo groźnym konkurentem również, ale i prezydent Warszawy jest bardzo groźnym kandydatem niewątpliwie.

    Jak sam stwierdził, podczas wychodzenia z pandemii potrzebuje współpracy z konstruktywnym prezydentem. Czy za takiego uważa Trzaskowskiego - nie zdradził?

    Jak myślicie, czy Morawiecki naprawdę rozważa współpracę z Trzaskowskim jako prezydentem kraju?
  • Terlikowski zdradza papieskie zamierzenia

    W: Polityka
    Tomasz Terlikowski, publicysta "DoRzeczy", w rozmowie z "Faktem" odniósł się do najnowszego filmu braci Sekielskich, który uznał za znacznie mocniejszy od zeszłorocznego. W dokumencie padło oskarżenie biskupa Edwarda Janiaka o umniejszanie znaczenia i zamiatanie pod dywan molestowania seksualnego, jakiego dopuszczał się ksiądz Arkadiusz Hajdasz, pleszewski wikary. Zgodnie z zapowiedziami, sprawa została zgłoszona do papieża. Jak stwierdził Terlikowski:

    Z moich informacji wynika, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że Stolica Apostolska ukarze biskupa Edwarda Janiaka. Może on zostać odwołany ze stanowiska.

    Jak myślicie, papież faktycznie podejmie taką decyzję?
  • Korwin-Mikke kolejny raz po bandzie - o małpach i d***kracji

    W: Polityka
    Po tym, jak Janusz z KORWINa został Bogiem Rapu, napisał felieton dla "Super Expressu". Skrytykował w nim rząd za politykę koronawirusową i zbyt wczesne wprowadzenie w kraju izolacji, co ma jego zdaniem spowodować większy przyrost zakażeń latem. A dalej padły słowa w typowym dla Korwina stylu:

    Rządzi nami kupa małp, które zajęły sterówkę i kręcą wszystkimi pokrętłami i kołem sterowym. Ale DLACZEGO 'rząd' wydawał te mniej lub bardziej idiotyczne rozporządzenia? Bo mamy d***krację – a wyborcy chcieli, by 'rząd' COŚ robił. No – to robił, robi i będzie robił.

    Jak sam dodał, należy przebadać pod kątem zdrowia psychicznego wyborców rządu, i dodał starą śpiewkę, że w d***kracja to rządy idiotów, które trzeba zlikwidować.

    Zgadzacie się z jego słowami? Czyżby wracał do swoich starych, dobrych (?) klimatów?